Aktywne Wpisy
Mirki co myślicie o modleniu się?
Ogólnie to jakimś zawziętym katolem nie jestem, nie wiem nawet czy wierzę w jakąś siłę wyższą, raczej nie jest to coś naturalnego dla mnie. Ale ostatnio są takie momenty w życiu w których po prostu dobrze jest usiąść w ciszy a monolog wewnętrzny zamienić na „jednostronny dialog”. Nawet na chwilę się odkleić od rzeczywistości, wmówić sobie, że możesz komuś narzekać na świat, zrzucić z siebie odpowiedzialność
Ogólnie to jakimś zawziętym katolem nie jestem, nie wiem nawet czy wierzę w jakąś siłę wyższą, raczej nie jest to coś naturalnego dla mnie. Ale ostatnio są takie momenty w życiu w których po prostu dobrze jest usiąść w ciszy a monolog wewnętrzny zamienić na „jednostronny dialog”. Nawet na chwilę się odkleić od rzeczywistości, wmówić sobie, że możesz komuś narzekać na świat, zrzucić z siebie odpowiedzialność
źródło: IMG_0514
Pobierz
annlupin +11
wszyscy śpiom to nikt nie zobaczy nom
źródło: annlupin009876
Pobierz



Czemu ludzie lekceważą zmiany na rynku pracy spowodowane AI, automatyzacją, itp? Żyjemy w gospodarce wyspecjalizowanej, czyli to już nie te czasy że każdy mógł robić wszystko. Masz odpowiednich ludzi do pewnych prac, ktoś robił na to studia, kursy, szkolenia, zbierał doświadczenie w pracy. Taki prawnik nie zostanie sobie ot tak lekarzem jak straci pracę. Tak samo nie pójdzie kopać rowów. Nawet żeby zmienić branżę np. księgowość na IT, to też trzeba poświęcić masę czasu a ludzie mają swój wiek, rodziny, dzieci, kredyty, głowa już nie tak a weź tutaj nadrabiaj X lat doświadczenia od nowa. To już absolwent studiów jest bardziej konkurencyjny a przecież mówimy o czasach, gdzie w sumie nawet dla nich nie będzie pracy i konkurujesz z innymi którzy też szukają innej branży. W długiej perspektywie to zawody niskopłatne/fizyczne będą obstawione przez emigrantów (dlatego zostaną niskopłatne) a w Polsce zostaną tylko wysoko wyspecjalizowane, obstawione przez topke. Cała reszta w sumie zwinie się w Polsce bo po co przy rosnących kosztach? A swojego nic nie mamy innowacyjnego.
#praca #polska #pracbaza #korpo #gospodarka #korposwiat #it #antykapitalizm
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt
@mirko_anonim: Bo to bańka pompowana w internetach, wśród ludzi, którym wydaje się, że ich super ważna praca informatyka to centrum świata. Są ludzie, którzy zaczęli karierę w jakiejś dziedzinie, np. wymionione przez Ciebie prawo czy medycyna, przed upowrzechnieniem się internetu i komputerów osobistych i sobie w spokoju i z sukcesami przeżywają kolejne "rewolucje techniczne" - aktualnie rzekomą rewolucję AI.
Czasy kiedy można było całe życie przepracować w fabryce wiaderek już dawno minęły.
AI zmieni wszystko co znamy (ale oczywiście nie w rok czy dwa).
@Lught: Uważam dokładnie odwrotnie. Obecne AI to nie jest żadna nowa technologia, tylko trend technologiczny i kulturowy. Są kumaci ludzie wokół Ciebie, którzy są specjalistami z wykształceniem, nie wiesz nic o ich dziedzinach pracy, którzy to ludzie widzieli już 10 takich rewolucji, a dalej w sumie robią niewzruszenie to co robili przed elektrycznymi autami, IoT, bitcoinem, blockchainem, internetem światłowodowym czy
Działam w IT i trochę też w AI i widzę w jakim kierunku to idzie. Szczerze na początku też byłem sceptyczny, teraz jestem pewien że to rewolucja większa niż internet.
Trwa na razie wyścig, naciąganie cięciwy, a kiedy ta zostanie puszczona to wielu ludziom otworzą się oczy.
@Lught: W sensie co się konkretnie stanie? Polska przeżywa przykładowo boom budowlany. Budujemy mnóstwo dróg, osiedli. Jak ta branża, która zatrudnia setki tysięcy ludzi miałaby się przekształcić dzięki AI? Naszym towarem eksportowym są kierowcy ciężarówek z flotą. Jak oni odczuja rewolucję AI?
2/3 to prace biurowe i tutaj będzie najwięcej zmian, każda prosta powtarzalna praca zniknie.
Pracuje nad aplikacja AI która zlikwiduje małą księgowość, po prostu, wysyłasz dokumenty a AI robi WSZYSTKO, wylicza i pozostaje wysłać rozliczenie do
@Lught: Jako człowiek, który pracuje nad tym produktem, nie dziwię się że promujesz myślenie, że ten produkt jest nowatorski i wprowadzi dużą zmianę. Ale księgowi od wieków istnieją, podpisują się swoim nazwiskiem na dokumentach i często odpowiadają materialnie, karnie i cywilnie za swoją pracę. Póki co nie ma na horyzoncie widoków, aby program komputerowy
Każdemu polecam zabawę z AI a się przekona o potędze tej w sumie raczkującej technologi.
Podobnie było z internetem przed 2000 rokiem, argumenty że to wolne, że nie przyjmie się, że nie ma infrastruktury, że chwilowa moda, że niebezpieczne bo terroryści korzystają, że nikt nie kupi nic przez internet bo
@mirko_anonim: bo się zaczną tym interesować jak już będzie za późno
jak ich zwolnią, ich rodziny zwolnią ich znajomych
@Lught: Co tu jest niby raczkujące? Czym zasadniczo różni się ta technologia od innych algorytmów, które ludzie znają od dekad albo wieków? W Radiu Naukowym była niedawno rozmowa z Piotrem Durką. Wyrażał się z dystansem na temat rzekomo odbywającej się teraz rewolucji AI. Zwracał uwagę, że obecnie uznawana w Europie definicja AI jest na tyle pojemna i ogólna, że liniowa analiza dyskryminacyjna, będąca
@Lught: No ale spójrz globalnie. Co to niby zmienia? Wcześniej mogłem zapytać google jak się robi podwójną pętelkę na szydełku, a teraz mogę zapytać ChataGPT, który powie mi to samo, ale będzie to ubrane w otoczkę przypominającą kontakt z człowiekiem. Nie widze tej różnicy. Mamy soft do przepowiadania pogody, mega zaawansowane algorytmy do symulacji fizycznych, wyspecjalizowane urządzenia
@Lught: No i nie namawiasz przecież. Pytam tylko, jak wg Ciebie to ma wstrząsnąć życiem ludzi. Ja Ciebie też nie namawiam, żebyś się tym nie interesował. Wręcz przeciwnie, podoba mi się to. Ale Ciekawi mnie jak wg kogoś kto tak twierdzi, zachodzi ta rewolucja. Przykład z google maps jest bardzo dobry. To jest kolaż skomplikowanych techologii, włącznie z uczeniem na podstawie żywych danych, da się