Wpis z mikrobloga

✨️ Statystyka dzieci w Polsce: Jak naprawdę jest z dzietnością?
Tak straszą że nie ma tych dzieci, pustki, wymieramy a przecież współcznnik dzietności to obecnie 1,09–1,1 czyli statystycznie każda ma 1 dziecko. Przecież to sporo patrząc na to z perspektywy ogólnej. Stąd czasem widzę wpisy na wykopie że ktoś zdziwiony ile dzieciaków widział w parkach albo że każdy znajomy ma dzieciaka i nie widzi tej zanikajacej tendencji. Po prostu nie ma ich więcej niż 1 na kobietę, czyli nie ma nadwyżki albo jak to mówią zastępowalności pokoleń ale to nie nasz problem że stworzyli sobie taki mechanizm spłacania dlugów publicznych. Dla lepszego zobrazowania to statystycznie KAŻDA kobieta ma dziecko, to mało? Albo straszenie że Polaków będzie połowe mniej - to może dzięki temu państwo będzie sprawniejsze? Norwegia czy Finlandia mają po 5-6mln ludności i to Polacy tam emigrują a nie na odwrót.

#demografia #dzieci #polska #antynatalizm

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: państwo może i ostatecznie będzie sprawniejsze ale obecne pokolenie 30-40 latków odczuje to najmocniej w czasie swojej emerytury. brak rąk do pracy, szczególnie w opiece zdrowotnej starzejącego się społeczeństwa i ekstremalnie niskie emerytury. ludzie się pewnie w końcu ogarną i zaczną posiadać dzieci, ale efekty będą widoczne dopiero za ponad 40 lat
  • Odpowiedz
ludzie się pewnie w końcu ogarną i zaczną posiadać dzieci


@gabonczyk: czyli historia zatoczy koło i znowu się będzie robiło dzieci jako narzędzie do pomocy i polisa na starość
  • Odpowiedz
@De_Fault: a jak inaczej? to logiczny kontrakt społeczny, że młodzi pracują by starszym było lżej. jeśli ludzie będą żyli krócej to oczywiście młodych będzie potrzebnych mniej ( ͡° ͜ʖ ͡°) postępów medycyny raczej nie cofniemy
  • Odpowiedz
ludzie się pewnie w końcu ogarną i zaczną posiadać dzieci, ale efekty będą widoczne dopiero za ponad 40 lat


@gabonczyk: Przy współczynniku dzietności wynoszącym 1,1 nie ma już nadziei na poprawę choćby nawet wszystkie Polki w wieku rozrodczym zaszły nagle w ciążę. Po prostu powstała demograficzna dziura której nie da się zasypać, można tylko spowolnić jej pogłębianie się. W praktyce czeka nas dramatyczne i postępujące kurczenie się liczebności społeczeństwa albo
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie, raczej co druga kobieta ma dwójkę dzieci, a nie każda jedno. Problem polega na tym, że Balcerowicz nie zrobił porządku z ZUS, a żyjemy coraz dłużej i będzie zbyt wielu emerytów, do utrzymania przez zbyt niewielu pracujących.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: 1 na kobiete to nie jest dużo. Życie jedynaka jak jeszcze rodzice mają cię późno nie jest fajne.
Ja nie mam rodzeństwa ale chociaż fajnie wspominam dużo kuzynostwa, co roku wspólnie na wieś do babci jeździłam i szkoda tych samotnych jedynaków teraz co pewnie nawet kuzynów za dużo nie mają.
  • Odpowiedz