KOCHANI, POTRZEBNY #wykopefekt JESTEM TU Z WAMI JUŻ SPORO CZASU i wierze, że dobro wraca i każda pomoc nawet najmniejsza jest bardzo cenna dlatego robię ten wpis, żeby pomóc rodzinie mojej dziewczyny. Chcę żeby ten wpis poszedł jak najdalej i proszę was żebyście przekazywali to dalej.
Tata mojej #rozowypasek zachorował na poważną genetyczną chorobę Charcota, która była powikłaniem stopy cukrzycowej, do tego doszła neuropatia i konieczność wykonania skomplikowanej
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wielka Wyprawa Maluchów zakończyła się na rynku w Krakowie. Kasix zebrała ponad sto tysięcy. Ogólnie zebrali ponad 2 miliony. Czuje dobrze człowiek. #kasix #pomagam #zbiorka
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, nie szukam darmowej pomocy oferuję pracę moich rąk!
Ostatni czas był dla naszej rodziny sporym wyzwaniem. Praca w małym miasteczku to loteria, a rynek brutalnie zweryfikował plany zawodowe moje i męża. Obecnie mąż daje z siebie wszystko sprzedaje złom, zbiera butelki i łapie się prac dorywczych, a ja opiekuję się w domu naszą trójką dzieci. Nasz najmłodszy, 2-letni synek jest w trakcie diagnozy pod kątem autyzmu. Wymaga to ode mnie pełnej
patrycja-wojtas - Mireczki, nie szukam darmowej pomocy  oferuję pracę moich rąk!
Osta...

źródło: IMG_1716

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja mama razem z koleżankami dołączyła do zbiórki dla chorego Kazika i ruszyła rowerami z Beskidów nad morze.

Żadnym „łatwogangiem” nie są, ale po drodze promują zbiórkę i zachęcają do pomocy. Jak mówią - grosz do grosza i wspólnie można zrobić naprawdę dużo.

Wesprzyjcie proszę zbiórkę:
https://www.siepomaga.pl/rowerowe-kilometry-dla-kazika-z-beskidow-nad-morze
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć, piszę z konta anonimowego, bo pękam ze wstydu, a nikt z moich bliskich ani znajomych nie może się dowiedzieć, w jakim piekle żyję. Moje życie od urodzenia to walka o przetrwanie. Jako dziecko uciekałam z rodzeństwem na strych przed przemocowym, pijącym ojczymem. W wieku 18 lat uciekłam w małżeństwo ze starszym mężczyzną, myśląc, że to ratunek. To było jeszcze gorsze więzienie – lądowałam w szpitalu z urazami głowy i połamanymi nadgarstkami.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chłopaki z OSP Brzoza zbierają pieniądze na nowy wóz strażacki, być może ktoś chciałby wspomóc szczytny cel.
Trzeba również wyremontować garaż aby nowy pojazd się zmieścił, wszystko oczywiście po godzinach i ochotniczo.

Pomagam
#zbiorka #zrzutka #pomagam #osp #strazpozarna
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach