Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jakie #ssri pomoze na frustrację wywołana wieloletnim brakiem dziewczyny? Brakiem życia towarzyskiego i znajomych. Chciałbym normalnie chodzić do pracy, uprawiać sport i mieć wywalone na sytuację osobistą.

Ewentualnie inny lek niż #ssri

#psychiatra #psychologia #depresja #nerwica #snri #samotnosc



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nie ( ͡º ͜ʖ͡º)
substancje które wywołują oderwanie od znacznych problemów życiowych jednocześnie nie mające negatywnego wpływu na funkcjonowanie są z natury uzależniające, bo to działanie ucieczkowe od rzeczywistości jest uzależniające.

uwarzywić się można neuroleptykami, ale to będzie faktycznie uwarzywienie i się negatywnie odbije na reszcie życia. SSRI/SNRi/moklobemid pomagają wywołać 'wyjebke', ale często wcale nie taką mocną + często to przypłacasz spłyceniem emocjonalnym, zanikiem
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): @LordDarthVader no chciałbym żyć bez potrzeby posiadania dziewczyny, nie czując się samotnym z powodu ich braku, nie czując frustracji związanej z samotnością, po prostu wyłączyć całkowicie tę potrzebę, bo jak jest ona niezaspokojona (jak u mnie) to powoduje to, że życie jest katorgą


· Akcje: Odpowiedz
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: o analogię terapii do siłowni. Napisal, ze psycholog mu nie pomogł jakby to była wina psychologa. Możesz chodzić do dowolnej ilości trenerów personalnych po rozpiski, ale najważniejsze sa ćwiczenia, a nie trener.

Sa skuteczne techniki autoterapii bez psychoterapeuty, sa ksiazki z którymi możesz pracować nad przekonaniami we własnym zakresie (psychologia poznawcza)

Tak samo możesz sam ćwiczyć na siłowni bez trenera i na pewno będą lepsze efekty niż gdybyś tylko
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): @programista15cm serio myślisz że ja nie próbowałem nigdy wziąć się za siebie, coś robić ze swoim życiem, trenować sport? To wszystko jest na nic jeżeli cierpisz na samotność i jesteś młodym mężczyzną. Jest to uwarunkowane biologicznie że źle się czujesz w takiej sytuacji, nie wynika to z przekonań, jest to wręcz normalne. Nie ma na to terapii bo nie da się przekonać samego siebie że brak życia
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): @programista15cm Ty serio porównujesz osobę która z własnej woli robi coś samotnie od osoby która kilka lat nie ma się do kogo odezwać nie mówiąc o związkach i przyjaźniach - niezależnie czy by chciała czy nie. Nie mylmy samotności życiowej z robieniem czegoś samemu. Osoba która opływa świat ma do kogo wrócić.

  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): @programista15cm gdzie z tej wypowiedzi wynikało że nie umiem nawiązać relacji z ludźmi? Xd

Ty dopuszczasz możliwość że niektórych chłopaków po prostu dziewczyny nie chcą, że popełnili błędy w swoim życiu i nie poznali znajomych wtedy jak inni ich poznawali a teraz jest za późno?


·
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
No skoro umiesz nawiązać relacje z ludźmi i przebywasz w miejscu gdzie 30mln ludzi mówi w tym samym języku (a nie na środku oceanu) to jakim cudem jesteś samotny?

Za pozno na co? XDDDD mam 33lvl, 95% znajomych i przyjaciół poznałem w przeciągu ostatnich 5 lat
  • Odpowiedz