@mirko_anonim: Idealny pomysł, tak zrób xD daj znać 2 doby później jak było w areszcie xD
Z tego co kojarzę, to policja nie może od tak Cię wylegitymować i przeszukać. Musi mieć jakieś sensowne podparte podejrzenie. Więc w tę stronę bym szedł. Z nagrywaniem, z niewinnym pytaniem na początku "czy robią prewencyjnie czy jest jakieś konkretne podejrzenie?" itd. Ale to trzeba się upewnić w kwestii prawa.
@mirko_anonim: 1. Z Twojej narracji wynika, że "szeryfy" w miasteczku chcą pokazać kto tu rządzi, nie znając prawa. Ewentualnie wykorzystując celowo niewiedzę ludzi. 2. Muszą mieć podstawę faktyczną wylegitymowania oraz przeszukania. W przypadku przeszukania, jeśli już do niego dojdzie, macie prawo żądać protokołu, co już uprzykrzy im życie. 3. Macie pełne prawo nagrywania - kolejny sposób uprzykrzania im tego cyrku. 4. Jeśli zrobisz sobie jaja, możesz mieć pecha i trafić
@mirko_anonim: ale wiesz, że do czasu aż nie sprawdzą co to za substancja, to będziecie na dołku, prawda?
jak już koniecznie chcecie jakkolwiek uprzykrzyć im tę chwilę, to domagajcie się potwierdzenia na papierze przeprowadzonych wobec was czynności, to im doda papierkowej roboty na komendzie.
@mirko_anonim: Sprawdź AudytObywatelski na youtube. Pytaj o podstawę kontroli osobistej i się po prostu nie zgadzaj. Wcześniej sprawdź przepisy z tym związane.
Tak jak wcześniej pisali. Domagaj się wszelkich dokumentów i protokołów, a jak ci się chce to złóż zażalenie do właściwego miejscowo prokuratora na sposób przeprowadzenia kontroli.
Będziesz miał kilka protokołów z przeszukania to może jakiś pozew o nękanie. Do tego celu sprawdzaj dane policjantów i notuj. Poza tym
@Karton_bez_szkla @atteint @kooolega nie no nie przesadzajcie. Narkotest przeprowadza się na miejscu na komendzie i tylko gdy wyjdzie pozytywny to są dalsze czynności w tym wysłanie do laboratorium (ale to już nie kwestia doby tylko kilku miesięcy).
Sam pomysł OP-a dość oryginalny biorąc pod uwagę że choćby na pewno będzie musiał się rozebrać na komendzie do naga ;)
@atteint każdego zatrzymanego poddaje się obowiązkowemu przeszukaniu polegającemu na całkowitym rozebraniu się (wg prawa powinno się to odbywać tak że najpierw ścigasz górę, potem zakładasz a następnie dół ale różnie to bywa)
Nie ma znaczenia czy osoba trafi później na dołek czy nie.
każdego zatrzymanego poddaje się obowiązkowemu przeszukaniu polegającemu na całkowitym rozebraniu się (wg prawa powinno się to odbywać tak że najpierw ścigasz górę, potem zakładasz a następnie dół ale różnie to bywa)
@pawelczixd: i gdzie jest tak napisane? w jakimś kodeksie? może linka podasz?
byłem na dołku i nikt nie kazał mi się rozbierać. znam od groma osób, które również były i nikt nigdy się nie rozbierał.
Anonim (nie OP): > Teraz pytanie czy takie utarcie im nosa ma wgl sens? Nie ma. Następym razem odmawiacie pokazania czegokolwiek i gracie dalej olewając ich i tyle. Prawo jest po waszej stronie, nie trzeba bez podejrzeń na widzimiesię policjanta poddawać się kontroli.
w tym momencie stan na pazdziernik 2026 szacuje sie ze okolo 100 tysiecy polskich programistów szuka pracy i to doswiadczonych 1) juniorzy nie mają szans 2) stanowisk nie starczy dla kazdego bo na 1 stanowisko jest 1000 kandydantów czego odczekiwac? stawek typu minimalna na uop
Czasami sobie myślę Boczek ty debilu spod Elbląga po co ci konto w tym miejscu A potem se wchodzę na Muj Wykop i se widzę mordy znajome, jedne znam parę lat ładnych a inne krucej i już se znowu przypominam dlaczego wciąż se tu żem jest w mordę jeża
Z tego co kojarzę, to policja nie może od tak Cię wylegitymować i przeszukać. Musi mieć jakieś sensowne podparte podejrzenie. Więc w tę stronę bym szedł. Z nagrywaniem, z niewinnym pytaniem na początku "czy robią prewencyjnie czy jest jakieś konkretne podejrzenie?" itd. Ale to trzeba się upewnić w kwestii prawa.
1. Z Twojej narracji wynika, że "szeryfy" w miasteczku chcą pokazać kto tu rządzi, nie znając prawa. Ewentualnie wykorzystując celowo niewiedzę ludzi.
2. Muszą mieć podstawę faktyczną wylegitymowania oraz przeszukania.
W przypadku przeszukania, jeśli już do niego dojdzie, macie prawo żądać protokołu, co już uprzykrzy im życie.
3. Macie pełne prawo nagrywania - kolejny sposób uprzykrzania im tego cyrku.
4. Jeśli zrobisz sobie jaja, możesz mieć pecha i trafić
jak już koniecznie chcecie jakkolwiek uprzykrzyć im tę chwilę, to domagajcie się potwierdzenia na papierze przeprowadzonych wobec was czynności, to im doda papierkowej roboty na komendzie.
#pdk
Tak jak wcześniej pisali. Domagaj się wszelkich dokumentów i protokołów, a jak ci się chce to złóż zażalenie do właściwego miejscowo prokuratora na sposób przeprowadzenia kontroli.
Będziesz miał kilka protokołów z przeszukania to może jakiś pozew o nękanie. Do tego celu sprawdzaj dane policjantów i notuj. Poza tym
Sam pomysł OP-a dość oryginalny biorąc pod uwagę że choćby na pewno będzie musiał się rozebrać na komendzie do naga ;)
@mirko_anonim: co? xD
@pawelczixd: co to za szalony pomysł? byłeś kiedyś na dołku i kazano ci się tam rozbierać?
Nie ma znaczenia czy osoba trafi później na dołek czy nie.
@pawelczixd: Nie no, trochę śmieszkuję. Pewnie jest tak jak piszesz.
W skrócie to dla mnie pomysł nie warty zachodu. Już lepiej pomęczyć ich mówiąc o swoich prawach, żądając protokołu itd.
@pawelczixd: i gdzie jest tak napisane? w jakimś kodeksie? może linka podasz?
byłem na dołku i nikt nie kazał mi się rozbierać. znam od groma osób, które również były i nikt nigdy się nie rozbierał.
Nie ma.
Następym razem odmawiacie pokazania czegokolwiek i gracie dalej olewając ich i tyle.
Prawo jest po waszej stronie, nie trzeba bez podejrzeń na widzimiesię policjanta poddawać się kontroli.