Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dlaczego w naszym kraju żeby dostać pracę godną/korporacyjną trzeba znać języki obce?
Jak w temacie. Polskie firmy to w 90% januszcore: słabe wypłaty, obcinanie benefitów, słabe traktowanie pracowników, brzydkie budynki etc. Jeśli chcemy dostać pracę w firmie typu korpo (zatem z zagranicznym kapitałem) "nie na fizyczno-szeregowym stanowisku typu magazynier czy kasjer (chociaż i tu są bywają wyjątki) "musimy znać biegle angielski ( oczywiście + doświadczenie + wyższe studia). Nie każdy w życiu miał możliwość nauczenia się języka (w naszym kraju nie jest to takie oczywiste jak przykładowo w Skandynawii gdzie to priorytet a języki scandi są tak samo z grupy germańskiej jak angielski co ułatwia jego naukę). Czemu pozwalamy sobie na to w naszym rodzimym kraju? Przecież każdy wie, że w samej polskiej szkole (bez kursów, wyjazdów, korepetycji, samodzielnej nauki języka dzieci na przykład z gier) rzadko kiedy wychodzimy z dobrym poziomem angielskiego. Przez to wielu zdolnym dajmy na to inżynierom, finansistom, logistykom, marketingowcom czy innym typowokorpo stanowiskom odcina to drogę do kariery. Dlaczego polskie firmy nie chcą stworzyć podobnej atmosfery jak w krajach zachodnich (czyste biura, benefity, szacunek)? Czy to tylko kwestia postkomunistycznej mentalności oraz słabych kapitałów polskich firm? Oczywiście nie mówię, że korpo to cud (wyścigi szczurów, mobbing, nadgodziny), ale raczej w takich standardem jest nowoczesność, wypłaty na czas, pakiety benefitów, kawa w kuchni, wdrażanie technologii i inne takie.

#pracbaza #jezykiobce #angielski #korposwiat



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim polskie firmy nie tworzą takiej atmosfery ponieważ nie są do tego zmuszone. Jak sam zauważyłeś są uzdolnieni absolwenci, którzy z różnych powodów nie znają angielskiego, są osoby, które nie wytrzymują mentalnie w korpo, są osoby, które nie umieją się sprzedać... i wszystkim tym osobom zostaje wybór między pracą w warunkach januszexowych ale "w zawodzie" i pracą poniżej kwalifikacji. Oczywiście w ogromnym uproszczeniu.

  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Odpowiedziałeś sam sobie na początku, bo 90% polskich firm to januszexy, niskie wypłaty, psioczenie na urlopy albo brak dawania urlopów, psioczenie na L4 choćby ci wyrostek jebnął, zmuszanie do nadgodzin (często problem z wypłacaniem), często kombinowanie z prawem pracy np co do ogrzewania/chłodzenia pomieszczeń itd, zatrudnienia na umowe o dzieło albo zlecenie a warunki jak na umowe o prace (stałe godziny, stałe miejsce pracy, stałe obowiązki itd), czasami
  • Odpowiedz