Wpis z mikrobloga

✨️ Jak poradzić sobie z kosztami wesela?
Mircy i Mirabelcy, sprawa ma się następująco.
Zostałem zaproszony na wesele. W swojej głupocie zgodziłem się przyjść.

Przy okazji innych rozmów osoba zapraszająca wygadała się, ile mniej więcej będzie kosztował talerzyk.
Wiadomo, że obyczaj nakazuje dać w prezencie tyle co wychodzi talerzyk + coś od siebie, natomiast w tym przypadku do koperty powinienem włożyć dobrze ponad 2 tysiące, co umówmy się dla "trzeciorzędnego znajomego" jest trochę... hmmm... drogo?

Pomijam już to, że IMO wspominanie w rozmowie z potencjalnym gościem takiej uroczystości o jej kosztach, jest nie na miejscu...

Teraz pozostaje pytanie, co robić?
1. Najchętniej po prostu odwołałbym swoją obecność, gdyż prawdę mówiąc nawet nie mam garnituru
( #przegrywpo30tce here), ale jest już trochę za późno.
2. Po prostu nie przyjść na uroczystość - mocna chamówa, więc też średnio uśmiecha mi się takie rozwiązanie.
3. Włożyć do koperty tyle co uważa się za słuszne - mniejsza, ale też chamówa.
4. Zagryźć zęby, włożyć do koperty te ponad 2 kafle i udawać, że jest ok.

Jakieś rady? Sugestie jak temat ugryźć?

#przegryw #pytaniedoeksperta #pytaniedorozowychpaskow #pytaniedoniebieskichpaskow #wesele #s----------e #przemyslenia #przemysleniazdupy #zwiazki #slub #rozowepaski #niebieskiepaski

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt

  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: wg mnie tylko opcja 1 albo 3
jak nie chcesz iść to po prostu zadzwoń, albo napisz sms że nie dasz rady być bo coś tam (coś wymyślisz i znajdziesz powód dla którego nie dasz rady iść)
A jak koniecznie chcesz iść to daj tyle ile uważasz, wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach 500 zł od osoby to dobra kwota, a jak ktoś robi p------e wesele że kosztuje
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jeżeli Cię nie stać, to po prostu daruj sobie wesele, goście pewnie będę potwierdzić obecności jakiś czas przed weselem, to po prostu powiedz, że odpadasz bo coś tam i wyślij im najwyżej prezent, ja bym tam przynajmniej zrobiła. Kolejna kwestia to skąd ci wyszło 2k do koperty, z całą rodziną jedziesz?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jak jesteś trzeciorzędnym znajomym to odmów, tylko zrób to jak najszybciej, możesz wymyślić jakiś powód czy coś jak się krępujesz wprost powiedzieć
ja wiem, że na weselu nie chodzi o to aby zbierać kasę tylko być i ok, ale ze strony osoby zaproszonej to czułbym wstyd dać jakoś mało, baa, ja jak na wykopie napiszę, że daje X to jeszcze jestem wyśmiewany a to serio koszt talerzyka i paru
  • Odpowiedz
Wiadomo, że obyczaj nakazuje dać w prezencie tyle co wychodzi talerzyk


@mirko_anonim: w 2026 roku, średni koszt talerzyka wynosi 350-500 zł (duże miasta), zgodnie z tym możesz założyć najgorszy scenariusz 500 zł i dać 300-500 od siebie.
Uważam, ze to i tak dużo jak na siódmą wodę po kisielu w znajomościach.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: gdzie to wesele? 2k za talerzyk? zastanowiłbym się czy ten znajomy nie robi Cie w xuja. Zupenie OK jest powiedzieć wprost "nie stać mnie by przyjść na twoje wesele" i problem z głowy.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: standardowo ja na wesele daje 1200 za pare. Jak ktoś sobie wymyślił sobie wesele na wypasie to jego problem i nie musisz się czuć zle jak dasz mniej kasy. 2000 to dla mnie absurd i nigdy bym tyle nikomu nie dała pomimo, że kase mam.
  • Odpowiedz
3. Włożyć do koperty tyle co uważa się za słuszne - mniejsza, ale też chamówa.

@tomwick55 @vorky @first @moll @thorgoth Opcja najlepsza. W rodzinie daję więcej, bo jest to jakaś więź i zawsze te 100-200 PLN odżałuję, ale nie na dalekiego znajomego, bo on robi Las VEGAS PRZYSUCHA, no nie...Daję po słuszności, nawet jak to będzie 3/4 ceny talerzyka, mógł mnie nie zapraszać i tyle. Nie bój
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ponad 2 koła talerzyk? Poebało kogoś?
Mój kumpel robił wesele na slowackiej Łomnicy (w restauracji na szczycie wysokiej gory), wyszło pod tysiąc i to byla znaczna przesada.
Jeśli jestes trzeciorzednym znajomym to wyloguj sie z tej imprezy od razu
  • Odpowiedz
@Doktor_Proton: @animuss @thorgoth Zapewne kolega opa wziął pod uwagę całość bo talerzy to tylko kwestia jedzenie, do tego jakieś opłaty za salę (media, korkowe, tortowe), w---a, napoje, dj/zespół, fotograf, wiejski stół, drinkbar, tort, auto, suknia, garnitur, i masa innych gówien jak kwiaty, ozdoby, ścianka, itp i jak to wszystko się zsumuje i przeliczy przez liczbę gości to wychodzi, że ten przysłowiowy talerzyk to stanowi 1/3 wartości takiego wesela
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
cierpliwy-patriota-40: 2 tysiące? Nie no, tyle to nie. Od razu bym dodał: no na bogato, ładnie się powodzi, czyli na zwrot nie liczycie. Mieliby okazję potwierdzić chęć bezinteresownego ugoszczenia (no to spoko, wpadnę, skoro stawiacie, bo ja to wiesz, spłukany) lub przyznać, że jednak zwrotu oczekują (odmowa).

Nie kryłbym się w podchody, bo i po co, po odmowie nawet ze zmyślonym powodem, relacja dążąca do wygaszenia.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
elastyczny-odkrywca-14: Jak ich lubisz to idź i z głowy. A jeśli nie jest to ważna osoba w twoim życiu to po nie idz i po sprawie. Ceny idą w górę a państwo młodzi chcą coraz wystawniejszych wesel, bo się ludzie przyzwyczaili, że trzeba iść i zapłacić. Sami, brakiem asertywności wychodowaliscie raka- wschodnich wystawnych wesel, jak w Polsce, Turcji, Albanii, Rumunii.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @12lat25cm: jak napisałem, jest już za późno - potwierdziłem swoją obecność.
Te ~2 tysiące zł/osoba, to tak dosłownie wychodzi całość ich wesela (garnitury, suknia, makijaże, obrączki, transport, noclegi dla gości z dalszych stron, lokal i inne atrakcje przewidziane w trakcie imprezy). Wiem, że mnie jako gościa nie powinny interesować należności za rzeczy, z których nie korzystam, ale jak już zostałem obaczony świadomością kosztów, to raczej
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: dostałeś duzo odpowiedzi, nikt normalny nie da 2k za osobę do koperty. Jak już musisz isc to daj 500, ew max 600 za osobę do koperty a na resztę miej w------e, 500-600 to norma co sie daje do koperty i pewnie 90% ludzi tak da, nie licząc bliskiej rodziny, chrzestnych itp
  • Odpowiedz