Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy ktoś ma doświadczenie jak wygląda praca biurowa w #hiszpania jako obcokrajowiec? Zbyt idealne wydaje mi się to wszystko, tzn. na linkedin jest sporo pracy biurowej typu #it czy inne #finanse (różny poziom doświadczenia), głównie w Barcelonie i Madrycie. O dziwo sporo wymaga tylko angielskiego i oferuje nawet prace zdalną. Dodatkowo Hiszpania wydaje się całkowitym przeciwieństwem do Polski jeśli chodzi o kulture zapie*dolu, już nie mówiąc o pogodzie itp.
Przecież pierwsza myśl to po co klepać excele w SSC/BPO/GBS korpo gdzieś w Warszwie, Krakowie czy Wrocławiu skoro można sobie jechać do takiej Hiszpanii, ogarnąć mieszkanie 1h od centrum i robić sobie luźno zdalnie dla jakiegoś tamtejszego #korpo czy startupu a nawet nauka #hiszpanski jest dla mnie łatwa. Coś zbyt idealne się to wydaje bo każdy by tak zrobił przecież :D

#praca #pracazdalna #homeoffice #pieniadze #biznes #emigracja #barcelona #madryt #korposwiat #pracbaza

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

💌 Nasza rozgłośnia baitowa potrzebuje Twojej pomocy! Wspomóż projekt

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@mirko_anonim podobno jeden tak się zakręcił że przez 20 lat miał płacone co miesiąc pensje a nawet w biurze nie był, tam jest taki bałagan że i ciebie się nie doliczą
  • Odpowiedz
ogarnąć mieszkanie 1h od centrum i robić sobie luźno zdalnie dla jakiegoś tamtejszego #korpo czy startupu


@mirko_anonim: to dość optymistyczne założenia - jasne, że można, ale wcale nie będzie łatwo się tak ustawić. Na lepiej płatne generyczne stanowiska będzie spora konkurencja, więc czym chcesz się wyróżnić? Hiszpańskim też wypadałoby nie odstawać. Realnie to już nawet nieco ponad 2k netto byłoby całkiem dobre, ale w pojedynkę wciąż odczuwalnie zjadłby
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: hiszpania to taki mentalny prl/wczesne lata 90te jesli chodzi o prace. "Jak szef widzi ze zostaje dluzej w biurze to pomysli ze ciezko pracuje". Slaba wydajnosc. Slabsze biura i benefity niz u nas. Zawsze jest balagan organizacyjny. Hiszpanie sa falszywi w naszym rozumieniu jak reszta zachodu- beda dla cb mili ale to nie znaczy ze cie lubia.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
czujny-kartograf-45: Na rękę 2000 euro max, mieszkanie 1200 jak coś znajdziesz (a w dużych miastach nie znajdziesz). Praca po 10 godzin dziennie (bo lunch, bo godziny do odrabiania za lato), w prawie każdej firmie komunikacja tylko po hiszpańsku, mogą oczy mydlić, że nie, ale HR-y pewnie ani jednego zdania po angielsku nie potrafią wydukać. Bezrobocie duże, pensje małe, większość ludzi robi za 1200 euro albo jeszcze ma siestę obowiązkowo i pracujesz
  • Odpowiedz