Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: nie żeń się. Dzieci można mieć bez ślubu. Fajną partnerkę można mieć bez ślubu. Fajne życie z nią można mieć bez ślubu. Ślub to umowa z której nie ma sensownego wyjścia dla faceta.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Masz dziewczynę, którą znasz pół roku i obwołujesz ją "prawie, że ideałem" i masz swoje marzenia, które umniejszasz mówiąc, że są "egoistyczne". Życie to jeden wielki test od losu, żeby w końcu poznać kim naprawdę jesteśmy. A Ty Mirku, widocznie nie wiesz czego chcesz, pewnie nawet nie wiesz kim do końca jesteś. Nikt Ci nie odpowie poprawnie na to co masz zrobić i co masz wybrać, ale mógłbym się
  • Odpowiedz
Zaczekaj jeszcze. Pół roku to mało. Jeśli uznasz możesz się zaręczyć, ale nie rób dziecka na spontanie. Może myśl o tym z tyłu głowy- zadbaj o swoje zdrowie, lepszy ruch przez ten czas.

  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Powiem bez bicia.Masz ciężki orzech do zgryzienia.
Widać,że jej się załączyły jakieś instynkty macierzyńskie i jest szansa,że bez dzieciaka,albo będzie mieć do ciebie żal a może nawet odejdzie.Ale masz rację z tymi pieniędzmi i czasem.Jak pojawi się dzieciak to już się nie wyszalejesz.

Jak dla mnie są 2 opcje
1.Ustępujesz i godzisz się na totych zakładanie rodziny i żegnasz się z planami o podróżach,albo może dogadasz się ze starymi
  • Odpowiedz
Tak,ale sam przecież napisał,że chce się wyszaleć co jak dla mnie jest trudne przy dzieciach.Poza tym wszyscy mu świadomie i nie świadomie dokręcają śrubę,jeśli chodzi o potomstwo.Ta presja wpływa na niego dosyć mocno.I jeszcze no kto to widział,żenić się w dzisiejszych czasach i to jeszcze po 6 miesiącach.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: gościu to z nią gadaj, a nie z wykopkami, dogadajcie się jakoś, nikt nie każe ci już działać, ale pewnie laska chce znać twoje intencje, tym bardziej że piszesz że o tym nie gadaliście.

Co do samych dzieci, jak rodzice na ciebie cisną, to zawsze możesz im zostawiać i jechać na urlop.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
Po pierwsze, i najważniejsze nigdy nie rób niczego wbrew sobie, tak robią gówniarze, a nie dorośli mężczyźni. Nie daj sobie narzucić życia i decyzji których samemu nie chcesz podjąć. To jest Twoje życie, nie rodziców, nie partnerki, i nie jej koleżanek. To Ty najlepiej znasz swoje potrzeby mimo, że inni dla własnych korzyści będą próbowali Ci wmówić, że jest inaczej. Jesteś dorosłym chłopem, i znasz swoje potrzeby, co tutaj
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: rodzice to kiepscy doradcy bo posługują się poglądami z ubiegłej epoki. Jeśli masz możliwość ustatkowania się bez żenienia się to się nie żeń. Chyba że laska ci ultimatum postawi, wtedy decyduj.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:

No i czy to jest ok, że zamierzam ją zwodzić przez te kilka lat z tym tematem?

Po pierwsze - nikt nie lubi być zwodzony. Masz być z nią szczery.
Po drugie - trzydziestka to nie jest ostatni dzwonek i nie to tu jest problemem. Natomiast probleme jest to, że macie najwyraźniej różne plany na życie. Ona najwyraźniej ona chce stabilizacji a Ty nie. Powinieneś jej powiedzieć to co
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:

Macie totalnie inne potrzeby życiowe

- ona chce założyć rodzinę najlepiej jeszcze w tym roku
- ty chcesz się bawić i w sumie facet dziecko to nawet i pod siedemdziesiątke może zmajstrować. Ty nie masz presji czasu - ona
  • Odpowiedz