Wpis z mikrobloga

✨️ Z 15 lat do pielęgniarstwa: moja droga do celu
Z 15 lat temu kończąc szkołę średnią nie wiedziałem jakie studia wybrać. Byłem na profilu biol-chem bo trochę to mnie interesowało. Myślę, że głównie przez to, że zająłem się siłownią i dopięciem michy. Jeden z rodziców lekarz. Plan był abym też poszedł na lekarski ale tak dobrze się niestety nie uczyłem. I wahałem się między kierunkami pokrewnymi jak fizjo, dietetyka, pielęgniarstwo, farmacja, biotechnologia. Ze swoimi wątpliwościami podopytywałem w sieci i dostałem odpowiedź, że studia nie są dla mnie, nie mam wyników na lekarski to się do niczego nie nadaję, że zmarnuje czas i pieniądze podatników jeśli wgl pójdę studiować, i że lepiej od razu iść do pracy i zarabiać, a nie marnować czas dla papierka. Uwierzyłem w to i olałem studia, poszedłem do pracy. Przez te 15 lat osiągnąłem jakiegoś brygadzistę w kochłozie z dodatkiem do pensji na poziomie jakiś 200zł. Oczywiście do najniższej. Były też inne prace jak gastro, kurier, sprzątacz, kasjer w kinie czy markecie. Byłem też w Niemczech na robocie. Oczywiście zderzyłem się też z pracą na czarno, bo albo się godzisz albo jesteś bezrobotny. Do tego kompletne rozczarowanie rodziców...
I teraz po prawie 15 latach, w wieku 33 lat idę na pielęgniarstwo. Tak się chciałem tylko pochwalić.
#chwalesie #oswiadczenie #studia

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

, i że lepiej od razu iść do pracy i zarabiać, a nie marnować czas dla papierka. Uwierzyłem w to i olałem studia,


@mirko_anonim: ciężko w to uwieżyć jeżeli miałeś rodziców wykształconych, a tym bardziej ze rodzic lekarz. Albo w domu mało rozmawialiscie i przesiąknąłeś biedackim mindsetem, albo bajt :D
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @Rujtan: Ale w co tu nie wierzyć? Jasna, rodzice chcieli mnie wysłać na medycynę ale jakoś w szkole specjalnie sobie nie radziłem. Jak jeszcze z biologią i tematami o człowieku sobie dawałem radę bo i rodzic lekarz pomógł i sam zgłębiałem bo przykładałem się do siłowni i diety, tak jakiejś chemii czy matematyki za bardzo nie ogarniałem. Zdecydowanie wolałem uczyć się przedmiotów humanistycznych jak polski,
  • Odpowiedz
jakoś w szkole specjalnie sobie nie radziłem.


@mirko_anonim: no spoko spoko, po prostu to aż dziwne że z rodziny wykształconej, tym bardziej z rodziny lekarza gdzie 'status' jest widoczny bardziej niż inżyniera czy menagera uznałeś że studia nie są ci potrzebne. Sam chyba nie znam przypadku rodziny wykształconej gdzie dziecko samo uznałoby że woli nie mieć studiów i pracować w jakimś ala kołchozie.
Ale nie neguje że u ciebie tak
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @Rujtan: No jestem pewnie wyjątkiem. Ale np. jak słyszę o dzieciach znajomych z pracy mojego rodzica lekarza to ich dzieci wcale nie poszli w medycynę, to pojedyncze przypadki, ale tak, mają studia, wyjechali do innych (dużych) miast i tam sobie żyją, pewnie głównie jakaś praca w korpo.

@mirko_anonim: asertywny-człowiek-86:

przez 15 lat nie bylbys w stanie poprawić matury żeby iść na medycynę?

Przez ten czas
  • Odpowiedz