•  

    Czołem Mirki!

    Dzisiaj organizuję #rozdajo dwóch kluczy mojej gry Mysterious Realms RPG na platformę Steam. Z okazji Chińskiego Nowego Roku gra jest teraz dostępna na Steamie za 7,19 zł (-40%). Można ją tam jeszcze kupić w takiej cenie do godziny 20. Link do sklepu

    O grze sporo pisałem w zeszłym roku na Mirko, wrzucając regularnie posty opisujące postępy w pracy nad nią.
    Mysterious Realms to turowa gra RPG o eksploracji świata tajemnic. W grze tej kontrolujesz drużynę bohaterów wyruszając nimi na niebezpieczne misje. Gra cechuje się bardzo unikalnym systemem walki w którym posiadamy talię z Kryształami w pięciu kolorach.

    W grudniu stworzyłem również znalezisko w którym opisałem jak wygląda praca nad własnym tytułem i wydaniem go na Steamie. Jest tam dużo szczegółów technicznych takich jak sposób pozyskiwania grafik/muzyki, kwestie marketingowe itp.
    Znalezisko można znaleźć tutaj.

    Zasady rozdajo
    1. Losowanie wśród plusujących we wtorek 12.02 około godziny 20
    2. W losowaniu nie mogą brać udziału zielonki
    3. Losowanie odbędzie się poprzez Mirkolos

    A dla niecierpliwych, do godziny 20 aktywna jest jeszcze promocja, gdzie grę można zdobyć na Steamie za 7,19 zł. Link do sklepu

    Ps. Przepraszam za przeciętną jakość GIFa, ale nie mogłem zmusić Mikrobloga do przyjęcia czegokolwiek w innym formacie.

    #mrealms #steam #rpg #indiegamedev #gry #gamedev
    pokaż całość

    GFY

    źródło: gfycat.com

  •  

    Zawsze kiedy czytam te wszystkie posty wyśmiewające bananową młodzież, to zastanawia mnie jedna kwestia. (z góry zaznaczam, że sam nie jestem bananowcem, więc nie mam tutaj zamiaru ich wszystkich bronić)

    Czy to nie jest tak, że jeśli ktoś ma to lepsze życie np. z powodu bogatego ojca, to dlatego, że ten ojciec (albo jego ojciec) prawdopodobnie ciężko w życiu pracował na to bogactwo? Te pieniądze się nie pojawiły z próżni, tylko ktoś wcześniej musiał na nie zapracować. Tak, nie jest sprawiedliwe, że ta konkretna osoba "trafiła" na bogatego rodzica, ale ten bogaty rodzic robił wszystko, żeby to jego dzieci były tymi szczęściarzami.
    No i tak jak Ty teraz narzekasz, że masz gówno po rodzinie, tak samo Twój ojciec mógł narzekać, że ma gówno po rodzinie i dlatego jest taki patologiczny. Analogicznie Twoje dzieci (o ile będziesz miał) też mogą na Ciebie narzekać w przyszłości, bo gówno im w życiu zostawiłeś. I raczej nie pocieszysz ich tłumacząc, że też miałeś ciężkie dzieciństwo czy zj*bane geny.

    Z pewnością osoby, które miały wszystko zapewnione często uważają, że do wszystkiego doszły same. Wydaje mi się jednak, że jest tak dlatego, że pomimo lepszego startu ich problemy wciąż są dla nich tak samo poważne jak nasze. Ktoś, kto ma od urodzenia wszystko, przejmuje się tym, żeby skończyć studia i wybrać ładny samochód. I to, że inni muszą walczyć z myślami samobójczymi czy użerać się z patologicznymi rodzicami, nie umniejsza w jego mniemaniu rangi jego problemów. I jego "błahe" problemy są dla niego tak samo ważne jak patologiczne dzieciństwo dla Mirka z Wykopu. Smutne, ale chyba prawdziwe.

    Analogicznie nasze problemy powinny być błahostkami z perspektywy ludzi z krajów trzeciego świata. No bo przecież mamy dom, bieżącą wodę, a nawet komputer! Mamy wszystko, co potrzebne do życia, więc czym się przejmujemy! Ale czy o tym myślimy na co dzień? No raczej nie bardzo. Spoglądamy raczej na zachód i myślimy jak to oni mają dobrze.
    Tak samo bananowa młodzież nie myśli o tym, że ktoś ma problemy w domu i nie ma pieniędzy na jedzenie. Taka młodzież spogląda raczej z zazdrością na bogaczy z prężnymi biznesami i rówieśników z lepszymi samochodami. Taki "banan" szczyci się potem ukończeniem studiów w mieszkaniu wynajętym przez ojca, bo to był dla NIEGO największy problem. A to, że ktoś ma gorzej nie umniejszał mu w żaden sposób rangi jego problemów.

    Przepraszam, że tak zaburzam lekko światopogląd, ale o ile nie jest uczciwe, że ten czy inny "trafił" na bogatego ojca, to jednak my sami możemy sporo zrobić, aby zwiększyć szanse, że to nasze dzieci będą tymi "szczęściarzami". (tylko po to, żeby w nagrodę za naszą ciężką pracę inni rówieśnicy nazywali ich potem bananowymi dzieciakami)
    Wiem, że są osoby, które zaczynają z dużo gorszej pozycji i sam pewnie bym sobie nie poradził w ich sytuacji. Nie sugeruję też, że każdy może wszystko. Niektórzy przez swoje trudne dzieciństwo zostali bezpowrotnie skrzywieni i jest to niestety smutna prawda. Staram się po prostu zrozumieć filozofie życiowe innych osób, a do bananowca mam (niestety?) bardzo daleko.

    Ten wpis to tylko mój punkt widzenia i z pewnością wiele osób może się z nim nie zgodzić. Takie myślenie pomaga mi jednak znacznie zredukować poziom frustracji w życiu. I to mi wystarczy ;)
    pokaż całość

    źródło: 3975560.jpg

    •  

      @itharius: kiedy wszyscy sobie uświadomią że kabona nie bierze się jedynie z ciężkiej pracy. Oczywiście może się brać, ale gdyby tak było to każdy robol by był bogaczem. Do sukcesu trzeba mieć przedewszystkim szczęście i chęć ryzykowania i umieć z ludźmi się obchodzić. A bajki o ciężkiej pracy to są kluchy dla biedaków.

    •  

      @itharius: To wszystko byłoby prawdziwe, gdyby wszyscy mieli równe szanse. A tak, niestety, nie jest. I nie dlatego, kto ma ile pieniędzy, ale w jakich okolicznościach się ten podział wytworzył. Ponad 95% społeczeństwa wywodzi się ze wsi, więc teoretycznie były równe szanse. Ale w pewnym momencie pojawiła się okazja do awansu społecznego w oparciu nie o wykształcenie, umiejętności, tylko współpracę z zaborcą/okupantem. W okresie dwudziestolecia międzywojennego ta oferta pojawiła się najbardziej otwarcie na Kresach Wschodnich i skierowana była wprost do marginesu - Komunistyczna Partia Polski (czyli nawet nie polska, tylko stworzona przez Sowietów dla Polaków) była atrakcyjną ofertą dla przestępców, oszustów, dłużników, bo za wierność nowemu panu wszystko było odpuszczone. Wystarczyło inwigilować, donosić, następnie oferta była rozszerzona o pozyskiwanie majątków ludzi, na których się donosiło, więc patologia się nakręcała. Przez 100 lat dziejów to wszystko przechodziło różne etapy, ale dziedzicznie pewne przywileje pozostały, opakowane w bardziej lub mniej legalną formę. Legalna - reglamentowany dostęp do lukratywnych/kluczowych zawodów, nielegalna - życie z szantażu. Szantaż polegał na prostym mechaniźmie - nawet uczciwych ludzi stawiano przed szansą łatwego zarobku, w skali na dzisiejsze czasy porównywalnej do tego, jakbyś dał komuś łatwo zarobić 20 tyś zł. Kto się skusił, przez chwilę pocieszył się, ale potem były dwie drogi - albo robisz jeszcze większy przekręt i jeszcze bardziej się wciągasz, albo wyciągniemy brudy na światło dzienne. I potem ten awans nieraz szedł już z konieczności, ze strachu przed konsekwencjami. Taki człowiek albo do końca życia płacił haracz, albo do końca życia piął się w górę, nawet nieraz wbrew sobie, ale przynajmniej mu się to opłacało. Z czasem nauczył się z tym żyć i uznawał, że sukces mu się już po prostu należy. Jeżeli potem po kilku pokoleniach pojawiają się dzieci, które pławią się w luksusie i nazywamy ich bananową młodzieżą, to z jednej strony słusznie nie czują się winni grzechów rodziców czy dziadków, z drugiej jednak strony nie łatwo jest zrezygnować z profitów, więc większość nadal idzie tą samą drogą, tylko uzależnienie jest innego rodzaju. Tak samo jak są nowe metody trzymania takich ludzi na łańcuchu, tak samo są nowe metody neutralizowania myślenia, które miałoby ten mechanizm ujawniać. Sławetny mem z nosaczem sundajskim "ciekawe skąd sąsiad wziął na to pieniążki" ma pokazać tego, który realnie nie widzi szans, na to by osiągnąć jakiś poziom finansowy bez specjalnych warunków, jako zawistnika, zazdrośnika. Nikt tego nie robi już personalnie, nie jest to żaden Urban ani Michnik, po prostu jest wrzutka i zaczyna się przyjmować. Zaostrza się wtedy też podział między kosmopolityczną młodzieżą, a zaściankowymi tubylcami, ale widoczne jest to najlepiej tylko przez status materialny. Nikt nie ma na twarzy wypisanego pochodzenia, czy historii rodu, ale to czym jeździ, jak mieszka jest jakimś wyznacznikiem. Podział ten zakłócił mocno efekt migracji i zarobków Polaków za granicą (po powrocie, lub przez wsparcie dla rodzin), co nadal nie przekłada się na warstwę awansu w lokalnych strukturach. Jest oczywiście jakiś procent ludzi, którzy woleli zrezygnować z profitów uzyskanych przez przodków, nie mogą pogodzić się z tym co zadecydowało o ich statusie społecznym, ale to są pojedyncze jednostki. pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Parę godzin temu dodałem na Mirko znalezisko w którym opisałem proces tworzenia gry przez niezależnego twórcy na podstawie moich 1,5 rocznych doświadczeń i wydanej w październiku na Steamie gry Mysterious Realms RPG.
    Możecie je znaleźć TUTAJ

    Link ten też umieściłem we wpisie na Mikroblogu w którym opowiedziałem też o procesie pracy nad sobą. Niestety wiele osób widząc o czym jest tekst zignorowało tytuł nie zwracając uwagi, że już w drugim akapicie podałem linka do znaleziska w którym opisałem jak taką grę można stworzyć. Tak więc już w tamtym poście i był link do znaleziska i nie wołałem Was bez celowo. Jednakże niepotrzebnie też zawołałem dwa razy. Za to przepraszam.

    Pierwotnie miałem wołać tylko plusujących konkretny komentarz w którym miałem wołać plusujących i opisać proces tworzenia gry. Okazało się jednak, że nie można wołać plusujących komentarz pod znaleziskiem i stąd to zamieszanie.
    Mój błąd i nauczka na przyszłość.

    Jest też prawdą, że w moim wpisie o rozwoju było dużo ogólników, dlatego tutaj podrzucam garść konkretów co robiłem ze sobą przez te 1,5 roku. Dodałem je też potem w komentarzach do pierwszego wpisu, ale wiadomo, że już mało kto na nie trafi.

    - pracuję pojedynczo nad swoimi nawykami, złe nawyki są często powiązane z danym miejscem okolicznością. Nawet zwykłe przemeblowanie, schowanie cukierków do szafki może nam bardzo pomóc. Osoby, które mają "silną wolę" tak na prawdę dostosowują otoczenie tak, aby im sprzyjało
    - "oszczędzam" siłę woli wykonując na początku najcięższe zadania dnia.
    - medytuję 15 min dziennie (poprawia pamięć i koncentrację, rozbudza kreatywność, zmniejsza niepokój) LISTA BADAŃ OD PEWNEGO MIRKA
    - nie piję napojów gazowanych, tylko wodę, jem dużo orzechów
    - regularnie ćwiczę (rolki, basen i tenis w zależności od pory roku)
    - nie wchodzę na serwis informacyjne, główną na wykopie, nie oglądam TV (dzięki temu mamy mniej zaśmiecony umysł i potrafimy się lepiej skupić)
    - ograniczam social media
    - czytam regularnie książki (również te fabularne)
    - dzień wcześniej robię sobie plan dnia kolejnego dzięki czemu rano łatwiej jest mi podejmować decyzje i przez noc tworzy mi się "szkic działania"
    - mam poranny rytuał, gdzie robię kilka rzeczy po kolei (wypisanie za co jestem wdzięczny + ćwiczenia + medytacja) Dzięki temu, że stało się to moim nawykiem nie czuję się tym w żaden sposób zmęczony
    - dzielę zadania na bardzo małe kawałeczki. Jeśli mam problem z rozpoczęciem, to próbuję pracować co najmniej 5 min
    - stosuję zasadę 2 minut, czyli jeśli coś zajmie mi 2 lub mniej minut, to robię to natychmiast, nie odkładając na później
    - nie obwiniam się za niepowodzenia, jestem dla siebie wyrozumiały
    - regularnie wypisuję co udało mi się dobrze zrobić, z czego jestem zadowolony. Dzięki temu mogę na to spojrzeć, kiedy mam gorszy dzień
    - mam tablicę na której wypisuję cykliczne zadania robione w tygodniu i różne ciekawe myśli z książek. Dzięki temu nie zapominam o nich po kilku dniach
    - robię podsumowania z czytanych książek, regularnie do nich powracam, starając się na głos wytłumaczyć je sobie własnymi słowami. Tłumacząc coś, nawet sobie, musimy sami wcześniej pojąć dany materiał
    - staram się brać na siebie odpowiedzialność za to, co przydarza mi się w życiu. Czuję wtedy, że mam nad życiem kontrole. Nie obwiniam innych, bo nie prowadzi to do niczego dobrego.

    To wszystko oczywiście nie na raz. Część jest nawykami, część praktykuję od czasu do czasu. Wciąż mam też gorsze dni, słabszy nastrój, nie chce mi się, rozpraszam się, ale działam pomimo tego.

    Wiem, że nawet takimi konkretami nie przekonam przeciwników rozwoju i nie mam zamiaru tego zmieniać. Chciałem tylko naprostować to zamieszanie, które wywołałem.

    #steam #mrealms #gamedev #rozwojosobisty
    pokaż całość

  •  

    Co daje rozwój osobisty jeśli faktycznie pracujesz nad sobą?

    Czołem Mirki!

    Wołam wszystkich plusujących mój komentarz pod znaleziskiem z października w którym pisałem, że opowiem chętnym o procesie tworzenia gry przez niezależnego twórcę.
    [OK okazuje się, że nie można wołać plusujących spod znaleziska, więc zawołałem komentujących tamto znalezisko :/]
    Ten wpis traktuje o pracy nad sobą, bez której nie byłbym w stanie regularnie pracować po 8h dziennie przez 1,5 roku nad swoją grą. Na Wykopie opublikowałem też znalezisko w którym opisałem już sam proces powstawania gry. Możecie je znaleźć tutaj

    Dla niezorientowanych, w październiku wydałem na Steamie Mysterious Realms RPG, nad którą pracowałem przez ostatnie 1,5 roku, aby w przyszłości zostać programistą.

    Uwaga. Wpis ten może być bardzo niekomfortowy dla przeciwników rozwoju, bo pokazuję w nim, że jeśli rzeczywiście przykładasz się do pracy nad sobą i wcielasz w życie idee wartościowych ludzi, to zauważasz poprawę jakości swojego życia w sferze umysłowej. Co gorsza, nie będę tutaj pisał o tym, że "możesz wszystko", co można by łatwo wyśmiać. Będę tutaj pisał o realnym wpływie jaki rozwój osobisty będzie miał na Twoje życie, jeśli będziesz się faktycznie przykładać do pracy nad sobą. Wszystko o czym tutaj piszę, to tylko moja opinia. Nie uważam, że jest to prawda objawiona i nie mam zamiaru nikogo do niej przekonywać.

    Kilka kwestii na początek
    1. Wiem, że nie każdemu rozwój jest potrzebny. Wiele osób bez niego dobrze sobie radzi i często wystarcza im ich "przeciętność". Literatura rozwojowa często zdaje się wmówić, że jak nie kręcić swojego biznesu życia i nie robisz co kochasz, to tak na prawdę nie żyjesz. Ja się z tym nie zgadzam. Jeśli jesteś szczęśliwy pracując od 8-16, mając przeciętne życie i przeciętnych znajomych, to żadne mądry człowiek nie sprawi, że będziesz nagle nad sobą pracował, bo już jesteś szczęśliwy. Ba! Ja sam raczej przymierzam się do "zwykłej" pracy na etacie, bo nie czuję na ten moment potrzeby robienia wielkiego biznesu.
    2. To o czym piszę, to nie są złote rady dla wszystkich. Zacytuję tutaj fragment z jednego z poczytnych blogów:

    są ludzie, którzy naprawdę nie łapią jak wygląda podejmowanie decyzji. Spodziewają się, że trafne rady działają zawsze i wszędzie. Że jak zrobisz X, następnie Y, dodasz szczyptę Z i otrzymasz: milion dolarów, wspaniały związek, wyśmienite zdrowie. Niestety takich rad nie ma. Podejmowanie dobrych decyzji zwiększa szanse na sukces, ale nie daje żadnych gwarancji. To kwestia prawdopodobieństwa jak w kartach. Są układy kart, z którymi wygrywa się niemal zawsze (lub częściej), a z innymi niemal nigdy (lub rzadko). Nie oznacza to, że mając dobry układ nie przegrasz, tylko że jak postawisz na niego w trakcie 100 rozdań, to wygrasz większość z nich.
    3. Ten wpis nie pomoże osobom w depresji. Tacy ludzie powinni korzystać z rad specjalistów, a mówienie im "wyjdź do ludzi, rozwijaj się" jest jak mówienie inwalidzie, żeby od dzisiaj biegał po 5km. Jak on ma biegać, skoro nawet nie wstanie z wózka?
    To, że niektórzy mają wyimaginowaną depresję, żeby usprawiedliwić swoje sp*rdolenie to inna sprawa.

    Dlaczego rozwój to ściema?
    Od czasu do czasu trafiamy na wpisy osób, które dumnie ogłaszają, że od dzisiaj zrywają ze wszystkimi swoimi nałogami i są nowymi ludźmi. Problem w tym, że nie da się zmienić wszystkiego na raz. Taka drastyczna zmiana jest nie do zniesienia dla organizmu. Udowodniono, że zasoby siły woli są w naszym organizmie wyczerpywalne. Z każdą kolejną decyzją w trakcie dnia jest ich coraz mniej. Osoby zdyscyplinowane mają większe zapasy przez ciągłe "trenowanie" swojego mózgu. Są swego rodzaju maratończykami. Jeśli jednak ktoś, kto przez ostatnie miesiące się obijał i nagle chce wszystko zmienić jest niczym ten grubas, który całe dnie siedzi w fotelu, ale nagle stwierdzi, że będzie biegał 10 km dziennie. Chyba każdy zgodzi się, że będzie to dla niego niemożliwe. Skąd więc założenie, że niewytrenowany umysł zniesie coś podobnego w kwestii nawyków i nagła zmiana ich wszystkich się uda?

    Zacznij od jednego problemu i nad nim pracuj. Z czasem dodawaj kolejne. Pamiętaj, że nawyki, które wypracujesz, to automatyczne działania, które potem nie zużywają już siły woli, a Twój umysł staje się bardziej zahartowany wysiłkiem. Nie musisz się zmuszać, żeby umyć zęby, bo jest to dla Ciebie naturalne. Tak samo możesz zrobić z medytacją czy regularnymi ćwiczeniami.
    Inna sprawa jest, że aby coś faktycznie zadziałało, to często trzeba nad tym pracować przez dłuższy czas. Przeczytanie nawet pięciu książek niczego nie da, jeśli nie będziesz regularnie pilnował, aby wprowadzać to co w niej przeczytałeś do życia. Mało kto ma na tyle zaparcia, żeby tak faktycznie robić. Dlatego tak rzadko słyszymy, że rozwój działa.

    Dlaczego rozwój to NIE JEST ściema?
    Bo jest masa ludzi, którzy mają udane życie dzięki faktycznej pracy nad sobą. Pracują nad swoimi przekonaniami, aby mieć lepsze życie. Medytują, aby mieć spokojniejszy umysł i móc się lepiej skupić. Naprawiają swoje złe nawyki i wykształcają te pozytywne. Problem polega jednak na tym, że... nie mają potrzeby o tym pisać na losowych stronach.
    Jeśli jesteś człowiekiem o udanym życiu, ze zdrowymi przekonaniami, to często nie czujesz potrzeby przekonywania losowych frustratów, że rozwój działa, bo wiesz, że to bezcelowe i że niczego Ci to nie da. Są osoby, które taką potrzebę mają, ale wtedy tworzą własne blogi i piszą książki, aby do ich wiedzy docierali Ci, którzy faktycznie jej pragną.
    Nie natrafimy tutaj na wpis osoby, która ma milionowy biznes i świetne życie, bo takie osoby tu nie siedzą. A jeśli ktoś ma udane życie i lubi siedzieć na wykopie, to po prostu nie czuje potrzeby tłumaczenia innym co robić, aby było lepiej, bo wie, że trafi na ścianę hejtu "CO TY TAM WIESZ NORMIKU, TO JA PRZEGRAŁEM ŻYCIE". Takie osoby zdają się zapominać, że wiele osób sukcesu często miało życie gorsze od nich, ale zamiast narzekać ciężko pracowali nad swoim życiem. Często też są osoby, które na Mirko piszą o tym, że pomimo trudnego dzieciństwa, złego wyglądu, depresji starają się małymi kroczkami poprawiać swoje życie. NO ALE NIE, BO PRZECIEŻ JAK PRZEGRYW, TO TYLKO NA CAŁE ŻYCIE

    Ja sam bardzo długo zwlekałem ze stworzeniem tego wpisu, bo wiedziałem, że nie ważne czego w nim nie umieszczę, to wiele osób go zignoruje i wyśmieje. Dałem jednak słowo pod znaleziskiem o mojej grze i chcę go dotrzymać. Niektórzy uwielbiają dawać komentarze w stylu "możesz wszystko tylko o tym myśl, bądź zwycięscą hehe!" Zdaje się, że dla nich nie ma czegoś pomiędzy, że nie ma rozważnej pracy nad konkretnymi aspektami swojego życia. Bo jeśli mieliby przyznać, że można faktycznie nad sobą popracować, to wtedy czuli by się bardzo niekomfortowo wiedząc, że jednak mogą coś ze sobą zrobić, a tego nie robią.
    Po raz kolejny zwracam uwagę, że nie mówię tutaj o osobach, którzy są po prostu szczęśliwi swoim życiem i nie czują potrzeby rozwoju osobistego. Bardziej mam na myśli osoby, które faktycznie mają problemy z emocjami, nawykami, nastawieniem, ale nic z tym nie robią, bo przecież rozwój nie działa.

    Ja też mam problemy i nie jestem idealny
    Pomimo tej ciągłej pracy nad sobą wciąż mam sporo do poprawienia. Regularnie medytuję i jestem spokojniejszy, ale wciąż zdarza mi się wybuchnąć gniewem. Pracuję nad swoim skupieniem, ale bywam rozproszony. Zdarza mi się wstać później niż planowałem. Mam gorsze dni, kiedy niczego mi się nie chce. Rozwój osobisty nie sprawia, że stajesz się niezniszczalny. Wciąż masz różne problemy ze swoim życiem, zdarza się że zaniedbujesz zasady o których tak namiętnie czytasz, ale wiesz, że to naturalne. Wiesz, że jesteś tylko człowiekiem i zdarzy ci się zboczyć z kursu. Wiele osób stwierdzi wtedy, że szkoda zachodu, skoro tak trzeba się pilnować. No i mają rację. Nie jest to dla każdego.

    Ten wpis praktycznie niczego nie zmieni
    Spodziewam się, że może 1% czytających faktycznie skorzysta na tym wpisie. Część osób go zignoruje, część wyśmieje, część stwierdzi, że to prawda, ale za kilka godzin zapomni. Będzie też grupka osób (często już siedzących w rozwoju), która poczuje się zainspirowana i faktycznie postara się poprawić swoje życie. Niestety większość z tych osób zrezygnuje po kilku dniach, zapominając o swoich postanowieniach, albo zostaną teoretykami znającymi masę teorii, ale nie wykorzystującymi żadnej z nich. Niestety jeśli chcemy coś u siebie poprawić, to musimy w to włożyć dużo pracy i wysiłku często zaczynając od nowa. Z rozwojem jest tak samo.

    Wpis zrobił się tak duży, że zabrakło już miejsca na opisanie co można faktycznie ze sobą robić. Ale i tak nie to było w nim najważniejsze. Chciałem w nim tylko pokazać, że rozwój osobisty może działać, o ile nie oczekujesz cudów i faktycznie przykładasz się do praktykowania zdobytej wiedzy.
    Chciałem również zamieścić tutaj źródła do badań związanych z rozwojem, jak choćby badania nad skutecznością medytacji (a jest ich cała masa), aby udowodnić, że to wszystko ma solidne podstawy naukowe. Nie ma to jednak sensu, bo wiem, że niedowiarków i tak nie przekonam (no bo na wszytko znajdzie się badanie!), a jeśli ktoś chce na prawdę poprawić swoje życie, to będzie próbował tak długo, aż mu się uda.

    Jest masa rzeczy o których nie wspomniałem, bo nie starczyłoby na to miejsca. Pisząc o rozwoju wystarczy, że źle sformułujesz jedno zdanie, albo o czymś zapomnisz, a już dostajesz komentarze wyśmiewające pracę nad sobą. Tak jak z wpisem w którym Mirek wypisał około 10 rzeczy, które można poprawić, aby mieć lepsze życie i dostał komentarze, że nie starczy życia aby nad tym wszystkim pracować. Tak jakby nie można było wybrać sobie tylko jednej rzeczy i starać się ją wprowadzić w życie.

    Powtarzam również jeszcze raz, że wszystko o czym tutaj piszę, to tylko moja opinia. Nie uważam, że jest to prawda objawiona i nie też mam zamiaru nikogo do niej przekonywać. (wciąż oczywiście będę odpisywał na komentarze) Chcę tylko zainspirować tych, którzy chcą coś poprawić w swoim życiu i pokazać niedowiarkom trochę inną perspektywą.

    Będę wdzięczny za wszelkie opinie i komentarze

    #steam #mrealms #gamedev #rozwojosobisty
    pokaż całość

    •  

      @itharius: powiedz coś o medytacji, wiążesz to jakoś z gamedevem?

    •  

      @LaserRock46AND2: w sumie wiążę to tak, że potrafię się bardziej skupić na konkretnym zadaniu (nie myślę o ciągłym przeskakiwaniu na facebooka, wykop) oraz mniej się denerwuję jak mi coś nie wychodzi.
      A medytuję tak 10-15 min dziennie. Wyżej wrzuciłem linka do całej masy badań dowodzących skuteczności medytacji. Z grubsza właśnie stajesz się spokojniejszy, potrafisz się lepiej skupić, panować nad emocjami.
      Polecam spróbować zaczynając od 5 minut tygodniowo (ew. 2 razy w tygodniu). Z czasem zwiększając z częstotliwość. Jeśli zacząłbyś od 5 min dziennie, to po paru dniach dałbyś sobie z tym spokój, bo nie byłoby to Twoim nawykiem i musiałbyś się do tego zmuszać. A tak, to raptem 5 min tygodniowo (najlepiej konkretny dzień) i jest dużo prościej wykonać.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (96)

  •  

    Dzień dobry :)
    Wiele osób pisało w komentarzach i na PW jak radzi sobie gra na Steamie. No więc odpowiedź załączona na zdjęciu ;)
    I teraz taka mała ciekawostka. Jak widzicie udało mi się dostać do popularnych nowości na Steamie. To jednak, że moja gra "trenduje" oznacza, że będę mógł szczerze powiedzieć, że wpadło mi za nią kilka tysięcy złotych (nie kilkanaście ani nawet kilkadziesiąt), gdzie wciąż jest to jeden z lepszych wyników wśród nowości z ostatniego dnia-dwóch dni ;)

    Naturalnie to jest dopiero pierwszy dzień i w przeciągu kilku następnych dni przychód jeszcze trochę wzrośnie, ale wciąż chciałbym Wam pokazać od "kuchni" jak to faktycznie wygląda :)

    Dziękuję wszystkim za wsparcie!
    Ps. dzisiaj postaram się odpowiedzieć na resztę wiadomości i komentarzy. Wybaczcie, ale wczoraj po 12 h ciągłego odpisywania byłem już wyczerpany :/

    #mrealms
    #steam #rpg #indiegamedev #gry #gamedev
    pokaż całość

    źródło: popular.PNG

  •  

    Mirki po 1,5 roku pracy wchodzi właśnie moja gra Mysterious Realms RPG, która od dzisiaj dostępna jest na Steam. Z tej okazji robię wielkie rozajo! Do wygrania jest karta podarunkowa o wartości 100 zł do wykorzystania na platformie Steam (lub innym serwisie). Proszę również o wykopywanie tego znaleziska związanego z premierą mojej gry, jeżeli uznacie je za wartościowe.

    Wybaczcie, że wołam wszystkich plusujących moje poprzednie wpisy (niektórych drugi raz w przeciągu ostatnich dni), ale jest to dzień podsumowujący 1,5 roku mojej pracy i muszę rzucić wszystkie możliwe siły. Obiecuję, że nie będę już więcej wołał niezainteresowanych.

    O grze opowiadałem wielokrotnie w moich poprzednich wpisach. Przypomnę tylko, że jest to gra typu dungeon crawler RPG z niespotykanym systemem walki i kilkoma innymi cekawymi mechanikami.
    Zgodnie z zapowiedziami, można ją zdobyć na Steam już teraz za 9,50 zł [LINK]

    Zrobiłem to już w znalezisku, ale tam nie można wołać, dlatego chciałbym tutaj podziękować wszystkim Mirkom i Mirabelkom, którzy na swój sposób przyczynili się do powstawania tej gry:
    - dziękuję @Vikinger za stworzenie grafik koncepcyjnych dla mapy świata i miasta, oraz za grafiki goblinów oraz czarnoksiężnika, które znajdują się w grze.
    - dziękuję @nathaliekill za poprawki przy kilku grafikach z gry (wojownik, kryształy, niektóre obiekty w lochu)
    - dziękuję @zarsthor za zaoferowanie profesjonalnej oprawy muzycznej, z której jednak ostatecznie nie mogłem skorzystać (za dużo musiałby poprawiać ^^)

    Dziękuję oczywiście moim wytrwałym testerom (alfabetycznie):
    @devPie , @dzoli , @Jdoejhdi , @Mati_Mateusz, @Mleko_O, @Rewowler_Ocelot, @Spojler22 (przeszedł grę 3 razy z własnej woli), @TotalDisaster

    Jeśli chcecie wyrazić swoją szczerą opinię o grze, to teraz jest najlepszy na to moment :)

    Zasady są z kolei następujące
    1. Losowanie wśród plusujących w niedzielę 28.10 około godziny 20
    2. W losowaniu nie mogą brać udziału zielonki
    3. Losowanie odbędzie się poprzez Mirkorandom
    Do wygrania jest karta podarunkowa o wartości 100 zł do wykorzystania na platformie Steam. Nagroda ta może być również zamieniona na kartę podarunkową z innego serwisu (o zbliżonej wartości).

    A grę można nabyć tutaj:
    [LINK]

    Tag do obserwowania: #mrealms
    #steam #rpg #indiegamedev #gry #gamedev
    pokaż całość

  •  

    Czołem Mirki & Mirabelki

    Czas na ostatni już raport z prac nad moją grą Mysterious Realms RPG (link Steam) o której od prawie roku opowiadam na łamach Mikrobloga.

    Wołam wszystkich plusujących mój ostatni wpis z września.

    Otóż z dumą mogę oznajmić, że w nadchodzącym tygodniu, w czwartek 25 października miejsce będzie miała premiera mojej gry typu dungeon crawler - Mysterious Realms. Gra będzie kosztowała ok. 9,50 zł i dostarczy zabawy na 4-6 godzin.
    Do posta załączam link do trailera gry.

    Cóż, po 1,5 roku i ponad 2000h pracy mam wreszcie w pełni grywalny i przetestowany tytuł. Był to ciekawy czas w którym nauczyłem się wielu nowych umiejętności. Dlatego pomimo, że raczej na pewno nie będę miał z gry dużych zysków, to absolutnie niczego nie żałuję. Co więcej, utwierdzam się tylko w przekonaniu, że programowanie jest czymś, co mogę robić zawodowo. Oczywiście czeka mnie jeszcze sporo nauki, bo gamedevem zajmować się już nie chcę, a to z kolei oznacza kolejne miesiące nauki "poważnego" języka programowania. Czym jest jednak te kilka miesięcy w porównaniu do 1,5 roku w czasie którego nad grą siedziałem praktycznie dzień w dzień od poniedziałku do piątku. No a dzięki temu, że stworzyłem ją teraz, to nie będę miał w przyszłości głupich pomysłów, aby robić to jeszcze raz :)

    Znacznie więcej szczegółów na temat całego procesu pojawi się z pewnością w znalezisku opisującym premierę. Rozważam również stworzenie dodatkowego znaleziska jakiś czas po premierze, w którym dokładnie opiszę jak wygląda proces tworzenia gry z perspektywy osoby, która wszystkiego musiała nauczyć się sama. Opowiem tam również o tym czego nauczyłem się o produktywności, co u mnie zadziałało a co nie i czego można się spodziewać pracując nad czymś samemu przez tak długi okres czasu.

    Sama gra testowana była przez kilku Mirków z Wykopu, którzy spisali się świetnie i wyłapali całą masę błędów. Nie będę teraz wymieniał wszystkich testerów, tylko zrobię to już w dniu premiery, kiedy będzie większa widoczność posta. Także jeśli to czytacie testerzy, to wstrzymajcie się proszę z opiniami do czwartku, kiedy opinie będzie mogło zobaczyć więcej osób. Wtedy też wspomnę również o osobach, które pomogły mi z niektórymi grafikami z gry.

    Jeśli ktoś ma Discorda, to może dołączyć do kanału gry na którym wcześniej komunikowałem się z testerami. Na ten moment jest tam tylko jeden kanał (poczekalnia), gdzie można zadawać pytania odnośnie gry. Naturalnie większy ruch zrobi się już po premierze, gdzie będzie się można wymieniać spostrzeżeniami.

    Gra ukaże się w dniu premiery na kanałach kilku Youtuberów (może nawet paru stosunkowo większych). Pojawi się również kilka recenzji w polskich serwisach o tematyce gier. Linki do recenzji i gameplayów podrzucę oczywiście już w dniu premiery.

    Tutaj też ogłoszenie do wszystkich Mirków youtuberów i dziennikarzy.
    Jeśli jesteś stosunkowo aktywnym youtuberem (powiedzmy 500+ subskrypcji) mającym jakąś tam widownię, albo piszesz artykuły na stronach o tematyce związanej z grami, to pisz śmiało, a może będziemy mogli nawiązać współpracę :)

    Do zobaczenia 25 października!

    Tag do obserwowania: #mrealms

    #steam #rpg #indiegamedev #gry
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

    •  

      @daedalus_pl: gra jest tworzona w Game Makerze, ale w trybie "pisania kodu", czyli piszę grę tak jak się to robi w każdym innym programie. Bo wiem, że sporo osób myśli, że GM to tylko przesuwanie kafelków (a tymczasem u mnie jest ok. 25 000 linijek kodu).
      Mapa świata została stworzona z góry. Są to takie konkretne "światy" które należy przechodzić, aby ukończyć grę. Proceduralnie, to mogłyby by być raczej generowane poszczególne poziomy z danych światów. No ale nie są (maaasa pracy). pokaż całość

    •  

      @chciwykrasnolud: zdarzało mi się mieć 100+ nieodczytanych powiadomień z obserwowanych tagów i po prostu wszystkie kasowałem. A zawołań mam mało więc zawsze zaglądam. Różnica w zasięgu jest więc znaczna i rozumiem ithariusa

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Szanowne Mirki i Mirabelki.
    Czas na kolejny raport z prac nad moją grą Mysterious Realms RPG. (Link do gry w sklepie Steam)

    Włam wszystkich plusujących mój poprzedni wpis z lipca. Jeśli nie chcesz być wołany do takich pojedynczych wpisów, to możesz zablokować to tutaj.

    W poprzednim wpisie informowałem, że gra zostanie wydana 14 września. Niestety z bólem serca muszę przesunąć premierę na październik. Jak ktoś chce sobie wpisać do kalendarze, to prawdopodobnie będzie to 10.10.18 albo 17.10.18. W samym październiku pojawi się już ostatni post zapowiadający premierę.
    Poza tym będę potrzebował beta-testerów do mojej gry. Szczegóły poniżej.

    No dobrze, ale dlaczego przesuwasz?
    Niestety z powodów rodzinnych nie mogłem w ostatnim czasie poświęcać grze tyle czasu ile bym chciał. W sierpniu odpadło mi przez to sporo dni, których nie miałem jak nadrobić. We wrześniu pisałem też, że gra jest ukończona i pozostało naprawianie bugów i wydanie trailera. Trailer wydałem, ale pojawiało się wiele opinii, że o ile gra wygląda interesująco, to kilka amatorskich grafik psuje cały efekt. Poświęciłem więc ostatni miesiąc na ostateczne doszlifowanie gry. Tym razem już ostateczne ;) Jakby ktoś się zastanawiał, gdzie to wszystko się w ogóle działo, to tutaj podrzucam link do mojego wątku na reddicie. Na Mirko nie pisałem, bo chcę się tutaj pokazać z już gotową, doszlifowaną wersją.

    Ale o miesiąc?
    Kiedy pracujesz nad jednym tytułem tyle czasu, opóźniając jednocześnie start swojej kariery programistycznej, to chcesz zmaksymalizować szanse na udaną premierę. A tak się składa, że Wykop jest taką moją tajną bronią ( ͡° ͜ʖ ͡°) Tworząc znalezisko o premierze gry chcę mieć pewność, że jak największa liczba osób będzie mogła sobie pozwolić na zabawę. Stąd chociażby przystępna cena 9,50 zł (takie 12 zł brzmi już inaczej), czy też celowanie w premierę w okolicy 10. dnia miesiąca (wszyscy świeżo po wypłacie). Dochodzi jeszcze kwestia dnia tygodnia. Piątek odpada, bo część osób wychodzi na miasto, a pon-wt to to średnie nastroje z początku tygodnia. No i tak moje możliwości zawężają się do środy-czwartku w połowie miesiąca. A już nie będę się rozpisywał o tym, że są lepsze i gorsze miesiące. Podam tylko przykład, że sierpień i wrzesień byłyby super, gdzie październik jest taki sobie. No ale nic już na to nie poradzę.

    Skoro jeszcze tyle czasu, to z chęcią wezmę udział w beta-testach!
    W związku z faktem przesunięcia premiery, będę potrzebował około 4-5 testerów do mojej gry. Wszystkich zainteresowanych proszę o zgłoszenie się w komentarzu. Około 17 września otrzymają oni klucz do wersji beta, którą będzie można aktywować na Steamie. Chcę mieć pewność, że zgłoszą się tutaj osoby, które są faktycznie zainteresowane (obserwują tag), a co za tym idzie odpowiednio sprawdzą grę. Dlatego też w pierwszej kolejności będę wybierał osoby, które pisały o chęci testowania w poprzednich wpisach, o ile się tutaj złogszą.

    A jeśli ktoś bardzo dobry z angielskiego mógłby sprawdzić jakość tłumaczenia gry na język angielski, to też proszę o kontakt. Dogadamy się ;)

    Na koniec juz-na-pewno-ostateczna-wersja2 Trailera do oceny ;) Jeszcze nie na YT, bo może będziecie mieli jakieś cenne uwagi. Dajcie też znać co sądzicie o bardzo specyficznej grafice, którą dałem na stronie gry w sklepie Steam zamiast opisu. Czy Waszym zdaniem dobrze tłumaczy o czym jest gra? Czy można coś zmienić?

    No i na koniec myśl, która przyświeca mi od kilku tygodni:
    Opóźniona i doszlifowana gra ma szansę na sukces, gdzie gra wydana zbyt szybko będzie zawsze porażką.

    Tak się pocieszam ;)

    Tag do obserwowania: #mrealms

    #steam #rpg #indiegamedev #gry
    pokaż całość

    źródło: oracle.png

  •  

    Proszę o modlitwę za mojego tatę, który jutro rano będzie miał operację.
    #mirkomodlitwa

    +: T....................n, prosile +10 innych
  •  

    Wołam wszystkich plusujących mój ostatni wpis z czerwca.

    Mirki poszukuję magika od #pixelart, który stworzyłby grafikę miasta do mojej gry RPG Mysterious Realms, która we wrześniu zadebiutuje na Steamie LINK. Chciałbym, aby grafika ta pasowała stylem do już obecnej w grze mapy świata, którą widać w załączniku. Stawka i pozostałe szczegóły do ustalenia ;)

    Przy okazji mały update odnośnie prac nad grą.
    - premiera będzie miała miejsce 14 września w cenie 9,50 zł. Gra ukaże się w polskiej i angielskiej wersji językowej
    - prace nad rozgrywką zostały już ukończone, teraz skupiam się na naprawianiu bugów
    - w międzyczasie dodałem do gry pułapki i proste zagadki, aby urozmaicić trochę eksplorację
    - na początku sierpnia/pod koniec lipca pojawi się trailer gry (oczywiście wrzucę go wcześniej na Mirko, żeby zebrać opinie)

    Więcej szczegółów o powstawaniu gry można znaleźć w moich poprzednich wpisach (1,2,3)

    Tag do obserwowania: #mrealms

    #steam #rpg #indiegamedev #gry
    pokaż całość

    źródło: overworld 2.PNG

    +: P........k, Pshemeck +177 innych
  •  

    Czołem Wykop!
    Czas na kolejny raport z prac nad moją grą. Wołam wszystkich plusujących mój ostatni wpis z marca.

    [Strona gry na Steamie](http://bit.ly/2kTaK4I
    Album ze screenshotami z gry na imgurze

    Dla niewtajemniczonych: tworzę grę typu roguelike RPG, która w tym roku będzie wydana na Steamie. Gra ma być dla mnie ciekawym projektem do CV, ponieważ po jej ukończeniu i dalszym doszkoleniu się będę szukał pracy jako programista (prawdopodobnie front-ent, chociaż ostatnio myślę nad gamedevem).

    Sama gra cechuje się bardzo unikalnym systemem walki w którym wykorzystujemy talię składającą się z kryształów w czterech kolorach. W czasie eksploracji lochów walczymy z przeciwnikami, badamy obiekty i radzimy sobie z losowymi wydarzeniami. Pomiędzy kolejnymi misjami możemy ulepszać zdolności naszych bohaterów, kupować im lepszy ekwipunek i wzmacniać używane kryształy. Grę tworzę od kwietnia 2017r wrzucając od czasu do czasu informacje o progresie na Wykop.

    A więc co nowego w porównaniu do mojego ostatniego wpisu?
    - datę premiery przesuwam niestety na wrzesień/październik. Sama gra będzie praktycznie gotowa na przełomie czerwca i lipca, ale będę chciał jeszcze poświęcić 2-3 miesiące na testy i bardziej intensywny marketing.
    - cena raczej się nie zmieni względem tego co pisałem ostatnio (8-9zł). W praktyce będzie to pewnie ok. 9,50zł w dniu premiery ☺ Na bieżąco pracuję nad wersją angielską i polską, także na 100% podczas premiery zagramy po polsku
    - ukończyłem już prace nad zdolnościami, uzbrojeniem i trzema strefami które pojawią się w grze. Dwie strefy będą miały po 5 poziomów, a trzecia strefa będzie miała 3 poziomy. Każdy z poziomów będzie można przejść ponownie z innymi nagrodami.
    - niestety nie ma szans na losowe generowanie terenu w poszczególnych misjach, bo jest z tym za dużo pracy. Loot, przeciwnicy, obiekty wciąż będą się oczywiście zmieniać przy ponownym przechodzeniu misji.
    - dodałem więcej animacji, płynnych przejść, więc gra będzie na pewno przyjemniejsza w odbiorze
    - fabuła w grze będzie szczątkowa – historia wprowadzająca i dalsze misje prowadzące do głównego celu. Bardzo chciałbym zrobić coś więcej, ale się nie wyrobię. Nie bez powodu też w wielu miejscach opisuję grę jako dungeon crawler/roguelike (w których to fabuły często nie ma za wiele). No a RPG w nazwie jest po to, żeby poszerzyć grupę docelową ;)
    - dostaję sporo wiadomości z pytaniami proces tworzenia i wydawania gry. W związku z tym rozważam stworzenie osobnego znaleziska już po zakończeniu prac, w którym opowiem i opiszę jak wygląda wydawanie i tworzenie gry jako solodev. Wiele rzeczy zrobiłbym teraz inaczej gdybym miał ta wiedzę którą mam teraz. Zauważyłem też, że mało jest takiej wiedzy w internecie po polsku. Chciałbym więc uchronić innych przed popełnianiem tych samych błędów. To wszystko jednak pewnie dopiero w październiku/listopadzie.

    Na górze zamieściłem również link do albumu ze screenshotami na imgurze jeśli ktoś chce zobaczyć co się pozmieniało ☺ Następny update pojawi się kiedy wszystko będzie już gotowe. Prawdopodobnie będzie to sierpień.

    Pytania? Sugestie? Piszcie w komenatrzach, w wiadomościach prywatnych lub mailowo na contact@mrealms.com.

    Linki dla zainteresowanych:
    Strona gry na Steamie
    Strona gry
    „Strona” gry na Facebooku
    Tag do obserwowania: #mrealms
    pokaż całość

    źródło: forest3.png

    •  

      @itharius to mnie zapisz ja bym po testowal :D

    •  

      Nie ma tutaj miejsca na bardzo długie opisy, więc wypiszę w punktach to co najważniejsze. Po wydaniu gry stworzę osobne znalezisko w którym postaram się napisać dużo więcej. Wyplusujcie proszę ten post, bo wiem że wiele osób chce coś zmienić w swoim życiu, ale nie wiedzą jak. A ten post może choć trochę im w tym pomoże. Jeśli Mirku/Mirabelko czytasz to później i nie chcesz przegapić mojego znaleziska o produktywności, to po prostu zaplusuj pierwszy (główny) post z tego wątku :)

      Przykłady aktywności
      0. RÓB NOTATKI, ZAPISUJ - najważniejsze jeśli serio chcesz coś wynieść z tych książek. Nie myśl że będziesz o tym pamiętać - nie będziesz :)
      1. Tablica magnetyczna - mam w pokoju tablicę magnetyczną na której mam wypisane właśnie różne myśli z książek, priorytety na dany dzień/tydzień.
      2. Zasada 2 minut - coś co możesz zrobić w 2 minuty, zrób od razu. Wydaje się prosta, ale jak się jej trzymasz, to zmienia bardzo dużo (ta zasada była właśnie przez jakiś czas na mojej tablicy )
      3. Medytacja (nie mylić z praktyką religijną) - poprawia koncentrację, uspokaja, a po dłuższym praktykowaniu zwiększa ilość substancji szarej w mózgu. Aby medytować wystarczy zamknąć oczy i przez 10min skupić się na własnym oddechu. Dla początkujących polecam apkę Headspace
      4. Tabata - krótkie (4min), lecz bardzo intensywne ćwiczenia które bardzo pozytywnie wpływają na nasz organizm. Dwa razy dziennie, najlepiej wersja dla początkujących, żeby się nie połamać ^^
      5. Slight Edge - w skrócie: jeżeli codziennie przeczytasz chociaż 10 stron książki, to po roku przeczytasz już 10 książek. Ta filozofia mówi o tym jak małe decyzje kumulują się codziennie przez całe nasze życie
      6. Priorytety - pogodzić się z tym, że nie zrobimy wszystkiego co chcemy. Skupić się na tym co naprawdę ważne i nie bać się mówić NIE różnym "okazjom".
      7. Słuchanie podcastów/filmów na szybkości x1,5. Niby oczywiste, a oszczędza masę czasu
      8. Mindfulness - skupienie się na teraźniejszości, bycie tu i teraz, a nie ciągła wędrówka myślami. Smutna prawda jest taka, że jesteśmy niewolnikami naszych myśli. Na szczęście można to zmienić.


      Książki/YouTube
      1. Odcinek DevTalk Maćka Aniserowicza traktujący o zdrowiu - mnóstwo praktycznych wskazówek
      2. Nieprzeciętny Człowiek - graficzne animacje o wielu inspirujących książkach
      3. Siła Woli - Kelly McGonigal
      4. Barking Up the Wrong Tree- Eric Barker ANG
      5. Praktykowanie Potęgi Teraźniejszości - Eckhart Tolle
      6. Factfulness: Ten Reasons We're Wrong About the World - najwyżej oceniana recenzja na goodreads jest od Billa Gatesa


      Jest tego znaaaacznie więcej, ale nie chcę przesadzać z przykładami, żeby nie rozmyć przekazu. Więcej będzie na pewno we wspomnianym znalezisku (niestety dopiero w październiku/listopadzie). Od razu też zaznaczam, że nie uważam się za żadnego specjalistę/guru. Jeżeli ktoś uważa, że rozwój osobisty nie działa/jest stratą czasu to ma do tego prawo. Chciałem jednak w tym wpisie opisać co zadziałało u mnie i móc w ten sposób pomóc innym :)

      @itharius: Super wpis. Gratuluje wytrwalosci i zycze sukcesu po publikacji gry.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (36)

  •  

    Czołem Mirki i Mirabelki!

    Wołam wszystkich wykopujących moje grudniowe znalezisko w którym opowiedziałem o Mysterious Realms - mojej grze typu roguelike RPG, którą wydawać będę w tym roku na Steamie. W tym wpisie chciałbym zdać raport z prac nad grą i podzielić się swoimi pomysłami i przemyśleniami odnośnie pełnej wersji. Wszelkie sugestie i pytania mile widziane ;)

    TL;DR
    - gra wyjdzie prawdopodobnie pod koniec czerwca po polsku i angielsku
    - grę w dniu premiery będzie można nabyć za 8-9zł (liczę, że pokryje chociaż moje inwestycje czasowe i finansowe, które już teraz są wyższe niż zakładałem)
    - każda z postaci w grze będzie mieć w sumie sześć zdolności, z czego cztery będą mogły być aktywne w jednym momencie (w demie były dwie zdolności na postać)
    - pomiędzy eksploracją lochów będziemy odwiedzać miasto w którym będziemy mogli kupować lepsze uzbrojenie, uczyć się nowych zdolności i nasze kryształy
    - w sumie do zbadania będą 2-3 duże lokacje, a każda z nich posiadać będzie co najmniej 3-5 poziomów, gdzie jeden poziom oznaczać będzie jedną misję (coś jak wyprawy w Darkest Dungeon) po której wrócimy do miasta rozwijać nasze postacie
    - demo jest już jakościowo niestety daleko w tyle i nie mogę sobie pozwolić na poświęcanie czasu na aktualizowanie go. Muszę więc z niego zrezygnować (możliwe, że wydam je jeszcze kiedyś po premierze).

    Sporo czasu minęło od mojego ostatniego wpisu. Było to spowodowane pracami nad kluczowymi częściami gry. Tworząc demo wiele elementów zostało przeze mnie „zamkniętych”, aby tworzyło spójną całość. Pracując dalej z myślą o pełnej wersji musiałem te wszystkie elementy pozmieniać i dostosować do dłuższej rozgrywki. Przykładem jest chociażby przejście pomiędzy różnymi strefami gry (lochem, miastem i światem), których w demie nie było. Każda postać ma też teraz więcej zdolności: w demie gracz kontrolował drużynę złożoną z dwóch bohaterów, gdzie każdy z nich miał do dyspozycji dwie zdolności. W pełnej wersji zdolności będzie po sześć na bohatera, z czego w jednym momencie będzie można używać maksymalnie czterech. W sumie do zbadania będą 2-3 duże lokacje, a każda z nich posiadać będzie co najmniej 3-5 poziomów, gdzie jeden poziom oznaczać będzie jedną misję (coś jak wyprawy w Darkest Dungeon) po której wrócimy do miasta rozwijać nasze postacie. Nowe zdolności oraz kryształy będą mogły być ulepszane w mieście pomiędzy misjami wraz z rozwojem bohaterów. Kupować też będziemy tam mogli uzbrojenie i wyposażenie dla naszych postaci (picie, jedzenie, eliksiry, bandaże itp.).

    Część z Was zapewne pamięta, że pierwotnie miała być tylko wersja angielska, ale pod wpływem Waszych komentarzy podjąłem decyzję o dodaniu do gry naszego języka. No i właśnie dużo czasu poświęciłem również na zaimplementowanie polskiej wersji językowej do gry. Wiązało się to z małym “przeoraniem” projektu, ponieważ w związku z tym, że gra była stworzona z myślą o jednej wersji językowej, to wszystkie teksty były pochowane w kodzie. Musiałem je więc powyciągać i usystematyzować, dodając ich polskie wersje. To niestety również trochę trwało.
    W temacie grafiki również zmieniło się całkiem sporo. Nawiązałem współpracę z @Vikinger, który tworzy dla mnie część grafik. Grafiki zdolności i przedmiotów zostały z kolei przeze mnie kupione w odpowiednim sklepie z assetsami. Pierwsze efekty możecie już sprawdzić na screenshotach gry w sklepie Steama (link na dole postu) – wydaje mi się że grafika jest na nich całkiem spójna ☺ Tak więc trochę w grę doinwestowałem, ale dzięki temu zaoszczędzę sporo czasu, który mogę poświęcać na pracę nad mechanikami.

    Jestem również zmuszony do wyłączenia opcji pobrania dema w sklepie Steam. Niestety graficznie i mechanicznie jest ono już daleko w tyle, a poświęcanie kolejnych dni na aktualizowanie go jest dla mnie nieopłacalne. Obecnie skupiam się na wydaniu pełnej wersji w czerwcu, a demo pojawić się może już po samej premierze.

    Co dalej? W połowie kwietnia kończę moją pracę zarobkową i pominąwszy zwykłe życiowe aktywności (znajomi, sport, odpoczynek) swój czas będę dzielić pomiędzy tworzenie gry (kilka dni w tygodniu) i dalszą naukę front-endu (również kilka dni). Tak więc w tej kwestii akurat nic się nie zmieniło i po wydaniu gry wciąż mam zamiar szukać pracy na etacie ;)
    Możliwe, że będę też udostępniać pojedyncze etapy gry do testów dla chętnych. Jeśli tak się stanie, to stosowny post pojawi się na mikroblogu. Kolejny post z raportem z prac pojawi się prawdopodobnie w drugiej połowie kwietnia.

    Linki dla zainteresowanych:
    Strona gry na Steamie
    Strona gry
    Fanpage gry na Facebooku
    Twitter
    Tag do obserwowania: #mrealms
    pokaż całość

    źródło: blacksmith.png

  •  

    Czołem Wykop!

    W zeszłą niedzielę opublikowałem na wykopie znalezisko o tworzonej przeze mnie grze RPG Mysterious Realms, którą tworzę, aby nauczyć się programowania. Chciałbym teraz zrobić mały update i odnieść się do najczęściej pojawiających pytań/stwierdzeń. Co ciekawe zdecydowana większość tych aspektów została przeze mnie poruszona już w artykule znaleziska, ale domyślam się, że wiele osób lubuje się w komentowaniu znaleziska bez uprzedniego przeczytania go (sam tak czasem robię ^^).

    Przy okazji, dla zwiększenia widoczności posta, robię rozdajo klucza do gry „Heroes of Might and Magic 3 Complete”. Zasady losowania podane są na dole tego posta.

    Jeśli ktoś nie czytał wcześniej o mojej grze, czy też chciał sobie przypomnieć czym ona jest, to tutaj jest LINK do znaleziska. Z kolei poprawiona wersja dema dostępna jest tutaj. W wersji tej można pomijać samouczek oraz poprawiłem kilka pomniejszych bugów.

    Co do Waszych opinii:

    1. Nie przebije się z grą, powinienem ją wystawić za darmo.
    Na grze nie chcę zrobić „milionów”. Wiem, że mogą to nawet nie być tysiące. Robię ją po to, aby oswoić się z programowaniem i przekonać czy jest to coś, co mogę robić przez dłuższy czas. Pełna wersja będzie dostępna za 1-2 dolary, abym mógł sobie sprawić jakąś małą nagrodę za poświęcony grze czas. Poza tym ma ciekawie wyglądać w moim CV, które jako CV początkującego programisty nie będzie przecież specjalnie obszerne.

    2. Z grą zrobioną w Game Makerze pracy nie dostaniesz.
    Cóż, mogłem to znalezisko lepiej opisać, bo wiele osób zrozumiało, że chcę zrobić karierę w gamedevie, a gra ma być do tego pierwszym krokiem. Oczywiście nie wykluczam takiego scenariusza w przyszłości, ale na ten moment po skończeniu gry chciałbym pójść na etat do „normalnej” pracy. Zanim jednak będę jej w ogóle szukał, mam zamiar solidnie podszkolić się z wybranego języka, zapoznać z bibliotekami, frameworkami. Jednym słowem chcę umieć to, co powinien umieć każdy aspirujący junior developer PLUS mieć na koncie grę wydaną na Steamie.

    3. Słaba grafika, „avatary postaci wyglądające jak goryle po udarze”
    Pojawiło się kilka opinii osób, którym grafika nie odpowiadała, bo była zbyt archaiczna/oldschoolowa. Z osobami takimi nawet nie mam zamiaru dyskutować, bo nie są po prostu moją „grupą docelową”. Zdaje sobię sprawę, że jest grupa graczy,(i oczywiście nie ma w tym nic złego) która lubi grać tylko w błyszczące, nowocześnie wyglądające tytuły, a na wszelkiego rodzaju graficzne archaizmy pokroju Undertale, Stardrew Valley czy Don’t Starve nawet nie zwróci uwagi. Jednak oprócz nich były też głosy od osób, które zdawały się grywać w tego rodzaju gry, ale w grafice Mysterious Realms dostrzegały kilka zgrzytów. Sam jestem tych zgrzytów świadom i wiem, że grafika mogłaby być w kilku miejscach lepsza. Jest ona jednak taka, ponieważ na początku założyłem sobie, że cała gra (z wyjątkiem dźwięków) będzie moim dziełem. Teraz jednak stwierdzam, że może jednak dobrym pomysłem byłoby skorzystanie z pomocy osób, które tworzą różnego rodzaju grafiki trochę dłużej. Na ten moment zmienione są już avatary postaci (dzięki @Vikinger!). W kolejnych wersjach zmianie mogą ulec również inne grafiki, ale na ten moment nie jestem w stanie powiedzieć, które i czy w ogóle.

    4. W czym robię grę, gdzie się uczyłem i ile
    Odpowiedzi na te pytania można znaleźć w artykule do znaleziska, gdzie opisałem całą moją drogę do wydania dema. LINK

    5. Game Maker jest tylko prymitywną protezą programu do tworzenia gier
    Stwierdzenie w takiej formie akurat się nigdzie nie pojawiło, ale jest to taka moja twórcza interpretacja opinii kilku osób ;) Owszem, Game Maker ma swoje ograniczenia i im dłużej tworzę grę tym bardziej je widzę, ale wybrałem go, ponieważ miałem już nim już wcześniej do czynienia. Wiem, że jest on kojarzony głównie, jako bardzo prosty program do tworzenia mało zaawansowanych tytułów. Cytując jednak swoją odpowiedź na jeden z komentarzy:
    "GM ma tryb blokowy, gdzie rzeczywiście tylko ustawiasz specjalne bloczki tworząc grę. Ale w ten sposób można tworzyć tylko podstawowe gry. W przypadku bardziej złożonych nie pozostaje nic innego jak żmudne pisanie kodu. Owszem, jest ono trochę ułatwione, bo Game Maker posiada wiele wbudowanych funkcji, które ułatwiają pracę, ale takie "ułatwiacze" są w praktycznie każdym programie do tworzenie gier. Także wciąż musiałem napisać tysiące linijek kodu, żeby to wszytko zadziałało”

    6. Czemu samouczek jest po polsku, a pełna wersja będzie tylko po angielsku
    W oparciu o Wasze opinie postanowiłem, że pełna wersja będzie jednak dostępna w dwóch językach: angielskim i polskim.

    To by było w sumie na tyle. Jeśli ktoś nie chciałby przegapić premiery, to zapraszam do obserwowania tagu #mrealms, pod którym z pewnością będę publikować najważniejsze informacje. Bez obaw, nie będzie spamu, tylko najważniejsze update’y, których do samej premiery będzie pewnie kilka. Chciałbym też od razu poinformować, że sama gra będzie swego rodzaju prologiem, które będzie można ukończyć w 2-3 godziny. Niestety muszę być realistą i liczyć się z tym, że stworzenie gry w takiej formie, w jakiej bym chciał zajęłoby mi kolejne lata, które i tak nie gwarantowałyby jakiegokolwiek sukcesu. No a przez ten czas musiałbym przecież z czegoś żyć. Z tego powodu chcę pójść na pewien kompromis, który pozwoli mi jednocześnie wydać grę i przygotowywać się na wejście do zawodu. Mam zamiar jednocześnie uczyć się „zawodowego” programowania i kończyć grę. Oczywiście nie będę siedzieć po 16h dziennie. Po prostu kilka dni w tygodniu gra, a kilka dni przygotowanie do zawodu. Liczę, że to wszystko w obecnym układzie nie zajmie przy dobrych wiatrach kilka miesięcy. Z kolei wydanie Mysterious Realms w formie prologu otworzy z kolei furtkę do kolejnych wersji za parę lat.

    Dziękuję za wszystkie opinie. Dziękuję nawet za te najgorsze hejty. Od jakiegoś czasu pracowałem nad przyjmowaniem krytyki i akceptowaniem opinii drugiej osoby. Bałem się jednak, że w zderzeniu z opiniami kilkuset różnych osób nie zda to egzaminu. Okazało się jednak, że nie było tak źle. Za to też dzięki!

    Jeszcze garść linków dla zainteresowanych:
    Link do wersji demo
    Strona gry na Steamie
    Link do znaleziska
    Strona gry
    Tag do obserwowania: #mrealms

    Natomiast zasady rozdajo są następujące:
    1. Losowanie wśród plusujących w środę około godziny 20
    2. Udział biorą wszystkie konta zarejestrowane przed datą utworzenia tego wpisu
    3. Losowanie odbędzie się poprzez Mirkorandom
    Do wygrania jest klucz do gry „Heroes of Might and Magic 3 Complete” na platformie GOG.

    #gamedev #programowanie #gry #steam
    pokaż całość

    źródło: Logo 616x353.png

  •  

    @maniserowicz: Cześć Maciek! Pamiętasz mail od wanna-be juniora, który na wiosnę wyda grę na Steamie, aby mieć ciekawy wpis w CV? Nie mogłeś wtedy jej sprawdzić bo jechałeś pociągiem i nie miałeś połączenia z internetem. Otóż na stronie głównej jest znalezisko które utworzyłem, aby wypromować trochę ukończone dzisiaj demo do tejże gry. LINK DO ZNALEZISKA Ps. Napisałbym Ci to wszystko w wiadomości prywatnej, ale masz zablokowaną skrzynkę :/
    Pozdrawiam i tak trzymaj, bo Twoje vlogi są bardzo inspirujące!
    pokaż całość

  •  

    Czołem Mirki!

    Ten post to będzie #chwalesie i #rozdajo w jednym. Otóż ukończyłem wersję demo gry typu dungeon-crawler, która na wiosnę dostępna będzie na Steamie. Z tej okazji do rozdania ma kartę podarunkową o wartości 40 złotych na platformę Steam. Na wykopalisku jest również związane z grą znalezisko (LINK) gdzie można znaleźć więcej szczegółów. Jeśli uznacie je za wartościowe, to proszę o wykop ;)

    Otóż chcę opublikować własną grę na Steamie i dzisiaj ukończyłem wersję demo. W skrócie: wiem, że ta gra nie będzie hitem, bo pracowałem nad nią zaledwie parę miesięcy, przez co nie zbudowałem solidnej bazy fanów. Poza tym moje grafiki nie wyróżniają się na tyle, żeby wybić się w tym morzu gier, których powstaje teraz tak dużo. Sama gra ma być jedynie ciekawym projektem w moim programistycznym CV. W lutym obroniłem inżyniera, ale doszedłem do wniosku, że ukończony kierunek jest powiązany z zawodem, którego jednak nie chciałbym wykonywać. No i od tych kilku miesięcy pracuję nad grą, która ma mi ułatwić zdobycie pierwszej pracy. Jeszcze sporo pracy przede mną, ale to demo jest pierwszym, dużym krokiem na drodze do celu. W grze kontrolujemy drużynę bohaterów wyruszając nimi na niebezpieczne misje w poszukiwaniu złota i chwały. Gra ma dość unikalny systemem walki wykorzystujący talię z kryształami w pięciu kolorach, którymi walczymy z wrogami. Oprócz wrogów podczas eksploracji lochów natrafiamy na różnego rodzaju wydarzenia (przechodząc je wykonując testy umiejętności niczym w Dungeons & Dragons) oraz badamy różne obiekty w danej strefie (ołtarze, beczki, ogniska itp). Celem jest oczywiście pokonanie głównego bossa.

    A jeśli ktoś ma ochotę pograć, to tutaj jest link do pobrania (30MB): LINK..
    Tutaj zaś strona gry na Steamie LINK.
    Przypominam, że jest to wersja demo i do tego testowana przez zaledwie kilka osób, więc mogą być błędy (które postaram się jak najszybciej naprawiać).

    Natomiast zasady rozdajo są następujące:
    1. Losowanie wśród plusujących w poniedziałek około godziny 20
    2. Udział biorą wszystkie konta zarejestrowane przed datą utworzenia tego wpisu
    3. Losowanie odbędzie się poprzez Mirkorandom

    #gamedev #programowanie #steam #steamrozdajo
    pokaż całość

    źródło: SS wykop.png

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika itharius

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (5)