Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie wiem co zrobić z tematem #nieruchomosci mieszkania
Wynajmuje teraz małe mieszkanie(może nawet za małe) w dużym mieście. Łapie się na kredyt 2 procent i miałbym max tego wkładu 200k jak trzeba. Mógłbym teraz pewnie kupić mieszkanie "jakieś"(mam kilka lokacji na oku) i zamieszkać. Będzie za "chwilę" budowa mieszkania w lokalizacji idealnej gdzie pewnie bym mógł siedzieć 10+ lat.

Problem że nie wiem ile czasu do zbudowania, minimum 2 lata. Dodatkowo jest szansa że zabiorą 2% albo cena będzie taka że będę musiał mieć małe mieszkanie/wcale. Tutaj nawet pewnie byłbym w stanie iść w normalny kredyt byle mieć tą lokacje, ale serduszko i kieszeń wolałyby nie. We wszystkich sytuacjach rynek pierwotny tylko ale to raczej nie ma znaczenia dla dylematu. Opcje mega taniego wtórnego niestety odrzuciłem po researchu.
Nie wiem co w tej sytuacji zrobić. Czekać na lepszą lokacje czy zamieszkać gdzieś teraz w "gorszym" mieszkaniu. Cokolwiek nie zrobię mogę żałować.

Za kupieniem teraz:
- Dopłaty do kredytu
- Skończenie z wynajmem od razu
- Mogę sprzedać i zmienić na drugą lokacje jak będzie szczęście w terminach
- Może zadziała zasada pierwsze mieszkanie dla wroga(?)

Przeciw kupieniu teraz:
- Musiałbym wykańczać pod sprzedaż nie pod siebie
- Mogę stracić świetną lokacje przez niecierpliwość

Za kupieniem później:
- Lokacja lokacja lokacja
- Mieszkanie pod siebie we wszystkich tego słowa znaczeniach

Przeciw kupieniu później:
- Nie wiadomo co będzie, opóźnienia z powodów różnych
- Nikt nie zna ceny przez punkt wyżej
- Możliwe utracenie dopłat z powodu czasu(ograniczenie programu) lub wyjścia poza limit wkładu
- Różne powody dla których nie kupuje tej opcji w stylu ceny w kosmosie, inne nowe wady się pojawiły i wracam do opcji pierwszej i tracę wynajmując etc.

Rozum chyba podpowiada kupić teraz(zwłaszcza przez maxowanie kredytu2%). Może też siedzę w strefie komfortu i wynajduje powody dla braku działania.



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim gwarancję tego że dostaniesz bk2% masz tylko w tym roku. Państwo nie płaci do karencji, więc nie opłaca się finansować tym budowy. Według mnie brać teraz i sprzedać jak stopy spadną. Ewentualnie wynająć jak stopy spadną po refinansie lub ożenisz się z laską która ma mieszkanie. Imho ten kredyt za 3 lata już nie będzie aż tak super opłacalny jak jest dzisiaj względem normalnych kredytów
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Lokalizacja która będzie dostępna dopiero później? Ziemia nie jest z gumy, a najlepsze lokalizacje są już dawno wykupione. Zależy jak Ci się wygodnie mieszka. Jak wracałem do Polski w czasach gdzie wojna napompowała rynek najmu to się w-------m i kupiłem. Trochę mam w----a bo mógłbym tym sianem obracać, ale z drugiej strony spokój ducha. Z drugiej jestem "u siebie" a mam do w------a jeszcze 200k żeby było fajnie,
  • Odpowiedz
@opewnieJerzy no to wiadomo, ja mówiłem o przypadku w którym nie chce się mieszkać w tym mieszkaniu docelowo. Wtedy jak stopy zejdą do 3% to refinans na to i wynajem tego mieszkania nie jest złą opcją. Poza tym zdaje się że kredyty ze stałą stopą staną się popularne w najbliższych latach, więc i tak niezbyt się będzie trzeba przejmować stopami
  • Odpowiedz