Aktywne Wpisy
bulba1605 +584
Czekałam na to jakieś 27 lat, aż wreszcie udało się spełnić marzenie (ʘ‿ʘ) spodziewałam się, że to jest duże, ale nie spodziewałam się, że jest AŻ TAK duże
#podroze #podrozujzwykopem #chiny
#podroze #podrozujzwykopem #chiny
źródło: 978
Pobierz
adam-yxz +18
#dieta #jedzenie #gotowanie #zdrowie
Eh... Chciałbym zjeść jakiś normalny obiad znaczy taki nie przetworzony, tylko zrobiony z w miarę zdrowych produktów bo po śmierci mamusi jem cały czas te przetworzone gofno. Czuje już że organizm mi wysiada od jedzenia tej paszy.
Normalnie gdybym miał kobietę to ona by mi gotowała a tak muszę świadomie się truć ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Eh... Chciałbym zjeść jakiś normalny obiad znaczy taki nie przetworzony, tylko zrobiony z w miarę zdrowych produktów bo po śmierci mamusi jem cały czas te przetworzone gofno. Czuje już że organizm mi wysiada od jedzenia tej paszy.
Normalnie gdybym miał kobietę to ona by mi gotowała a tak muszę świadomie się truć ( ͡° ʖ̯ ͡°)





Cześć,
Piszę do osób z doświadczeniem na rynku pracy.
Mam 19 lat i stoję przed trudnym wyborem: iść do pracy, na studia, czy zrobić coś innego. Po szkole mogę liczyć tylko na minimalne wynagrodzenie, choć w jednym korpo przyjmują osoby takie jak ja. Praca to głównie nocne zmiany, zarobki około 5500 zł na rękę – bardzo przyzwoicie jak na start, ale nie wiem, czy pracowanie tam całe życie spełni moje ambicje.
Jeśli się nie rozwijam, moje możliwości finansowe będą ograniczone: minimalna lub nocne zmiany, które są męczące. Rodzice namawiają mnie na studia: „Nie marnuj talentu”, „Nie chcesz być zwykłym robolem!”, a ja boję się ich zawieść. Z drugiej strony, studia to czas – zanim zarobię dobre pieniądze, mogę mieć ponad 30 lat, a i tak nie ma gwarancji, studia 30 lat temu to coś zupełnie innego niż studia teraz które są masową drukarnią dyplomów często bez pokrycia. Dla mnie dobre zarobki to 7500 zł, a 10 000 zł uznałbym za bardzo duży sukces jeśli bym takie zarobki osiągnął do 30 roku życia.
Chcę wiedzieć, w którą stronę iść: kursy, szkolenia? Moje kwalifikacje to matura, średniozaawansowany angielski, podstawy niemieckiego i hiszpańskiego oraz podstawy programowania. Czy lepiej postawić na języki, programowanie czy coś innego?
Będę wdzięczny za rady od osób z doświadczeniem na rynku pracy.
Moje marzenia to mieszkanie za granicą i podróżowanie po świecie.
#b2b #uop #prawo #prawopracy #pracbaza #programista15k #rynekpracy #studbaza #studia #nauka #rozwojosobisty #inwestycje #gielda
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny
❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt
Ja bym Ci osobiście polecił iść na elektrotechnikę, bo to otwiera najwięcej możliwości - zawsze możesz iść w IT po tym, możesz kłaść instalacje w domach czy pracować
To że się niektórym udaje raczej wynika z tego że przez nieoptymalność tymczasową rynku pracy trafili w deficytowe branże, lub bardzo mocno zaryzykowali kapitał i wygrali w kasynie.
Lepiej celuj w znalezienie czegoś co możesz chcieć robić bez tesknego spogladania na promocje taboretow i sznurow w castoramie.
Praca ma wartość sama w sobie
@polllk: a czym ma mierzyć, prestiżem społecznym xD? Do roboty idzie się po pieniądze.
Słuchaj młody, powiem ci coś czego rodzice ci nie powiedzą bo sami nie wiedzą.
Programowanie - zapomnij. Rynek jest martwy. 500 osób na jedno stanowisko juniorskie. Hindusi robią to samo za 1/5 twojej stawki. AI za chwilę zastąpi połowę entry-level. Bootcampy wypuściły tysiące desperatów którzy teraz pracują w Żabce. "Podstawy programowania" to dziś tyle warte
Nie słuchaj wykopków co twierdzą,
@polllk: mieszkanie i jedzenie kupuje się za pieniądze, "pasja" to jest dla naiwnych
A co ma robić w tym wieku, zarabianie 7500 w wieku 30 lat jak na dzisiejsze czasy to też nie jest wygórowane marzenie, co innego jakby chciał zarabiać 20000 od razu po szkole, bez niczego.
Na pasji robię ponad 15k netto miesięcznie. Pozdro