Wpis z mikrobloga

✨️ Jak radzić sobie z ignorowaniem w pracy?
Pytanie do "normików": co byście zrobili w moich sytuacjach życiowych, które mi się przydarzyły i moim zdaniem były dziwne.

Kiedyś, gdy zaczynałem swoją pierwszą pracę, były tam dwie zmiany. Z ludźmi z mojej zmiany miałem bardzo dobry kontakt, normalnie rozmawialiśmy. Zauważyłem jednak, że gdy przychodziła druga zmiana, wszyscy się z nimi witają. Postanowiłem więc też tak robić.
Podchodzę do pierwszej osoby, mówię „dzień dobry” i wyciągam rękę, a ona kompletnie mnie zignorowali. Stałem na wprost, to zrobiła krok w bok i poszła dalej bez słowa. Jakby mnie nie i był duchem albo jakąś przeszkodą. Reszta tak samo. I dodam, że nie tylko ja byłem nowy – był jeszcze jeden chłopak, który zaczął pracę dwa tygodnie przede mną. Z nim normalnie się witali, rozmawiali. A ja to jakieś powietrze byłem.

Inna sytuacja była jeszcze wcześniej, w technikum. Napisałem do kolegi wiadomość na Messengerze, nie pamiętam dokładnie czego chciałem. A on mi odpisał wprost: „nie chce mi się z tobą gadać”. I to tyle. A cały czas siedział aktywny, pisał z innymi.
I teraz mam pytanie:
Co byście zrobili, gdyby ktoś potraktował was tak twarzą w twarz, publicznie – powiedział, że z wami nie będzie rozmawiać, a chwilę później z innymi normalnie gadał? xd może jakąś byście to skomentowali?

Obydwie sytuacje chyba upokarzające

#psychologia #depresja #praca #pracabaza #ludzie #relacje

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

mirko_anonim - ✨️ Jak radzić sobie z ignorowaniem w pracy? Ⓘ
Pytanie do "normików": c...

źródło: duch-41-cm-b-iext137846582

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co byście zrobili, gdyby ktoś potraktował was tak twarzą w twarz, publicznie – powiedział, że z wami nie będzie rozmawiać, a chwilę później z innymi normalnie gadał? xd może jakąś byście to skomentowali?


@mirko_anonim:
ja bym chyba nabrał przekonania, że moja samoocena, jak się czuję, powinna wynikać z moich własnych analiz co mi się udało a co nie, według moich własnych planów
a nie z tego co jakiś random zrobił,
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
✨️ Autor wpisu (OP): Napisałeś, że

a nie z tego co jakiś random zrobił, że mi nie podał ręki czy coś - to świadczy bardziej o nim nie o mnie


Ja mam inne przemyślenia na ten temat, z własnego doświadczenia.
Ludzie postrzegają cię i traktują zgodnie z opinią, jaką mają na Twój temat – nieważne, czy jest ona
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ale ty nie piszesz o jakichś faktycznych szkodach których doznałeś

To jakbyś dostał wyrok śmierci i umarł, a był niewinny

to nie jest wyrok śmierci że ktoś ci nie podał ręki, co tu powównywać

masz pracę, na swojej zmianie masz fajnych ludzi, na drugiej zmianie są niefajni, zamiast próbować się przypodobać żeby wszyscy cię lubili i się z nimi witać, wystarczy może powiedzieć "cześć" i iść do domu po
  • Odpowiedz