@eSUBA94: mierzwa traktuje każdą podwyżkę cen jak mordowanie noworodków ale jest za głupia na downsizing więc co niby mają robić firmy

też bym wolał by ceny po prostu rosły ale się nie da, ludzie biegają z butelkami by oszczędzać kwoty rzędu godziny pracy, jakby podnieść cenę o złotówkę to byłyby burdy społeczne xD
  • Odpowiedz
  • 0
@tyrytyty: no przy kwestii butelek bawi mnie latanie z 4-8 sztukami i marnowanie swoje czasu, tam się jedzie z wrokiem i jeb za jednym razem, najlepiej zaparkować jeszcze auto obok butelkomatu

tak samo jak nie kupią czegoś więcej (co sie nie psuje) a potem specjalnie muszą marnować czas i jechać po to gdzieś xddd albo bo zrobią promocje o 2zł to on specjalnie autem po to pojedzie jutro

poprostu coś
  • Odpowiedz
#inflacja #zakupy #biedronka #lidl
Jak juz pisalem pare razy, jestem w Polsce na lato. Raz w Krakowie, raz we Wroclawiu i raz w Warszawie. I ktos mi odpowie co sie stalo z cena jedzenia w supermarketach przez ostatnie 5 lat oraz co sie dzieje z niekupionymi produktami?
Jestem sobie w biedronce wczoraj, i patrze, jakis g0wno sernik, 0,4kg, za 26 zlotych. Patrze, piers kurczaka
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niedocenianych efektów tej całej sprawy jest jeszcze kilka.
Nie da się uzasadnić dysproporcji w zarobkach na poziomie 1:20 pomiędzy pracami najemnymi. To jest jeszcze do uzasadnienia jak mowa o prezesach dużych spółek - co i tak powoduje napięcia społeczne. To zdemoralizuje społeczeństwo i zniechęci do pracy - będziemy obserwowali dalszy spadek konkurencyjności i jakości pracy.
Kolejną rzeczą jest kompletny spadek zaufania do państwa, które ściąga ogromne pieniądze z gospodarki. Kto będzie mógł
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LaurenceFass: Mnie już dawno zniechęciło. Po c--j mam się starać jako inżynier jak i tak skończę przecwelony przez lekarza który uczył się raptem rok dłużej niż ja? xD Robię jakieś g---o byleby płacili, zero chęci samorozwoju jak nami się mnie wizja podwyżki o 1000 PLN, a tu lekarz cweluchy bierze 5k za dyżur

Trzeba stąd s--------ć do Skandynawii bo nas pijawki zeżrą żywcem. Zapisać się do związku zawodowego, wynająć mieszkanie
  • Odpowiedz
Mirki. Napisałem pismo do banku z prośbą o obniżenie marży kredytu.

W uzasadnieniach oprócz banałów typu, że mam stabliną pracę i spłacam w terminie to napisałem, że mamy w Polsce wszystko najdroższe na świecie i jest taka umowa, że Polacy mają zapi3rdalać na siebie i jeszcze dodatkowo na cały świat, wschód, zachód i całą resztę, która docelowo ma nic nie robić i korzystać z życia, gdy my będziemy zapi3rdalać. I teraz pytanie

Czy mam rację i dobrze napisałem

  • Tak w polsce jest najdrożej i tyramy na wszystkich 62.5% (40)
  • Nie jest tak 37.5% (24)

Oddanych głosów: 64

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Dlaczego w Polsce mamy małą inflację?
Jakim cudem w Polsce jest niby mała inflacja? Od lat kupuje podobne produkty a mam wrażene że ceny co pół roku większe.
Pomijam na razie absurdalne już ceny: gastronomii, usług remontowych, paliwa, fryzjera, ubrań, medyczno-dentystyczne, itd.
Jakieś zwykłe produkty ze spożywczaka kosztują jakieś miliony. Warzywa/owoce są drogie, soki, czipsy, żele do mycia, dezodoranty, ryby, czekolada, chemia do domu, chleb, pasta do zębów, szampon. Jak ktoś nie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakim cudem w Polsce jest niby mała inflacja?

Kwestia metodyki liczenia gdzie w koszyku inflacyjnym nie ma stałych produktów. A jak są np. ceny energii można to zamaskować dopłatami dla konsumentów.
Czyli przykładowo: w koszyku inflacyjnym dotychczasowo dominowała wołowina 50 zł/kg. Kurczak był tani 20 zł/kg więc mało kto go kupował bo społeczeństwo bogate (hipotetyczne założenie).
Ceny obu produktów przez wzrost kosztów produkcji wzrosły o 100%. Kurczak 40 zł/kg, wołowina 100 zł/kg.
Cena
  • Odpowiedz
@Mathas: rozumiem, że znasz mnie i moje preferencje zakupowe?

Wielkomiejscy frajerzy płacą za "ekologiczne/craftowe" g---o jak za zboże i dostają sen sam syf co w markecie. Piszę o piekatni, gdzie np. bułkę kupowałem za 1 zł i był to bardzo dobry jakościowo produkt. Mając do wyboru, 60-80 gr za bułkopodobny twór w niemieckim markecie lub 1 zł za bułkę u lokalnego piekarza, to dla mnie wybór jest oczywisty.
  • Odpowiedz
Podliczyłem swój miesięczny koszy zycia. Wyszło mi: 4700zl w 2015, 6200zl w 2023 (po 7 latach rządów PiS) i ponad 12000zl teraz. Samo utrzymanie mieszkania (opłata do administracji+prąd) w 2017 wynosiło 850zl, w 2023 wynosiło 1078zl a teraz 1800zl. Na zakupy spożywcze szło 60zl dziennie w 2017, 80zl w 2023 a w 2026 to już 150zl. Wyjście do restauracji rodzina 3-osobowa - 2017 - 120zl, 2023 -220zl, 2025 - 350-400zl. Hotel nad
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@paluszki_rybne: nie wiem jakie włości ma OP ale mi za administrację i prąd wychodzi ok 1500 PLN za 56m2 mieszkania w 15 letnim budynku w Warszawie, jak zaczynałem tu mieszkać w 2019 roku to łącznie było ok 700 PLN. 1800 PLN to nie jakaś kosmiczna kwota obecnie.
  • Odpowiedz
Jeden z większych "sukcesów" ponad 30 lat "rozwoju" III RP, liczba osób 25-34 lat mieszkających z rodzicami:

1995: 20-25% szacunkowo
2005: 36%
2015: 40-43%
2025: 53-54%
  • 59
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wytłumaczcie mi proszę jak to jest z tym "coś poważniejszego".

Jak banki centralne się totalnie skompromitowały podczas covida to ich "coś poważniejszego" było be (chociaż wcale nie było i ich urojenia były bronione jak niepodległość do ostatniego momentu), ale dzisiaj już banki centralne znowu mają racje i ich "coś poważniejszego" tym razem jest święte ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡
haha123 - Wytłumaczcie mi proszę jak to jest z tym "coś poważniejszego". 

Jak banki ...

źródło: cos_powazniejszego

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@haha123: Następnym razem może mnie zawołaj. Chociaż jednak nie, następnego razu nie będzie. Nie będę kopał się z koniem i to za darmo. Żegnam.

@ParadygmatYT @manlet185cm: Tu oryginalna, hmm, dyskusja https://wykop.pl/wpis/86440079/jakos-dzis-przeszlo-bez-echa-ze-ebc-podniosl-stupk
@ossprime +11
Jakoś dziś przeszło bez echa, że EBC podniósł stupki o 0.25. To tak a propos "deflacji" i "destrukcji popytu" wieszczonej do końca bytności na tagu przez tomeczka. "Makroekonomista" od siedmiu boleści.

#gielda #gnorts
  • Odpowiedz
Mirki, muszę się z wami podzielić pewną rozkminą. Im dłużej przyglądam się systemowi kaucyjnemu, tym bardziej widzę, że to nie jest żadna ekologia, tylko genialnie zaplanowany przekręt wielkich korporacji i zwykły skok na naszą kasę.

Zastanówcie się przez chwilę, jak to działało do tej pory, a jak ma działać teraz:

1. Darmowy zwrot surowców dla korporacji
Kiedyś kupowałeś napój w puszce, puszka była twoja. Jak uzbierałeś wór, szedłeś na złom, sprzedawałeś aluminium i wpadało kilka
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Qullion: nie zrozumiałeś. Kiedyś te 35 zł (które teraz musisz zamrozić w kaucji za 70 puszek) miałeś w kieszeni od razu. Mogłeś je wrzucić na giełdę w akcje czy na lokatę i na nich zarabiać, a do tego ze złomu wpadało ci dodatkowe, twoje 5 zł. Ty patrzysz na to 5 zł ze skupu, a w ogóle nie ogarniasz kosztu alternatywnego tych zamrożonych 35 zł, którymi teraz darmowo obraca korpo.
  • Odpowiedz
Nienawidzę ludzi pracujących w IT, bo to oni odpowiadają za te chore ceny wszystkiego w Polsce i za to, że wszystko jest tak absurdalnie drogie, a zwłaszcza nieruchomości.

Bo to taki typ ludzi, którzy lubią wziąć coś absurdalnie drogiego i powiedzieć, że to uczciwa cena, żeby pokazać jacy są fajni, rozumiejący rynek i nowocześni.

#pracait #programista15k #nieruchomosci #inflacja
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MakiawelicznyAltruista: od razu przyznaj przed sobą, że po prostu nienawidzisz ludzi.

Takie rzeczy lepiej zacząć leczyć.

Byś się dopiero zdziwił ile ludzie potrafią zarabiać w usługach, korpo czy budowlance.

Po prostu wkręciłeś sobie bańkę IT.
  • Odpowiedz