Wpis z mikrobloga

✨️ Czy rodzice kształtują nasze życie?
#przegryw #przegrywpo30tce
Macie żal do rodziców? Bo sporo narzeka na "geny" ale jakby nie patrzeć to wasze życie to w 99% suma decyzji waszych rodziców z przeszłości. Od doboru odpowiedniego partnera przez odziedziczony kapitał. Mam okazje być świadkiem wychowania dzieciaka kuzynki i to jest inne życie. Już pomijam że młody jest zapisywane na jakieś lekcje angielskiego od małego, zajęcia sportowe, prywatne przedszkola, itp. Ale nie chodzi tylko o kasę, widać że rodzice jakieś wartości przekazują, dają pole do odkrywania zainteresowań, myślą przyszłośćiowo, zabawa i nauka, bez stresu i bez trzymania pod kloszem.
Ja to odziedziczyłem tylko kiepskie geny po matce i problemy psychiczne po ojcu. Niczym się nie interesuje, nic mi nikt nie pokazał a dodatkowo mam dwie lewe ręce.

#niebieskiepaski #rozowepaski #depresja #blackpill #samotnosc #dzieci

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: odkryłeś, że sukces w życiu dziecka to składowa genów i środowiska czyli wychowania plus kapitału? To dobrze, bo tak jest, ogólnie to twoi rodzice odpowiadają naczęściej za twoje zwycięstwo albo przegraną, okrutne lecz prawdziwe. Tylko problem jest taki, że tych rodziców też ktoś ukształtował i dostali takie geny na jakie nie mieli wpływu. Życie to loteriada
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Różnie. Znam osoby z normalnych domów którzy są niedorajdami i znam też osoby z Pato domów, które osiągnęły wysoką pozycję społeczną i pieniądze.
Ale bycie przeciętniakiem jest moim zdaniem osiągalne dla każdego.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: w sumie nie. Ojciec pił, mama wpadła w długi, ja w dorosłość wszedłem z nerwicą, lekami, niską samoocena, wieloma sonatami. N i bez grosza.

Wszystko wyprostowałem, kupiłem już 2 mieszkania, mam dobry związek.

Jedyne co, czego nie naprawiłem to strach przed konsekwencjami posiadania dziecka, i nie wiem czy kiedyś się uda A chciałbym być ojcem
  • Odpowiedz