Mieszkam w Gdańsku od urodzenia. Ja z moją mamą nie możemy sie pozbierać. Pamiętam jak jeździł tramwajami od czasu do czasu, żeby sprawdzić, czy wszystko jest jak należy i czy ludzie są uśmiechnięci. Chodził po osiedlach i pukał do ludzi pytając o standard życia, był na każdej studniówce w Gdańsku, zawsze chętnie jeździł do szkół podstawowych, malował sobie z dziećmi farbkami twarz i grał z nimi w piłkę. Pamiętam jak kiedyś koleżanka widziała go, jak jechał ścieżką rowerową całe Brzeźno i Nowy Port, żeby sprawdzić, w jakim stanie jest ulica i okolica, czy miło się tam jeździ. Nigdzie o tym nie pisali, nie robił sobie zdjęć. Było widać w jego oczach dobro, nie umiem tego opisać. #gdansk #adamowicz
@Izuleczka: Ale ty serio to mówisz? Wiesz, że on robił to, żeby się pokazać, a nie żeby faktycznie być wśród obywateli? Za to ja, mieszkając w Gdańsku, pamiętam jak były problemy z budową prostych struktur miejskich jak chodniki. Wiele działek w centrum było ziejącymi pustkami. Centra handlowe coraz bardziej się zwijały. Stawiano bezużyteczne fontanny, ZKM było katastrofalne. Wyspa Spichrzów została sprzedana zachodnim developerom. W centrum miasta postawiono wielki blok Forum,
@Antyradek: Teraz zacznie się zbędne gloryfikowanie. Pewnie pomniki będą mu stawiać. Niewielu ludzi będzie pamiętało jaki szajs robił za swoich rządów.
@Izuleczka xDD ostro masz banię zrytą. Pamiętam, jak moje liceum studniówkę zorganizowało w Sheratonie w Sopocie, bo Prezydent miał być, a zapowiedział, że w niższej klasy przybytku się nie pojawi. No i i tak się nie pojawił. Przysłał jakiś tani tort kremowy. Pozdrawiam.
@Izuleczka o ja, też mieszkam w Gdańsku od zawsze i stwierdzam że Cię ostro poniosło. Śmierć jest wielka tragedia, co nie znaczy żeby tracić obiektywny ogląd na jego zawodowe poczynania.
O to teraz super prezydent... Przykład mojej rodziny z Gdańska. Co spotkanie rodzinne to jechanie po Adamowiczu, tego nie dopilnował, tamtego nie zrobił, sprawy mieszkań, sprawy 36 kont bankowych itd. zagłosowali na niego ostatnio tylko dlatego by "nie wygrał ten z PiSu".
Jeszcze w niedzielę rano wujek słysząc coś o Adamowiczu to kręcił głową i mówił, że na tego prezydenta to już mu brak siły.
@Izuleczka już przestaćcie dramatyzować, jeździł tramwajami by sprawdzić czy wszystko jest jak należy??? Serio chodził po domach i sprawdzał uśmiechy? Jak jakiś chory psychicznie? Żenujące się już to robi. Przerażające jest to w jakich czasach żyjemy i że został zamordowany, ale nie przesadzajcie z tymi przesłodzonymi wspomnieniami
#iran Ciekawe kto załatwił samolocik - pewnie Sikorski. Ale byłoby zesranie jakby stado celebrytów zostało zestrzelonych, chyba na wawelu by ich pochowano
Mam straszne problemy z zasypianiem. Nie mam o czym myśleć przed snem żeby było to angażujące. O czym Wy myślicie? Bo ze mną coś nie tak się porobiło i nie umiem ani marzyć ani śnić, może mam za nudne żyćko ostatnio czy co xd #dobranoc #sen #sny #zdrowie #depresja #bezsennosc
Pamiętam jak jeździł tramwajami od czasu do czasu, żeby sprawdzić, czy wszystko jest jak należy i czy ludzie są uśmiechnięci. Chodził po osiedlach i pukał do ludzi pytając o standard życia, był na każdej studniówce w Gdańsku, zawsze chętnie jeździł do szkół podstawowych, malował sobie z dziećmi farbkami twarz i grał z nimi w piłkę.
Pamiętam jak kiedyś koleżanka widziała go, jak jechał ścieżką rowerową całe Brzeźno i Nowy Port, żeby sprawdzić, w jakim stanie jest ulica i okolica, czy miło się tam jeździ. Nigdzie o tym nie pisali, nie robił sobie zdjęć.
Było widać w jego oczach dobro, nie umiem tego opisać.
#gdansk #adamowicz
Komentarz usunięty przez autora
Tak było....
Ale jeśli nie trzymał cię za rękę przy kolonoskopii to się nie liczy
Za to ja, mieszkając w Gdańsku, pamiętam jak były problemy z budową prostych struktur miejskich jak chodniki. Wiele działek w centrum było ziejącymi pustkami. Centra handlowe coraz bardziej się zwijały. Stawiano bezużyteczne fontanny, ZKM było katastrofalne. Wyspa Spichrzów została sprzedana zachodnim developerom. W centrum miasta postawiono wielki blok Forum,
Jeszcze w niedzielę rano wujek słysząc coś o Adamowiczu to kręcił głową i mówił, że na tego prezydenta to już mu brak siły.
Co napisał dzień później jak Adamowicz umarł
Żenujące się już to robi.
Przerażające jest to w jakich czasach żyjemy i że został zamordowany, ale nie przesadzajcie z tymi przesłodzonymi wspomnieniami
Komentarz usunięty przez autora