@DominiCanes: ser caly na spód (bo inaczej składniki są zaparzone od wilgotności i gorąca) dodatkowo ser na zdjęciu jest już przetrzymany za długo, jak bąbelkuje to trzeba wyciągać, bo będzie gorzkawy. To tak na przyszłość, nie traktuj jako czepialstwo :) podobno najgorsze są nieproszone rady :) pozdro
@GoldenJanusz: Na 100% nie, bez cienia wątpliwości. Jest to oczywiste dla każdego, kto ma jakiekolwiek pojęcie o kulturystyce. BTW przedramiona wyglądają zabawnie przy reszcie góry.
@arclex: Szefie, bez żartów, naprawdę nie każdy ma pojęcie i może uwierzyć w te historie :) Jak oceniasz sylwetkę pod kątem naturalności, to nie możesz abstrahować od wieku ocenianego. A to jakiś młody chłopak jest przecież, a nie gość po 25 latach idealnych treningów.
Polskie firmy nie narzekają dziś przede wszystkim na brak technologii, lecz na brak ludzi i ich przeciążenie pracą. Niedobory kadrowe, wypalenie zawodowe oraz rosnąca rotacja pracowników stały się największymi przeszkodami dla wzrostu produktywności.
Praktycznie od początku ewolucji Homo Sapiens, kiedy na świat przychodziło dziecko to opiekowała się nim matka, babka, dziadek, ojciec, brat, kuzyn, kolega z drzewa obok, a później z chatki obok i jeszcze pół wsi.
Po rewolucji przemysłowej, gdzie przeciętny prol musi z---------ć po 12h nie ma on nawet czasu porządnie się wysrać, a gdzie tutaj jeszcze wychować dziecko, jak trzeba spłacać klitke w bloku za milion banknotów. A w tej klitce dwoje
@PrzodownikPracyZaGrosze: nie trzeba sięgać tak daleko. Jeszcze 30 lat temu dziadkowie niemal zawsze pomagali w opiece nad wnukami. Dziś to dalej powszechna sprawa, ale jednak widać wyraźny trend malejący.
Dlaczego ludzie dziękują zatrzymującym się samochodom na pasach, przecież to nie jest żaden akt łaski tylko gdyby nie ten obowiązek wprowadzony ileś tam lat temu to byłby dalej dziki zachód jak był kiedyś
Tu piękny dowod na to, jak międzynarodowa sława w swojej (wąskiej) dziedzinie, poprzewracała profesorowi w glowie.
1. Każdy pracownik jest zobowiązany robić badania okresowe. Dotyczy to kasjerki z biedronki, bardzo Ważnego profesora rowniez 2. Każdy dostaje wynik swoich badan okresowych, wiec wie, kiedy sie kończą 3. Dodatkowo, pracodawca skontaktował sie z profesorem ponad miesiąc przed terminem i przypomnial mu o badaniach 4. DODATKOWO zadzwoniła do niego placówka medycyny pracy, z prośbą o umówienie badan
vibeOS to eksperymentalny system, w którym AI tworzy aplikacje na bieżąco. Zamiast instalować programy, wystarczy opisać czego potrzebujesz, a system sam generuje odpowiednie narzędzie i interfejs.
@KingaM: Gdyby tylko istniało rozwiązanie tego problemu... A tak na serio: każ mu logować wszystko i pisać w taki sposób, żeby wynikało skąd wziął określoną decyzję, nawet poprzez dobre nazewnictwo metod może to ograć. Akurat piszę (agent piszę, ja zlecam) dla klienta rozwiązanie o dość dużej złożoności cyklomatycznej i wszystko z logow można wyczytać. Ale nawet tych logów nie trzeba czytać, bo agent sam sobie wyczyta jak cos jest nie
@tomasz-jedon: Kolego, zły adres, ja nie jestem z tych pajaców "promciarzy". Ty nie zrozumiałeś mojego posta. Ja nie mam wpiętego AI jako jakiejś czarnej skrzynki/ modułu w tym projekcie (cały program jest złożony ale ogólna logika jest deterministyczna). Jest to zwykła aplikacja pisana przy użyciu AI. Co tam mogę dostać "w twarz", przecież kod i tak się ręcznie akceptuje przez standardowe review w ścieżce dołączania PR do określonego brancha. A
@staryhuop0 @antistar1 żadnych wosków ani wyrywania. Są silne przesłanki, że uszkadzanie śluzówki nosa może powodować Alzheimera. Trymer jakiś tani (ja mam Remington za kilkadziesiąt złotych) i spoko daje radę w nosie i uszach.
Wystawiłem meble za 1200 zł, dzwoni Janusz że da maks 1000, mówię że spoko ale to najniżej co chce dostać i już nic więcej nie zejdę. Ok jemu pasuje. Przyjeżdża, mówi że na żywo brzydkie i da maks 800. #bekazpodludzi
@Sterax33: Ehh ja mieszkam w takim regionie, że często pod prysznicem czuję się jak na basenie, tak ta kranówa wali chlorem. Więc ja nie wiem jak mieliby kranówkę lać tutaj
Regularnie mam takie rozkminy od wielu lat z pewnymi wyrzutami sumienia jak mało rzeczy byłbym w stanie zrobić od zera. Z drugiej strony zawsze można byłoby rozpocząć rewolucję parową, a resztę opisać koncepcyjnie, żeby nie walczyć z tym samotnie. Ale to też zależy od czasów, do jakich mielibyśmy się przenieść
@ly000: Opisujesz jak powinno być, a nie jak to (nie) działa. Jeszcze Codex out of the box działa jako tako, ale Claude? Claude jest lepsze, ale tam się trzeba nastarać, żeby workflow był dobry. Programy produkcyjne to nie weekendowy projekt dla siebie for fun. Jak naturalnym językiem będziemy sobie vibe-kodować, to można często przepalić wszystkie tokeny, a i tak nie otrzymać rezultatu lub otrzymać błędny, choć pozornie ok. Nie mówię,
GPT 5.5 z wysokim reasoningiem (high, bo xhigh zbyt często kombinuje, jakby miał natywnie większy parametr temperature) na podstawie wklejonej konwersacji:
Obiektywnie oceń kto ma rację. Jesli racja jest podzielona, to wskaż prawdziwe argumenty każdej ze stron. Krótko
Od 1 czerwca Microsoft wyrzucił stały abonament do kosza i przestawił GitHub Copilot na tokeny, a pierwsze szacunki mówią o wzroście kosztów dosłownie 25-krotnym. Oficjalny wątek zgarnął 900 negatywnych ocen i ponad 400 komentarzy, a użytkownicy masowo piszą o rezygnacji.
@real_scoria: Niestety jest to urealnienie ceny i się zaczyna dziać, wielu ludzi mówi o tym od dawna. Mogę się założyć, że w ciągu roku koszty Codex wzrosną przynajmniej dwu- lub trzykrotnie, bo OpenAI jako jedyny gracz ma absurdalną furtkę w postaci podłączania do VSCode subskrypcji ChatGPT, co wychodzi kilkukrotnie taniej niż to samo po kluczu API OpenAI. Oni są niemoralni, ale na pewno nie są głupi. Mechanizm wciągania jak u
@zerohedge: Dla zdecydowanej większości użytkowników Libre jest w 100% wystarczające. Mówię to jako excelowy power user od wielu lat i użytkownik LO na linuksie. Tobie się chyba z (porzuconym?) open office pomyliło, to faktycznie był koszmar.
Siostra która dostała mieszkanie od starych mówi do mnie ostatnio że jak to zamiast bliźniaka nie kupię działki (za 200k xD) i się pobuduje a nie będę mieszkała w kurniku ( ͡°ʖ̯͡°)
@ithilcrackk: To jest S60 (2000-2004)? Wydawało mi się, że tam był ten słynny spaceball, ale tu widzę normalny drążek.
PS jak kupiłem 3 lata temu (mam polifta), to w całej okolicy były 4 takie, a teraz już u mnie w cholerę tego jeździ, nawet R-kę ostatnio widziałem :) To chyba ostatni prawdziwie szwedzki samochód...
#mecz