Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim

Za co bierze kasę pośrednik nieruchomości od kupującego? Bo od sprzedającego to rozumiem: ktoś ma mieszkanie w Krakowie, mieszka w Gdańsku i nie musi jeździć 20 razy otwierać drzwi i bawić się w ogłoszenia, aktualizację, odbieranie telefonów od oglądaczy. Ale od sprzedającego?


Zdecyduj się.
  • Odpowiedz
Za co bierze kasę pośrednik nieruchomości od kupującego?


@mirko_anonim: Za nic. Cytując Wojciecha Jagodę "to powinno być zabronione"

Z drugiej strony jaka to różnica czy weźmie 4% od sprzedającego, czy po 2% od każdej ze stron.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: bo ustawodawca na to pozwala. Celem działania pośrednika jest "stworzenie możliwości do zawarcia umowy sprzedaży między stroną sprzedająca i kupująco" - czyli niejako łaczenie stron transakcji i defacto to jest glowna karta przetargowa posrednika.

Mozna miec zastrzezenia i watpliwosci czy faktycznie cos na rzecz kupujacego robi: bo kazda czynnosc mozna zakwalfikowac jako "zastepstwo" za wlasciciela - bo jak nie posrednik, to wlasciciel musialby ci 3 razy otworzyc drzwi, sprawdzic
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: dodałbym do tego jeszcze kwestię taką, ze niektóre biura nieruchomości chcą od Ciebie np. 50% wynagrodzenia w momencie np. podpisania umowy przedwstępnej, czyli chcesz kupić mieszkanie za 500 000 zł, krzyczą Ci 3% + VAT, czyli 18 450 zł z VAT (Kraków) za samo otwarcie drzwi i przy umowie przedwstępnej musisz im zapłacić bezzwrotnie 9000 zł, bez względu na to, czy na koniec nieruchomość będzie Twoja (zawsze możesz np.
  • Odpowiedz