Aktywne Wpisy

Ketrab77 +525
Polska policja to nieśmieszny żart. W sobotę w mojego trzylatka wjechał z dużą prędkością 12 latek na wielkiej, odblokowanej hulajnodze, był bez opiekuna. Sytuacja miała miejsce na placu zabaw, na ścieżce przy piaskownicy, pod kilkoma kamerami, dosłownie. Na miejscu była moja kobieta, wyciągnęła synka spod hulajnogi i kazała młodemu dzwonić po matkę. Po chwili na miejsce przyszły dwa wydziarane patologiczne glonojady, typowe wulgarne karyniska, były agresywne i pruły się o rysę na

FejsFak +111
Cześć Wykopki!
Dawno mnie tu nie było. Właściwie sam nie wiem, od czego zacząć, bo historia, z którą wracam, brzmi jak połączenie survivalu, prepperstwa i rodzinnego dramatu — a to dopiero początek.
Niestety na mirko nie da się wrzucić więcej niż 20 000 znaków więc całość tekstu znajdziecie tutaj:
https://telegra.ph/Od-programisty-z-MCS-do-hodowcy-byd%C5%82a-z-podziemnym-igloo--moja-szalona-zmiana-%C5%BCycia-03-12
Dawno mnie tu nie było. Właściwie sam nie wiem, od czego zacząć, bo historia, z którą wracam, brzmi jak połączenie survivalu, prepperstwa i rodzinnego dramatu — a to dopiero początek.
Niestety na mirko nie da się wrzucić więcej niż 20 000 znaków więc całość tekstu znajdziecie tutaj:
https://telegra.ph/Od-programisty-z-MCS-do-hodowcy-byd%C5%82a-z-podziemnym-igloo--moja-szalona-zmiana-%C5%BCycia-03-12






Drogie mirki, strasznie się ostatnio zapuściłem i nawet nie wiem jak cokolwiek ruszyć. Męczę się po wejściu na drugie piętro, a po przeniesieniu cięższych rzeczy z auta (20m), przystanku autobusowego (200m) czy paczkomatu (600m) do domu mam wrażenie jakbym zaraz miał zejść na zawał. Próbowałem tych słynnych spacerów na poprawę kondycji, ale praktycznie nic one nie dają, biegać się boję ze względu na masę (140 kg/185 cm). Nie umiem zmotywować się do diety, a to też jest tak swoją drogą ciężkie bo ja raczej nie gotuję - praca i reszta obowiązków domowych mi w tym nie pozwalają, gotują inni członkowie rodziny - bardzo tłusto, bez praktycznie żadnej możliwości pomiaru - robią to na oko, nie mam totalnie w tym żadnej kontroli. Siłowni się boję ze względu na kondycję + też brak czasu.
#mirkokoksy #silownia #grubas #dejharpuna
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Dają. Tylko musisz być na deficycie kalorycznym
@mirko_anonim: Nic nie dają, bo najpierw trzeba przynajmniej tą godzinę dziennie wyłazić i to musi stać się codzienny nawyk.
I nie bujaj, i tak ten czas zmarnujesz na wykopie albo oglądając jutuba i nawet nie zauważasz ile go marnujesz - musisz chodzenie zacząć traktować jako hobby, wrzucić coś sobie na słuchawki w trakcie np. jakieś podkasty o oszczędzaniu
i dalej nie wystarcza? OK, poczekaj na prawdziwy zawał, może wtedy zmienisz priorytety.
Spacery wiadomo lepsze niż nic nie robienie, ale jak dla mnie faktyczni3 mało efektywne, zwłaszcza jak masz mało czasu. Uderz ze 2-3 razy w tygodniu i przyciśnij solidnie na orbitreku/rowerku/z