Ale się w-------m co dzisiaj przeczytałem. Niby nic nowego, ale się w-------m. Trzymajcie się mocno.
(...) rząd uchwalił poszerzenie programu również o dopłaty na pierwsze dziecko. W ten sposób koszt 500+ będzie wynosił już nie 25, a 40 miliardów złotych, czyli prawie połowę tego, co wydajemy na służbę zdrowia!
Nie chciało mi się uwierzyć, ale sprawdziłem i rzeczywiście wydajemy na służbę zdrowia w Polsce lekko ponad 80 miliardów. NA CAŁĄ SŁUŻBĘ ZDROWIA.
Zamiast 500+ można by było zwiększyć wydatki na służbę zdrowia o 50%!
Zwiększenie limitów o 50%, zwiększenie płac o 50%, zwiększenie/rozszerzenie refundacji na leki. Może kupno karetek, może nowe oddziały, może doinwestowanie sorów.
Już jest tragedia. A skończy się tak, że tylko bogatych będzie stać na leczenie. Bedni do piachu, umierać będą w kolejkach lub z powodu braku kasy na leki/leczenie.
@Satanistic: Znaczy tak. Przy tym co obecnie oferuje medycyna to nie ma takiej gospodarki na świecie, która udźwignęłaby koszt koszyka pod tytułem ,,Każdemu i co najlepsze". Natomiast zbliżenie finansowania do rozsądnego 6,8% PKB postulowanego przez WHO zbliża adekwatność tego co ochrona zdrowia zapewnia do potrzeb społeczeństwa.
Zdrowie się kalkuluje - więcej ludzi utrzymuje się w stanie produktywnym, mniejsze wydatki rentowe itp.
Natomiast fakt, że nawet 6,8% nie zadziała jak magiczna
@budyn: jak dobrze pójdzie, to skorzystam z tego programu by odzyskać choć część tego co mi kradną, ale to nie znaczy że na nich będę głosował, bo takie 500+ powinno być w formie ulgi dla pracujących.
@budyn: brak lekarzy jest dramatyczny, stawki bywają dwukrotnie wyższe niż dwa lata temu, a to nic nie zmienia, zamykają się przychodnie, oddziały szpitalbe. Nabór ns specjalizacje jest śmieszny, w tym semestrze nie kształci się np. ani jeden tramsplsntolog.
@budyn: 500+ i każdy inny socjal wraca z powrotem do obiegu, co pozwala odzyskać cześć pieniędzy z podatków, pośrednich czy bezpośrednich, co pozwala zredukować koszty. Pomijam istotne kwestie jak przegrzanie koniunktury czy wysoka inflacja, czyli de facto spadek wartości pieniądza. Już dzis 500+ jest warte jakieś 450. Wydatki na służbę zdrowia również są inwestycja, bo zdrowsze społeczeństwo to same korzyści, ale to jest projekt zbyt długofalowy, żaden rząd nie będzie
@budyn: albo obniżyć wiek emerytalny, obniżyć podatki itp., ale na tym nie skorzystałby główny elektorat partii rządzącej, a przecież liczy się żeby ich wybrali na kolejne wybory ¯\_(ツ)_/¯
Niby nic nowego, ale się w-------m.
Trzymajcie się mocno.
Nie chciało mi się uwierzyć, ale sprawdziłem i rzeczywiście wydajemy na służbę zdrowia w Polsce lekko ponad 80 miliardów.
NA CAŁĄ SŁUŻBĘ ZDROWIA.
Zamiast 500+ można by było zwiększyć wydatki na służbę zdrowia o 50%!
Zwiększenie limitów o 50%, zwiększenie płac o 50%, zwiększenie/rozszerzenie refundacji na leki.
Może kupno karetek, może nowe oddziały, może doinwestowanie sorów.
Już jest tragedia. A skończy się tak, że tylko bogatych będzie stać na leczenie. Bedni do piachu, umierać będą w kolejkach lub z powodu braku kasy na leki/leczenie.
#500plus #sluzbazdrowia #lekarz #zdrowie #ekonomia #4konserwy #neuropa
komu to potrzebne
Zdrowie się kalkuluje - więcej ludzi utrzymuje się w stanie produktywnym, mniejsze wydatki rentowe itp.
Natomiast fakt, że nawet 6,8% nie zadziała jak magiczna
Komentarz usunięty przez autora
Ważne żeby się urodzić. Niekoniecznie długo żyć xD
K---a mać.
Polityka pisu mnie normalnie r---------a.
Nabór ns specjalizacje jest śmieszny, w tym semestrze nie kształci się np. ani jeden tramsplsntolog.