Wg. was, czeka nas powrót pracy z biur, i oferty pracy w pełni zdalnej będą rzadkością?
Dlaczego pytam? Programista here, myślę nad zakupem domu na totalnym zadupiu (tak, znam wady i zalety bo pół życia tak mieszkałem), ale właśnie to mnie mocno martwi - kupić dom żeby się okazało za rok że trzeba jeździć 2h w jedną stronę codziennie do pracy, bym chyba na zasiłek poszedł albo do choroszczy. A domu nie sprzeda się tak łatwo jak mieszkania..
Może mamy tu jakiś HRowych świrów, którzy wiedzą i widzą jakieś trendy?
Bo wg. mnie, to ofert pracy zdalnej nie ubywa jakoś bardzo..
@mirko_anonim: hybryda bedzie standardem. Niektore firmy sie nawet reklamuja tym ze u nich wszyscy pracuja z biura. Klienci z USA sie nawet o to pytaja. To w przupadku kontraktowni/software house/oddzialy gigantow.
Male firmy ze swoim produktem spokojnie beda dzialac full-remote ale bedzie duzo trudniej sie do nich zalapac (bo wieksza konkurencja chetnych na full remote).
@mirko_anonim: zależy od tego w czym pracujesz. Praca zdalna dla klienta z zachodu/zza wielkiej wody będzie zawsze. Pytanie, czy będziesz w stanie znaleźć pracę w takim formacie
Jakiś Java developer może mieć ciężko, gdzie Devops raczej nie będzie miał problemu ze zdalką.
@LoremIpsum2137: Ja nie wiem, o czym ty p--------z, bo nie wiem, jak to się ma do rynku w Polsce. Faang-srang. Nauczyłeś się ładnych słówek, jak na rynek wyrobników opłacanych tylko nieco lepiej niż jakiś pajeet i o podobnej do pajeeta roli. IT to całe 3% polskiego rynku pracy, a z tych 3% to może 1/3 techniczni i programiści, reszta to ludzie ze skillami transferowalnymi na każdą inną branżę.
@mirko_anonim: jako programista tak prędzej czy później bo większych firemek outsourcing to firmy z polskim neokapitalistycznym szefem który leci b2b i ściąga wszystkich do biura ale szukaj tam gdzie jest kolej lub ma byc. To będziesz dojezdAc godzinę-półtorej w jedną stronę. Nie ma to dużej różnicy vs 40-50 autobusem miejskim
@mirko_anonim: ja w swojej niszy nie widzę żadnego alarmistycznego trendu żeby full remote zanikał wbrew medialnej nagonce. Jest trochę mniej ofert, ale dalej 70% ofert jest zdalnych. To powiedziawszy nie budowałbym się na totalnym zadupiu tylko tak do 40km od miasta bo nigdy nie wiadomo.
@mirko_anonim: jest hybrydowa, ale taka nieco inna niż przed pandemią - niby zdalnie , ale raz w miesiącu w mieście na drugim końcu Polski, a raz na kwartał lecisz gdzieś tam w Europę.
@ViniciusZunior: parę razy w miesiącu to jeszcze nie natrafiłem choć pewnie takie są, jeden raz w miesiącu to kilka razy się zdarzyło, ale to jeszcze akceptowalne o ile to nie jest 200km ode mnie
@mirko_anonim: Będzie się zmieniać, ale nadal będzie opcja remote z conajmniej kilku powodów: 1. Przed covidem koszt pracy seniora w warszawie/krk/wro był zauważalnie wyższy niż np w częstochowie czy opolu, więc firmy z opcją remote miały możliwości obniżenia kosztów pracy 2. Koszt infrastruktury biurowej, to są miliony złotych za projekty, wykończenia, utrzymanie, wynajem (mówimy o dobrym standarcie) 3. Firmy mają już mnóstwo zdalnych pracowników których nie da się zmusić na
zależy od tego w czym pracujesz. Praca zdalna dla klienta z zachodu/zza wielkiej wody będzie zawsze.
@Saly: Tak jakby zagraniczne korpa za wielkiej wody nie wynajmowały piętra lub dwa w biurowcu. Ja to widzę tak, jesteś specem w jakiejś dziedzinie, który działa pojedynczo z Polski, w sensie nie ma wielu osób z twojej firmy, działu co robi to co ty, lub podobną rzecz to dają full remote. Jak robisz coś
2. Koszt infrastruktury biurowej, to są miliony złotych za projekty, wykończenia, utrzymanie, wynajem (mówimy o dobrym standarcie)
@wpiot: Korporacje i tak wynajmują biura, więc chcą je na siłę zapełnić. Tak samo z pensjami dla korporacji nie robi to takiej różnicy, chcą mieć kogoś 2,3 w biurze to mu zapłacą więcej, ale dać podwyżkę to już robią problemy, W każdym razie nie doszukiwałbym się logiki finansowej w korporacjach na chłopski rozum,
#pracait #programista15k #pracbaza #korposwiat #programowanie #nieruchomosci
Wg. was, czeka nas powrót pracy z biur, i oferty pracy w pełni zdalnej będą rzadkością?
Dlaczego pytam? Programista here, myślę nad zakupem domu na totalnym zadupiu (tak, znam wady i zalety bo pół życia tak mieszkałem), ale właśnie to mnie mocno martwi - kupić dom żeby się okazało za rok że trzeba jeździć 2h w jedną stronę codziennie do pracy, bym chyba na zasiłek poszedł albo do choroszczy. A domu nie sprzeda się tak łatwo jak mieszkania..
Może mamy tu jakiś HRowych świrów, którzy wiedzą i widzą jakieś trendy?
Bo wg. mnie, to ofert pracy zdalnej nie ubywa jakoś bardzo..
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero
@mirko_anonim: już są rzadkością
Male firmy ze swoim produktem spokojnie beda dzialac full-remote ale bedzie duzo trudniej sie do nich zalapac (bo wieksza konkurencja chetnych na full remote).
Jakiś Java developer może mieć ciężko, gdzie Devops raczej nie będzie miał problemu ze zdalką.
Bo ja pracuje tak od 15 lat i na ilość ofert nie narzekałem nigdy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
1. Przed covidem koszt pracy seniora w warszawie/krk/wro był zauważalnie wyższy niż np w częstochowie czy opolu, więc firmy z opcją remote miały możliwości obniżenia kosztów pracy
2. Koszt infrastruktury biurowej, to są miliony złotych za projekty, wykończenia, utrzymanie, wynajem (mówimy o dobrym standarcie)
3. Firmy mają już mnóstwo zdalnych pracowników których nie da się zmusić na
@Saly: Tak jakby zagraniczne korpa za wielkiej wody nie wynajmowały piętra lub dwa w biurowcu.
Ja to widzę tak, jesteś specem w jakiejś dziedzinie, który działa pojedynczo z Polski, w sensie nie ma wielu osób z twojej firmy, działu co robi to co ty, lub podobną rzecz to dają full remote. Jak robisz coś
@wpiot: Korporacje i tak wynajmują biura, więc chcą je na siłę zapełnić. Tak samo z pensjami dla korporacji nie robi to takiej różnicy, chcą mieć kogoś 2,3 w biurze to mu zapłacą więcej, ale dać podwyżkę to już robią problemy, W każdym razie nie doszukiwałbym się logiki finansowej w korporacjach na chłopski rozum,