Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Patrzcie czekał dokładnie 4 lata O_O
    #podryw

    odpowiedzi (14)

  • avatar

    Wiecie, że można jechać w wagonie sypialnym i nie spać? Ci debile nawet tego nie sprawdzają

    EDIT: KURWA SORRY, JEDNAK PRZYSZEDŁ JAKIŚ TYP W GRANATOWYM MUNDURZE I SPRAWDZIŁ :/

    odpowiedzi (5)

  • avatar

    Mrówki też mają swoje zwierzęta gospodarskie.

    Leśne mrówki żywią się larwami owadzich szkodników oraz padliną z promienia nawet pięćdziesięciu metrów od mrowiska. Ale takie białkowe posiłki stanowią zaledwie około 33% kalorycznego zapotrzebowania tych owadów. Resztę pokrywają cukry. Tylko skąd wziąć w lesie cukier?

    Dzięki fotosyntezie, w drzewich trzewiach krąży ogromna ilość cukrów, które stanowią ich źródło energii potrzebnej do wzrostu i rozwijania kolejnych igieł do przeprowadzania fotosyntezy. Mówimy o drzewach iglastych, bo tylko takie lasy są zamieszkiwane przez mrówki. Chyba że widzieliście kiedyś mrowisko zrobione z liści? ( ͡° ͜ʖ ͡°) W każdym razie mrówki nie zjadają igieł. Jeśli chodzi o wydobywanie cukru, wręczają się swoimi zwierzątkami.

    Mszyce polują na białka zawarte w sokach drzew. W tym celu wpijają się w igły lub poprzez korę i zabierają się do wysysania przesyconej słodyczą krwi drewnianych nieszczęśników. Filtrują płyn pod kątem interesujących ich substancji, a pozostałość wydalają czymś, co ładnie nazwano syfonami. Tak powstaje spadź. Zgadza się, miód spadziowy pszczoły tworzą z odchodów mszyc. Ale! Mrówki też by chciały odrobinę tych słodkości. W końcu te cukry muszą pokryć 2/3 ich kalorycznego zapotrzebowania.

    Dlatego właśnie mrówki nie zjadają mszyc, choć mogłyby. Zamiast tego chronią je przed naturalnymi wrogami, jak larwy biedronek i przy okazji napełniają swoje mrówcze brzuchy świeżym mięskiem. A na osłodę spijają słodką spadź wprost z... z kielichów. Mszyce zadowolone, bo nie zalepiają im się odbyty i nikt ich nie zjada, a i mrówka syta.

    W przyrodzie jednak nic nie jest takie proste. Mszyce widząc, że warunki na danym drzewie się lekko pogorszyły, chcą przedostać się na inne. W tym celu następne ich pokolenia wytwarzają skrzydła. Zauważają to też mrówki, które nie chcąc tracić swoich cennych zwierzątek, odgryzają im skrzydełka. Dodatkowo trują je chemicznie wydzielając substancje spowalniające rozwój skrzydeł i utrudniające poruszanie się.

    Czyż pomimo niesionej pomocy w wypróżnianiu i ochronie przed drapieżnikami, trzymanie mszyc na własną korzyść w nienaturalnie dużych stadach i uniemożliwianie im odejścia przemocą, nie sprawia, że leśne mrówki są zaskakująco podobne do nas?

    #natura #ciekawostki #owady
    pokaż całość

    odpowiedzi (37)