Wpis z mikrobloga

Ja na minimalnej dawce mieszcze sie w moim deficycie 1900 kcal dziennie a i moglbym pewnie 1500 jesc ale nie chce sie z


@mirko_anonim: OZEMPIK nie jest obojętny dla zdrowia a mało tego, Ty bierzesz jakiś proszek z chin bez atestu xD
  • Odpowiedz
@Plamka84 póki co, skutki uboczne są nieznane, bo i substancja jest z nami krótko, to raz. Dwa, autor jest na środku bo czuje głód na tej kaloryce i nie jest sobie w stanie z nim poradzic. Jak zejdzie z ozempicu to głód wroci a mechanizmówradzenia sobie z nim brak. Trzy, nie bierze generyka a po prostu proszek który Pan chińczyk zrobił, więc jakość nie jest jak w przypadku generyka. Jest gorsza.
  • Odpowiedz
  • 0
@MamMalegoSiurka: Proszki chinczycy maja bardzo dobre, badalem wiele razy, czystosc jest bardzo dobra. Przeciez to nie jest tak, ze chinczyk sobie w Shenzhen, w bloku, produkuje ozempic czy HGH. To jest produkt z tej samej fabryki lekow z ktorej jest wysylany do fabryk w EU i USA. Jedyne co, to taki ozempic za dawke kosztuje 20zl a nie 200.
Sam mechanizm dzialania leku jest znany, zasosowany z glowa jest bezpieczny
  • Odpowiedz
@bst lek pobudza działanie trzustki. Produkuje ona nadmiarową ilość hormonów w tym insulinę. Takie naczynia nadmiernie eksploatowane mają skłonność do guzów (np. nadmierna produkcja kortyzolu u mojej żony, spowodowała w organizmie nadmierną produkcję prolaktyny, która wyrównuje poziom kortyzolu, co spowodowało np. guza przysadki którego usunięcie wymagało operacji). Tak eksploatowana trzustka dostanie prędzej czy później guza, a zmiana nowotworowa tego narządu to raczej pewna śmierć. Oczywiście pierwszym z objawów, po którym można
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie krytykuje używania wspomagaczy. Natomiast nie musisz robić głupich fikolkow, żeby się usprawiedliwić. Zdobycze nauki są po to by było nam łatwiej i tyle.
Takie p---------e o komórkach tłuszczowych.. Posługiwanie się, nie badaniami, a tym co ktoś przeczytał od kogoś ktoś przeczytał jakieś badanie.
No coś gdzieś wyczytałeś, ale nie bardzo wiesz o co chodzi.
  • Odpowiedz
Akurat nie jestem patologicznym grubasem tylko miskiem z tagu #mikrokoksy i #silownia ktory uwielbia robic swinska mase przez sklonnosci do gownojedzenia. No i czesto dla mnie jedzenie to byl "comfort" dla psychiki, tzw. comfort food


@mirko_anonim: "Comfort food" to nie jest to o czym piszesz
  • Odpowiedz
@markhausen: Bo nie ma, szury is keto i bik farmy jak zwykle rozsiewaja pierdy.

Co do trzustki to w skrócie chłopski rozum ma wiele wspólnego z chlopskoscia i niewiele z rozumem i właśnie tak można opisać Twoje wywody na ten temat
  • Odpowiedz
Epilog jest taki że jeżeli ktoś pcha do mordy 5-6 posiłków dziennie plus przekąski to zdecydowanie trzustka może dostać po dupie i zdecydowanie w końcu padnie. Poza tym cykle wydzielania enzymów i hormonów zachodzą w trzustce cały czas, obojętnie czy ktoś jest chory czy nie. Co to znaczy ,,nadmierna eksploatacja"?. Jak ktoś przybije analog GLP-1, cukier ustabilizuje mu w środku normy to co? Trzustka nie pompuje insy non stop i nie zejdzie
  • Odpowiedz
@Tomixp: Co za bzdury.
Jeden debil powiedział Wam że 5x10 jest większe niż 2x25 i Wy to lykacie jak pelikany i powtarzacie dalej. Wielokrotnie pisałem...że problemem ludzi jest to, że próbują wszystko tłumaczyć liniowo. Bo tak jest najprościej.

Dobowe wydzielanie insuliny opisuje całka z funkcji. Która jest sumą wydzielania podstawowego niezależnego od posiłku oraz wyrzutów po posiłku. Rozwiązaniem całki z funkcji jest pole powierzchni pod wykresem tej funkcji. W związku
  • Odpowiedz