Aktywne Wpisy

wjtk123 +818
Wczoraj gruchnęła wiadomość, która wywołała u mnie szok i radość: Polska negocjuje dołączenie do brytyjsko-włosko-japońskiego programu samolotu VI generacji GCAP. Oczywiście nie jako równorzędny partner, ale jako finansujący i przyszły podwykonawca. Jest to przełomowa informacja, na wielu płaszczyznach:
- Polska jako państwo zaczyna myśleć 10-20 lat naprzód,
- nie chcemy już tylko kupować gotowych produktów, ale chcemy też inwestować w najbardziej zaawansowane programy wysokich technologii,
- angażujemy się w europejskie programy zbrojeniowe.
Z militarnego punktu widzenia
- Polska jako państwo zaczyna myśleć 10-20 lat naprzód,
- nie chcemy już tylko kupować gotowych produktów, ale chcemy też inwestować w najbardziej zaawansowane programy wysokich technologii,
- angażujemy się w europejskie programy zbrojeniowe.
Z militarnego punktu widzenia
źródło: gcap
Pobierz
bArrek +40
Ustawiłem się z ziomkiem na chlanie i właśnie jego żona do mnie napisała z pretensjami że co ja sobie wyobrażam że on ma żonę i dom i rodzinę i inne rzeczy na głowie i nie wiem co zrobić teraz czy odwołać spotkanie po prostu czy pokazać mu co jego luba o----------a czy c--j zostawić jak jest





Trochę chyba przespałem karierę i to całe Eldorado. Mam 12 lat expa, .NET, Azure, umiem w miarę front z Angularem, jakieś leadowanie też się zdarzyło. W pracy mam super opinię, bardzo ciekawe, nowoczesne projekty i tylko jeden problem: stawka. Robię za niecałe 16k brutto UoP + KUP, z premiami i dodatkami uśredniając wyjdzie z 16 800 (jakieś 22-23k przeliczając na czyste B2B po kosztach pracodawcy) . Nie ukrywam, że o ile 3 lata temu jak się zatrudniałem to jeszcze takie wynagrodzenie byłoby w miarę jak na ówczesny skill i rynek, o tyle po raz kolejny w karierze mam wrażenie, że świat uciekł mi daleko i powinienem zarabiać o dobre 30-40% więcej.
Siedzę i piszę CV w-------y na siebie, bo powinienem zrobić to już dwa lata temu, ale moje tematy prywatne, prokrastynacja, naturalna niechęć do ryzyka i tendencja do zasiadywania się (w każdej dotychczasowej robocie po 3-4 lata) spowodowały, że aż się trzęsę jak mam tam co rano usiąść przy komputerze. Straciłem przez to dobre 200k, przez własną naiwność. Do tego podobno rynek się mocno schłodził i nawet nie wiem, czy znajdę coś sensownego obecnie za znacząco lepszy hajs i czy za pół roku nie będę bezrobotny idąc w nieznane z ciepłej posadki.
Nawet nie potrzebuję rad, bo wiem, co muszę zrobić - dokończyć CV, ogarnąć LinkedIna i przejrzeć job portale. Po prostu potrzebuję się wyżalić.
Obecnie celuję w 22-23k brutto + KUP (rozliczam się z żoną, dziećmi, więc aż tak źle nie wychodzi), ewentualnie 27-30k B2B - jest to OK stawka czy wołać więcej/mniej obecnie?
Jest jeszcze ktoś w takiej sytuacji, jakiś zasiedziały senior 16k czy jestem w 2024 już ostatnim takim dinozaurem aka frajerem?
#pracait #programowanie #programista15k
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
17k no trochę wegetacja bardziej niż życie...
Mam nadzieję że jednak znajdziesz coś lepszego
@mirko_anonim: zgadza się - masz wrażenie, a nie że powinieneś
to że masz 12 lat doświadczenia i nowoczesne projekty znaczy nic - duże pieniądze zarabiają ludzie rzutcy co potrafią znaleźć dobrą ofertę, wynegocjować dobrą stawkę często w kodzie legacy
był tu kiedyś post ziomka co przedstawiał dokładnie swoją ścieżkę od juniora
To nie ma znaczenia czy jesteś dinozaurem czy świeżakiem, bo liczy się to czy robisz robotę, a Ty swojej roboty nie
@okrupnik: wręcz przeciwnie, właśnie teraz jest najlepszy czas żeby twardo negocjować i odpoczywać, bo pracować się zwyczajnie nie opłaca. Trzeba zbierać energię żeby móc dobrze zarobić gdy globalna ekonomia nawróci do normy.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
Kurczę, chyba się zasiedziałem.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz