Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Ja bym się w życiu nie zgodził. Nie dziwię, że wielu ludzi na wioskach tak pije bo poza chlaniem wódy to tam nie ma nic kompletnie co robić. Ja bym z daleka uciekał z takiej wiochy.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim ja bym w to szedł. Super sprawa, działaczka jest, dom się postawi. Ten po ojcu kiedyś sprzeda i ze szwagrem po połowie kasy będzie. Wsi spokojna, wsi wspaniała. Latem rower i zbieranie grzybów. Że dwa pieski można mieć. 60km dwa razy w tygodniu to bajka. Jeszcze jak gospodarstwo jest to chyba sporo tego pola, można jakoś zagospodarować, kuzyn winnice otwiera na polach po dziadkach, w pszczelarstwo można się pobawić, też
  • Odpowiedz
@KapitanONeil: hodować kury, grać w lokalnym zespole (ludowym - fajne gienki? hehe).

Udzielać się w radzie parafialnej - hahaha. Najlepsza rozrywka ever hehe. Ogłupianie swojego mózgu z batmanem w sutannie hehe. Tu to pojechałeś po całości hehe. Aż się oblałem herbatą.
  • Odpowiedz
@slawek1n: ale to na wsi basenów nie ma? Ja mieszkam na zadupiu w małopolsce i regularnie jestem na basenie, korcie tenisowym, siłowni, baseny mam dwa w odległości 15 min jazdy samochodem, w góry mogę wyskoczyć - 30 min jazdy samochodem. Co tydzień gram w piłkę z kumplami na wynajętej hali.

Każdy wieczór, weekend spędzasz na mieście? Jak mieszkałem w Krk to w lecie w weekendy raczej jeździliśmy gdzieś za miasto
  • Odpowiedz
ale to na wsi basenów nie ma? Ja mieszkam na zadupiu w małopolsce i regularnie jestem na basenie, korcie tenisowym, siłowni, baseny mam dwa w odległości 15 min jazdy samochodem, w góry mogę wyskoczyć - 30 min jazdy samochodem. Co tydzień gram w piłkę z kumplami na wynajętej hali.


@Czekolatka: Jesteś w najgęściej zaludnionej części Polski (Śląsk i Małopolska)i myślisz że wszędzie tak jest. W mazurskich powiatowych często nie ma
  • Odpowiedz
Za nic nie wyprowadziłbym się na wieś, chyba, że pod miastem, no ale ja urodziłem się w mieście i mam pewne przyzwyczajenia, pytanie jak jest z nimi u ciebie? Czy szybko odnajdujesz się w nowych miejscach? Mieszkałeś kiedyś na wsi?
  • Odpowiedz
ale to na wsi basenów nie ma? Ja mieszkam na zadupiu w małopolsce i regularnie jestem na basenie, korcie tenisowym, siłowni, baseny mam dwa w odległości 15 min jazdy samochodem, w góry mogę wyskoczyć - 30 min jazdy samochodem. Co tydzień gram w piłkę z kumplami na wynajętej hali.


@Czekolatka: Z Pcimia się śmieją, że niby zadupie, a to mniej więcej tak tam to wygląda.
  • Odpowiedz