Wpis z mikrobloga

✨️ Jak radzić sobie z brakiem męskiego wzorca?
Wiele chłopów zapłaciłoby za spędzanie czasu z kobietami a ja bym zapłacił za dołączenie do męskiego grona xD Po prostu od zawsze brakowało mi męskiego wzorca, więc chętnie doświadczyłbym takiego chamskiego towarzystwa gdzie kipi testosteron xd. Inaczej mówiąc jestem po prostu ciapowaty. Wychowałem się bez ojca, z siostrą, w szkole zawsze damskie towarzystwo. Nie umiem być męski.. od zawsze byłem romantykiem, uczuciowcem, łatwo mnie zranić, obrazić. Unikam sytuacji konfliktowych, więc nie umiem sobie radzić z nimi przez co jestem nieżyciowy. Często lepszy kontakt miałem z koleżankami a jacyś nabuzowane, hałaśliwe grono facetów wywoływało u mnie dyskomfort i strach. Możecie sobie wyobrazić jak mam przewalone w relacjach damsko-męskich (pomijając wygląd). Totalny brak zdecydowania, pewności siebie, decyzyjności i zero męskiej energii. Nic dziwnego że zawsze po 1 spotkaniu rezygnowały. Szukając zrozumienia jeszcze z wiekiem stałem się płatkiem śniegu i bardziej lewicowe poglądy no ale kurde natury nie oszukam xd. Bez zmiany charakteru to ja nic w życiu nie osiągnę bo każdy mnie przekrzyczy i wejdzie na głowę.

Jakieś rady czy da się to jeszcze naprawić? Skąd czerpać wzorce? Czasem chciałbym mieć mental takiego seby osiedlowego badboya xd

#niebieskiepaski #psychologia #depresja #blackpill #przegryw #testosteron #redpill #mgtow #przegrywpo30tce #psychiatra

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt

mirko_anonim - ✨️ Jak radzić sobie z brakiem męskiego wzorca? Ⓘ
Wiele chłopów zapłaci...

źródło: 15693528847125

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Nie wiem czy byłbyś zadowolony z takiego towarzystwa, bo oni z reguły gnoją słabszych. Toczą też między sobą niekończące się konflikty, albo obrabiają sobie d... za plecami. To jest ten typ ludzi, którzy w dawnych czasach jezdzili na koniach, palili wioski i gwałcili kobiety. Stanowczo odradzam Ci wojsko z taką wrażliwością. Można by spróbować sportów walki. Jak byś był katolikiem to zalecalbym, którąś z męskich wspólnot.
  • Odpowiedz
Jakieś rady czy da się to jeszcze naprawić?


@mirko_anonim: nigdy nie staniesz się tak prymitywny i nautralny jak ten typowy sebiks (bo on jest taki m.in. z powodu niskiej inteligencji), ale możesz się od niego nauczyć pewnych rzeczy jak np. tego ze większość podejmowanych decyzji nie jest wartych głębszej analizy. oprócz tego dochodzą takie oczywistości jak zbadanie teścia, sport, rywalizacja, osiąganie sukcesów i przewodzenie innym. no ale ogólnie nie słyszałem
  • Odpowiedz
Jak byś był katolikiem to zalecalbym, którąś z męskich wspólnot.


@Lord-Penetrator: Tak, zauważyłem coraz więcej takich lokalnych inicjatyw typu Męski Różaniec czy wspólne wyjścia w góry/obozowiska gdzie chętnie przyłączają się też księża
Do tego lokalne parafie w okresie letnim często organizują wyjazdy do Fatimy czy La Salette
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Mój ojciec był takim wzorem męskości: silny, zaradny, cyniczny, nerwowy. Tłukł mnie z byle powodu. Z drugiej strony jak raz dostałem na ulicy od dwóch gnojków, to poszedł do nich do domu i dał jednemu w ryj. Tylko, że do dzisiaj mam problemy z nerwami, a nasze rozmowy często kończą się awanturami na granicy pobicia - tym razem jego. Ostatnio trochę nam się poprawiły relacje glownie, przez wiarę i
  • Odpowiedz