Jak juz pisalem pare razy, jestem w Polsce na lato. Raz w Krakowie, raz we Wroclawiu i raz w Warszawie. I ktos mi odpowie co sie stalo z cena jedzenia w supermarketach przez ostatnie 5 lat oraz co sie dzieje z niekupionymi produktami?
Jestem sobie w biedronce wczoraj, i patrze, jakis g0wno sernik, 0,4kg, za 26 zlotych. Patrze, piers kurczaka






















#inflacja #shrinkflacja #shrinking
#fastfood #jedzenie
źródło: image
Pobierzteż bym wolał by ceny po prostu rosły ale się nie da, ludzie biegają z butelkami by oszczędzać kwoty rzędu godziny pracy, jakby podnieść cenę o złotówkę to byłyby burdy społeczne xD
tak samo jak nie kupią czegoś więcej (co sie nie psuje) a potem specjalnie muszą marnować czas i jechać po to gdzieś xddd albo bo zrobią promocje o 2zł to on specjalnie autem po to pojedzie jutro
poprostu coś