mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Czy to prawda, że w IT codziennie bierze się udział w spotkaniach na stojąco lub w wideorozmowie i opowiada co będzie się robiło danego dnia albo co się już zrobiło? Czy naprawdę bawicie się tam w przedszkole/szkołę i opowiadanie typu "Dzisiaj bawiłem się tymi klockami, a jutro będę bawić się lalkami". Czy to nie jest trochę robienie z ludzi klaunów? Znajomy mi o tym opowiadał, ale coś nie chciało mi się wierzyć, że zamiast pracować to sobie wideo-czaty prowadzi, jakby go ktoś jeszcze chciał oglądać. Zresztą on nawet nie umie się logicznie wypowiedzieć i jasno przekazać co ma do powiedzenia.
Jeśli to prawda to proszę powiedzieć mi, jaki jest tego cel i jak to wygląda u was w pracy?
PS. Wysłał mi jeszcze na potwierdzenie takiego mema, że można też na leżąco.
#programista15k #programowanie #korposwiat #pracait #pracazdalna

─────────────────────

· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
e-stark
e-stark
71
@bb89: łatwiej wylać z siebie frustracje jako anonim bo wtedy nikt nie zrobi screenów i będzie jechać autorowi za ten pokaz głupoty.

@Bad_Wolf @mirko_anonim

Wbrew temu co się zarządzającym projektami wydaje daily to nie spotkanie statusowe na którym spowiadamy się z tego co zrobiliśmy i czemu nie zrobiliśmy. Nie służy do rozliczania kogokolwiek.
Daily to synchronizacja zespołu na kolejne 24 godziny żeby pozostali członkowie zespołu wiedzieli czy są jakieś
shva
shva
27
@mirko_anonim nie no zwykły standup mówisz co zrobiłeś ewentualnie jakie przeszkody i tyle . Co ma na celu synchro prac w zespole :)
B.....f
B.....f
@JayCube: czyli nie ma sensu dla 99% przypadków ¯\(ツ)/¯
obieq
obieq
obieq
8
@mirko_anonim: niestety tak, wszedzie teraz sie pałują do tego scruma jaki to wspanialy. A zamiast tego spokojnie wystarczy 1 spotkanie w tygodniu i wtedy powiedziec co sie udalo zrobic, z czym problem.
Jesli jest jakas potrzeba to sie robi dodatkowo spotkanie albo po prostu idzie do kogos i rozmawia, ale zamiast tego jest wlasnie to z-----e daily standup gdzie spowiadasz sie jak debil codziennie.
Pracowalem wczesniej majac spotkania tygodniowe i
bb89
bb89
6
@mirko_anonim ktoś Ci płaci za te odważne hejty na IT z anonimowych? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wookie2020
@Bad_Wolf: Moim zdaniem mają, fajnie wiedzieć co się dzieje w całym projekcie itp. Osobiście jestem typowym piwniczakiem, ale jak widzę, że tutaj ludzie nie są wykrztusić "Wczoraj robiłem X,Y i Z. Są dalej problemy z A, B i C. Dziś będe robić D, E i F" to wydaje mi się, że jestem oski xd
e.....s
e.....s
@krolwsi @bencvallan @NitrousOxide @programista15cm @missioncritical @nomysza6666 @e-stark @damienbudzik @tikka-masala @JayCube @mirko_anonim:

Ponad 5 lat pracuje jako programista Java w różnych korporacjach na świecie i praktyka często mija się z teoria. Zazwyczaj Daily to po prostu odpytanie pracowników co robili wczoraj, co zamierzają robić dziś i czy mają jakieś rzeczy na przeszkodzie.

Programiści do tego dopisują ideologie Agilowe i tym podobne
JayCube
@Bad_Wolf: Jak jesteś zwykłym klepaczem kodu to nie. Jak nie masz żadnego wpływu na to co robisz to tez nie. Oraz jak robisz tylko swoją działkę i masz w dupie resztę projektu to tez nie. Nie maja tez sensu jeżeli dokumentacja jest pełna i bez błędów.
jamajskikanion
@mirko_anonim: no dobra ale jak inaczej miala by działać synchronizacja i planowanie pracy kiedy nikt nawet nie wie co właściwie robicie i na jakim etapie jesteście? Z resztą to takie trudne wykrztusić kilka zdan o tym co sie robiło?
e-stark
@damienbudzik:
Mam to szczęście, że pracuje z ludźmi rozumnymi. Pracujemy zdalnie i nikt spoza zespołu nie ma nawet zaproszenia na daily. Kiedyś jakiś manager próbował wymusić zaproszenie to został zbyty stwierdzeniem, że daily jest dla zespołu wytwórczego i został odesłany do dokumentów opisujących poszczególne spotkania z CC do jego przełożonego. Sprawa ucichła, problemów nie robił
nad__czlowiek
@mirko_anonim: daily ma po prostu za zadanie sprawdzić czy się obijales i nic innego. Ale to nie działa, bo już po roku pracy nauczysz się spokojnie kłamać i udawać zarobionego
b.....n
b.....n
@obieq: Dokładnie, w naszym najbardziej skomplikowanym projekcie 1/tydzień synchro wystarczyło i miało to lepsze efekty niż wcześniejsze 2x w tygodniu. Są przecież komunikatory, gdzie na groupchacie przecież można na bieżąco problemy rozgryzać drużynowo i tam się efektywnie synchronizować w razie w. Wszyscy widzą co się dzieje na bieżąco. Wyraźnie na naszym podwórku sprawdziła się metoda rzadziej - lepiej, produktywniej. Jednakże skala być może w wyjątkowych sytuacjach może wymagać innego podejścia.
B.....f
B.....f
@bb89: a co te j----e standupy mają jakikolwiek sens?
krolwsi
@mirko_anonim Nie IT, ale u mnie też tak jest. Wg mnie żenada, ale może gdzieś to ma sens. Tam gdzie ja pracuję to spotkanie ciągnie się z godzinę i w 95% przypadków nic nie wnosi, a jak wnosi to mogłoby być mailem.
e.....s
e.....s
@missioncritical: Ja zanim byłem programista to w korpo (logistyka) mielismy weekly. Jedno spotkanie wspólnie na tydzień. Gadaliśmy co kto robi aktualnie i tyle. W IT jak poszedłem sa całe ceremonie Scruma ale tak naprawdę wszystko zmierza ku temu by Developerowi naładować pracy pod korek i stosować mikromanagement pod przykrywka ideologii.
JayCube
Dlaczego nie używacie oprogramowania do zarządzania projektem typu trello? Tam można umieszczać na bieżąco wszystkie te informacje, które przekazujecie sobie na tych spotkaniach.


@mirko_anonim: Bo wtedy cały sync zamiast kilku minut zabiera każdemu z osobne kilkanaście. Zakładasz tez ze każdy (lub ewentualnie manager) zawsze synchronizuje wszystko i board pokazuje aktualny stan.W praktyce kończy się to tym ze trzeba do każdego ciagle wysyłać maile i inne pingi żeby uaktualnil swoje taski.