✨️ Jak znaleźć czas na życie przy pełnoetatowej pracy?Ⓘ Wczoraj był na mirko podobny wpis ale ja trochę z innej beczki. Jak wy znajdujecie na to wszystko czas pracując od 8-16?
Zakładając najbardziej optymistyczny scenariusz. Wstajesz przed 7 żeby się ogarnąć i dojechać do pracy. Wracasz około 17 jeśli dojazd jest w miarę ok. I co dalej? Zostaje kilka godzin dnia, które trzeba podzielić między jedzenie, ogarnięcie mieszkania, zakupy, jakieś obowiązki, siłownia lub trening w domu (prawie każdy coś ćwiczy w polsce), jakaś nauka języka czy cokolwiek rozwojowego.. i to wszystko trzeba zrobić realnie przed 22 żeby wyspać się na jutro do pracy.. A gdzie tu miejsce na życie? hobby, znajomych, randki itd.?
Pytam serio bez ironii. Obecnie pracuję full zdalnie i w dodatku tylko 6h pon-sob (razem 36h/tygodniowo) i to ledwo wyrabiam się ze wszystkimi rzeczami a z racji bycia przegrywem nie randkuję i nie mam żadnych znajomych. I nawet teraz mi "brakuje dnia" i mam wrażenie że tak szybko Zapier d'Ala czas.
A post ten wyskrobałem nie po to żeby komuś dowalić czy sie dowartościować tylko coraz bardziej zagląda do mnie widmo przejścia na pełny etat i to stacjonarnie gdzie musiałbym dojeżdżać ok. 1h w każdą stronę. Przecież jak do tego dojdzie to będzie dla mnie już kompletny over i oddanie życia w niewolę.
@mirko_anonim 8-16 to jeszcze git pomyśl sobie że ja pracuję 9-17 i każdy znajomy to albo chce wyjść po pracy albo wieczorem więc jakbym pracował stacjonarnie to bym ledwo co wrócił do domu i już musiał jechać, jak wstajesz na 9 to o północy masz takie "ee mam na 9"
@mirko_anonim: @razdwatrzy55 @Ritowel11 @Banja_Luka Ja pracuję 5-14, albo 17-2 4-5 dni w tygodniu, Więc mam te 2-3 dni żeby odpocząć, coś porobić Ale prawdziwe życie to mam jak biorę 3 miesiące wolnego ciągiem styczeń luty marzec, wtedy można robić prawdziwie potężne wyjazdy, Potem jeszcze w czerwcu 2 tygodnie i
@razdwatrzy55: najlepsze jakie istnieją, na 5 rano jak zaczynam to mam wschody słońca gratis, a jak kończę o 12-14 to w lato nie omija mnie ZADEN słoneczny dzień więc idę się opalać. A o 17 jak zaczynam to też już po całym dniu na świeżym powietrzu w lato, i kończę 1-2 w nocy, dla mnie idealne godziny, Bo zero korków w dojazdach do pracy
@Ritowel11: No tak i nie. Na sen nie wystarczy 7 godzin w łóżku a minimalnie 8, można policzyć 8.5 aby uwzględnić czas na ogarnięcie się przed snem. czyli jest to 17 - 22:30, razem 5.5 godziny, z tego trzeba odliczyć zakupy i przygotowanie jedzenia minimum 1.5 godziny i zostaje tylko 4 godziny prawdziwego wolnego czasu jak ktoś się pośpieszy. Zajęcie się sobą to
@mirko_anonim: pracuje zdalnie :D w czasie pracy ogarne pranie, włącze robota sprzątającego więc zazwyczaj od 16 do 23 mam czas dla siebie i rodziny :D
z tego trzeba odliczyć zakupy i przygotowanie jedzenia minimum 1.5 godziny
@Bejro: gotuj na 2-3 dni, jak nie lubisz 3 dni jeść tego samego to wekuj do słoika lub mróź
@mirko_anonim: To jedz na mieście, albo gotuj na 2 dni. Zakupów nie trzeba robić codziennie. Trenować też nie. Miejsce gdzie trenujesz musi być blisko pracy albo domu, albo po drodze. Codzienny prysznic to też fanaberia. Większy trening, sprzątanie czy zakupy zostaw na weekend.
razem 5.5 godziny, z tego trzeba odliczyć zakupy i przygotowanie jedzenia minimum 1.5 godziny i zostaje tylko 4 godziny prawdziwego wolnego czasu jak ktoś się pośpieszy.
@Bejro: Kto normalny chodzi codziennie na zakupy? Marnotractwo czasu, A jedzenie tez mozna na 2-3 dni przygotowac i ewentualnie mieso codziennie gotowac.
@mirko_anonim: Ostatnio usłyszałem takie zdanie: zadziwiająco dużo czasu potrzeba na to, aby być w miare dobrej formie i mieć w miarę posprzątane mieszkanie. Po pierwsze trzeba sobie zaplanować dzień, tak aby nie marnować czasu. Przykładowo, robisz duże zakupy raz w tygodniu, w dodatku rano gdzie unikasz kolejek i korków. Następnie, wykorzystujesz czas pracy na swoje prywatne zadania, opłacanie rachunków itd. Nie pracujesz 8 godzin dziennie, raz wyjdziesz 10 minut wcześniej,
Wczoraj był na mirko podobny wpis ale ja trochę z innej beczki. Jak wy znajdujecie na to wszystko czas pracując od 8-16?
Zakładając najbardziej optymistyczny scenariusz. Wstajesz przed 7 żeby się ogarnąć i dojechać do pracy. Wracasz około 17 jeśli dojazd jest w miarę ok. I co dalej? Zostaje kilka godzin dnia, które trzeba podzielić między jedzenie, ogarnięcie mieszkania, zakupy, jakieś obowiązki, siłownia lub trening w domu (prawie każdy coś ćwiczy w polsce), jakaś nauka języka czy cokolwiek rozwojowego.. i to wszystko trzeba zrobić realnie przed 22 żeby wyspać się na jutro do pracy.. A gdzie tu miejsce na życie? hobby, znajomych, randki itd.?
Pytam serio bez ironii. Obecnie pracuję full zdalnie i w dodatku tylko 6h pon-sob (razem 36h/tygodniowo) i to ledwo wyrabiam się ze wszystkimi rzeczami a z racji bycia przegrywem nie randkuję i nie mam żadnych znajomych. I nawet teraz mi "brakuje dnia" i mam wrażenie że tak szybko Zapier d'Ala czas.
A post ten wyskrobałem nie po to żeby komuś dowalić czy sie dowartościować tylko coraz bardziej zagląda do mnie widmo przejścia na pełny etat i to stacjonarnie gdzie musiałbym dojeżdżać ok. 1h w każdą stronę. Przecież jak do tego dojdzie to będzie dla mnie już kompletny over i oddanie życia w niewolę.
#pracbaza #kolchoz #pracazdalna #zalesie #zdalna #januszex #praca
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt
Ja pracuję 5-14, albo 17-2
4-5 dni w tygodniu,
Więc mam te 2-3 dni żeby odpocząć, coś porobić
Ale prawdziwe życie to mam jak biorę 3 miesiące wolnego ciągiem styczeń luty marzec, wtedy można robić prawdziwie potężne wyjazdy,
Potem jeszcze w czerwcu 2 tygodnie i
A o 17 jak zaczynam to też już po całym dniu na świeżym powietrzu w lato, i kończę 1-2 w nocy, dla mnie idealne godziny,
Bo zero korków w dojazdach do pracy
@Ritowel11: No tak i nie. Na sen nie wystarczy 7 godzin w łóżku a minimalnie 8, można policzyć 8.5 aby uwzględnić czas na ogarnięcie się przed snem. czyli jest to 17 - 22:30, razem 5.5 godziny, z tego trzeba odliczyć zakupy i przygotowanie jedzenia minimum 1.5 godziny i zostaje tylko 4 godziny prawdziwego wolnego czasu jak ktoś się pośpieszy. Zajęcie się sobą to
Komentarz usunięty przez moderatora
@Bejro: gotuj na 2-3 dni, jak nie lubisz 3 dni jeść tego samego to wekuj do słoika lub mróź
@Bejro: Kto normalny chodzi codziennie na zakupy? Marnotractwo czasu,
A jedzenie tez mozna na 2-3 dni przygotowac i ewentualnie mieso codziennie gotowac.
@Lord-Penetrator: XD, nie mow ze uprawiasz s-x nie majac chwile wczesniej prysznica? Przeciez brud i pot z calego dnia to jest obrzydzajace,
Po pierwsze trzeba sobie zaplanować dzień, tak aby nie marnować czasu. Przykładowo, robisz duże zakupy raz w tygodniu, w dodatku rano gdzie unikasz kolejek i korków.
Następnie, wykorzystujesz czas pracy na swoje prywatne zadania, opłacanie rachunków itd.
Nie pracujesz 8 godzin dziennie, raz wyjdziesz 10 minut wcześniej,