•  

    Gdzie w #warszawa lecą MŚ na #silownia?
    Bo w Calypso w #arkadia lepiej puścić żużel XD

  •  

    do czego sluza te tasmy naklejone na kolano bialego tunezyjczyka obroncy? #mecz

    •  

      @pablosik: @modzelem:

      "Teren prywatny, wstęp wzbroniony" - takie tabliczki wyrosły pod wiaduktem ul. Marynarskiej. Oznaczono nimi nową drogę, która może nieco odkorkować Służewiec. Ale czemu droga budowana wraz z dzielnicą jest zamykana szlabanami, a skorzystają z niej tylko niektórzy?

      Utwardzona szutrem droga zostanie otworzona w najbliższych dniach. Ma około pół kilometra długości. Odgałęzia się od ul. Suwak, okala pętlę tramwajową, przebiega pod wiaduktem ul. Marynarskiej, wzdłuż torów i wkłuwa się w ul. Cybernetyki. Tworzy przydatny skrót, zszywający Służewiec na północ i na południe od Marynarskiej. Jeśli przejęłaby część ruchu samochodowego, nieco mogłyby się rozrzedzić korki na Służewcu.

      Wzdłuż ulicy stoją jednak tabliczki z napisem „Teren prywatny, wstęp wzbroniony”. Na obu końcach szutrówki zamontowano szlabany i budki strażnicze.

      Droga ze szlabanami i tylko na karty – Droga jest tymczasowa. Jest stosunkowo wąska, bo przedłużały się rozmowy miasta z PKP o przejęciu gruntu potrzebnego pod budowę docelowej, szerszej ulicy – mówi Eyal Litwin z firmy deweloperskiej Adgar, do której należy kilka biurowców. Ta firma jest liderem konsorcjum prywatnych firm, które w maju ub.r. podpisały porozumienie z władzami Mokotowa, deklarując, że wyłożą ok. 5,5 mln zł na budowę przedłużenia ul. Suwak. Ma to być asfaltowa ulica, mająca po jednym pasie w każdą stronę, do tego chodnik, ścieżkę rowerową, przystanki i miejsca parkingowe. Burmistrz Mokotowa Bohdan Olesiński (PO) promieniał wtedy: – Cieszymy się, że są firmy, które podjęły się przeprowadzenia i sfinansowania projektu. Warszawa przekazała część gruntów pod planowaną przebudowę i dzięki takiemu współdziałaniu dzielnica zyska inwestycję, która w połączeniu z realizowaną właśnie modernizacją ulicy Marynarskiej znacząco usprawni komunikację w tej części Mokotowa.

      Przedłużenie ul. Suwak planowane było od lat, początkowo liderem konsorcjum, które miało ją zbudować, była firma Ghelamco. Pierwsze rozmowy o inwestycji zaczęła z miastem już pięć lat temu. Pięć lat później nadal nie wszystkie kwestie formalne zostały rozwiązane.

      – Postanowiliśmy nie czekać dłużej i otworzyć drogę tymczasową, bo chcemy jak najszybciej odciążyć układ komunikacyjny Służewca – mówi Eyal Litwin. Szlabany będzie można otwierać kartami magnetycznymi. Dostaną je pracownicy biurowców, których właściciele wraz z Adgarem założyli konsorcjum do budowy drogi. W tym samym czasie – obiecuje Adgar – karty mają dostać także wszyscy mieszkańcy Służewca, którzy wyrażą chęć. – Szlabany są potrzebne, bo droga ma tylko cztery metry szerokości. Dwa samochody się nie miną. Dlatego to będzie droga jednokierunkowa – rano w stronę Służewca, po południu w drugą – mówi Eyal Litwin. Tłumaczy, że szlabany są konieczne także dlatego, by droga nie zamieniła się w parking. Przekonuje: – Nawet przy limitowanym dostępie szacujemy, że skorzysta z niej kilka tysięcy aut dziennie, nie będą korkować innych ulic.

      Będzie woonerf w Mordorze? A co z obiecywanymi asfaltową ulicą i ścieżką rowerową? – W przyszłym tygodniu nasi urzędnicy wybierają się na wizję lokalną poprzedzającą przejęcie potrzebnego gruntu od Polskich Kolei Państwowych – informuje Monika Chrobak-Brudzińska, rzeczniczka Mokotowa. To już podobno ostatnia formalność. Potem dzielnica teoretycznie już będzie mogła przekazać teren konsorcjum. Już kilka miesięcy temu w trybie specustawy drogowej wydane zostało pozwolenie na budowę.

      Ulica ma powstać w miejscu dzisiejszej szutrówki. Czyli skrót ze szlabanami pewnie za jakiś czas zostanie zamknięty. Według umowy asfaltówka ma być ulicą publiczną, bez szlabanów. Ma powstać w ciągu dziewięciu miesięcy od przekazania terenu.

      Eyal Litwin przekonuje, że zszycie Służewca dodatkowym połączeniem będzie milowym krokiem w rozwoju tej dzielnicy biurowej. – Brak połączeń to jedna ze słabości Służewca. Ale jeszcze większą jest to, że po 17 Służewiec pustoszeje. Ludzie chętnie zostaliby dłużej, jeśli mieliby gdzie pójść z kolegami na kawę, do restauracji. Takich lokali na Służewcu jest za mało, choć ostatnio się to zmienia. Potrzebne jest też więcej zieleni i mniej płotów – mówi. Wyjawia, że Adgar zaangażowany jest w projekt wytyczenia woonerfu – ulicy, na której priorytet mają piesi – pomiędzy ul. Postępu a Suwak, równolegle do ul. Konstruktorskiej. W pobliżu niewielkiego amfiteatru, który buduje Adgar, i w którym będą organizowane imprezy m.in. we współpracy ze służewieckim domem kultury Kadr. Żeby woonerf powstał, trzeba przekonać właścicieli kilku biurowców, by rozebrali płoty wokół ich budynków. – Agdar pracuje nad tym. Wszyscy na tym skorzystają – przekonuje Eyal Litwin.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Mircy polecicie jakis pub gdzie mozna zrobic reseracje na piatek 21 dla 2 osob?

    #warszawa

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika shdw

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.