Wpis z mikrobloga

187 306 + 46 + 200 + 122 = 187 674

Weekend w Bieszczadach:

46 - podkarpackie Stelvio, czyli podjazd w Górach Słonnych aka Sanocko-Turczańskich na północ od bazy w Sanoku i dość słynne serpentyny za wsią Wujskie. Tempo całkiem przyzwoite, jak na jazdę prostu po wysiąściu z samochodu. Sam podjazd świetny - taki w sam raz jeśli chodzi o długość i nachylenie.

200 - duża pętla bieszczadzka z Sanoka do Sanoka, z kilkoma odstępstwami - np. ściętą krajówką Lesko-Ustrzyki Dln., ogonkiem pod Tarnicę i powrotem z Cisnej nie przez Baligród, jak dużo takich pętli jest poprowadzonych, a dalej na zachód przez Łupków, Radoszyce i Komańczę, czyli tak, żeby rzeczywiście całe Bieszczady zamknąć w pętli. Miałem parę mentalnych kryzysów, przez nieszczególnie dobrą pogodę w pierwszej części i wolno mijające kilometry gdzieś do Ustrzyk Górnych, ale koniec końców dojechałem w całkiem dobrym stanie.

122 - mała pętla bieszczadzka - a przynajmniej jakaś wariacja na jej temat - z Sanoka przez Lesko, Solinę i potem bardzo bocznymi drogami (via Terka i Bukowiec) do Cisnej, powrót wojewódzką przez Baligród. Po 10h brutto dnia poprzedniego motywacja bliska zeru, nogi ciężkie, d--a pobolewająca, gdyby nie kumpel czekający w Cisnej z obiadem i możliwość podzielenia sobie w głowie tej trasy na 70+50, to by było ciężko.

Razem ~370km, ok. 4400m w górę i odhaczone rowerowo kolejne pasmo.
Z tych moich górskich objazdów to jednak muszę przyznać, że trasa najmniej urokliwa, za to najbardziej zapchana samochodami. Do tego chyba wybiłem sobie z głowy Bieszczady na dłuższy czas - ostatnio byłem tu w 2011 czy 2012 i wszystko było inne. W Cisnej był 1 sklep, bankomat i 2 knajpy, a teraz tam tylko galerii handlowej brakuje. W takim Baligrodzie nie było nic, a teraz tętniąca życiem wieś letniskowa. Oczywiście ma to swoje plusy, ale pewnie nie dla jeżdżenia tam rowerem :) Jak byłem w Bieszczadach pierwszy raz w życiu (jakoś jesienią 2007) to czułem się jak na końcu świata, a teraz miałem silne poczucie cywilizacji tuż za zakrętem.

--------------------------

#kwadraty

Max square: 31x31 (-)
Max cluster: 1956 (-)
Total tiles: 6133 (+228)

Szkoda że nie mam śladów z kilku "pieszych" urlopów w Bieszczadach, wyglądałoby pełniej :)

#rowerowyrownik #kwadraty #bieszczady
#100km (20. i 21. w sezonie, 93. i 94. w karierze)
#200km (2. w sezonie, 6. w karierze)

Skrypt | Statystyki | FAQ
cultofluna - 187 306 + 46 + 200 + 122 = 187 674

Weekend w Bieszczadach:

46 - podkar...

źródło: LrK9HomMHLePYTh7zBuDSMkKgy6RTWftS2oQcLugBY8-2048x1156

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach