Wpis z mikrobloga

✨️ Czy geny decydują o naszej wadze?
Eh żeby schudnąć to chyba trzeba mieć odpowiednie geny. Co tam że ćwiczę sobie w domu, czasem pobiegam i jem normalne domowe jedzenie jak bebzon rośnie z roku na rok xD. Jak miałem z 15 lat to potrafiłem wszystko zjeść co niezdrowe i mało co ćwiczeń a taki chudy że aż mięśnie brzucha było widać.

#dieta #silownia #sport #odchudzanie #przegryw

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Geny:

1). W dużym stopniu decydują o Twoich nawykach i predyspozycjach - przede wszystkim apetyt, łatwo jest być chudym jeżeli po zjedzeniu jabłka masz już pełny żołądek albo potrafisz się na czymś tak mocno skupić że zapominasz o głodzie.

2). W małym stopniu decydują o Twoim zapotrzebowaniu kalorycznym - różnica BMR między ludźmi to max 10%, więc nie, nie ma ludzi którzy mogą jeść ile chcą, nie ruszają się
  • Odpowiedz
  • 3
@mirko_anonim a wiesz że można chudnąć na syfiastym żarciu albo tyć na zdrowym? Chodzi wyłącznie o deficyt kaloryczny. No i tutaj zasadnicze pytanie, czy liczysz kalorie?
  • Odpowiedz
  • 0
Co tam że ćwiczę sobie w domu, czasem pobiegam i jem normalne domowe jedzenie


@mirko_anonim: czyli ani sensownego treningu ani sensownej diety, ale oczekujesz sensownych rezultatów?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: na normalnym domowym jedzeniu to nie dziwne że bebzol rośnie. Tłuszcz to nośnik smaku, myślisz, czemu takie dobre jak babcia gotuje pół kostki masła do ziemniaczków I pyk okrasa z tłuszczyku po mielonym ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Co tam że ćwiczę sobie w domu, czasem pobiegam i jem normalne domowe jedzenie jak bebzon rośnie z roku na rok xD.


@mirko_anonim: no właśnie coś tam, porem też coś tam zjesz i wyglądasz więc też jak coś a nie wysportowana osoba.

Jak miałem z 15 lat to potrafiłem wszystko zjeść co niezdrowe i mało co ćwiczeń a taki chudy że aż mięśnie brzucha było
  • Odpowiedz
na normalnym domowym jedzeniu to nie dziwne że bebzol rośnie. Tłuszcz to nośnik smaku, myślisz, czemu takie dobre jak babcia gotuje pół kostki masła do ziemniaczków I pyk okrasa z tłuszczyku po mielonym ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@bartt345: no zagalopowaleś sie deczko, bo to wlasnie dziwne.
Tak i mój ulubiony przyklad z masłem, od razu 2 kostki masła walnęła do ziemniaków xDDD Po pierwsze to nikt
  • Odpowiedz
@LightMenago: no tak, tłuszczyk taki dietetyczny nie ma co. Nie chcę relatywizować, ale 40g masła to kalorycznie wychodzi jak 400g ziemniaków. Czyli w zasadzie jedząc taką solidną porcję d----------z kalorii jeszcze więcej a na sytość nie przełoży się to w jakimś dużym stopniu. To spowalnianie trawienia daje więc w żadnen sposób nie zrównoważy efektu zwyczajnego w----------a kalorii więcej, niż trzeba
  • Odpowiedz
@LightMenago: tak k---a oleje roślinne i msg. Skądś ty się urwał. A masełko gites. Masło to jest najbardziej niezdrowy spożywczy tłuszcz jaki jest dostępny na rynku. Msg jest spoko, a oleje roślinne nawet rafinowane są zdrowe.
Won do budy.
  • Odpowiedz
@LightMenago: Wariacie, zobacz ile to 40g masła, jak babcia robi obiad to tyle nie odmierza tylko daje więcej i do tego śmietanki dorzuci. Kuchni nie oszukasz, można jeść smacznie i zdrowo, ale to nie jest przypadek, że smacznie oznacza również tłusto
  • Odpowiedz