Wpis z mikrobloga

✨️ Jak odzyskać motywację do treningów po przerwie?
Macie jakiś pomysł jak ponownie rozpalić w sobie motywację do regularnych treningów.

W skrócie, chociłem regularnie przez 2 lata, z drobnymi przerwami chorobowymi. Wstawałem codziennie koło 6 i rano przed pracą wpadałem na siłownie.

Wiem, że ta wymówka jest słaba ale:
miałem drobny zabieg medyczny (który na 5 dni mnie wyłączył z możliwości chodzenia na siłownie), potem miałem kilkudniową chorobę, zmieniłem stanowisko (więcej obowiązków, spotkań, delegację)

i tak zleciał calutki miesiąc bez siłowni.

Jednocześnie mam ogromny zjazd energetyczny, nie potrafię wstać tak wcześnie jak kiedyś, już nawet okres zimowy był dla mnie bardziej "przyjazny", niż aktualne poranki.

#silownia #mikrokoksy

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: po prostu zmuś się do pójścia na trening. Mi po jakiejś takiej przerwie też się nie chce, ale już po pierwszym wyjściu mam ochotę od razu lecieć na pełnej. Więc jak nie złapiesz od razu, to po kilku treningach znów złapiesz tę rutynę
  • Odpowiedz
Zacznij cos biegac wieczorami, przed kąpielom; nie duzo zeby sie nie zatrzeć-> 20-40 min, po 2-5 km. Taka aktywnosc wtedy nie ma to takiego obciążenia psychologicznego;
rozgrzejesz sie i wpadniesz spowrotem w rytm treningowo-regeneracyjny
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Miesiąc? Ja kiedyś nie poszłam kilka razy i zanim się ogarnęłam minęły dwa lata xd nie bądz mna.

Tak jak koledzy mówią, idziesz nawet jak ci się nie chce. Kilka razy pójdziesz chociaż w głowie będziesz krzyczał z niechęci to za piątym czy szóstym razem zauważysz, że znowu ci się jednak chce.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Zamiast nakręcać się i myśleć o tym jak bardzo ci się nie chce iść i jak bardzo potrzebujesz zewnętrznej motywacji bo nie możesz jej znaleźć w sobie to spróbuj podejść do tego od d--y strony i skup się na pozytywnych odczuciach które będą ci towarzyszyć po zakończonym treningu. Myślę, że nie muszę ich wymieniać, na pewno pamiętasz jeszcze te odczucia. Jest to metoda, która pomaga w wykonaniu jakichkolwiek czynności kiedy
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Po prostu wstań o 6 i idź na siłownię, jak masz takie rozterki to może poproś na recepcji aby pani ci dawała naklejke dzielnego pacjenta przy każdej wizycie. Nie wiem co wy macie z tą motywacją, jak coś ma być zrobione to po prostu to zrób, nie motywacja a dyscyplina
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: W sumie ciekawe zjawisko, ja to jak mam przerwę to nie mogę doczekać się powrotu już od 1 dnia przerwy, a po miesiącu to rozsadzałoby mnie dopóki bym nie odbył treningu. Tym bardziej wizja szybkich przyrostów ze względu na pamięć mięśniową, można poczuć się jak przy pierwszych newbie gainsach xD

Może wcale nie lubisz siłowni? Może warto spróbować innego sportu?
  • Odpowiedz