•  

    Typ nawet mając genetyczną chorobę robiącą z niego Quasimodo wyrwał dupeczkę 9/10 i spłodził dzieciaka. A jak tam u was przegrywy? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    #przegryw #wygryw #incel #incels

    źródło: img.pr0gramm.com

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Dzień dobry. Lvl33 here i pomimo idealnych według niektórych z tagu #przegryw warunków w postaci 195cm/ 95kg i 21cm żądła nigdy nie robiłem tego słynnego beniz into wagina. Wydaje mi się, że w przyrodzie są osoby które są intuicyjnie odrzucane przez dobór naturalny a ja jestem jednym z nich. Kobiety zawsze na mnie dziwnie patrzyły, nigdy nie zaznałem tego słynnego spojrzenia płodnej Julki, bycia podrywanym czy flirtu - a wielokrotnie obserwowałem to w stosunku do moich niezbyt przystojnych znajomych będąc gdzieś na koncercie. Ja tak jakbym był czymś w rodzaju NPC skanerze lasek. I nawet nie jestem zbyt wymagający w stosunku do kobiet bo podobają mi się grubaski... Ale co tam, ja już się z tym pogodziłem ᕦ(òóˇ)ᕤ. Widać nie każdy musi w przyrodzie rochać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Jestem ciekaw ilu jest takich jak ja w społeczeństwie. Wydaje mi się, że wbrew pozorom dużo, ale nikt się do tego nie przyzna znajomym. Już lepiej chyba się publicznie przyznać do bycia skazanym za gwałt niż bycia prawikiem w takim wieku - na pewno w przypadku tego pierwszego nikt się z was nie będzie śmiał za plecami. To tyle.

    #stulejacontent #zalesie #incel #incels

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy studenckie
    pokaż całość

    źródło: i.4pcdn.org

  •  

    #rozowepaski dalej wychowujecie synów na grzecznych i uprzejmych beciaków
    Dalej im wmawiajcie ze jesteście grzeczniejsze od facetów
    Dalej wmawiajcie facetom że nie robicie tego tak często jak oni
    Dalej udawajcie szare myszki w towarzystwie rówieśników
    Róbcie tak dalej a potem się dziwcie że faceci są w szoku dowiadując się o tym jakie jesteście

    pokaż spoiler Tak screen który widzicie został wysłany do jej wszystkich znajomych na insta i fb oraz robiłem na insta i fb posty z tymi screenami i oznaczyłem w tych postach jej znajomych
    #przegryw #feels #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #rozowepaski #niebieskiepaski #dziewczynybeztabu #incel #p0lka
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 9DBFD783-BEE9-4C64-B668-7986D011D358.jpeg

    •  

      @Muodyhuopiec1919: Jak pisały to na ogólnodostępnym forum to raczej nie mają z tym problemu. Informacja, ze nie lubi robić laski to akurat nic strasznego. Przypał byś jej narobił jakby chwaliła się braniem z dupy do ust czy coś takiego xD rozumiem, że te dziewczyny to <20lat. Bo trochę zabawnie jakbyś pisał do matki 25latki czy wie, że jej córka nie jest dziewica xD

      +: ruok
    •  

      @Muodyhuopiec1919: poza tym jak pisze @Doomino - co kogo normalnego interesuje co inni robia bądź nie w łóżku?

      Gdybym dostała taka wiadomość o znajomej, to uznałabym że rozsyłający ma ze sobą i podejściem do kobiety oraz seksu jakis problem, że tak go rusza tego typu wpis

      +: Doomino, wymyslcos +2 innych
    • więcej komentarzy (11)

  •  

    Wyborcze lewactwo znowu szczuje na #przegryw i #incel.
    Czy ci idioci chcą urządzać lincze przegrywów? O to im chodzi?

    Daję też #p0lka, bo uprawnia mnie do tego zdjęcie autorki tych nienawistnych bzdur.

    http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,24109500,bunt-samcow-beta-chca-zabic-kobiety-ktore-odmawiaja-im-seksu.html pokaż całość

  •  

    No w końcu zebrałem do kupy wszystkie fakty i troche poprawiłem tezy zachodnich inceli i tak powstało "Prawo matrymonialne"
    Niby nic specjalnego, zwykły Darwin ale jednak ludzie wierzą ze jest inaczej, u nas w polszy na pewno tak jest, wiem co mowie.(sorry za jakość bo robione na szybko przed wyjsciem do januszexu, mam ochote wydrukowac coś podobnego i rozklejać po mieście)
    #przegryw #stulejacontent #spierdolenie #incel
    pokaż całość

  •  

    Strzelec z El Paso i strzelec z Gilroy(festiwal żywności pod koniec lipca)
    #reddit #usa #przegryw #incel

    źródło: i.redd.it

  •  

    @Stulejman_1: Lurkując vikop natrafiłem na zdjęcie tego chada i od razu przypomniałem sobie jak w #techbaza chodziłem do klasy z podobnym gościem, ideałem dla wszystkich kobiet ze szkoły( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie było przerwy, na której nie można byłoby go spotkać bez towarzystwa #plodnajulka. Ciało napięte jak dzieło Fidiasza a do tego jego stary miał firmę budowlaną, więc zawsze miał dużo hajsu (taki typowy #chad i #banan w 1) W przeciwieństwie do mnie, typowego #przegryw -a, który nie dość że nigdy nie trzymał #rozowypasek za rękę( ͡° ʖ̯ ͡°) to jeszcze ani nie miałem kasy, żeby pojechać beztrosko pobalować w wojewódzkim z oskarkami w weekendy, ani nie osiągałem zadowalających rezultatów na #silownia( ͡° ʖ̯ ͡°) Mimo roku katowania się ćwiczeniami i #dieta nadal wszyscy w klasie mówili, że wyglądam jak g00wno. Zawsze z zazdrością patrzyłem na owego chada, jedzącego wiele śmieciowego żarcia (zawsze przynosił na śniadanie drożdżówki, batony, itp.) podczas gdy ja restrykcyjnie przestrzegałem diety, jedząc dzień w dzień serek wiejski. Po miesiącu nie mogłem patrzeć na ten serek, ale perspektywa zbudowania przynajmniej w połowie takiej muskulatury jaką miał owy chad, motywowała mnie do szamania tego serka. Mimo wszystko zamiast umięśnionego chada, nadal byłem spasioną świnią( ͡° ʖ̯ ͡°) Cały czas chciałem czymś zaimponować znajomym z klasy. Mimo, że mentalnie do nich nie pasowałem, nie chciałem spędzić całych 4 lat młodości w towarzystwie 1 z innych przegrywów z klasy, który i tak wagarował a gadał ze mną, bo nie był tak dynamiczny jak reszta klasy( ͡° ʖ̯ ͡°) Pewnego dnia, widząc moje "przyrosty" chad zobaczył moją rozpiskę treningową, urozmaicił ją i polecił mi pewną odżywkę. Postanowiłem spróbować i na początku dawało to jakiś efekt( ͡° ͜ʖ ͡°) Nawet niektórzy nauczyciele mówili mi, że widać że coś ćwiczę( ͡° ͜ʖ ͡°) Przez chwilę miałem swoje 5 minut, nawet zapraszali mnie na klasowe #impreza, ale po dłuższym czasie niestety wszystko wróciło do normy( ͡° ʖ̯ ͡°) Niestety na jednej z takich imprez, przeholowałem z #alko ( ͡° ʖ̯ ͡°) aby się rozluźnić, żeby moja #fobiaspoleczna odpuściła, przed imprezą wypiliśmy u jednego z oskarków po 0,5l wódki. Potem impreza przeniosła się do klubu, gdzie po dobiciu paroma piwami nie wytrzymałem i zwymiotowałem najpierw na środek klubu a później na ochroniarza, który mnie wynosił stamtąd( ͡° ʖ̯ ͡°) Od tej pory byłem tylko pośmiewiskiem dla #normictwo( ͡° ʖ̯ ͡°) Już nawet nigdy na poważnie nie gadałem z nikim z klasy( ͡° ʖ̯ ͡°) Łatka incela została mi przypisana do końca technikum. Zakończyłem moją pasję do siłowni i do tej pory siedzę i gniję w #piwnica bez chęci do życia ( ͡° ʖ̯ ͡°) Już nigdy nie będzie mi dane chociaż pogadać z różowymi i chyba do końca życia będę j3b4ł w #januszex za najniższą ( ͡° ʖ̯ ͡°) Od młodości normictwo zniszczyło mi życie już na zawsze( ͡° ʖ̯ ͡°)
    #stulejacontent #patostreamy #heheszki #stulejmancontent #incel #szkola
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 66.media.tumblr.com

  •  

    @Stulejman_1: Jestem 20-letnim #przegryw-em #incel-em i tulejarzem. Nigdy nawet nie dotykałem #rozowypasek( ͡° ʖ̯ ͡°) Mieszkam w gównomieście powiatowym i pracuje w januszexie, gdzie przeżyłem ostatnio największe upokorzenie( ͡° ʖ̯ ͡°) Więc tak, ten dzień był mega upalny, więc większość czasu siedziałem na #wypok i się opier... Nagle usłyszałem, że jakaś osoba idzie w stronę mojego stanowiska pracy. Myślałem, że to mój po3b4ny kierownik idzie dać mi opi3rd0l, za to, że nic nie robię, ale mimo wszystko, miałem wyj3b4ne na niego i nadal zajmowałem się swoją tulejką( ͡° ͜ʖ ͡°) Po chwili usłyszałem, że ktoś rozmawia z moim kumplem, który miał stanowisko obok. Bystre oko tulejarza zauważyło, że do mojej #pracbaza przyjechała jakaś kontrola z firmy, naszego klienta, który często realizował duże zamówienia (zawsze za ok 300tys zł). Przyjechało 2 gości, ok. 30 lat, typowe #chad i #oskarek Myślałem, że sobie pochodzą po zakładzie, wypiją kawę w stołówce sobie zaraz pójdą, ale mój szef zaczął opowiadać o swoim zakładzie w stylu:

    hehe, tu 1 anon robi swoją gównorobotę a tu 2 anon z działu jakości go kontroluje i op13rd4l4 jak coś zj3b13 #heheszki

    Minęła chwila i owi goście chcieli przejść na inny dział, więc mi ulżyło, że w końcu mogę wrócić do słodkiego lurkowania i pielęgnacji mojej tulejki. Nagle- jeb, nim się obejrzałem, przyszła inna kontrola. Tym razem była to super #loszka, lvl ok. 30, z długimi blond włosami( ͡° ͜ʖ ͡°) z kontroli jakości. Od razu pewien #chad ze zmiany zaczął zagadywać coś w stylu: > "ale balony, co nie Anon?" i zaczął gadać do mnie, żebym podszedł i zagadał, skoro nie mam żadnej #rozowypasek tak, żeby cała #pracbaza to usłyszała. Kiedy podeszła bliżej nas, Chad zaczął sypać tekstami do karyny, że taki fajny ze mnie chłopak, spokojny i w ogóle tylko nieśmiały trochę, ale spoko. Ja j3b13.
    A najgorsze było to, że za chwilę rzucił:

    ANON TWOJA NOWA LASKA PRZYSZŁA, ZOSTAW SWĄ STULEJKĘ ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    Ona od razu popatrzyła na mnie i uśmiechnęła się. Ja spaliłem typowego buraka i pobiegłem do łazienki, aby nikt mnie nie widział. Przeklinałem siebie, że całe życie zmarnowałem na gry i #fapanie zamiast imprezować ze znajomymi, aby teraz bez problemu zagadać do lochy. Po chwili musiałem wrócić do pracy i tej okropnej sytuacji. Wtem słyszę, jak moi koledzy mówią do świeżo poznanej dziewczyny

    ooooo anon już wrócił tylko hehe pewnie wstydzi się, no nie bądź taki nieśmiały, chodź tu i się przywitaj z nową dziewczyną( ͡° ͜ʖ ͡°).

    Wtedy zauważyłem, że loszka zaczyna iść w moim kierunku. Pomyślałem, co robić? Czułem ogromny stres spowodowany możliwością rozmowy z różową. Czas zatrzymał się dla mnie w miejscu. Czułem, że różowa zaraz odkryje moje #spierdolenie i będę miał prz3j3b4n3 w pracy. Gdy podszedłem blisko grupki, powiedziałem jej tylko nieśmiałe:

    "cześć, jestem Anon" (oczywiście będąc cały czerwony, paląc się ze wstydu) i pobiegłem do swojej kanciapy.

    To był mój najgorszy dzień w pracy, teraz ten chad ciągle się ze mnie napieprza, że będę #prawik do śmierci.

    A na zdjęciu jedna z tulejek, które tworzę ok 1000 dziennie( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #stulejacontent #tulejacontent #heheszki #przegryw #wygryw #nsfw
    pokaż całość

    źródło: 20190718_120317-01.jpeg

    +: sad_pepe, programista27k +10 innych
  •  

    Muzyka startowa od PS4 jest najpiękniejsza melodią bo wiem że za kilka chwil stanę się Asasynem w Egipcie żeby po 4 godzinach stać się multimiliarderem w GTA Online a na końcu dnia staje się szturmowcem w mojej ekipie w BF V. I tak dzień mija dzień po dniu, powiesz że jestem nerdem bez życia a ja ci odpowiem że masz rację , ale to jedyne co w życiu daje mi szczęście radość i ucieczkę od tego spierdolonego świata. Uznałem że skoro nie dali mi to nie dadzą mi nigdy i postanowiłem kompletnie zaniechać życia społecznego i tak aż do śmierci pesymistyczna wizja? To zalezy od punktu widzenia
    #przegryw
    #gownowpis
    #incel
    #ps4
    #depresja
    #stulejacontent
    pokaż całość

  •  

    Bianca Devins

    https://pbs.twimg.com/media/D_hfhvzXsAAE_r1.jpg

    Sądzę, że to morderstwo nigdy by nie miało miejsca, gdyby matka bardziej ogarniała czym zajmują się jej dzieci. Bianca Devins, która została zamordowana kilka dni temu przez betaorbitera, kolegę, a w przeszłości ponoć nawet i chłopaka, od młodzieńczych lat trafiła w złe towarzystwo. Zaczynała od pokazów na skype dla trzydziesto, czterdziestolatków. Na discordzie oferowała swoje nagie fotki za kasę, chodziła do łóżka z faetami z neta, głównie za narkotyki.

    Dziewczyna przejawiająca zachowania typowe dla nastolatki w okresie buntu (sama potrafiła wymienić niezliczone zaburzenia psychiczne), brak wzorców w domu, brak odpowiedniej ilości atencji rodziców, spowodował, że szukała jej w internecie... na stronach typu #4chan itp., a także na discordzie.

    Nie zmienia to faktu, że morderstwo, które popełnił Brandon Clark nie powinno mieć miejsca. Odrzucenie, złe zachowanie, bawienie się uczuciami, to nie powód do zabijania drugiej osoby. Incel zamiast dać sobie spokój, postanowił - jak sam stwierdził - przerwać zabawę. Ponoć był w niej zakochany, bez wzajemności, mimo relacji intymnej, która miała miejsce w przeszłości. Chory z zazdrości nie mógł znieść, że został odrzucony. A może też wpływ na decyzję, by zamordować dziewczynę miały zaburzenia psychiczne? To ustalą już śledczy, którzy nie mogą doczekać się, aby przesłuchać Brandona. Po zabójstwie Bianki, próbował popełnić samobójstwo podcinając sobie szyję.

    Poczytałam trochę boardów, tt na temat wydarzeń i nie trudno odnieść wrażenia, że gdyby nie złe towarzystwo, brak odpowiednich wzorców, to tej tragedii mogłoby nigdy nie być. Nie wiem, czy tam nie było ojca w domu (rozwód, śmierć?), ale ewidentnie brak odpowiedniej ilości uwagi ze strony matki skończył się tragedią. Bardzo pogubiona dziewczyna, która od młodzieńczych lat oferowała swoje ciało (zdjęcia i/lub w postaci seksu) za pieniądze/narkotyki.

    Z jednego z chanów /r9k/:

    I've known Bianca since before her 4chan days years ago. I'm writing this post to give the normies crying over her a first person account of who Bianca was as a person from being in her circle for so long. First of all, the posts saying she's been browsing 4chan since 13 are false and whatever mental illnesses she had got worse once she found this website. A conventionally attractive girl with BPD that was starved for attention meant /r9k/ and /soc/ were prime feeding grounds for her. She went to counselors, therapists, psych wards, and nothing helped.

    Bianca was not a good person to lots of us. She'll get you hooked with cute selfies, reel you in with stories of her traumatic past, then move on once she got bored of you. Classic BPD egirl behavior. If you stuck around after that, she'll use you as a constant attention source whenever she gets bored of her current bf of the week. If you ever decide to pull away, she'll double down on the affection and apologize for being abusive to try to get you to stay.

    The last time I asked her how many boyfriends she had was when she was 15 and the number was in the 30s. She started young and claimed to have camwhored for adult men in their 30s on Skype when she was 12 years old because she liked the attention.

    https://is2.4chan.org/r9k/1563139552352.jpg

    pokaż spoiler Bianka, 2 października skończyłaby 18 lat.


    Takie zachowania trochę przypominają te polskich nastolatek, które szukają w internecie atencji, narkotyków, łatwych i szybkich pieniędzy, jak chociażby ta Dianka od #gargamel'a, która będąc nastolatką umieszczała anonse oferując swoje usługi seksualne. Zaburzenia psychiczne to kiepska sprawa, a w połączeniu z brakiem samoakceptacji mogą doprowadzić do nieszczęścia (np. samobójstwa).

    Bardzo poruszyła mnie ta historia i uświadomiła, że jak ważne jest to, aby w młodości otaczać się dobrymi ludźmi, mieć właściwe wzorce i przede wszystkim rodziców, którzy zawsze będą, gdy będziesz tego potrzebować oraz będą interesować się Twoim życiem. Ważne jest tym bardziej w dzisiejszych czasach, w których internet i dostęp do różnych chorych treści jest powszechny. W czasach, w których m.in. twitch czy youtube dał głos patologii i wszelkiego rodzaju elementowi. W czasach, w których lajki są walutą i a Twój prestiż mierzony jest liczbą followersów. Smutne czasy. Dziękuję Bogu za dobrych rodziców, na których zawsze mogłam liczyć i nie musiałam się obawiać, że zostanę skrytykowana lub obarczona winą za coś, co sprawiało mi trudność, kłopot. Za to, że zachęcali zawsze, żeby nie poddawać się po jednym potknięciu.

    Zabójstwo Bianki Devins to kolejne w ostatnim czasie morderstwo kobiety "z internetu". Nie tak dawno zamordowana została studentka szukająca na tinderze #sugardaddy: https://www.wykop.pl/wpis/42336115/

    Garść linków:
    Ciekawy wątek nt. Bianki na twitterowym profilu:
    https://twitter.com/NewsChute/status/1150746909608488961
    zwłaszcza ten, screeny z zapisem rozmowy z gościem, który znał Biankę, a do którego Bianka chwilę przed śmiercią wysłała wiadomość, że "jest upalona i chce się z nim pieprzyć".
    https://twitter.com/NewsChute/status/1150804266719895554

    https://is2.4chan.org/v/1563228197702.png - już jako 15-latka wykazywała się dosyć lekceważącym i zarozumiałym stylem bycia wobec osobników płci przeciwnej

    https://heavy.com/news/2019/07/brandon-clark/ - artykuł o zabójcy
    https://heavy.com/news/2019/07/bianca-devins/ - artykuł o Biance

    https://www.instagram.com/beegtfo/ - jedno z wielu kont na instagramie
    https://www.instagram.com/oxiecontin/ - i kolejne

    Treści wiadomości najprawdopodobniej od mordercy do Bianki (data części z nich nie jest bliżej znana):
    https://assets.rebelmouse.io/eyJhbGciOiJIUzI1NiIsInR5cCI6IkpXVCJ9.eyJpbWFnZSI6Imh0dHBzOi8vYXNzZXRzLnJibC5tcy8xOTkyOTgwNS85ODB4LmpwZyIsImV4cGlyZXNfYXQiOjE1NjM4NTY1NDV9.az53hOXugcJOi1kcSjdPF3fuJ1YWTN5z6ZsVmFukTX0/img.jpg
    https://assets.rebelmouse.io/eyJhbGciOiJIUzI1NiIsInR5cCI6IkpXVCJ9.eyJpbWFnZSI6Imh0dHBzOi8vYXNzZXRzLnJibC5tcy8xOTkyOTgwNi85ODB4LmpwZyIsImV4cGlyZXNfYXQiOjE1NjM3MjE4OTB9.2gsnsIEMByMKipz6zfXNpnSFn7L6CnROc8fyxG8Xj1Q/img.jpg
    https://assets.rebelmouse.io/eyJhbGciOiJIUzI1NiIsInR5cCI6IkpXVCJ9.eyJpbWFnZSI6Imh0dHBzOi8vYXNzZXRzLnJibC5tcy8xOTkyOTgwOS85ODB4LmpwZyIsImV4cGlyZXNfYXQiOjE1NjMzNjk3NzV9.BwAnLdNOhgrBS36dosNx4rLHzlxXd_GDzJgg4PD6Okk/img.jpg
    https://assets.rebelmouse.io/eyJhbGciOiJIUzI1NiIsInR5cCI6IkpXVCJ9.eyJpbWFnZSI6Imh0dHBzOi8vYXNzZXRzLnJibC5tcy8xOTkyOTgxMi85ODB4LmpwZyIsImV4cGlyZXNfYXQiOjE1NjMzOTU2MDh9.aebBB4okA6n1alh9FiDEbsl0VMsbnZI04HDE3KkBqDs/img.jpg
    https://assets.rebelmouse.io/eyJhbGciOiJIUzI1NiIsInR5cCI6IkpXVCJ9.eyJpbWFnZSI6Imh0dHBzOi8vYXNzZXRzLnJibC5tcy8xOTkyOTgxNy85ODB4LnBuZyIsImV4cGlyZXNfYXQiOjE1NjM1MDMyNjl9.udtb0AwukqZhDaCylTAQiIbH3FXSfReOUgVzqUxCCrU/img.png

    https://www.wykop.pl/link/5046519/ - znalezisko na głównej

    #usa #morderstwo #atencyjnyrozowypasek
    #instagram #tinder #discord #4chan
    #przegryw #betaorbiter #incel #stulejacontent
    pokaż całość

  •  

    Ja pierdole. kolejny raz zostałem wystawiony przez laskę. Umówiliśmy się na spotkanie,a po zobaczeniu jak wyglądam spierdoliła. To dlatego bo jestem niski- 159cm. Wszystkie jebane baby mną gardzą, nawet karyny 180kg żywej wagi. Przez wzrost przegrałem życie. Szkoda że nie nie jestem gejem, bo mężczyzni patrzą na charakter a kobiety tylko na wygląd i pieniądze. A mimo to mam taką chęć ruchać te szmaty.
    #incel #przegryw
    pokaż całość

  •  

    Bezradność wyuczona

    Umieszczano psy w klatce tak, by nie mogły one uniknąć porażenia prądem elektrycznym. Po pewnym czasie i kilkunastu nieskutecznych próbach uniknięcia bólu psy kładły się na podłodze i biernie znosiły cierpienie. W innej grupie badawczej wykazano, że zwierzęta nie podejmują prób odzyskania kontroli nawet wtedy, gdy przeniesiono je do klatki, z której mogły łatwo uciec, przeskakując barierkę. Nawet jeśli smutnego, depresyjnego psa siłą przeciągnięto przez przeszkodę w celu pokazania, że druga część jest bezpieczna, psy nie powtarzały tego zachowania samodzielnie

    #przegryw #incel #incels #foreveralone #samotnosc #asperger #autyzm #logikaniebieskichpaskow #niebieskiepaski #rozowepaski #takaprawda #badania #nauka
    pokaż całość

    źródło: 76C06D30-E4EE-485B-8095-F4D22B9D8C5A.jpeg

    •  

      zeby normiki cie nie zapraszały na nic po lekcjach, niż żeby miały cie zaprosic tylko po to by cie wysmiać?

      @Xvenowski: zapomniałem o tym wspomnieć ( ͡° ͜ʖ ͡°) to też częste zachowania normików wobec przegrywów. Być może źle się wyraziłem, ale chciuałem przekazać, że pójście do liceum nie oznacza, że będziesz jako spierdon tam akceptiowany, normiki dalej beda ci pokazywac gdzie twoje miejsce tylko bedzie sie to odbywac w inny sposób niż w zawodówce pokaż całość

    •  

      @Eugeniusz_Zua: ale znalem z widzenia jednego przegrywa i jakoś nie widzialem by w jego liceum go gnębili. co wiecej - osoby ktore go znaly gadały miedzy sobą zdziwione miedzy sobą, że on odżył w liceum i jest nie do poznania czlowiekiem w porownaniu kim był w gimie i podstawowce.

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    Nie każdy znajdzie partnerkę, nawet jeśli będzie chadem. Kobiet jest po prostu za mało dla nas wszystkich.
    #incel #przegryw

  •  

    #przegryw i #incel to kolejne wcielenie emo, tym razem (zamiast dla nastoletnich dziewczyn) dla facetów 20-30lat ¯\_(ツ)_/¯.

    Przegryw tak samo jak emo jest subkulturą która zaburza patrzenie na świat, jest toksyczna i prowadzi do faktycznych problemów. Obyście tak jak emo odeszli w zapomnienie

    #takaprawda #p0lka

  •  

    i minimum 180 cm....

    #incel #przegryw #heheszki

    źródło: 47690696_1970334293087604_6193129362862933637_n.jpg

  •  

    Ehh bylem w większym miescie wczoraj i widząc tych wszystkich Chadów przystojnych +190cm na ktorych sie gapią suki to tak mi sie przykro zrobilo ze ja sie taki nie urodziłem
    #depresja #przegryw #incel

  •  

    Życie jest jednak piękne!
    Moja długoletnia przyjaciółka-psiapsiółka, w której się od zawsze kocham, zadzwoniła że wpadnie bo ma problem w związku.
    Ja już wiem że Seba ją rzucił i się zawija do Anglii.
    Więc raz dwa do sklepu żeby zrobić jej to co uwielbia czyli mega dildo prosto w grote nestle z połykiem
    Konar rozpalony, wszystko gotowe, Ona będzie za 10 min.
    Życzcie mi szczęścia bo mam przeczucie że dziś wyjde z #przegryw

    #incel #przegryw #wygryw #normikivsprzegrywy
    pokaż całość

    źródło: images (6).jpeg

  •  

    Życie jest jednak piękne!
    Moja długoletnia przyjaciółka-psiapsiółka, w której się od zawsze kocham, zadzwoniła że wpadnie bo ma problem w związku.
    Ja już wiem że Seba ją rzucił i się zawija do Anglii.
    Więc raz dwa do sklepu żeby zrobić jej to co uwielbia czyli mega szaszłyk kurczakowy z grila.
    Grill rozpalony, wszystko gotowe, Ona będzie za 10 min.
    Życzcie mi szczęścia bo mam przeczucie że dziś wyjde z #przegryw

    #incel #przegryw #wygryw #normikivsprzegrywy
    pokaż całość

    źródło: PicsArt_06-15-05.50.43.jpg

  •  

    Życie jest jednak piękne!
    Moja długoletnia przyjaciółka-psiapsiółka, w której się od zawsze kocham, zadzwoniła że wpadnie bo ma problem w związku.
    Ja już wiem że Seba ją rzucił i się zawija do Anglii.
    Więc raz dwa do sklepu kupić to co uwielbia czyli hamburger z grila i whisky z coląl.
    Grill rozpalony, wszystko gotowe, Ona będzie za 10 min.
    Życzcie mi szczęścia bo mam przeczucie że dziś wyjde z #przegryw

    #incel #przegryw #wygryw #normikivsprzegrywy
    pokaż całość

    źródło: PicsArt_06-14-08.28.19.jpg

  •  

    wczoraj z kumplami doszlismy do wniosku ze kobiety w sumie przydaja sie glownie do jednego - ruchania
    i zeby nie bylo ze z samymi #incel sie zadaje, dwoch z nich po slubie over 5 lat
    udowodnijcie mi zle kurwa, wczoraj jakis mirek pamietam pisal ze z kumplem mozna pogadac o wszystkim

    sens zycia
    polityka
    katastrofy i konflikty swiatowe xD

    a laska?

    uuu patrz snapa
    widzialas instagrama chuj wie kogo?


    nk o co w tym wszystkim chodzi bo nie wiem #dyskusja #gownowpis #przegryw
    pokaż całość

  •  
    S..........1

    +11

    Kobiety mnie nienawidzą i mną gardzą. Zdechnę jako #incel na tym padole.

    #przegryw #tfwnogf

    +: Rapepo, v.......8 +9 innych
  •  

    Ja wiem, że jesteśmy nielubiani i uważa się nas za odpady genetyczne, ale żeby Wikipedia dopuszczała takie wysrywy to już przesada. Jako incel czuje się mocno urażony. Pewnie ten artykuł pisał jakiś Oskarek 195cm, a teraz pierdoli się z Julką...

    pokaż spoiler No chyba, że o czymś nie wiem i są tu osoby o takich poglądach...

    #przegryw #incel #spierdolenie #wikipedia #normictwo #p0lka
    pokaż całość

    źródło: 938C5174-FC96-4801-B46C-5F334657280B.jpeg

  •  

    @Jacob10294JJ:
    #tinder #przegryw #spierdolina #incel
    Tinder czyli inaczej symulator bycia sagowanym przez #rozowepaski. Stowrzyłem konto 4 dni temu - 29 par. Wszystkie zsagowały jak leci
    Ehh wychodzi na to że #milosc i #ruchansko nie dla #anona. Dla Oskarka to. Znaj swoje miejsce śmieciu umrzesz samotnie pokaż całość

    źródło: 57429749_974400736094451_3572239637134966784_n.jpg

  •  

    Powodzenia ( ͡° ͜ʖ ͡°) #nofapchallenge #nofap #incel #incels #nsfw

    źródło: gfycat.com 18+

    +: c.........l, 1pikoFarad +11 innych
  •  

    Wszystkie ciołki spod #incel #przegryw #p0lka i innych pobratymców tych tagów: siedzę sobie w waszych postach od paru dni, nie powiem zacna rozrywka, bo od czasów mojej fascynacji płaskoziemcami, nie zatopiłam się w tak alternatywną rzeczywistość. Pozwólcie, że #rozowypasek wytłumaczy wam, jak mają się teorie do rzeczywistości

    * JESTEŚ GENETIC TRASH JEŚLI NIE MASZ SZCZĘKI I WZROSTU*

    Uno- nie istnieje coś takiego jak szczęka Chada, linia żuchwy nie definiuje życia. Jakbyście popatrzyli na topke przystojniaków według dziołch zobaczylibyście, że rysy mają oni różne, a nie wszyscy jak jeden mąż twarz jak ciosaną toporem i symetryczną jak Awięc.

    Dos- z wzrostem owszem częściej wybiera się partnerów wyższych, ale to nie jest reguła. Znam paru facetów którym niski wzrost nie przeszkadza w przebieraniu w wyższych dziewczynach. Znam też pare normików z wyższymi bądź równymi sobie żonami. Wzrost raczej jak widać w szczęściu im nie przeszkodził.

    Genetic trash to bardziej stan umysłu niż rzeczywisty problem. Samoakceptacja jest w cholere ciężka ale to ona zapewnia atrakcyjność. Zawalcz trochę o siebie, zadbaj o ciało, wyjdź do ludzi, a ci się świat odwdzięczy.

    CHADY MAJĄ MONOPOL NA LASKI, WSZYSTKIE DO NICH WZDYCHAJĄ

    Zacznijmy może od tego ze każda różowa ma inny gust. Jedne kręcą metalowcy, inne dresiarze a jeszcze inne lecą na tych z którymi po prostu się dobrze dogadują. Żaden facet nie jest na tyle atrakcyjny by mieć wszystkie. I tak naprawdę do bycia atrakcyjnym wystarczy ze masz szacunek do siebie (zarówno ciała jak i umysłu) i drugiej osoby.

    Przystojność w żaden sposób nie rekompensuje niedopasowania charakterów. Mój przykład- zarywał do mnie facet idealnie urodowo w moim typie w rozmowie wyszło, że w jakiejkolwiek relacji damsko-męskiej się nie dogadamy. No i co? No i nic nie udało mu się, mimo bycia tym niby Chadem.

    A co do R U C H A N I A w klubach na imprezach whatever- czy wy sami nie celujecie w te najatrakcyjniejsze, najapetyczniejsze samiczki? Do jednonocnej ekhem znajomości raczej nie bawisz się w odsłanianie "piękna duszy".

    LASKI TO COORVY LECĄCE NA KASĘ

    Owszem jest odsetek dziołch szukających sponsora, faceci je biorący się na to godzą, to styl życia, zostawmy ich w spokoju, okej? Prawda jest taka, że w większości przypadków szukają po prostu KOGOŚ ZARADNEGO ZARABIAJĄCEGO NA SWOIM POZIOMIE. Teraz szuka się głównie partnera a nie utrzymanka. Raczej nie jest to zdrowa relacja, gdy jedna strona pasożytuje na drugiej. Związek to nie samo przytulanie się, seks, słodkopierdzenie i inne duperele, to wzajemne wsparcie a kasa i utrzymanie się to niestety jedna z podstaw.

    LASKI NIE MAJĄ SEKSU JEDYNIE Z WŁASNEGO WYBORU

    Nie. Sytuacja wygląda tak samo jak u was, jakkolwiek byście nie udowadniali wyłączności tego zjawiska dla facetów. (Kot nie rekompensuje frustracji, faceci też odrzucają i potrafią być przy tym podlejsi niż niejedna baba)

    NIEŚMIALI, WARTOŚCIOWI FACECI BEZ KASY I URODY SĄ NIC NIE WARCI NA RYNKU SEKSUALNYM

    Na "rynku seksualnym" (jakkolwiek w ogóle źle brzmi ten zwrot) ważne jest- pewność siebie, zadbanie. Tyle. Obie rzeczy da się wypracować. Tak naprawdę większość z was incelków fizycznie jest zapewne przeciętna a nawet przystojna tylko sami sobie zaniedbaniem na wielu płaszczyznach to zrobiliście i może zamiast zasłaniać się wymówkami weźcie się za siebie.

    CHADY SĄ PUSTYMI RUCHACZAMI A LASKI PUSTE ŻE NA NIE LECĄ

    Nawet jak w fazach początkowych uroda ma znaczenie tak w połączeniu ze spierdolonym charakterem relacja nie przechodzi próby czasu. Ale to a propos pustości. Może uczepmy się tego dlaczego od razu Chady mają być tępe no i te niby Stacy tak samo? Będąc piwniczakiem nie znasz tych osób. Wyjdź do ludzi a nie znajdujesz durne wymówki.

    Nie pamiętam już czy zawarłam wszystkie pierdolety które mi wpadły w oko podczas przeglądania tej dziwnej subkultury, niemniej parę sumujących porad:

    1)zamiast nienawidzić kobiet weźcie się za siebie i szukajcie nic nie przychodzi samo

    2)zaprzestańcie hipokryzji- sami stańcie się 10/10 zanim zaczniecie nadawać, że górnopółkowe laski chcą tych atrakcyjnych, albo popatrzcie na te urocze szare mysze (wartościowe... nieśmiałe... Brzmi znajomo? )

    3)Każdy doznaje odrzucenia nawet te przepiękne dziołchy 10/10 do których wzdychacie i Chady bogowie

    4)SPIERDOLENI JESTEŚCIE TYLKO W SWOICH GŁOWACH ZAWALCZCIE O SIEBIE

    Jak coś to komuś uświadomiło to zajebiście, jeśli przejdziesz obok tego obojętnie... cóż kiś się w tym toksycznym sposobie myślenia dalej. Niemniej i tak musiałam to z siebie wylać. Dziękuje za uwagę. Kurtyna.
    pokaż całość

    •  

      @MetalBarbie: Czysta prawda, mimo, że jest to rzucanie pereł przed wieprze. Oby trafiło chociaż do kilku procent czytających.

      Warto jednak zaznaczyć, jak ktoś wyżej wspomniał, że ludzie o atrakcyjnym wyglądzie mają w życiu duuuużo, łatwiej, ze względu na przypisywanej im pozytywnych cech charakteru. Tyle, że nie może być to żadna wymówką do pracy nad sobą.

    •  

      liczy się, pewność siebie buduje wokół ciebie aurę której nawet najpiękniejsza twarz nie nadrobi, mówie to na własnym przykładzie i na obserwacjach otoczenia

      @MetalBarbie: Wtrące trzy grosze - pewność siebie powstaje wskutek odpowiednich warunków w dzieciństwie oraz podczas dorastania - najpierw budują ją rodzice, potem pierwsze sukcesy w życiu ją utrwalają (pierwsze zauroczenia z wzajemnością, pozytywny odbiór osoby przez grupę, osiągniecią sportowe lub naukowe) - i tak to się dalej kręci.
      Normalne życie to kombinacja kilku czynników, które są zupełnie inne dla kobiet i mężczyzn. Braki w odpowiedniej samoocenie w dorosłym życiu leczy się baaardzo trudno. Jednostka taka pozostaje dysfunkcyjna mniej lub bardziej, mimo leczenia, pomijając, że stracone lata rzutują na dalsze życie. Dodam, że kobieta ma dużo prościej w tym względzie, bo jesteście odbierane jako "płeć słaba" więc tzw. spierdolenie w waszym przypadku niewielu osobom przeszkadza i macie szansę na normalne życie mimo wycofania, nieśmialości czy niskiej samooceny. Facet o takowych cechach jes odbierany po prostu jako pipa życiowa i nie ma praktycznie szansy na nic (tak już jest, nie jest to z mojej strony forma żalenia się czy wyrzutu).
      Przegrywy w znacznej części wypadają poza planszę przez zjebane dzieciństwo, albo zjebany wygląd lub social skille (te się dziedziczy) w młodości.

      Frustracja, która się tu pojawia to po prostu mechanizm obronny, ci ludzie po prostu nie mają gdzie bóldupić, tu można to zrobić w miarę anonimowo w gronie podobnych ludzi. Postaraj się zrozumieć, twój pierwszy post nie pomoże nikomu stąd, bo kierujesz nieodpowiednią argumentację do nieodpowiednich ludzi.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (51)

  •  

    5:51
    #p0lka mówi: Hiszpanie zdradzają? Co z tego?! Polacy też zdradzają, ale #hiszpanie mają odwagę do tego się przyznać! Poza tym mój jest wierny, dlatego, że nie jest typowym hiszpanem, bo je ogórki kiszone i kapustę kiszoną.

    #incel, #mgtow, #madka, #madki, #przegrw

    źródło: youtube.com

    +: H................s, tomasz-piechura +10 innych
  •  

    Dużo mężczyzn jest oburzonych obecną sytuacją rynku matrymonialnego, przez co narzekają na to, że kobiety mają tyle wymagań itd. Publicznie wyrażamy żal do kobiet, przez co one tracą resztę szacunku do nas. Wytknięcie kobiecie tego że pragnie przygodnego seksu nie sprawi, ze ona nagle przestanie go chcieć, a raczej po prostu będzie się z tym bardziej się kryła. Działa to analogicznie w przypadku zdrady. Piętnując kobiecą naturę sprawiamy, że przedstawicielki płci przeciwnej ciągle nas okłamują, przez to, ze nie chcą być postrzegane jako te złe i niedobre.

    Uważam, że zamiast oburzać się na kobiety jak małe dzieci, powinniśmy zagrać tymi samymi kartami. Tzn. Zwiększyć swoje wymagania w stosunku do kobiet oraz zjednoczyć się tak jak kobiety. Żeby przedstawić zgranie kobiet zaprezentuje sytuację- kiedy to laska zaczyna obrażać faceta, to wszystkie inne dziołchy nagle stają murem za nią, natomiast jeżeli odwrócimy rolę i to facet zacznie obrażać senioritę, nagle znajdzie się 592 białorycerzy, którzy staną po jej stronie, uważając, że sama nie może się obronić. Faceci po prostu stracili szacunek do samego siebie. Taką polską witaminkę sami wznieśliśmy na piedestał i narzekamy, na to, że ona tam jest, zamiast po prostu zjednoczyć się i sami wskoczyć wyżej albo chociaż na ten sam poziom, jeżeli chodzi o ego, mniemanie o sobie, wymagania, a czasami nawet chamstwo - zależnie od sytuacji

    #p0lka #p0lki #mgtow #incel
    pokaż całość

    +: majkelwykopowicz, v.......8 +9 innych
    •  

      @KoIiber: Równouprawnienia nigdy nie było, bo idealnej, perfekcyjnej równości nigdy nie osiągniemy, zawsze będzie odchył w jedną stronę. Teraz na niekorzyść mężczyzn mamy w polsce kulturę, więc też społeczeństwo gynocentryczne.
      Na szczęście wielu facetów zaczyna się budzić i krzyczeć, tylko, że jest to pusty krzyk, który ma tylko zagłuszyć całą sytuację. Jak już mówiłem, narzekając na zachowanie kobiet nie zmienimy go, a sprawimy, że zaczną mocniej się kamuflować. Na razie cały ten "bunt" trwa na zasadzie lamentu i oczekiwania na pocieszenie, oraz zaprzeczenie faktów. pokaż całość

    •  
      KoIiber

      +3

      @Sterownik: No cóż, siła wykopu i tak jest już bardzo mała. Facebook, który nota bene ryje polkom berety, jest już taką potęgą, że nawet Google nie zdołało mu podołać.
      Ja dam szansę farmaceutce. Później może jeszcze jakiejś, ale na pewno nic na siłę. Nie chciałem mieszać do tego polityki, ale na jesieni najprawdopodobniej dostaniemy ostateczny dowód na to, że w tym kraju jeszcze długo nie będzie dobrze. Przynajmniej ludziom, bo młoda polka może wszystko. Białorycerstwo z zagranicznymi przybyszami już się o to postarają. pokaż całość

    • więcej komentarzy (8)

  •  

    Ja rucham, rozumiesz? Powtarzam, ja rucham, a ty nie przegrywie incelu hahaha
    Argument ostateczny nawet największych wielorybów ¯\_(ツ)_/¯
    #dziewczynybeztabu #incel #incels #facebookcontent #logikarozowychpaskow

    źródło: wieloryb.jpg

  •  

    bardzo eufemistyczne określenie na zdrade XD
    olso
    uważasz, że puszczanie partnera kantem to coś złego? TY ŚMIECIU INCELU, ZA CO TAK NIENAWIDZISZ TYCH BIEDNYCH POLEK

    #dziewczynybeztabu #incel #spoleczenstwo #bekazpodludzi #logikaniebieskichpaskow

    źródło: IMG_20190501_063326.jpg

  •  

    Powiem, że przykro mi się czyta te artykuły z tagu #dziewczynybeztabu - nie rozumiem tego napuszczania kobiet na mężczyzn i vice versa. Większość z tego jest tam pewnie zmyślone od góry do dołu. Jakieś dziewuchy, w większości podlotki, zrobiły sobie kółko wzajemnej adoracji, gdzie mogą dawać upust fantazji. Zdrady istnieją, jeśli wiesz o zdradzie to powinieneś powiedzieć zdradzanemu, bo nie da się zbudować dobrego związku na kłamstwie i szkoda inwestować w to swoje lata życia, ale tylko jeśli są niezbite dowody. Zdradzają jednak obie płcie i myślę, że żadna więcej ani mniej. Wiele takich zjawisk jak #przegryw #incel stare panny itd. spowodowane jest takimi głupimi stereotypami. Dzieci, naoglądałyście się za dużo amerykańskich, głupich filmów i usiłujecie to małpować - co powoduje upadek obyczajów w tym kraju. Dawniej to było nie do pomyślenia by mężczyzna lub kobieta publicznie się wyrażali wulgarnie na temat innych kobiet lub mężczyzn, albo by się chwalili na publicznym forum podbojami seksualnymi. Sfera seksualna była sferą intymną, aż w końcu przyszedł zwyczaj, z Zachodu, że seks i miłość to jakaś gierka, że nie ma kobiet i mężczyzn tylko ogiery, czady, ciacha, świnie, towarki, paszczury, nie ma miłości jest "walenie w dupę", "wsadzanie w mordę", fucking, lodziki i co tam jeszcze kto wymyśli, najlepiej ze 3 razy dziennie. Paradoksalnie to tylko powoduje jeszcze większą pruderię i zahamowania. Bo jaka, zdrowa psychicznie i fizycznie, ceniąca siebie, kobieta chciałaby "dawać dupy" i jaki szanujący się, dobrze wychowany mężczyzna chce "pchać baby", "być obrabianym" itd. zamiast się kochać? No błagam. A im kto wulgarniejszy tym lepiej bo "nie ma zahamowań". Mam wrażenie, że ten seks, który jest dzisiaj to jakiś inny seks niż ten, który był "za moich czasów". Obecnie to jest po prostu obrzydliwe, sposób jaki się o nim mówi i myśli odstrasza chyba obie płcie. pokaż całość

    •  

      Powiem, że przykro mi się czyta te artykuły z tagu #dziewczynybeztabu - nie rozumiem tego napuszczania kobiet na mężczyzn i vice versa.

      @fiziaa: Cóż, można to wyjasnić na gruncie nowoczesnej socjologii, zmiany roli płci społecznej (facet o, ekhem, wartości panów z tagu #przegryw zwyczajnie nie nadaje się do pełnienia żadnej roli męskiej w tradycyjnym rozumieniu - @typbezoszczednosci95 50-100 lat temu byłby sobie robolem czy tam chłopem i miałby z tego tytułu pożenioną jakąś brzydulę 3/10 i by nie świrował, teraz jest zbyteczny, więc niepożeniony, więc świruje) i walki klas, ale to wszystko są jakieś nauki społeczne. Czyli lewactwo.

      W sposób co prawda płytki, lecz chyba przystępny dla osób o nieracjonalnym światopoglądzie (np. #4konserwy) mechanizmy "manipulacji seksem" i "manipulacji agresją" są zaprezentowane w serialu animowanym "dla dorosłych" (tych samych, co kupują klocki lego) "Rick i Morty", odpowiednio odcinki s1e7 i s2e9. Co prawda bez sięgania do literatury i dużej dozy krytycznego spojrzenia na współczesne społeczęństwa nie da się zrozumieć kierunku w którym to idzie, ale lepszy rydz, niż nic.
      pokaż całość

    •  

      @fiziaa: No ja tam lubie np zapakować w gardziel, nie czepiaj sie

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    UWAGA!

    W związku z pilnymi wydatkami sprzedam swoje konto Mikroblog+ za połowę ceny!!!!

    Jest to konto typu PREMIUM PLATINIUM ze wszystkimi poziomami dostępu! Nie wszyscy o tym wiedzą, ale są różne poziomy dostępu dla tego konta. Jako były admin, mam najwyższe - platynowe. Masz uprawnienia prawie jak admin, widzisz wszystkie obrazki, wpisy i komentarze (niektóre można kasować) a nawet dane użytkowników, których normalnie nie widać!

    #dziewczynybeztabu okazja dla was, żeby zemścić się na wszystkich #przegryw i #incel !!!!

    Oferty proszę pisać poniżej. Licytujemy tylko dziś do 23:30!!!!!

    #sprzedam #rozdajo #p0lka
    pokaż całość

    źródło: premium.jpg

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Ej Mirki a w szczegolnosci przegrywy sluchajcie mnie bo mam komunikat i to wazny sluchajcie mnie bo podziele sie wam moja historia xD

    ZWIAZEK TO NAJWIEKSZY TROLL NORMICTWA. PS. TO PRAWDA.

    Bylem #tfwnogf przez 27 lat mojego jebanego zycia kumacie to? Do niedawna sie nawet nigdy nie calowalem i za reke nie trzymalem XDDDD 27 lat incelstwa mocno.

    No i tak wyszlo ze od tego nieruchania mnie pojebalo i postawilem wszystko na jedna karte, zebralem sie na odwage i uderzylem do siostry kumpla z pracy ktora poznalem kiedys u niego na imprezie no i wyszlo tak ze jestesmy w zwiazku. Dziewczyna aniol nie dosc ze ladna to inteligentna i normalna ale takiemu przegrywowi ze zniszczona psychika chyba nikt na tym swiecie nie dogodzi. Jestesmy razem od 6 miesiecy. Nie bede wam pisal jaka to ona nie jest ladna i zajebista i w ogole, chodzi o sam fakt ze taka jest a mi to kurwa nie wystarczy i sam nie wiem czego chce XD Przegryw z czlowieka nigdy nie wyjdzie. A jak jestescie ciekawi jakim cudem przegryw zdobyl loszke, protip odemnie: fakt it till you make it. Mam kilkanascie stron w wordzie o mojej wymyslonej zyciowej biografii, m.in przebieg mojego 1 razu, 3 zwiazki w ktorych bylem, jak wygladala moja 18, kilka zyciowych historyjek takich co sobie wymyslilem xD wszystko znam na pamiec jak aktor, nawet jakby ktos mnie nacpal lsd to wciaz potrafilbym opowiedziec bez zajakniecia sie swoje historie bo sam zaczalem w nie wierzyc XD klamstwa staly sie prawda xDDDD no ale dobra do rzeczy:

    Niby seks na poczatku jest spoko ale po jakims czasie sie nudzi i dochodzi czlowiek do wniosku ze lepiej szybciej i wygodniej zwalic jest sobie konia, biorac pod uwage tez to ze nikt nie lepiej ci nie zwali konia niz ty sam no i nie ma co sie walicz gra wstepna, myciem sie po kazdym numerku (bo plyny ustrojowe, benis caly w sokach z psiochy i spermie, pot) a i w porno jest przeciez tyle do wyboru rzeczy roznych ze glowa mala a w zwiazku ruchasz tylko jedna. I tak naprawde #pasta z ktorej sie smialem o ruchaniu "BEKA Z RUCHANIA..." jest dla mnie prawdziwa jak zadna inna pasta xD Serio kurwa, wczesniej z tego smiechalem a teraz uwazam ze to jest prawda, uwazam ze jaranie sie seksem i seksualizacja wszystkiego to spisek garbatych nosow dla dobrych gojow zeby kupowali kulture seksu xD Nie mowie ze seks jest zly czy cos ale to w jaki sposob ten seks jest umityczniony to jest jakas parodia, na poczatku owszem bylo spoko jak robilem to 1 raz, nie moglem trafic do cipy bo myslalem ze dziura nest na gorze a nie na dole ze stresu i sie spuscilem po 20 sekundach od wlozenia ale chuj tam bylo spoko, ale jak seks stal sie dla mnie codziennoscia to w sumie wyjebane XD i troche daje mi gnicie bo ta pasta serio jest prawdziwa zwlaszcza to chlupanie cipy podczas seksu MLASK MLASK jak jest dziewczyna mokra xD na porno tego nie ma. Ogolnie seks to nie jest nic takiego. Teraz jak mysle ze niektore #incel sie zabijaja bo nigdy nie wsadzili kutasa w psioche to ja pierdziele to ja nawet nie xD W sumie teraz mysle ze odkad zaznalem seksu to moglbym nawet zyc bez seksu bo to nie jest nic takiego zajebistego, a mialem robionego lodzika i w ogole probowalem tez anala i chuj, nawet jakbym mial konia walic do konca zycia to nie jest takie zle xD A w ogole to tez nie jest to tak jak rozowo na pornolach bo np. budzisz sie kolo dziewczyny rano to ma kapcia w buzi i ciezko sie caluje (ty tez masz zreszta kapcia xD) albo inne takie wiec nigdy nie jest idealnie xD

    A teraz kolejna sprawa z kasa xD . Dziele sie z moja dziewczyna pieniedzmi pol na pol. Jak idziemy to knajpy to kazdy placi za siebie, jak idziemy do kina to kazdy placi za siebie. Niby fajny uklad co? A chuj kurwa bo te pieniadze znikaja jak nie wiadomo co, tutaj wyjdzie kino, tutaj jakies jedzenie sie kupi zeby cos pogotowac, tutaj jakies wino zeby fajnie spedzic noc, tutaj prezerwatywy i lubrykant, zaraz tutaj sie kupi bilety zeby gdzies na weekend pojechac a jak sie gdzies pojedzie to przeciez nocleg trzeba tez kupic i wyzywienie, no po prostu te pieniadze przepadaja nie wiadomo na co, raz sie pojedzie do ich rodzicow czy tam gdzies to bilety tez kosztuja. A ja nikogo nie sponsoruje, tylko sam na siebie hajs wydaje. I wcale sie do tego nie z muszam bo niby fajnie miec taka odmiane w zyciu ze ciagle cos robisz, jezdzisz gdzies i chodzisz bo tak to cale zycie sam w domu siedzialem xDDDDDDD ale ta kasa mi tak ucieka ze ja nawet nie, a jestem prostym chlopakiem z januszexu za 2.5k na miesiac. Tak to sobei zylem spokojnie w piwnicy, 900zl na wynajem pokoju, 600-700zl na jedzenie 100zl na karte miejska a reszte mialem na konto oszczedniosciowe jakies ubrania czy cos tam i nawet z tych 2.5k na reke potrafilem cos uzbierac a teraz ni chuja xDDD

    Potem jest kwestia bycia razem. Lubie towarzystwo mojej dziewczyny ale czasami czlowiek chcialby se usiasc w domu pograc w gierki albo poprzegladac wykop i gowno bo nie moze bo dziewczyna chce wyjsc do kina, potem trzeba na impreze do jej kolezanki pojsc bo ma urodziny, potem na ognisko u babci bo przeciez nie wypada odmowic, potem gdzies indziej i chuj xD Nie mam sily i zdrowia na takie dynamiczne zycie, cale zycie w piwnicy siedzialem i nie nadazam za tym rytmem. Nie mam czasu juz na wykop i gierki a jestem dosc zazylym graczem path of exile i nie mam nawet kiedy poexpic ani nic, na diskordzik dla kumpli z neta tez juz nie mam czasu xDD na nocnej tez juz nie posiedze i nie posmieszkuje z moimi cumplami.

    A i w sumie to moze nie o mnie bo jestem gownem bez pasji i zainteresowan xD ale jakbym mial jakies hobby czy cos to pewnie nie mialbym czasu bo wiekszosc wolnego czasu spedzam ze swoja dziewczyna. xD

    Wiec takie protipy dla ziomkow z tagu #przegryw ktorego sam kiedys czesto bylem czescia (nawet nie wiecie ile postow z cyklu #tfwnogf dalem z mirko wyznan jak bylem sam) xD Zwiazek to nic takiego. Jak jestescie smutni i zawiedzeni swoim zyciem i zwalacie wine na brak dziewczyny, to na 99% to jest gowno prawda. Posiadanie dziewczyny jest niby fajne ale i tak sie czuje spierdolony przez lata straconego zycia i w ogole moja #depresja tez mi nie minela i wciaz czuje niedosyt zycia, czuje duza pustke w zyciu #void i w ogole czasami mam ochote i tak sie zajebac XD

    poplakalem to wykuzwiam elo z fartem

    #tfwnogf #wychodzimyzprzegrywu #depresja #spierdolenie #przegryw #zwiazki #rozowepaski

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Nie siedź w domu w ferie i w wakacje
    pokaż całość

    źródło: irishexaminer.com

    •  

      ZwiązkowyIlluminati: Brak dziewczyny skrzywił się nie tylko twój charakter i samoocenę ale także twoją osobowość. Gdybyś miał (choć przez chwilę) normalny związek t 8 lat wstecz to cieszył byś sie życiem i związek byłby dla ciebie czymś ważnym a skoro przez te lata się zamartwiałeś, idealizowałeś związki i seks to nic dziwnego że nie czujesz spełnienia.
      Ja mam aktualnie 36 lat. Nigdy nie byłem w związku. Seks uprawiałem ledwie kilka razy jako dzieciak w podstawówce i ok 25 roku życia (p kilku latach nieszczęśliwej miłości) doszedłem do wniosku że tak naprawdę nie ma za czym płakać i incelstwo wcale nie jest takie złe. Mam przynajmniej spokój i robie co chce kiedy chce. A kiedy widze jak znajomy męczy się w związku bo wybrał za żonę choleryczkę która daje mu tylko codzienne awantury to tylko sie utwierdzam w moim przekonaniu. Oczywiście sa pewne minusy tego stanu ale dla mnie osobiście jest więcej plusów. Pomyśleć że kiedyś byłem niepoprawnym romantykiem.

      Zaakceptował: Eugeniusz_Zua}

      pokaż spoiler Wołam obserwujących: @Decebal
      pokaż całość

      +: D..........1, KarPaKo
    •  

      postawilem wszystko na jedna karte, zebralem sie na odwage i uderzylem do siostry

      @AnonimoweMirkoWyznania: Zatrzymałem się na chwilę w tym miejscu xD

      +: D..........1
    • więcej komentarzy (6)

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Czytając sporo wpisów na tagach jak #przegryw i #tfwnogf , widząc film Gargamela o hookup artists, czytając fora dla incelów oraz posiadaniu problemów życiowych przez siebie samego postanowiłem napisać post na mirko, który mam nadzieję pomoże niektórym ludziom tutaj. W pewnym sensie będzie to #wychodzimyzprzegrywu, ale nie "podrywajzwykopem" bo doświadczenia żadnego nie mam tutaj i nie jestem żadnym autorytetem na te tematy. Mam nadzieję że będzie to w miarę rzetelne self-help advice i jak pomogę chociaż jednej osobie, to będę zadowolony. W pewnym sensie pomagam też tutaj sobie ułożyć myśli i być pewniejszy jeśli chodzi o moje problemy.

    Uważam że zanim zacznie się proces samorozwoju, trzeba zrozumieć i zaakceptować trochę niewygodnych faktów. Bez tego łatwo będzie się zniechęcić kiedy uświadomimy sobie jedną z tych rzeczy.

    Także jeżeli masz zakola, "polacki ryj", poniżej tych mistycznych 180-185 cm wzrostu, małego penisa, słabą szczękę itd. może jakieś deformacje genetyczne albo chorobę, to raczej nie jesteś materiałem na jakiś ONS i nie będziesz mokrym snem młodych atrakcyjnych dziewczyn z twojej szkoły/studiów/pracy. Będziesz musiał niestety nadrabiać w porównaniu do ludzi, którzy mieli więcej szczęścia ze swoimi genami. Niestety tak wygląda życie. Jedni rodzą się w obsranych slumsach w Afryce inni w bogatej willi gdzieś w Europie. Jedyne co możesz zrobić to starać się polepszyć w najlepszym stopniu rzeczy, które możesz kontrolować. A z czasem jak stajesz się bardziej kompetentny możesz kontrolować więcej rzeczy w swoim życiu. Porównywanie się do innych nie ma często sensu bo zawsze będzie ktoś lepszy albo gorszy i każdy ma swoje problemy i blokady.

    Inną niewygodną prawdą jest to, że kobiety kontrolują rynek seksualny. To one decydują kto z nimi może spać, i kiedy większość facetów będzie stawać na rzęsach by mieć szansę wskoczyć z nimi na łóżka, inni, uznawani za "Chadów" wystarczy że się pojawią w ich życiu i mają seks gwarantowany. Zwłaszcza teraz z aplikacjami jak Tinder jest to szczególnie "nie fair" ponieważ top 20% mężczyzn rucha sobie w najlepsze a reszta nie już nie za bardzo. Są statystyki potwierdzone przez okcupid i Tinder że kobiety oceniają mężczyzn o wiele niżej niż odwrotnie i tworzy się różnica na "rynku". Nawet Tinder zmienia swój algorytm by inni mężczyźni mieli jednak większe szanse na hookup. Niestety nic na to nie poradzisz. Takie są prawa natury. Od zarań dziejów kobiety były gatekeepers of sex.

    I prawdopodobnie najsmutniejsza prawda. Kobieta najpewniej nie naprawi wam życia. Jest to ogromnie nieprawdopodobne. Wiele tutaj myśli, że jak zacznie ruchać i znajdzie sobie dziewczynę to ich życie się od razu naprawi. Raczej tak nie będzie. Oczywiście, jest szansa że trafi się wam zaangażowana dziewczyna, która z obustronnym zaangażowaniem (czyli również z waszej strony) pomoże wam podnieść się na nogi. Jednak większość ludzi szuka partnera, który jednak już jest w pewien sposób ogarnięty. Wiadomo, seks jest jedną z podstawowych ludzkich potrzeb i jak się jest tym prawiczkiem w wieku 18+ to powoduje to problemy zwłaszcza z poczuciem pewności siebie (bo wszyscy w okół ruchają i mają dziewczyny tylko nie ja itd.). Jest to jedna z rzeczy na którą trzeba będzie zacisnąć zęby.

    Jak już zaakceptujecie te rzeczy, to musicie skończyć z przeglądaniem stron i tagów typu #przegryw bo nic wam to nie da tylko będziecie stawać się bardziej toksyczni i marnujecie swoją energię.

    Teraz skoro mamy to z głowy możemy przejść do procesu właściwego. Jeśli rzeczywiście wasze życie jest na poziomie ciągłej depresji i nie potraficie nawet z domu wychodzić, polecam wizytę u psychiatry/psychologa. 150-200 zł na miesiąc lub dwa razem z lekami nie powinno być tak ciężkie a nie zaszkodzi wam spróbować. Dobry psycholog szczególnie może pomóc zrozumieć wam źródło waszych problemów oraz frustracji z życiem. Możliwe że macie jakąś traumę z przeszłości, która musicie rozpoznać itd. Jeśli wasza rodzina też nie jest jakaś patologiczna (wiem, że nie u wszystkich tak niestety jest) to warto również z nimi porozmawiać i poprosić o wsparcie. Ja sam spodziewałem się że nie mogę na nich nic liczyć a okazało się zupełnie odwrotnie i wspierają mnie cały czas z moją zmianą. Może miałem szczęście ale moim zdaniem warto spróbować. Również bliżsi przyjaciele, jeśli jakiś macie.

    To powinno wam pomóc zacząć naprawiać wasze problemy psychiczne i spojrzenie na świat. Teraz do innej bardzo ważnej rzeczy - higiena. Nie chodzi tu tyle o to by nawet nie śmierdzieć tylko jeśli człowiek się nie myje to jemu samemu pogarsza się samopoczucie. Kupcie sobie dezodorant, bierzcie prysznic codziennie. Zadbajcie o paznokcie, włosy w nosie/uszach. Zęby są również ważne. Samo mycie nie wystarczy. Kupcie sobie w aptece nić dentystyczną oraz płyn do płukania ust, najlepiej bez alko bo szkodzi to na dziąsła. Znajdźcie dobrego i zaufanego fryzjera i poszukajcie sobie w internecie dobrego zdjęcia fryzury jakiej chcecie, doczytajcie również o kształtach twarzy i jakie fryzury najlepiej do nich pasują.

    W ogóle dodam od siebie tutaj, że bardzo fajną sprawą są zimne prysznice. Poprawiają krążenie, zwiększają odporność, poprawiają oddychanie, wzmacniają charakter, pomagają w odbudowie mięśni, spalaniu tłuszczu oraz w problemach z depresją. Nie musicie od razu wskakiwać pod maksymalnie lodowatą wodę, możecie robić to stopniowo, ważne jednak by skończyć na etapie w którym na spokojnie możecie wejść cali pod prysznic z którego leci lodowata woda, żadne "najpierw noga i powoli" itd. Jednak jeżeli macie jakieś problemy z sercem to powinniście jednak uważać z tym.

    Inne sprawy zdrowotne - koniec z colą, pepsi, ogólnie gazowanymi i wysokocukrowymi napojami. Słodycze itd. ograniczyć do minimum. Pić bardzo dużo wody dziennie, przynajmniej 2-4 litry. Jeśli palicie, postarajcie się rzucić albo również bardzo to ograniczyć. Nie tylko wasze zdrowie ale i portfel wam podziękuje. Alkohol jest ok jeżeli nie pijecie za dużo i najlepiej ze znajomymi. Zapiszcie się na siłownie. Zacznijcie przynajmniej biegać, możecie również ogarnąć jakiś początkowy program fitness i dietę. Warto zapisać się na jakiś sport, coś w stylu tenis/ping-pong itd. jest spoko bo nie wymaga znalezienia całej drużyny.

    Kiedy dojdziecie w miarę do formy i mniej więcej do waszej zamierzonej sylwetki, warto zacząć wydawać pieniądze na ubrania. Jest masa stron i subredditów z inspo, które pomogą wam dobrać odpowiednie ubrania. Nie musicie od razu lecieć kupować markowe ciuchy, w takim H&M czy Reserved można łatwo znaleźć naprawdę spoko szmaty. Nie raz wydałem jakieś 200-300 zł i kupiłem sobie dwie pary spodni oraz kilka podkoszulków. Douczcie się jakie są zasady noszenia ubrań, jakie kolory idą z jakimi i na jakie ubrania na jaką okazję itd. Wyróbcie sobie własny styl. Najlepiej przejdźcie przez swoją starą garderobę i wyrzućcie od razu ciuchy, których i tak nosić nie będziecie albo nie macie ochoty. Bardzo fajną sprawą są męskie akcesoria. I nie mówię tutaj tylko o zegarku. Mamy XXI wiek i są w wielu sklepach naprawdę super męskie bransolety, naszyjniki czy pierścienie które poprawią wasz wygląd poprzez detale.

    Do tej pory wszystko było od strony powierzchownej by się jakoś prezentować, jednak jest to bardzo ważne i łatwiej z tym komuś doradzić, niż to, o czym chcę pisać teraz. Nie jestem ekspertem w sprawach społecznych i podrywaniu, więc tu będzie krótko. Trzeba po prostu próbować i nie zniechęcać się porażkami. Nie raz zdarzało mi się, że zrażałem do siebie ludzi swoim zachowaniem bo jednak zachowuję się czasami jakbym był na spektrum. Nie jestem jakiś charyzmatyczny ale nad tym pracuję. Jedyne co mogę wam doradzić to właśnie starać się i próbować, patrzeć co działa a co nie, uczyć się relacji międzyludzkich przez doświadczenie. Na YT oraz innych stronach jest wiele spoko poradników na ten temat, które nie polegają na upokarzaniu czy traktowaniu ludzi przedmiotowo i dają dobrą radę.

    Inną rzeczą, która bardzo może pomóc jest znalezienie produktywnego hobby. Tzn. takiego, które wam pomoże się rozwijać. Gra na instrumencie, sport, trudne książki, filozofia, polityka itd. Hobby które pomoże wam zwiększyć perspektywy, może poznać innych ciekawych ludzi, hobby nad którym musicie pracować i stawać się coraz lepszym. I nie ma czegoś takiego jak jakaś wena czy inspiracja, wszystko bierze się z dyscypliny, powtórzeń oraz wielu prób. Próbujcie jak najwięcej zajęć jak się da i poszerzajcie swoje horyzonty.

    Ostatnie dwa akapity są bardzo uogólnione, ale takie mają być. Nie da się dać tutaj konkretnej porady ponieważ każdy człowiek jest inny i będą go interesować różne rzeczy i będzie miał inne problemy. Na końcu mogę podrzucić kilka interesujących linków i kanałów na YT oraz stron, które mogą wam pomóc.

    https://ol.reddit.com/r/socialskills/ - subreddit o umiejętnościach społecznych
    https://ol.reddit.com/r/malehairadvice/ - męskie fryzury
    https://ol.reddit.com/r/malegrooming/ - dbanie o siebie
    https://ol.reddit.com/r/malefashionadvice/ - męska moda
    https://ol.reddit.com/r/malefashion/ - jw.
    https://ol.reddit.com/r/Stoicism/ - stoicyzm to bardzo dobra filozofia, która pomaga zaakceptować trudy życia
    https://ol.reddit.com/r/everymanshouldknow/ - subreddit z przydatnymi drobnymi rzeczami oraz radami, które pomogą w codziennym życiu
    https://www.youtube.com/user/charismaoncommand/ - Charisma on Command, całkiem dobry kanał na YT analizujący charyzmatycznych ludzi oraz jak się zachowywać w różnych sytuacjach
    https://www.youtube.com/user/artofmanliness/videos - Art of Manliness, spoko kanał z wieloma radami dotyczącymi męskości bez jakiegoś udawania czy próby prezentowania się jako jakiegoś alpha male

    Ode mnie to w sumie tyle. Sorry, że z anonimowych mirko, ale usunąłem konto jakiś czas temu i nie mam zamiaru zakładać nowego. Dorzucę jeszcze kilka tagów, które mogą być przydatne. #incel #p0lka #rozwojosobisty #podrywajzwykopem #motywacja #depresja

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: marcel_pijak
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy dla młodzieży
    pokaż całość

    +: cechinimuszyna, blackmolly +21 innych
  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Bycie przegrywem to nie kwestia wyglądu, odc. 2361
    Skąd taka teza? Z życia. Mojego.

    Całe życie zakompleksiony. Introwertyk. Przez większość czasu żyjący w swoim własnym świecie. Izolujący się. Trudny w obyciu. I bojący się rozmów z dziewczynami.
    W domu rodzice wiecznie skłóceni, talerze latały co jakiś czas i musiałem być tego świadkiem ze swojego pokoju. Dało mi to też kopa do wyprowadzki - chęć ucieczki stawała się coraz silniejsza. No bo skoro niezależnie, co robisz, ile rozmawiasz z rodzicami, w domu nic się nie zmienia, to masz już dość.
    W szkole, na uczelni - trzymanie z introwertykami, zero imprez, zero "high life", raczej zamuła przed komputerem / tv / why not both?

    Nadwaga, bo jak opychać się, to nie jedną paczką chipsów tylko kilkoma; jak jeść słodycze to tabliczkami.
    Dla kompleksowego obrazu dodajmy, że miałem jeszcze astmę, dużą wadę wzroku, alergię, problemy z mięśniami więc większość sportów dynamicznych została przede mną zamknięta.

    No i co?

    Żyję. Mam się świetnie. Mimo, że czułem się, jakbym zawsze miał pod górkę, wykreował się we mnie pogląd nieprzejmowania się i niepoddawania.

    Nie dostałem się na te studia, na których mi zależało. I co? I nic, idziemy dalej.
    Wsiąkłem na pół roku w MLMy, włożyłem sporo kasy by się coś rozwinęło i nic z tego nie wyszło. I co? I nic, uczymy się i idziemy dalej.
    Założyłem biznes, który upadł po pół roku. I co? I nic, idziemy dalej.
    Poznałem swoją pierwszą dziewczynę, po roku mnie zdradziła. I co? I bolało jak cholera, ale zrozumiałem, że byłem straszną pizdą, mięczakiem, mazgajem i histerykiem. I postanowiłem się zmienić. Od tego czasu miałem jeszcze kilka związków, w tym jeden dłuższy, który skończył się po 4,5 roku. I co? I nic, idziemy dalej.

    Z każdą kolejną przegraną stawałem się coraz silniejszy, dostrzegałem własną głupotę i błędy. Z czasem tych błędów było coraz mniej. Nawet po tych tragicznych, ciężkich przejściach - przetrwałem i stałem się silniejszy. Mimo tendencji do użalania się nad sobą, zawsze wracałem, wstawałem z kolan, przemieniałem się , wzmacniałem - i nic, idziemy dalej.

    Depresja? Jeśli już, to chwilowy zjazd nastroju. Chociaż zdarzyły się dwa epizody, gdy trwała po ok miesiąc - marazm, załamanie, beznadzieja. Jednak wracałem. Odbudowywałem wszystko, niekiedy od nowa, od zera.
    Samotność? Szukałem nowych ludzi, nowe środowiska, nowych przyjaciół.
    Dziewczyny? Miałem kilka.

    W czym jest haczyk?

    pokaż spoiler **Mam 163 cm wzrostu xD**Jebane sto sześćdziesiąt trzy centymetry!!** !


    Całe życie najniższy. Całe życie patrzący w górę na innych. Wśród facetów uważany za cherlawego.
    Wśród dziewczyn uważany za nie faceta lub jedynie przyjaciela.

    I co? I JEDNO WIELKIE NIC!
    Żyłem dalej, wiedząc o swojej niedogodności i zrobiłem wszystko, by nadrobić ten cholerny niski wzrost całą resztą cech.
    Zacząłem chodzić na siłownię - nie da się zmienić wysokości, to można zmienić szerokość (w barach i w pasie). Dzisiaj jestem w swoim gronie uznawany za pakera.
    Zmieniłem garderobę na męską i prawdziwie elegancką.
    Szukałem sposobów, jak nie zarabiać najniższej krajowej i zarabiam tyle, że starcza mi na wszystko, co chcę + oszczędności.
    Pracowałem nad swoją pewnością siebie.
    Walczyłem i nadal walczę ze strachem w swoim życiu, kopiąc mu dupsko za każdym razem, kiedy się pojawia.
    Poukładałem swoje wartości, odrzucając śmieci tego świata. Przestałem oglądać telewizję, grać w gry, tracić czas. Przestawiłem się na rzeczy praktyczne, nabywanie umiejętności, rozwijanie charakteru.
    Zacząłem wychodzić do ludzi, na wydarzenia, ośmielać się, starać być bardziej otwarty. Do tego stopnia, że ludziom wydaje się, że jestem ekstrawertykiem.
    Nauczyłem się nowych umiejętności - tańca, łyżew, nart, pływania, akrobatyki, organizacji pracy, planowania...
    Szukałem wiedzy w różnych obszarach, w tym na temat praw atrakcyjności.
    Mam satysfakcje w życiu, fajną pracę, liczne zainteresowania, wielu przyjaciół, wartościową dziewczynę, poukładane wartości, cele i marzenia, które wiem, że osiągnę.

    Da się? Pomimo 163 cm i całej gamy bagażu negatywnych doświadczeń?
    TAK, DA.

    Czy jest różowo? Nie, dalej jest trudno. Są ograniczenia.
    Przykład: Wiadomo, że nie zdobędziesz kobiety, która ma 173 cm. (Chociaż to nie jest niemożliwe. Ale w praktyce jest strasznie niewygodne ;) ). Niemniej - jest masa dziewczyn o zbliżonym, lub nawet trochę wyższym wzroście, które stoją przed Tobą otworem. Wiem, bo miałem taką, która miała 1,66 cm. Dziewczyna boi się, że będzie wyglądać przy Tobie śmiesznie w szpilkach? To bądź tak elegancki i tak przystojny, żeby nie miało to znaczenia - patrz Qczaj. Wierz mi, bardzo łatwo dokonać przemiany image'u, trzeba tylko chcieć i tym zainteresować. Ba, nawet w tańcu to nie przeszkadza - z doświadczenia wiem, bo tańczyłem z dziewczynami 1,80+ ;)

    Wszystko zależy od tego, czy będziesz się prezentował światu jako niski, smutny, otyły karakan, czy pokażesz się np. ze strony charyzmy, mocnego charakteru, siły, wytrwałości, zainteresowań, wiedzy itp. itd. **To definiuje prawdziwego mężczyznę, czy walczy z przeciwnościami, czy leży i kwiczy jak baba. **

    Wzrost to tylko jeden z aspektów męskości - można go nadrobić na wiele sposobów. Cholera, ile bym dał, za to, żeby mieć 3-5 cm wzrostu więcej xD.
    Już nawet nie mówię o posiadaniu 1,80m...
    Życie byłoby kilkukrotnie prostsze. Z drugiej strony, mógłbym nie przejść tego, co przeszedłem i ciesząc się wysokim wzrostem zostać po prostu pizdą. Doświadczenie buduje charakter.
    **....Po namyśle, jednak wolę być kurduplem ;) **

    To wszystko pozwala mi stwierdzić, że filozofia przegrywu - jest mi źle, bo życie mi dokopało + każda laska leci tylko na wygląd, wzrost i kasę - jest fałszem, w którym siedzi większość inceli i przegrywów. Po prostu jeden wielki Syndrom Ofiary, który blokuje przed zrozumieniem jednej prawdy: że Twoje życie nie jest zamknięte i da się wygrać z przeciwnościami. Tak długo, jak długo podejmujesz tę cholerną walkę i przestaniesz narzekać na cały świat. A w zamian - zaczniesz pracować nad sobą.

    Dlatego piszę to, by zasiać mały ferment wśród Przegrywów. Nawet jeśli miałbym zostać za to zjechany - to moja kolejna walka, ze strachem przed oceną innych ludzi. ;)

    **Tak więc, Przegrywie: **
    - jeśli myślisz, że przez Twój wzrost / wygląd / głos / historię rodzinną / introwertyzm masz przesrane w życiu...
    - jeśli myślisz, że życie Ci dokopało i już nic dobrego Cię nie spotka...
    - jeśli myślisz, że kobiety to szmaty lecące tylko na wygląd / kasę...
    ...to jest mi Ciebie bardzo szkoda, bo siedzisz w sieci kłamstw.
    Jeśli jednak ten wpis cokolwiek Ci dał lub otworzył oczy na kwestię powodzenia w życiu...
    ...to życzę Ci wielu sukcesów i liczę, że obudzisz się z letargu. I zamienisz przegryw w Wygryw.

    #przegryw #depresja #logikaniebieskichpaskow #takaprawda #depresja #incel #slodkiezale #feels #wygryw #przemyslenia

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy studenckie - bogata oferta przez cały rok
    pokaż całość

    •  

      wujeklistonosza: Historia jak moja, z tym że ja mam 165 cm, dziewczyn w czasach szkoły miałem dużo, nawet jedną psychofankę we wsi :D

      Ja też chuchro niskie, 45 kilo wagi, introwertyk, wtedy i co?

      Chady chciałyby mieć takie branie jak ja wtedy.
      Dziewczynom podoba się jak ktoś jest śmieszny i potrafi je rozbawić, wtedy nawet na śmierć wzrost nie psuje nic.

      Zaakceptował: Eugeniusz_Zua}
      pokaż całość

    •  

      Depresja? Jeśli już, to chwilowy zjazd nastroju. Chociaż zdarzyły się dwa epizody, gdy trwała po ok miesiąc - marazm, załamanie, beznadzieja. Jednak wracałem. Odbudowywałem wszystko, niekiedy od nowa, od zera.

      @AnonimoweMirkoWyznania: No i bardzo fajnie, ale to, że Ty tak sobie z tym radzisz, to nie znaczy, że dla każdego stopień trudności jest taki sam. Jasne, że przegryw to przede wszystkim stan umysłu, ale na tym właśnie polega problem, że osoby z poważną depresją nie są w stanie zająć się modą i chodzeniem na siłkę, bo głęboko nie wierzą w jakąkolwiek swoją wartość i w to, że można coś zmienić. Albo sabotują swoje działania, bo mają zakodowane w głowie, że nie zasługują na szczęście. Spoko, że dajesz pozytywny przykład, natomiast motywacja w stylu "jak ci się nie udaje, to za słabo się starasz, bo mi się udało" jest niezbyt efektywna. pokaż całość

      +: BotGirl
    • więcej komentarzy (12)

  •  
    S..........1

    +22

    Obejrzałem w całości film Gargamela. Mam jedno spore zastrzeżenie. Autor przedstawił sprawę tak, jak by za całym tym biznesem/sektą podrywaczy i innych ruchaczy stali #przegryw #incel etc. A przecież to jest zupełnie nieprawdą. Prawda jest taka, że lochy lecą właśnie na alpha male, chadów, etc, a autor nagrania próbuje odpowiedzialność za ruchanie chadów zwalić na ludzi, którzy nigdy nie ruchali (określenia użyte przez niego typu frustraci padające w video wielokrotnie świadczą o tym, że wszystkich alpha male, podrywaczy, łamaczy serc utożsamia z nami). Oczywiście jak zwykle, normictwo się świetnie bawi, rucha i żyje pełnią życia, a stygmatyzowani jesteśmy my, ludzie, z których się można nabijać, wbijać nam szpile, gardzić, pluć na mordę.

    #tfwnogf #stulejacontent #gargamel
    pokaż całość

  •  

    #przegryw #tipyhehenuanka #incel #redpill #blackpill #bluepill

    Drogie incele,

    niektóre kobiety patrzą na facetów przedmiotowo, tj. na długość fiuta, grubość portfela i jakość ryjca (niepolacki i od 8/10 w górę starczą). Inne jednak patrzą na ciekawy, stabilny charakter i osobowość, szukają partnera na którym będą mogły polegać.

    Wy zaś nie zaliczacie się do żadnej z powyższych grup mężczyzn, brzydkie mordki i nieciekawe osobowości powodują zerowe szanse na immisję prącia w otwór w kobiecym ciele.
    pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Ostatnio zacząłem spędzać trochę czasu na tagach typu #mgtow #p0lka #przegryw #tinder #tfwnogf #incel etc. I mam kilka rzeczy do powiedzenia na temat ludzi, którzy tam przebywają.

    Osobiście nie nazwałbym się mizoginem, nie mam żadnego problemu rozmawiać z kobietami w pracy, życiu itd. Nie jestem jakiś zajebisty w czytaniu ludzi ale po reakcjach jakie otrzymuje powiedziałbym, że moje znajome też mnie lubią i nie mają problemu z fizycznym kontaktem, który zresztą często same inicjują. Mimo to nigdy nie miałem dziewczyny ani nigdy nie byłem bliżej z kobietą, a mam 22 lata. Nigdy nie byłem na randce, żadnego trzymania za rękę, całowania, tym bardziej seksu itd.

    Mam swoje własne zainteresowania typu astronomia, filozofia, informatyka, góry itd. Ostatnio postanowiłem również zapisać się na siłkę oraz ćwiczyć instrument. Również spróbuję ponownie dostać się na studia które rzuciłem jakiś czas temu przez depresję (teraz się leczę, biorę antydepresanty i chodzę do psychiatry). Nie jestem jakiś brzydki, wzrostu mam "tylko" 175 cm ale to wystarcza by być wyższym od 90% dziewczyn które spotykam. Często rozważam, czy brak partnerki to nie jest problem całkiem od mojej strony i oczywiście dochodzę do wniosku, że jest to prawda, mam problemy między innymi z tym, że boję się związku i odpowiedzialności, również że nie wychodzę jednak tak często z mieszkania i nie spotykam na tyle dużo ludzi, zwłaszcza takich, którzy dzieliliby moje zainteresowania i z którymi mógłbym gadać na różne tematy. Ale do czego zmierzam z tym wszystkim. Otóż mimo tych rzeczy o których wspomniałem powyżej, wiele razy w życiu mało brakowało bym został #przegryw na poziomie takiego janusz_pol który nienawidzi wszystkich kobiet i uważa wszystkie za jakieś kurwiszcza, które się puszczają na prawo i lewo z każdym bardziej atrakcyjnym facetem. Że myślą tylko o kutasach i ruchaniu itd.

    Niestety jest trochę prawdy w tym, co mówią incele i im podobni. Rewolucja seksualna oraz ostatnio rzeczy jak Tinder kompletnie zmieniły "rynek" seksualny. Kobiety, jako ewolucyjne "gatekeepers of sex" zawsze były w pozycji wybierania partnerów, kiedy mężczyzna, który chciał przekazać swoje geny, musiał się starać o partnerkę. Nie zapominajmy, że jesteśmy zwierzętami przede wszystkim. Przez aplikacje jak Tinder kobiety mają dostęp do najlepszych mężczyzn na wyciągnięcie ręki, którzy zawsze chętnie wskoczą z nimi do łóżka, nawet z taką o średniej urodzie. Mężczyzna musi jednak być sporo powyżej przeciętnej by móc liczyć na partnerkę. Widać to bardzo w USA, gdzie w ciągu ostatnich 10 lat liczba osób, które w wieku 18-30 nigdy nie miały partnera seksualnego wzrosła z 8% do 30% (czyli średnio co trzeci facet przed trzydziestką nigdy nie zaliczył). Teraz zastanówcie się jak może to wpływać na mężczyzn w społeczeństwie. Są potwierdzone badania, które wskazują na korelacje między wzrostem poligamii (czyli najlepszy % mężczyzn ma większość partnerek a większość mężczyzn nie ma żadnej) a wzrostem przemocy, przestępstw oraz nawet wojen domowych w społeczeństwie.

    Tymczasem w internecie pełno jest memów o seksie, o tym jak laska robi dobrze itd. Kobiety coraz częściej udzielają się na forach (jeszcze lata temu przed smartfonami etc. nawet się żartowało że nie ma kobiet w internetach) i też piszą o swoim życiu seksualnym. Osobiście jak wychodziło się ze znajomymi to dziewczyny potrafiły sobie nawzajem pokazywać dick pics, które otrzymały od różnych "ciach". Rozmawiają casualowo o seksie z innymi facetami. Prawda taka, że gdybym nie miał czym się zająć i co robić przez większość dnia to pewnie tak samo jak ludzie z tych tagów bym dostał pierdolca. A ja przecież jestem świadomy tego, że to jest głównie moja wina, że nigdy nie miałem dziewczyny, bo nie jestem w żadnym stopniu fizycznie ograniczony. Co ma powiedzieć facet, który rzeczywiście urodził się niski, bardzo nieatrakcyjny itd. i myśli, że przez to jaki się urodził może całkowicie zapomnieć o życiu seksualnym czy romantycznym?

    Widziałem wiele postów krytykujących albo toczących bekę z ludzi na tych tagach, że "życie nie kręci się w okół seksu". Otóż kręci się i to bardzo. Teraz nawet bardziej niż kiedykolwiek w historii. Seksualne tematy są mainstreamowe, teledyski i celebryci są coraz odważniejsi i otwarci mówiąc nawet o fetyszach itd. Niedawno nawet był wykop o małolatach na TikTok, które postują filmiki ze smyczami na szyi, robiących miny ahegao etc.

    Wiadomo, nie ma wstydu ani nic złego w braku partnerów oraz seksu, ale będąc otoczonym przez takie środowisko, zwłaszcza jak nie potrafi się znaleźć zajęć oraz hobby, które by okupowały większość czasu (a naprawdę niewiele osób to potrafi zrobić, jest to bardzo mały procent, większość ludzi nie ma jakichś specjalnych zainteresowań) można bardzo szybko stać się toksycznym.

    Jak rozwiązać ten problem? Szczerze nie mam pojęcia. Moja filozofia jest taka, że po prostu starać się być najlepszą wersją siebie nieważne jak źle jest w życiu i nie łudzić się że jakiś cud się stanie, który odmieni moje życie. Przede wszystkim trzeba zaakceptować i żyć z samym sobą bo bez tego nawet z najlepszą partnerką może być ciężko. Ale mimo tego jak bardzo tacy ludzie potrafią nawet obrzydzać, potrzebne jest jednak pewne zrozumienie ich perspektywy. Nie pochwalam ich zachowań, zwłaszcza typu nabierania dziewczyn na randki i wypady albo niszczenie im życia. Trzeba jednak zrozumieć że wiele z nas mogłoby się równie stoczyć przy innych okolicznościach.

    PS: Post pewnie trochę bez ładu i składu ale jestem bardzo zmęczony po pracy. Piszę też z Anonimowych Mirko Wyznań bo usunąłem konto po aferze pedofilskiej.

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy studenckie
    pokaż całość

    źródło: external-preview.redd.it

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: @WierzgającyKondon - dlaczego porównujesz jedzenie do seksu? To są dwie różne rzeczy i mimo wszystko bez tego drugiego można żyć fizycznie, ale psychicznie brak akceptacji, bycia postrzeganym jako atrakcyjnym bardzo odbija się na poczuciu własnej wartości a co za tym idzie realizacji samego siebie. Jeżeli ktoś nigdy nie był postrzegany jako ktoś atrakcyjny, że nikt o nim nigdy nie myślał w kategoriach związku, uczucia itd. to czasem taki człowiek realizując swoje pasje, hobby itd. zastanawia się "Na co mi to? I tak nikt tego nie doceni". Sam mam tak czasem na siłowni, ćwicząc zastanawiam się - "Co mi to da? I tak jestem niewidoczny dla innych. Co to za różnica jakbym był kompletnie zapuszczony?" Chociaż to akurat jest przesada bo aż tak źle nie myślę, ale...Mam nadzieję, że załapiesz o co mi chodzi. pokaż całość

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Masz bardzo dobrą filozofię!

    • więcej komentarzy (27)

  •  

    Wiadomość do wszystkich mężczyzn z pod tagu: #incel #przegryw #p0lka #stulej #tfwnogf #tinder i paru innych.

    Czemu posiadanie dziewczyny jest dla was świętym gralem?

    Nadal nie mogę tego pojąć. Facet do pewnego wieku (załóżmy że jest to przedział 25-30, ale bardziej ta górna granica) powinnien się skupić na swoim rozwoju pod względem:
    - mentalnym - musisz mieć wypracowany swój własny światopogląd, być świadom jak pewne mechanizmy działają na tym świecie, dzięki temu na pewno bardziej zrozumiesz czemu w twoim życiu dzieje się tak a nie inaczej. Tutaj polecam obejrzeć filmiki z Jordanem Petersonem (lub podobne) i przeczytać jego książkę "12 zasad życia" itp
    - intelektualnym - tutaj bardziej chodzi o taką więdzę, która przyda Ci się na całe życie np. jak działa oprocentowanie kredytu, co warto kupić a czego nie warto, jak oszczędzać hajs, dlaczego ktoś zachowuje się tak a nie inaczej (podstawy psychologii) ... i tak można wymieniać w nieskończoność.
    - fizycznym - w skrócie dbanie o Siebie czyli nie wpierdalanie syfiastego jedzenia dzień w dzień + wszelka aktywność fizyczna np. siłka lub jakiś sport + odpowiednia higiena, takie podejście zapewni Ci napewno lepszy wygląd (i tu nie chodzi o wyrzeźbione ciało tylko bardziej o to że nie wyniszcza się swojego zdrowia brakiem aktywności i śmieciowym żarciem) ale również daje to lepsze samopczucie co za tym idzie pozwoli Ci się lepiej rozwijać na innych gruntach.
    -zawodowym - tutaj sprawa jest prosta, pomyśl sobie co lubisz robić i powiąż z tym karierie zawodową, oczywiście nie pakuj się w coś co jest słabo płatne, przeanalizuj rynek i staraj się podjąć słuszną decyzje, rozwijaj się.

    Natomiast jeżeli chodzi o kobiety to umawiaj się, obserwuj, analizuj, wyciągaj wnioski i nie angażuj się emocjonalnie jeżeli czujesz że nie jest tego warta, po czym zadaj Sobie pytanie czy twój #rozowypasek nie ogranicza twojego rozwoju na w/w płaszczyznach? Czy ona naprawdę jest mi aż tak potrzebna na obecnym etapie życia ? Oczywiście jak trafi się na fajną, wartościową dziewczynę z którą można stworzyć stały związek to jak najbardziej można się angażować, tylko pamiętajcie do wszystkiego podchodzimy z głową.

    Ogólnie również polecam raz na jakiś czas odpuścić kobiety i poświęcić dłuższy okres tylko Sobie, aby przyśpieszyć rozwój.

    Jakie będą skutki takiego podejścia do życia? Jeżeli wszystko do założonego pewnego wieku poprowadzisz mądrze, kierując się zdrowym rozsądkiem to mniej więcej to będzie tak wyglądało:
    - masz 30 lat (albo i mniej)
    - wyglądasz na 25 lat (albo i mniej)
    - twój wiek metaboliczny wynosi również 25 lat (albo i mniej)
    - masz bardzo dobrą pracę
    - i być może dobry samochód
    - i ewentualnie własne mieszkanie
    - a już napewno sporo oszczędności odłożonych na własne mieszkanie
    - masz swoje pasje/hobby w których jesteś zajebiście dobry
    - rzadko co doświadczasz porażek w życiu bo jesteś zbyt inteligetny aby je ponosić
    - a nawet jak już się jakaś trafi to ponosisz to z godnością i wyciągasz odpowiednie wnioski
    - możesz przebierać w różowych paskach jak tylko Ci się podoba (a nawet jak spotykasz się z odrzuceniem to masz to w dupie)
    - jeżeli szukasz materiału na żone to polecam z 5-10 lat młodszą
    - nawet jak nie znajdujesz szczęscia w miłości to umiesz być szczęśliwy sam ze Sobą

    Mogłbym się bardziej rozpisać i uszczegółowić pewne kwestie, ale mi się nie chcę.

    Mam nadzieje że mimo że wpis jest trochę chaotyczny ale w pełni zrozumiały i pomoże on nie jednemu przegrywowi odnaleźć szczęście w życiu :)

    P.S. To nie jest żaden atak na kobiety, tylko dobra rada dla facetów.
    pokaż całość

  •  

    Jestem incelem... ale bądźmy szczerzy. Gdybyśmy się urodzili jako #polka to również walilibyśmy się z chadami 10/10 w kiblach klubów i alvarami na erazmusie, a w okolicach 30tki szukali frajera zarabiającego 15k z wzrostem over 185cm ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #incel #incels #przegryw #przemysleniazdupy #stulejacontent #tfwnogf pokaż całość

    źródło: img.fireden.net

  •  

    Incele na wypoku niczym nie różnią się od zbierających się w kółeczko bab, żeby zapewniać koleżankę że to nie ona jest winna temu, że ją chłopa rzucił, ale on i tylko on, bo wszyscy faceci to świnie. To są dokładne odpowiedniki. Patologicznie rozumiana solidarność i powtarzanie jako rozwiązania najprostszych sloganów mocno nacechowanych emocjami.

    Amerykanów w grupie wiekowej 18-30 jest obecnie ok 50 mln. Użytkowników Tindera jest łącznie (wszystkie grupy wiekowe) 10 mln na raz (obu płci). Te liczby w ogóle do siebie nie przystają. I co? I nic, nie mam dziewczyny bo winny tinder, hurr durr.

    #incel #socjologia #tinder #ciekawostki #gownowpis
    pokaż całość

    źródło: incelokracja.jpg

  •  
    S..........1

    +11

    Ech. Z bólem serca muszę przyznać, że jestem #incel. Ponad 24 lata na karku. Nigdy żadnego kontaktu fizycznego z kobietą (nie licząc podania dłoni na powitanie). W zasadzie brak szans na zmianę swojego położenia życiowego. Jestem samotny, nie mam przyjaciół, znajomych, nawet okazji, żeby kogoś poznać. #tinder i inne badziewie odpada - nie mam tam zbytnio powodzenia, zresztą mieszkam na zadupiu. W pracy też nie mam szans kogoś poznać. Pracuję na własny rachunek, ale w ramach #rozwojosobisty planuję jeszcze przejść dodatkowo na etat (jestem w trakcie kursów zawodowych), żeby zarabiać więcej i mieć zapewniony regularny dochód. Nawet, jeśli na etacie będę wśród ludzi, będą to sami faceci - taka specyfika pracy. Narasta we mnie frustracja. Staram się coś ze sobą w życiu robić. Chodzę na basen, czytam książki, ale nie zmienia to niczego. Wiem, że uzależnianie swojego szczęścia od bycia w związku, czy ogólnie rzecz biorąc od innych ludzi nie jest zdroworozsądkowe, ale samotność jest bardzo dobijająca. Poczucie niepotrzebności światu, oraz zupełnego braku atrakcyjności zabija samoocenę i chęci do życia. Jak pójdę na etat i będę robił to, co obecnie robię, to prawdopodobnie będę zarabiał okolice dwóch średnich krajowych - tylko co mi z tego, skoro czuję w swoim życiu pustkę, której ani ogromna ilość pracy, ani pieniądze, ani zainteresowania nie wypełnią? Wszystko to nie ma sensu, bo wracam do pustego pokoju, czekając tylko na następny dzień, zabijając tylko czas, żeby nie zostać sam na sam z gonitwą myśli.

    #przegryw #tfwnogf #samotnosc trochę #depresja #rozowepaski
    pokaż całość

    •  

      @Socjopata321 omg.. Ja poznaje dziennie jakieś 2-3 osoby. To jest tak proste że aż dziwne

    •  

      @Socjopata321: Jak bym w wieku 24lat zarabiał 2 srednie krajowe to bym wygrał życie. Rada jest jedna odnów znajomości z podstawówki i gimnazjum. Z kimś kto ma dużo znajomych. Wiadomo za wstęp do towarzystwa musisz zapłacić ale poznasz wielu nowych ludzi i dziewczyn. Tak zacząłem drugie życie.
      I to co było już mówione nie raz. Drogi fryzjer, ubrania i auto. Podryw zaczyna się już w domu. Laski wiedzą co ile kosztuje. Oceniają po ubraniu, zegarku, butach i aucie. Większości w tym wieku wystraczy e46 i koszulka z krokodylem. pokaż całość

    • więcej komentarzy (13)

  •  

    its why i am #przegryw & #incel

    źródło: scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net

  •  

    #redpill #przegryw to o tyle szkodliwe ideologie, że kiedy jakaś jednostka w nie uwierzy, to już nie ma powrotu - nie da się przecież zmienić w chada, wszystko ustaliły geny, p000lki 7/10 w górę nagle nie zaczną zapatrywać się na paszczaka - jedyna droga dla takiego #incel to dalsza radykalizacja.

    I dokładnie to widać od dłuższego czasu, te toksyczne środowiska wypuszczają więcej terrorystów niż Marvel filmów o bohaterach.
    #neuropa #zamach
    pokaż całość

  •  

    Wiem jaki jest problem w waszym rozumieniu #przegryw y. Wytłumaczę wam jak krowie na rowie, bo wiosna nadchodzi a ruchać trzeba i wolę, żebyście to byli Wy a nie Mokebe, Ahmedy, Edwardy, Johny czy Franczesko, bo na was bardziej mi zależy.

    Chcecie kupić bułki, bo jesteście cholernie głodni i zdesperowani. Idziecie do żabki, macie 3 miliony boliwijskich bolivarów, dwie bułki kosztują 1,98 PLN. I macie zonk, bo żadna żabka wam nie chce sprzedać bułek. Odpowiedzcie sobie na pytanie czy to jest wina żabki? Nie macie waluty, z którą moglibyście dokonać wymiany dóbr. Macie większą wartość, ok. Ale nie w tej walucie, którą kupuje się bułki.

    #incel #przegryw #wtfnogf #redpill #mgtow
    pokaż całość

  •  

    Czytanie #przegryw na wykopie i innych #incel forów na Reddicie to taka moja guilty pleasure. Czasem się pośmieję, czasem oburzę, czasem trochę przestraszę. Z rzadka nawet pokiwam głową, że w niektórych argumentach jest ziarno prawdy. Ale naszła mnie dzisiaj taka myśl…

    #przegryw na wykopie przekręcił się na totalny #blackpill. Uświadomiłem dzisiaj sobie, że tak naprawdę jest to doskonała informacja dla normalnych mężczyzn, którzy nie mają problemów z kontaktach z płcią przeciwną. O ile #redpill motywuje do zmiany i pracy nad sobą, to #blackpill to fatalizm - "przegryw" to sytuacja bez wyjścia, problem systemowy, którego sam nie rozwiążesz, jesteś skazany na samotność, praca nad sobą to strata czasu, bo nic nie może zmienić.

    Im więcej "przegrywów" w to uwierzy i odsunie się z rynku matrymonialnego, tym lepiej dla "normików", bo mają mniejszą konkurencję, a ich córki nie zwiążą się z incelami z zatajonymi problemami psychicznymi. Dlatego taka sytuacja powinna cieszyć zwykłych ludzi. Myślę, że poza tymi, którzy piszą na tagach, musi być tu też masa normalnych młodych mężczyzn po kilku niepowodzeniach, którzy tylko czytają, ale już wierzą w te argumenty. Oni też łykają czarną pigułkę i poddają się, bo wizja w której ich niepowodzenia są winą genów/wzrostu/systemu/tindera/rewolucji seksualnej/sytuacji demograficznej, a nie ich samych jest bardzo wygodna. Pewnie sam mógłbym uwierzyć w te brednie, gdyby trafiły do mnie w odpowiednim momencie mojego życia. Pamiętajmy, że sfrustrowani młodzi mężczyźni to grupa, którą łatwo manipulować (pokazuje to np. ten świetny artykuł o skutkach poligamii z Economista).

    Niezależnie od tego czy ten cały blackpill został zasiany przez trolling (#klaudiusz pokazuje jak łatwo ta grupa potrafi się sama nakręcać, więc czemu nie?), czy też wyewoluował sam, to moim zdaniem dla każdego kto nie jest "przegrywem" jest to dobry stan rzeczy. Także drogie #przegrywy, kontynuujcie eksperymenty na #tinder, siedźcie w piwnicach, użalajcie się nad sobą i koniecznie przekazujcie te poglądy dalej. Dla mnie i reszty społeczeństwa powoduje to korzystny rozwój wydarzeń.

    #zwiazki #stulejacontent #wygryw #przemyslenia
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #incel

0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:1,0:0,0:0,0:0,0:1,0:0

Archiwum tagów