Aktywne Wpisy

Nacho_Libre +12
#sluchamzlastfm #sluchamzlastfm2 #muzyka #spotify #lastfm
Dzień dobry,
W ten niedzielny poranek zapraszam do cotygodniowego Waszego zestawienia najczęściej słuchanych albumów w serwisie last.fm w kończącym się tygodniu.
Słucham
Dzień dobry,
W ten niedzielny poranek zapraszam do cotygodniowego Waszego zestawienia najczęściej słuchanych albumów w serwisie last.fm w kończącym się tygodniu.
Słucham

szklarskaporeba +113
#usa Gwoli przypomnienia - w takim wyposażeniu przyszedł na protest okrzyknięty przez Republikanów bohater Kyle Rittenhouse.
źródło: merlin_178250748_cc08b3d7-f5fd-47c2-90dc-516189f5515e-articleLarge
Pobierz




Korpo w Polsce jest upośledzone robiąc problem z pracą zdalną.. w moim pracuje kilka tys. osób i takich korpo jest wiele w moim mieście jak i w innych miastach w Polsce.
Zamiast dać pracę zdalną to albo jest stacjonarnie albo hybrydowo, więc każdy planuje mieszkać w odległości max 30min od biurowców, które raczej są zlokalizowane w centrum/niedaleko centrum. W czasach pandemii było full zdalnie i:
- sporo osób wróciło do swoich rodzinnych miejscowości i stamtąd pracowało. Nawet osoby 35+, które miały tam swój kąt i były np. po rozwodzie, więc nie chciały płacić za kawalerkę 3k albo brać kredytu
- pojedyncze osoby kupiły dom poza miastem mając nadzieje, że praca zdalna już zostanie. Obecnie muszą dojeżdżać 1h bo hybrydowa i nie zdziwie się, gdy sprzedadzą i kupią coś w centrum
- osoby spoza naszego miasta zrezygnowały z pracy, bo nie będą dojeżdżać z powiatowego
Ile może być pracowników #korpo w Polsce łącznie? Kilkanaście, kilkadziesiąt tysięcy? Przecież to mocna grupa, która ma wpływ na rynek mieszkaniowy i jest uzależniona od pojawiania się w biurze 1-2 tygodniowo (lub cały tydzień) i nikt nie zamierza długoerminowo dojeżdżać nawet te 1h spod miasta bo łaskawca boi się dać zdalnej.
#mieszkanie #nieruchomosci #praca #pracazdalna #homeoffice #kredyt #kredythipoteczny #bezpiecznykredyt #dom #miasto
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
ja tez jestem za pelna praca zdalna tam gdzie to jest mozliwe, ale aktualnie rynek pracy dla white collarow jest zbyt slaby, szczegolnie kiedy ajaj bedzie wiecej i wiecej redukowac zapotrzebowania na prace... pracodawcy znaja nasze karty, ciezko jest ich teraz ograc, tylko pracownicy z
@mirko_anonim: spokojnie ponad 100k
@mirko_anonim: w Polsce jeśli nie pracujesz na innej umowie niż umowa o pracę w 99% nie ma i nie było mowy o pracy zdalnej. To wasze pracowanie z pierdziszewa dolnego zamiast z biura firmy to imitacja pracy zdalnej, bo nie możesz pojechać w dowolne miejsce na świecie i na luzie pracować
Nie po to poważni ludzie inwestują w biurowce, żeby robaczki pracowały z Bieszczad cza Tajlandii. A czy w tym korpo zarabiasz 5k czy 50k to i tak dla góry jesteś robakiem.
A jakby się nie podobało, to przeniosą oddziały do Rumunii czy innego kraju i tyle będzie z protestów.
Jako że
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
@WielkiPowrut88: tylko są inne korporacje, które od nich wynajmują te biurowce i one nie mają w tym żadnego interesu, żeby mieć za duże i za drogie biuro. U mnie w korpchozie tam gdzie się kończą umowy wieloletnie to zmniejszają powierzchnię, bo po co im 90% biura puste.
@mirko_anonim: Z całym szacunkiem, ale skąd taki wniosek? Myślisz, że ludzie, którzy zasmakowali czegoś innego gromadnie marzą o powrotach do umieralni emeryckich?
Na świecie zresztą trwa odwrót od pracy zdalnej, bo za dużo było kombinowania z overemploymentem. Niestety, sami pracownicy zepsuli życiową szansę. Chciwość wygrała, więc teraz zap**dalają do biura.
Ja tak zrobiłem w 2020-2022, pracowałem zdalnie i wróciłem na zabitą dechami wieś na krańcu świata do pustego domu po dziadkach i kilku hektarów ziemi wokół. Jak wróciła hybryda to zrezygnowałem z pracy i kompletnie zmieniłem branżę bo chyba ich p------o że będę dojeżdżał do Warszawy nie zarabiając wtedy co najmniej
W sensie, jasne, to drugie to prawda, ale w niczym nie przeszkadza - wtedy trzeba też do nich mówić numerkami np. zastąpienie osoby na stanowisku mojej dziewczyny (sama rekrutacja) to koszt średnio £25,000, a potem i tak średnio rok trzeba te osobę wdrażać żeby ją doprowadzić do 100% tej samej produktywności, więc kolejna
@WarwaraBasia: xd W samej Warszawie jest ze 3 x tyle.
@Yuri_Yslin: raczej nie o to chodzi. w przypadku większości ludzi praca w pełni zdalna jest mniej efektywna, tu jest problem. ludzie nie mają wystarczająco ani motywacji, ani dyscypliny. pojedynczy ludzie się przykładają, reszta olewa temat.
W końcu płacisz typom za 8h dostępności, a oni są do Twojej dyspozycji 4h. Więc jest to marnowanie kasy i firmy słusznie chciały