Wpis z mikrobloga

✨️ Czy warto brać kredyt hipoteczny z problematyczną historią kredytową?
Hej mirki,

Przychodzę do was z pytaniem o kredyt na hipotekę ponieważ mam zerowe doświadczenie i zastanawiam się czy w mojej sytuacji jest sens w ogóle próbować z moim pogmatwaniem kredytowym i czy w ogóle wybrać się do jakiegoś radcy. Mieszkałem ponad 20 lat za granicą i nie wiedziałem jak działa BIK, myślałem, że służy tylko do wpisywania dłużników, a okazuje się że wszystko zależy od interpretacji analityka i boję się, że mogłem narobić se biedy

Chciałbym zakupić nieruchomość, stan deweloperski 1 100 00 PLN + do tego pewnie jakieś 100 000 - 200 000 na remont

Aktualnie mam kilka kredytów, kartę kredytową itp.
- Pożyczka gotówkowa: 30 000
- Pożyczka gotówkowa: 15 000
- Pożyczka gotówkowa: 12 000
- Pożyczka gotówkowa: 12 000

Wszystkie są już spłacone w połowie lub więcej i nie brane na dłużej niż rok - 2 lata.

- Karta kredytowa 25 000 PLN: Może być zamknięta z dnia na dzień
- Debet na koncie 12 000 PLN: Także może być wyłączony z dnia na dzień

Dodatkowo mam auto na kredyt - Kredyt 200 000 + wpłata własna 60 000 na 4 lata. Aktualnie kończy mi się już kredyt na auto, zostało 8 miesięcy.

W między czasie miałem chyba 4-5 kredyty na raty 0 (Głównie brane przez narzeczoną na kwoty nie przekraczające 5 000 PLN) + jakieś tam pierdoły na Paypoo

Wszystko (Po za autem) jest w jednym banku. Dodatkowo mam odłożone 120 000

Miesięcznie zarabiam po 23 000 - 25 000 zl netto na B2B i mam podpisaną umowę z firmą od 4 lat (charakter UoP, firma z USA) + realizuje jeszcze na boku zlecenia. Działalność mam od lutego 2022.

Z kosztów to tak prawdę mówiąc mam tylko czynsz (Mieszkanie jest narzeczonej na której jest kredyt) i takie wydatki życia codziennie typu spożywka itp, nie żyję rozrzutnie.

Zastanawiam się też czy brać kredyt na siebie czy brać ślub i wspólny kredyt, moja narzeczona zarabia około 6500 na UoP ale ma na sobie kredyt, raty po 2 500 PLN na 25 lat.

Zdarzało mi się zapomnieć o ratach ale tylko tych ściąganych z konta ze względu na to, że na koncie z którego są pobierane czasami (Dosłownie z 4-5 razy) zapomniałem dosłać pieniądze, ale pani z banku mi powiedziała, że jeśli to nie jest więcej niż miesiąc to żebym olał bo nie wpływa to na bik.

Czy w moim przypadku jest sens starać się o kredyt? Dwie osoby powiedziały mi, że nie ma szans bo analityk uzna mnie za osobę która ma ciągoty do "długów". A z drugie słyszę, że to jest dobre bo buduje historię kredytową. Sprawdzałem siebie w BIK kilka miesięcy temu, to byłem na zielono

#kredyt #dom #mieszkanie #nieruchomosc #bik #bank #finanse #pieniadze

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: a nie możesz po prostu pójść do banku?


@myidioci: OP w banku przed złożeniem wniosku nie otrzyma gwarancji uzyskania kredytu. Pracownicy oddziałów tylko wprowadzają wnioski do systemu, a analizą zajmuje się centrala.

Miesięcznie zarabiam po 23 000 - 25 000 zl netto na B2B i mam podpisaną umowę z firmą od 4 lat (charakter UoP, firma z USA) + realizuje jeszcze na boku zlecenia. Działalność mam
  • Odpowiedz