powiem wam, że nie ma przypadku. Wczoraj oglądałem yt i dostałem taki filmik:

They Mocked Him 1973 for This Vision from God… 50 Years Later We’re Living It!

David Wilkerson's 1973 "The Vision"

Nawet
makler___gieldowy - powiem wam, że nie ma przypadku. Wczoraj oglądałem yt i dostałem ...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1. W Sprawie dla reportera Karolina mówi, że cierpi od 11 lat i nikt nie może jej pomóc.
2. Wykopki chórem śpiewają, że powinno się ją uśmiercić xD.
3. Oglądasz cały reportaż.
4. Okazuje się, że jest opcja przeszczepu miednicy za granicą co Karolina bardzo by chciala.
5. Do tego cała masa pobocznych spraw, które komplikują jej życie (c-----a opieka) i ktore można poprawić.

Dobrze,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czaicie mieć w rodzinie lekarza jakieś specjalizacji w której macie problemy zdrowotne? Żadnego czekania kilka miesięcy na termin NFZ czy prywatnie nie trzeba wydawać 300 – 500 zł za wizyty. Badania diagnostyczne? Znajdzie szybko termin w swoim szpitalu albo po taniości lub za darmo w prywatnej placówce medycznej w której pracuje.

Normalnie wygrane życie dla członka jego rodziny.

#medycyna #lekarze #nfz #choroba #zdrowie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od kilku dni męczy mnie choroba. Dzisiaj rano jak wstałem to była mega kosa włącznie z bólem twarzy i zębów (zatoki), gardło tak bolało jakby ktoś je nożem pociął, no i odkasłuję jakąś przeźroczystą flegmę, gorączki mało 37,7 do 38 max. No ale czuję się mega słabo i pokładam się co chwilą zasypiając. Jako że miałem mieć na nockę od razu rano zadzwoniłem żeby szukali zastępstwa. Znaleźli... wizytę zarezerwowałem u lekarza na
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szczurek_87: A to nie ma już teleporad? Ja w czasach pocovidowych tak sobie L4 załatwiłem jak mnie coś rozłożyło żeby do lekarza nie iść po diagnozę "Grypa (czy coś grypopodobnego). Nich Pan leży odpoczywa i pije jakiś gripex".
  • Odpowiedz
Hej Mirki i Mirabelki! Nietypowe #pokazmorde Nie chcę tu prosić o jakieś wpłaty, ale jeżeli Ty, Twoi bliscy i znajomi nie przekazaliście swoje 1,5% podatku to chętnie go przytulę i ułatwi mi to walkę z moją chorobą. Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej, zadać mi pytanie to zachęcam do napisania wiadomości prywatnej. Z góry bardzo wielkie dzia! Walczmy dzielnie razem!
#pomagajzwykopem #pomocy #charytatywnie #podatki
Y3ndras - Hej Mirki i Mirabelki! Nietypowe #pokazmorde Nie chcę tu prosić o jakieś wp...

źródło: f01e4e0d2e73bbeb74f4784d46cd83803aec9dff8499ad5d01872eac81547a63

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przyjaciele jestem na l4 i nagrywam ten wpis za pomocą przechwytowania głosowego kropka jakie g---o wyjdzie to nie wiem nie mam siły kontrolować tego co piszę przecinek w każdym razie pograłbym sobie w jakąś strategię nie wymagającą dużego pomyślunku przecinek myślę o discipless 2 ale jeżeli ktoś ma jakiś inny pomysł to bardzo chętnie przyjmę i generalnie pograłbym w coś odmurzającego bo chciałem pograć sobie w hogwart legacy ale chyba mnie przerastał
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem dziś spotkanie na Teams z lux-medu.
Pani doktor spóźniła się 11 minut.
Spotkanie było przewidziane na 40 minut, więc zapłaciłem 123,75zł za wiszenie sobie i gapienie się na siebie na ekranie oczekiwania na Teams.
Nawet zdążyłem zadzwonić do jej gabinetu z pytanie, czy o mnie zapomniała i dokładnie w tym momencie się włączyła.
"Poprzednie spotkanie się przedłużyło."
Oczywiście nasze spotkanie chciała zakończyć już po 20 minutach, nie dając mi dokończyć odpowiedzi na pytania, które sama zadawała.
FanZyraf - Miałem dziś spotkanie na Teams z lux-medu.
Pani doktor spóźniła się 11 min...

źródło: obraz

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Plastyka brzucha po dużej utracie masy ciała - doświadczenia
Czy ktoś z Was przechodził plastykę brzucha na NFZ po zrzuceniu sporej masy? Nie będę robić całej historii chorobowej, bo nikogo to za bardzo nie obchodzi, jak ze szczuplaka stałam się wielorybem, ale z bycia ulańcem circa 125 kg udało mi się w kilka lat zejść do 80 kg. A, baba 170 cm wysokości here.

Mogłoby być nawet mniej, ale zostało na mnie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chciałoby się wrzeszczeć na całe gardło, ale wrzeszczenie (szczególnie jako dorosły człowiek) jest społecznie nieakceptowalne.
Z kolei jak nie wrzeszczysz to inni myślą, że nic się nie dzieje i dobrze sobie radzisz.

Nade mną ciemne chmury zwiastujące spotkanie dwóch komórek burzowych - żywienia pozajelitowego i operacji ucha.

Napisałabym coś w stylu, że to gównia pochyła i w moim stanie się z tego nie wykaraskam. Ale tutaj umiera się po schodkach. Od załamania zdrowotnego do załamania
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak radzić sobie z chorobliwą zazdrością w rodzinie?
Chorobliwa obsesyjna zazdrość - czy ktoś miał do czynienia z Zespołem Otella? Jak radzić sobie z taką osoba? Czy da się to jakoś leczyć?

Moja matka odkąd pamiętam jest podejrzliwa, nieufna, szuka spisku dookoła. Od dobrych kilku lat zaczęła oskarżać ojca (lvl65) o ciągłą zdradę. Sprawdza jego telefon, podsłuchuje jak rozmawia przez telefon, śledzi każdy jego krok i każdą interakcję z inną kobietą sprowadza
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ojciec potrzebuje psychologa, tu ma rację.
Po to żeby od niej odejść albo przynajmniej postawić sprawę odpowiednio, jeżeli mu układ z matką nie odpowiada.
Ty do tego nic nie masz, nie jesteś od rozwiązywania ich spraw
Wnuki może zobaczyć jak przyjedzie do ciebie, faktycznie zawożenie dzieci do domu w którym jest atmosfera awantur im nie służy, ale przecież jako babka może mieć inne oblicze tylko dla samych wnuków
  • Odpowiedz
Pomijając wszelakie szurskie gadki to zastanawiam się jak rozumieć to, czego byłem świadkiem niedawno.
Byłem u rodziny na święta. Rodzina co roku szczepi się przeciwko covidowi (oprócz tego roku) i wszyscy pochorowali się. Ja nie szczepię się, prócz początkowych dwóch dawek, i pojechałem do "ogniska".
Nic nie złapałem, robiłem test, negatywny.

I nie wiem jak to rozumieć, czy pochorowali się, bo nagle nie dostali kolejnej dawki? Ja nie zachowałem, bo czysty przypadek?
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ali_baba: Jeśli test wykazał Covid to pewnie był Covid, ale zawsze jest szansa, że nie.
Żeby zadbać o odporność to musisz mieć ogólnie zdrowy tryb życia. Zbilansowana dieta, ruch, odpowiednia ilość snu
  • Odpowiedz
@ppooii: Złapałeś jak my wszyscy. Po prostu organizm sobie z tym katarem poradził zanim doszło do i fekcji. Codziennie tykasz się z wirusami chorobotworczymi, z grypą, roznymi korona wirusami itd.
Dopoki nie dojdzie do infekcji wnętrza organizmu to jesteś zdrowy ale możesz miec obecnego wirusa w nosie, gardle itd. Dlatego wymaz z patyczka na obecność wirusa nie ma sensu. To ze coś wyjdzie, nie znaczy że masz infekcje.
Ja się
  • Odpowiedz