Aktywne Wpisy

thorgoth +103
Maciej Rybus wraca do Polski. Pilkarz ktory ostatnie lata spędził w Rosji, wraca na rodzime boiska.
Po tym jak jego kariera zaczela przygasac, jego żona Lana Rybusova wniosła sprawę o rozwód. Ostatecznie polski piłkarz został pozbawiony wiekszosci majątku, a takze praw do kontaktu z dziećmi.
Obecnie, aby zdobyć środki do zycia, oferował swoje usługi klubom trzecioligowym. Pomocną dłoń wyciągnął jego byly klub Pelikan Łowicz, ktory podpisał z zawodnikiem dwuletnią umowę. Wg nieoficjalnych
Po tym jak jego kariera zaczela przygasac, jego żona Lana Rybusova wniosła sprawę o rozwód. Ostatecznie polski piłkarz został pozbawiony wiekszosci majątku, a takze praw do kontaktu z dziećmi.
Obecnie, aby zdobyć środki do zycia, oferował swoje usługi klubom trzecioligowym. Pomocną dłoń wyciągnął jego byly klub Pelikan Łowicz, ktory podpisał z zawodnikiem dwuletnią umowę. Wg nieoficjalnych
źródło: 1000016251
Pobierz
PREZYDENT POWIEDZIAŁ ŻE JEST KRYZYS MĘSKOŚCI INCELU, SŁYSZAŁEŚ? PREZYDENT POWIEDZIAŁ!
#p0lka #logikarozowychpaskow #tinder #blackpill
#p0lka #logikarozowychpaskow #tinder #blackpill






Ogólnie muszę się gdzieś wygadać, nie polecam wrażliwym. Nabyłem fobię co do jedzenia. Boje się jeść ze strachu że się udławię. Wynika to z zawahań przy przełykaniu, nie wiem czego, po prostu mi się to wytworzyło. Pewnie na zasadzie już przerostu problemów psychologicznych typu #samotnosc #fobiaspoleczna #depresja ponad to co znosi moja psychika i pewnie nie pomaga że mieszkam sam.
Ogólnie jest to uczucie ataku paniki, ścisku w gardle, polecenia się, nerwów.
Praktycznie nic nie jem od tygodnia. Dzięki szybkiemu działaniu od kilku dni jestem na pregabalinie i escitalopramie. Trochę pomaga, ale dalej są problemy. Pewnie wleci jeszcze psychoterapia, kolejny tysiak wyleci z portfela.
Ja już nie wiem, było mi super, grałem sobie w gierki, jadłem co chciałem, robiłem co chciałem i przypałętało mi się coś takiego.
Pamiętam jak kiedyś (zdałem prawko za pierwszym i super mi się zawsze jeździło), miałem kilka lat przerwy od jeżdżenia autem przez mieszkanie w mieście. Po kupieniu auta nie miałem żadnych fobii czy obaw. Natomiast kilka miesięcy po tym, faktycznie dostałem. Jest też coś takiego jak strach przez jazdą autem. Też to było coś podobnego jak teraz, odczuwałem duży stres jadąc, gdzie dzisiaj tak samo jak wcześniej mnie to super odpręża wręcz.
Ja nie wiem totalnie co zrobić z tym jedzeniem. No jest ciężko. Picie w miarę daje radę. Ale ile można jechać na jogurtach. Wczoraj myślałem że już będzie dobrze bo przez 3h udało mi się wcisnąć w siebie filet z kurczaka z puree. Dzisiaj znowu od rana jazda ;( nie wspomnę o łykaniu tabletek. Nie wiem. Dziwne myśli mnie nachodzą przez to.
Wychodziłem wczoraj i przedwczoraj na ponadgodzinne spacery ale ile można chodzić, nie chcę sobie kolana nadwyrężyć bo akurat mam z nim problem. To jest chyba efekt wszystkich problemów jakie mam psychicznych z tym jedzeniem ja pierdziu... Nie mam nawet do kogo za bardzo geny otworzyć. Do rodziny średnio bo raz że słaby kontakt a dwa, że nie będę stresował jedynych osób co by się troszczyły o mnie, absolutnie nie chcę żeby czegoś takiego dostali. Najgorsze że lekarstwem jest ekspozycja. Zaufanie że ciało samo z siebie potrafi działać. Tak samo było z autem, no po prostu jeździłem jak musiałem mimo tego, z czasem przestałem o tym myśleć, jakby zapomniałem o tych myślach i mi przeszło, zastąpiły to może pozytywne doświadczenia tego że za kółkiem mi przyjemnie, no wiecie, nie myśli się o tym, nawet jak się uważa na drodze. Tak samo z tym żarciem trochę jest chyba nie?
Nie wiem czy zacząć się zastanawiać czemu się tak boje, czy raczej coraz mniej myśleć o tym aż zapomnę o tym że mam problem
#psychologia #psychiatria #jedzenie #fobia #strach #fagofobia #psychoterapia
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero
🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt
Komentarz usunięty przez moderatora
Natomiast egzystencjonalnie - nie wiem, nikt normalny o takich rzeczach nie myśli, nie mają takich stresów i rozterk. No rozumiem co piszesz ogólnie dużo myślałem o tym ostatnio. Wydaje mi się że żyłem w sposób który nie przygotował na śmierć bo nie
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer