•  

    37/50 zupa serowo-brokułowa - ketogeniczne comfort food

    Tym razem całkowita kalka z anglojęzycznego bloga -> przepis pod tym linkiem

    Koleś ma też kanał na youtubie, gdzie to wszystko filmuje, ale jego akcent jest dla mnie na razie nie do przejścia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Jedna uwaga, jak będę robić następnym razem, to kawałki brokuła dodam na samym końcu, żeby pozostały chrupkie.

    Mogę potwierdzić, że zupa wychodzi pięknie żółciutka. Ja dodałam jeszcze jakieś 50 gramów sera brie, który zalegał mi w lodówce, i podałam z posypką z siemienia lnianego, które staram się wciskać w różne potrawy dla podbicia Omega 3. Bardzo fajne odkrycie, akurat przed smutnym jak pizda sezonem jesienno-zimowym.

    #50obiadowchallenge #keto #gotujzwykopem #jedzenie
    pokaż całość

    źródło: bmexdi064h-flywheel.netdna-ssl.com

  •  

    36/50 Paprykowe leczo mojej mamy

    (Zdjęcie w komentarzu, bo przy edycji posta z telefonu nie dodaje mi się zdjęcie)

    To danie jadło się u nas w domu na długo zanim w ogóle poznałam słowo "leczo". Jest banalne i składa się raptem z kilku składników, było naszym ulubionym obiadem w sezonie paprykowym.

    CO KUPIĆ

    - 500 g dobrej jakości kiełbasy nadającej się do smażenia (czyli nie krucha, a np. śląska)
    - 3 duże cebule
    - ok. 1 kg czerwonej lub kolorowej papryki
    - 500 g przecieru pomidorowego
    - przyprawy: papryka wędzona, sól, oregano
    - do smażenia: smalec lub inny tłuszcz

    JAK ZROBIĆ

    - zauważyłam, że danie smakuje lepiej, jeżeli wszystkie składniki smażymy osobno
    - kiełbasę kroimy w drobną kostkę i smażymy na łyżce smalcu
    - w tym czasie kroimy cebule na grube piórka
    - pod koniec smażenia posypujemy mięso wędzoną papryką, dokładnie mieszamy i przekładamy do garnka
    - na patelnię dorzucamy kolejną łyżkę smalcu i wrzucamy pokrojoną cebulę
    - smażymy ją przed około minutę, a następnie przykrywamy i dusimy około 5 minut; ma być miękka, w razie potrzeby dodać jeszcze trochę tłuszczu
    - kroimy paprykę na paski czy jakkolwiek chcecie
    - po usmażeniu, przerzucamy cebulę do garnka z mięsem
    - następnie na patelni ląduje papryka (znowu dodajemy tłuszcz do smażenia)
    - jeżeli wolicie na chrupko, to tylko podsmażcie przez 2 minuty i do gara; ja lubię uduszoną i miękką paprykę i w taki sposób ją przygotowuję
    - papryka również ląduje w garnku, garnek stawiamy na ogniu
    - na koniec dodajemy przecier pomidorowy, ok. 2 łyżeczek soli i solidną porcję oregano
    - gotujemy wszystko razem jakieś 5-10 minut do połączenia smaków
    - jeżeli nie unikacie pieczywa, to leczo cudownie smakuje ze świeżą bułeczką, którą można maczać w sosie
    - moja mama dodaje do tego jeszcze ok. 2 łyżeczek cukru, żeby zneutralizować kwaśny smak pomidorów, ale ja unikam cukru, więc mój przepis rodzi trochę kwaskowy smak potrawy - do indywudualnej modyfikacji

    #50obiadowchallenge #keto #gotujzwykopem #jedzenie
    pokaż całość

  •  

    35/50 wołowina w sosie pomarańczowo-imbirowym z sałatką

    Dzisiaj trochę bardziej wyszukana propozycja, ale jednocześnie prosta w przygotowaniu

    CO KUPIĆ (na dwie solidne porcje)

    - 2 sezonowane steki z antrykotu
    - pół szklanki soku pomarańczowego świeżego
    - świeży imbir
    - przyprawy: suszona cebula, suszony czosnek, sól, pieprz
    - proszek do pieczenia

    Sałatka:

    - rukola
    - garść pestek dyni
    - około 8 pomidorków koktajlowych pokrojonych na drobno
    - starty ser twardy (parmezan, grana padano, bursztyn)
    - garść oliwek
    - 2 łyżki octu balsamicznego

    JAK ZROBIĆ

    Jeżeli chodzi o sałatkę, to po prostu łączymy wszystkie składniki w dowolnych proporcjach. Ja lubię jak jest więcej pestek z dyni, a mniej np. pomidorków.

    Mięso:

    - steki wyjmujemy wcześniej z lodówki, żeby nabrały temperatury pokojowej
    - kroimy w drobne paski
    - przyprawiamy łyżeczką soli, pieprzem, 3 łyżeczkami czosnku, 2 łyżeczkami suszonej cebuli
    - dodajemy 2-3 łyżeczki proszku do pieczenia (dzięki temu mięso usmaży nam się na chrupko)
    - osobno trzemy obrany imbir

    I teraz tak. Ja lubię mięso mocno zesmażone, dlatego smażę długo aż rzeczywiście kawałki nabiorą chrupkości. Jeżeli wolicie mniej zesmażoną wołowinę, wasza sprawa. Na dobrej patelni rozgrzewamy dwie łyżki masła, tłuszcz ma być bardzo gorący - na pełną pizdę, jak mawia Food Emperor. Wrzucamy mięso i smażymy tak długo jak chcemy. Na koniec dolewamy sok pomarańczowy i dodajemy starty imbir, dokładnie mieszamy.

    Podajemy ze szczypiorkiem, ziarnami sezamu i siemienia lnianego.

    #50obiadowchallenge #keto #gotujzwykopem #jedzenie
    pokaż całość

    źródło: IMG_20190909_212858.jpg

  •  

    No to spróbowałam i ja

    34/50 serowe gofry z bekonem i indykiem (plus patent jak nie usyfić gofrownicy!)

    CO KUPIĆ

    - 200 gramów mozarelli (najlepiej takiej nie z zalewy)
    - 2 jajka
    - 4 plasterki bekonu
    - pierś z indyka
    - wybrane przyprawy

    JAK ZROBIĆ

    - ciasto na gofry to starta mozarella plus dwa jajka; ja dodałam jeszcze pół łyżeczki łupiny babki jajowatej, ale nie jest to konieczne
    - kroimy indyka, przyprawiamy
    - smażymy plasterki bekonu oraz indyka
    - w międzyczasie nagrzewamy gofrownicę
    - patent na czyste urządzenie: wykładamy je papierem do pieczenia, na to lejemy naszą masę i znowu przykrywamy papierem (wtedy łatwiej zrobić takiego gofra, nie brudząc płytek gofrownicy)
    - ja smażyłam około 7 minut, zerkać, obserwować :D
    - po usmażeniu smarujemy oba goferki majonezem, wykładamy mięso i szamiemy jak burgerka

    #50obiadowchallenge #keto #gotujzwykopem #jedzenie #carnivore
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: IMG_20190907_102250.jpg

  •  

    Dzisiaj coś super pysznego, prostego i jednocześnie na tyle ciekawego, że może być dobrą odskocznią w razie nudy w kuchni

    33/50 pikantne wołowe pulpeciki z chrupiącym kalafiorowym "mac and cheese"

    Na początku tylko powiem, że nie jestem fanką nazw potraw, które zakłamują rzeczywistość, więc dla mnie to po prostu kalafior w sosie serowym, ale daję w nazwie dla lepszego zobrazowania.

    CO KUPIĆ

    Pulpety:
    - 500 g mielonego mięsa wołowego (tak, może być jakieś inne mięso)
    - 70 gramów cheddara startego na drobnych oczkach (tak, może być inny ser)
    - 1 jajko
    - 100 gramów bekonu (usmażonego i pokrojonego na drobne kawałki)
    - 75 gramów serka śmietankowego (np. Twój Smak)
    - drobno pokrojone papryczki jalapeno (ja użyłam takich w zalewiel,ilość zależy od waszych preferencji)
    - 3 sprasowane ząbki czosnku
    - 1 łyżeczka suszonej cebuli

    Kalafior serowy

    - 1 kalafior (no shit Sherlock)
    - 1/3 kostki masła
    - 150 ml śmietanki 36%
    - 100 gramów cheddara
    - 100 gramów innego sera o wyrazistym smaku (ja znalazłam ser salami z pieprzem i chilli)
    - 1 łyżeczka ostrej papryki
    - 2 łyżeczki słodkiej papryki
    - 2 łyżeczki suszonego czosnku

    JAK ZROBIĆ

    - pulpety warto zacząć od usmażenia bekonu
    - podczas gdy bekon nam się smaży na chrupko, trzemy serek i łączymy wszystkie pozostałe składniki
    - po usmażeniu bekonu, łączymy go z wołowiną, aby upewnić się, że przynajmniej dwa zwierzęta zostały zabite #pdk
    - dolewamy do masy tłuszcz z patelni, który wytopił się z bekonu
    - łączymy wszystko na masę, lepimy kuleczki i smażymy na smalcu do zarumienienia

    - kalafior dzielimy na małe różyczki, NIE GOTUJEMY
    - ser kroimy na małe kawałki, żeby sprawniej się roztopił
    - na patelnię wrzucamy masło i przyprawy, mieszamy
    - po roztopieniu masła dorzucamy sery i śmietankę i jak już nam się roztopi do połowy, dorzucamy kalafior (w ten sposób będzie chrupiący)

    Następnie szamać.

    #50obiadowchallenge #keto #gotujzwykopem #jedzenie
    pokaż całość

    źródło: IMG_20190903_095828.jpg

  •  

    Zrobiłam żeberka z przepisu Food Emperora. Słodki Jezu 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ

    #50obiadowchallenge #keto #gotujzwykopem #foodporn

    źródło: eberka (2).jpg

  •  

    31/50 kapuściane curry czy indyjski bigos?

    CO KUPIĆ

    - kostka masła (200 g)
    - główka białej kapusty (ok. kilogram)
    - 700 gramów mielonego mięsa (u mnie z szynki, ale może być dowolne)
    - 150 gramów frankfurterek (albo innej kiełby dobrej jakości, byle nie kruchej)
    - 1 cebula
    - 3 ząbki czosnku
    - czerwona pasta curry
    - ocet jabłkowy
    - przyprawy: pieprz, sól, imbir, suszona cebula, pieprz cayenne (opcjonalnie, jeżeli chcecie troche bardziej pikantne), kurkuma (opcjonalnie, daje fajny kolor)

    JAK ZROBIĆ

    - szatkujemy kapustę na drobne wiórki
    - smażymy na maśle; do usmażenia całej kapusty zużyłam mniej więcej połowę masła i zrobiłam to w dwóch partiach, zależy, jak duże naczynie macie
    - smażymy przez jakieś 4-5 minut, a potem przyprawiamy 2 łyżeczkami soli, łyżeczką pieprzu, 4 łyżeczkami suszonej cebuli i 3 łyżeczkami octu; przez chwilę jeszcze smażymy i mieszamy z przyprawami
    - przekładamy kapustę do miski, odstawiamy na chwilę
    - na tej samej patelni rozpuszczamy resztę masła, wrzucamy pokrojoną cebulę, wyciśnięty czosnek i dwie łyżeczki pasty curry, smażymy przez minutę
    - dorzucamy mięso mielone i pokrojone frankfurterki i smażymy dotąd aż mięso zmieni kolor
    - na tym etapie musiałam zrezygnować z patelni, bo okazała się za mała; po usmażeniu mięsa przerzuciłam je w całości do dużego garnka i dodałam kapustę
    - smażymy jeszcze jakieś 3 minuty - dodajemy suszony imbir, pieprz cayenne i kurkumę według uznania (zależy, jak pikatne chcecie)
    - na koniec dolałam jeszcze pół szklanki wody, żeby danie było bardziej wilgotne

    Próbowałam tego dania z rezerwą, ale wyszło naprawdę bardzo smaczne.

    #50obiadowchallenge #keto #gotujzwykopem #jedzenie
    pokaż całość

    źródło: kapusta.jpg

  •  

    Obiad z resztek, który - jak to zazwyczaj bywa - wyszedł pysznie. Lubię takie randomy, bo są proste i obfite.

    30/50 Kurczak z boczkiem i bakłażanem

    CO KUPIĆ

    - jedna podwójna pierś z kurczaka
    - paczka bekonu 100 g
    - twardy ser (np. parmezan czy grana padano)
    - 1 bakłażan
    - przyprawy dowolne, u mnie pikantna mieszanka do kurczaka, a do bakłażana czosnek i zioła prowansalskie

    JAK ZROBIĆ

    - najpierw kroimy bakłażana na plastry i solimy, odstawiamy na jakieś 20 minut, żeby puścił wodę
    - kroimy pierś na mniejsze kawałki, do smażenia
    - przyprawiamy i marynujemy (można dodać olej do marynaty, ja staram się nie używać)
    - odsączamy wodę z bakłażana, przyprawiamy czosnkiem i ziołami, można jeszcze posmarować np. roztopionym masłem albo innym tłuszczem
    - na wierzch sypiemy wiórki serowe
    - bakłażana wstawiamy do piekarnika na 200 stopni na jakieś 15 minut
    - smażymy bekon, a potem, na tłuszczu, który się wytopi z bekonu, smażymy kawałki kurczaka
    - na koniec smażenia można z powrotem wrzucić bekon (jeżeli go wyjęliście), żeby był ciepły przy podaniu
    - ja zjadłam jeszcze z suszonymi pomidorami, dodatki dowolne

    Powiem tak, był to mój pierwszy posiłek tego dnia i tak się objadłam, że chyba ostatni, polecam (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    #50obiadowchallenge #keto #gotujzwykopem #jedzenie
    pokaż całość

    źródło: IMG_20190812_140211.jpg

  •  

    Wracałam z treningu i zachciało mi się MIĘSA. Tak po prostu, mięsa. Poszłam do sklepu bez żadnego planu i stwierdziłam, że będę improwizować. I oto są...

    29/50 skrzydełka w parmezanie

    CO KUPIĆ

    - kilogram skrzydełek
    - kostkę parmezanu lub innego twardego sera
    - przyprawy: suszony czosnek, sól, pieprz, papryka wędzona, pieprz cayenne
    - kostka smalcu do smażenia (chyba że macie frytkownicę, to można jej użyć, ja nie mam)

    JAK ZROBIĆ
    - od skrzydełek odcinamy lotki i dzielimy każde skrzydełko na pół
    - przyprawiamy: 2 łyżeczki soli, 2 łyżeczki pieprzu, 1 łyżeczka pieprzu cayenne (chyba że chcecie mniej lub w ogóle nieostre, do smaku), 2 łyżeczki suszonego czosnku
    - jeżeli macie czas, to fajnie, żeby mięso poleżało przez parę godzin w takiej marynacie, u mnie leżało jakieś 15 minut, bo byłam głodna jak pies, i też wyszło okej
    - rozgrzewamy frytkownicę, a jeżeli nie mamy, to w garnuszku rozpuszczamy 3/4 kostki smalcu (najlepiej, żeby to był jakiś mały rondelek, żeby wyszedł nam głęboki tłuszcz)
    - smażymy po kilka sztuk na raz, na złocisty kolor
    - rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni
    - usmażone skrzydełka wykładamy na papier do pieczenia, posypujemy startym twardym serem i wędzoną papryką
    - tego sera to nie za dużo, ma nadać smaczek, ale nie przejąć całego dania
    - pieczemy około 15-20 minut
    - oesu.jpg 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ

    #50obiadowchallenge #keto #gotujzwykopem #jedzenie #foodporn
    pokaż całość

    źródło: skrzydełka.jpg

  •  

    28/50 Frittata z boczkiem i warzywami

    Specjalne podziękowania dla @ElCiesiel za inspirację wczoraj :D

    Niby danie typu "przegląd tygodnia", ale narobił mi ochoty na te konkretne składniki, więc poszłam i kupiłam:

    - 500 gramów boczku
    - 125 gramów mozarelli
    - 4 jajka
    - śmietanka 30%
    - 300 gramów pieczarek
    - dwie duże cebule
    - paczka szpinaku
    - dobrej jakości kabanosy
    - przyprawy: 5 ząbków czosnku, wędzona papryka, ostra papryka, zioła prowansalskie, sól

    JAK ZROBIĆ
    Tu nie ma co kombinować. Najlepiej zacząć od pokrojenia i usmażenia boczku, bo wtedy wytopi się tłuszcz, na którym możemy usmażyć całą resztę, czyli pieczarki, cebulę, kabanosy i szpinak.

    Jak już wszystko usmażymy i przyprawimy, to przekładamy do naczynia żaroodpornego i zalewamy masą z jajek rozbełtanych ze śmietanką, przyprawioną ziołami.Wkładamy do piekarnika na 180 stopni na jakieś 15 minut, potem wyjmujemy, posypujemy kawałkami mozarelli i wkładamy jeszcze na 10 minut na termoobieg.

    Zrobienie całego dania zajęło mi około godzinę, idealnie, żeby wyjąć je z piekarnika w momencie zakończenia postu :D

    #50obiadowchallenge #keto #gotujzwykopem #jedzenie
    pokaż całość

    źródło: fritatta.jpg

  •  

    27/50 łosoś z grilla z najlepszym sosem do ryby we wszechświecie sosów

    TAK, WIEM, sos wygląda jak bełt trolla, ale nie przejmujcie się tym. Jest przepyszny i idealnie pasuje do ryb.

    CO KUPIĆ

    na rybę:
    - plaster łososia
    - masło
    - cytryna
    - koperek
    - sól, pieprz

    na sos:
    - rukola
    - miód
    - musztarda łagodna
    - oliwa
    - orzechy włoskie
    - cytryna

    JAK ZROBIĆ

    - każdą porcję łososia przyprawiamy solą i pieprzem, na to kładziemy plasterek cytryny, gałązkę koperku i sypiemy odrobinę "wiórków" z masła
    - ogólnie zasada jest taka, żeby nie przesadzić z tym składnikami, każdy dawać w bardzo subtelnych ilościach, bo ryba nie potrzebuje wiele
    - zawijamy rybkę w folię aluminiową i tak pieczemy na grillu około 15 minut

    SOS
    - do blendera wrzucamy wszystkie podane wyżej składniki
    - nie znam konkretnych proporcji, ale ogólnie nie ma co żałować rukoli, soku z cytryny i orzechów włoskich, natomiast miód i musztardę dajemy w symbolicznych ilościach - najlepiej na bieżąco próbować i doprawiać sobie do smaku.

    #50obiadowchallenge #keto #gotujzwykopem #ryby
    pokaż całość

    źródło: osoś.jpg

  •  

    Dzisiaj grill, więc będą dwa kolejne obiadki z rusztu

    26/50 Karczek w ziołach

    Trudno to nawet nazwać przepisem, ale chciałam się z wami podzielić przepyszną marynatą, którą warto wykonać samemu zamiast sypać gotowy proszek, w którym i tak jest głównie sól.

    - marynata: dużo sprasowanego czosnku, świeży rozmaryn, świeży tymianek, musztarda ostra, odrobina sosu sojowego, ostra i słodka papryka
    - najpierw każdego kotleta rozklepujemy, nacieramy solą i pieprzem
    - potem wsadzamy do marynaty i najlepiej, żeby poleżało w niej przez noc
    - grillujemy według uznania (ja lubię takie prawie na podeszwę xD)
    - dodatki dobrane losowo z lodówki: pomidor, papryczka chilli i rukola

    #keto #50obiadowchallenge #gotujzwykopem #jedzzwykopem
    pokaż całość

    źródło: 1564315706817.jpg

  •  

    Dzisiejszy obiad został przygotowany na życzenie niebieskiego, więc tym razem nie do końca keto, ale mięsny.

    25/50 chilli con carne

    CO KUPIĆ

    - kilogram wołowiny (będzie potrzebna zmielona, u mnie udziec)
    - 2 papryki
    - puszka kukurydzy
    - puszka fasoli
    - przecier pomidorowy (300 ml)
    - bulion lub woda (Knorr ma całkiem niezłą bulionetkę, nazywa się to "esencja do sosu" i ma naprawdę spoko skład)
    - kilka papryczek chilli, według tolerancji ostrości
    - 1 cebula, 2 ząbki czosnku
    - przyprawy: pieprz, sól, cukier oregano, papryka słodka wędzona (większość przepisów pewnie podaje kumin, ale ja nie lubię i odkryłam, że wędzona papryka nadaje świetny smak)
    - wybrany tłuszcz do smażenia

    JAK ZROBIĆ
    - rozpuszczamy trochę tłuszczu w dużym garnku (ma się docelowo zmieścić całe danie)
    - wrzucamy cebulę, chilli i czosnek, smażymy dwie minuty
    - dorzucamy wołowinę, dodajemy szczyptę soli (nie za dużo, zwłaszcza jeśli bulion jest słony) i smażymy, czekamy, aż odparuje z niej trochę wody
    - w międzyczasie kroimy paprykę
    - kiedy już wołowina zmieni kolor, a woda odparuje, sypiemy oregano, pieprz i suszoną paprykę wędzoną, dolewamy przecier pomidorowy i bulion
    - dodajemy 2 łyżeczki cukru
    - tutaj pewna dowolność: niektórzy wolą chilli w formie zupki, inni preferują gęste danie - według tego musicie sobie dostosować ilość przecieru i wody/bulionu
    - dorzucamy paprykę i dusimy danie przez jakieś 10 minut
    - na koniec dorzucamy wypłukaną z zalewy kukurydzę i czerwoną fasolę, dusimy jeszcze przez 5 minut
    - można podawać z: ryżem, plackami tortilli, nachosami, kwaśną śmietaną

    zdjęcie tym razem nie moje, ale wygląda identycznie, więc ¯\_(ツ)_/¯

    #50obiadowchallenge #gotujzwykopem #jedzzwykopem
    pokaż całość

    źródło: static.smaker.pl

  •  

    24/50 - małe "pizzówki" z bakłażana

    Danie takie może nie do końca obiadowe, ale jeżeli chcecie się tym szybciej najeść, to można np. ugrillować do tego kilka frankfurterek i super pasuje.

    CO KUPIĆ (na jedną blachę pizzówek)

    - 1 duży bakłażan
    - salami
    - suszone pomidory
    - mozarella
    - oliwa
    - przyprawy: czosnek, słodka papryka, sól, oregano

    JAK ZROBIĆ

    - najpierw kroimy bakłażana na grube plastry (chcemy, żeby pizzowki były stabilne)
    - każdy plaster solimy i odstawiamy na 20 minut, żeby puścił trochę wody
    - wodę odsączamy ręcznikiem papierowym
    - czosnek, paprykę i oregano mieszamy z oliwą i obficie smarujemy każdy plaster
    - wstawiamy do piekarnika na 200 stopni na 15 minut (najlepiej z termoobiegiem)
    - po tym czasie wyjmujemy plastry, przekręcamy na drugą stronę i tę stronę obkładamy dodatkami: ja dałam salami, mozarellę i suszone pomidory, ale możecie dać co chcecie, oczywiście; ogólnie polecam suszone pomidory zamiast świeżych, bo podczas pieczenia nie puszcza tyle wody i się nie "gotuje"
    - wstawiamy z powrotem do piekarnika z termoobiegiem na 10-15 minut
    - uważam, że świetnie sprawdziłaby się tu świeża rukola (dodana już po upieczeniu) - ja niestety nie miałam, ale polecam ;d

    #50obiadowchallenge #keto #gotujzwykopem #jedzzwykopem
    pokaż całość

    źródło: pizzówki.jpg

  •  

    Wahałam się, czy dać to pod #50obiadowchallenge, bo to kompletnie nie mój przepis, ale z drugiej strony, to nie jest tag o nowatorskich przepisach, tylko o tym, co gotuję, siedząc w domu, więc co tam, niech będzie.

    23/50 pieczone żeberka i surówka z kiszonej kapusty - absolutnie doskonały keto posiłek

    PRZEPIS JEST STĄD

    Dodam tylko, że mięso kupiłam i zamarynowałam wczoraj i poleżało całą noc w lodówce pod przykryciem. Ponadto, użyłam żeberek-trójkątów, dlatego wygląda to trochę inaczej.

    Surówka to pół kilo kapusty kiszonej, 3 duże marchewki, 2 cebule, pieprz i duuuużo oleju.

    #keto #dieta #gotujzwykopem
    pokaż całość

    źródło: eberka.jpg

  •  

    22/50 zapiekanka z indykiem w sosie serowym

    Szczerze mówiąc, to danie nie trafiło zbytnio w moje smaki, ale niebieskiemu bardzo się spodobało, także to kwestia gustu, a danie samo w sobie się udało.

    CO KUPIĆ

    - kilogram fileta z indyka
    - 250 gramów żółtego sera w kostce
    - śmietanka 30% (około 100 ml)
    - 1 kalafior
    - 1 zielona papryka
    - masło
    - serek śmietankowy (około 200 gramów)
    - dowolne przyprawy do indyka (polecam coś wyrazistego, żeby danie nie było zbyt mdłe)

    JAK ZROBIĆ

    - kroimy indyka na małe kawałki i przyprawiamy według uznania
    - wrzucamy na patelnię i smażymy
    - Sos serowy: w garnuszku rozpuszczamy około 30 gramów masła, serek śmietankowy i większość tartego żółtego sera (zostawiamy sobie tylko tyle, żeby posypać potem na wierzch zapiekanki); można dodać trochę kurkumy (dla koloru) i gałki muszkatołowej
    - dzielimy kalafiora na różyczki i myjemy
    - kroimy paprykę w dużą kostkę (tak naprawdę jest to składnik zupełnie opcjonalny, dodałam ją, bo musiałam już wykorzystać)
    - naczynie żaroodporne smarujemy tłuszczem, wrzucamy indyka i kalafior, zalewamy sosem serowym
    - na wierzch sypiemy resztę żółtego sera i kładziemy kawałki papryki
    - jeżeli macie parmezan, warto również posypać z wierzchu, zrobi się smaczna serowa skorupka
    - wkładamy do piekarnika na 180 stopni na jakieś 15 minut (chodzi o to, żeby ser się stopił i zarumienił, ale jednocześnie, żeby kalafior się całkiem nie upiekł i pozostał w miarę chrupki)

    #50obiadowchallenge #gotujzwykopem #keto
    pokaż całość

    źródło: zapiekanka.jpg

  •  

    21/50 placuszki drobiowe z sosem czosnko-bekonowym i warzywami

    Kontynuujemy niskowęglowe przepisy.

    CO KUPIĆ

    na placki (wychodzi około 20 sztuk)

    - kilogram mielonego mięsa drobiowego (jeżeli jest możliwość, to najlepiej coś tłustego)
    - paczka mozarelli (125 gramów netto)
    - 4 łyżeczki łupiny babki jajowatej (można zastąpić mąką albo bułką tartą jeżeli jej nie unikacie)
    - 4 czubate łyżki majonezu
    - 1 jajko
    - natka pietruszki (opcjonalnie)
    - majeranek (ja dałam cała torebkę, czyli 8 gramów)
    - sól i pieprz do smaku

    na sos:

    - 100 gramów boczku (u mnie paczkowany w plastrach)
    - 5 ząbków czosnku
    - 5 łyżek majonezu
    - około 50 ml śmietanki 30%
    - pół czerwonej cebuli

    dodatki:

    - fasolka szparagowa
    - pomidor
    - masło

    JAK ZROBIĆ

    - zaczęłabym od obrania fasolki szparagowej, czyli odcięcia końcówek
    - gotujemy fasolkę w osolonej wodzie (około 10-15 minut) i odstawiamy na później
    - sos: smażymy boczek na chrupko, po czym wszystkie składniki wrzucamy do malaksera i mielimy na gładką masę; ja sosu nie solę, bo wystarczy mi słony bekon i majonez, ale jeżeli potrzebujecie więcej, to śmiało
    - placki: formujemy masę ze wszystkich podanych wyżej składników i smażymy na maśle z obu stron (jestem na etapie, gdzie w ogóle zrezygnowałam z używania tłuszczów roślinnych do obróbki termicznej, używam tylko masła klarowanego lub smalcu)
    - po usmażeniu dodajemy na patelnię jeszcze trochę masła i wrzucamy porcję fasolki, żeby ewentualnie podgrzać i wymieszać z tłuszczem dla smaku
    - kroimy pomidorka, i dowolne inne dodatki

    #50obiadowchallenge #gotujzwykopem #keto #lowcarb #dieta #jedzenie
    pokaż całość

    źródło: IMG_20190717_143250.jpg

  •  

    20/50 fasolka szparagowa na bogato

    Na początek oficjalne podziękowaia dla @chixi za uświadomienie mi, jak cudowym połączeniem jest fasolka i bekon <3 Odkąd zrezygnowałam z pieczywa, myślałam, że czasy pysznej fasolki (z bułką tartą i masłem) się dla mnie skończyły, a tak naprawdę odkryłam coś trzy razy lepszego. 

    CO KUPIĆ (1 porcja)

    - 300 gramów fasolki szparagowej

    - 50 gramów sera żółtego 

    - 100 gramów bekonu

    - 1 jajko

    - masło

    - przyprawy: sól, pieprz, czosnek, ostra papryka

    JAK ZROBIĆ

    - gotujemy fasolkę w osolonej wodzie (ale nie za dużo soli, bo mamy potem bekon i ser)

    - na dużej patelni smażymy bekon to ulubionego stopnia chrupkości

    - dodajemy ugtowaną fasolkę, dużą łyżkę masła i starty żółty ser

    - przyprawiamy czonskiem i ostrą papryką 

    - na osobnej patelni robimy jajko sadzone (jedno albo więcej, no jak chcecie conie xD)

    - mieszamy fasolkę do czasu aż ser nam się rozpuści

    - wykładamy na talerz, razem z jajkiem sadzonym, które posypujemy solą i pieprzem

    I już. Bardzo prosty obiad (najbardziej irytujące i czasochłonne jest "obieranie" fasolki), który nasyci nas na długie godziny. 

    #50obiadowchallenge #keto #lowcarb #jedzenie #gotujzwykopem
    pokaż całość

    źródło: 1562932149961.jpg

  •  

    Smaczny pomysł na wykorzystanie warzyw w szczycie sezonu

    19/50 Pieczona pierś z kurczaka nadziewana pikantną salsą

    CO KUPIĆ (na 6 porcji)

    - 6 pojedynczych piersi z kurczaka
    - 1 kalafior
    Salsa:
    - 1 zielona papryka
    - 2 pomidory
    - pół cebuli
    - 2-3 papryczki chilli
    - olej
    - 50 gramów sera żółtego startego na małych oczkach

    - Przyprawy do kurczaka: sól, papryka wędzona, papryka słodka, zioła prowansalskie
    - Przyprawy do kalafiora: sól, curry, czosnek

    JAK ZROBIĆ

    - najpierw wrzucamy surową i nieprzyprawioną pierś na patelnię - smażymy kilka minut z każdej strony, to nam skróci czas pieczenia i kurczak nie wyschnie
    - odstawiamy mięso do wystygnięcia i w tym czasie robimy salsę
    - zrobienie salsy to po prostu pokrojenie wszystkich składników w bardzo drobną kostkę, plus kilka kropel oleju (jeżeli macie soczyste pomidory, obejdzie się nawet bez oleju, chodzi o to, żeby salsa była troszkę płynna)
    - do miski wrzucamy przyprawy do kurczaka, które wypisałam wyżej
    - każdą pierś nacinamy od góry kilka razy, ale nie przecinamy do końca - mają powstać stabilne głębokie kieszonki
    - do kieszonek pchamy gotową salsę, można jeszcze położyć ją na wierzch
    - piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, pieczemy około 20 minut (w zależności od piekarnika może to zająć dłużej, tak naprawdę chodzi tylko o to, żeby mięso nie było już surowe)
    - kiedy kurczak jest w piekarniku, robimy kalafiora: obieramy na różyczki, myjemy i w postaci surowej wrzucamy na patelnię, smażymy (najlepiej na maśle)
    - na patelni przyprawiamy curry i czosnkiem w proszku, a już na talerzu solą, każdy sobie

    Pyszka.

    #50obiadowchallenge #jedzenie #gotujzwykopem #lowcarb #keto
    pokaż całość

    źródło: kurczak.jpg

  •  

    Kolejny prosty obiad, spełniający wymagania low carb

    18/50 Pieczone podudzia kurczaka z banalną sałatką

    CO KUPIĆ (2 porcje)

    - kilogram "pałeczek" z kurczaka
    - mix sałat
    - 2 papryki (u mnie zielone)
    - suszone pomidory w oleju
    - masło lub inny tłuszcz do smażenia
    - przyprawy: sól, papryka ostra, papryka wędzona, majeranek (opcjonalnie dodatkowo: papryka słodka, curry, pieprz, rozmaryn, czosnek - ja zrobiłam mieszankę z tego wszystkiego)

    JAK ZROBIĆ

    - robimy marynatę z przypraw i oleju (proporcje przypraw dowolne, do smaku)
    - smażymy przez chwilę na patelni, jakieś dwie minuty z każdej strony, skórka od razu fajnie się przyrumieni
    - następnie układamy w naczyniu żaroodpornym i pieczemy około 45-50 minut w 180 stopniach, bez przykrycia
    - banalna sałatka: do michy wrzucamy mix sałat, pokrojoną paprykę, pokrojone suszone pomidory i polewamy to olejem z suszonych pomidorów

    #50obiadowchallenge #keto #lowcarb #jedzenie #gotujzwykopem
    pokaż całość

    źródło: kurczak.jpg

  •  

    16/50 schabowe trochę inaczej

    Dzisiaj szybko. Schabowe bez panierki, za to w dobrej marynacie: łączymy oliwę, czosnek (świeżo wyciśnięty lub suszony), imbir (świeżo wyciśnięty lub suszony) i przyprawę curry. Na 6 kotletów dałam 3 ząbki czosnku i hojnie sypnelam pozostałymi przyprawami. Kotlety najpierw solimy z obu stron, a potem maczany w marynacie. I tyle, gotowe do smażenia.

    Jakie dodatki? Dowolne - mizeria, kalafior, fasolka szparagowa, surówka, co tylko chcecie.

    #50obiadowchallenge #gotujzwykopem #keto #lowcarb
    pokaż całość

  •  

    15/50 szynka duszona w sosie z dodatkiem placków cukiniowo-serowych

    CO KUPIĆ
    - pół kilo mięsa z szynki w kawałku
    - 2 cukinie
    - 200 gramów żółtego sera
    - śmietanka 30% 50 ml
    - 1 cebula
    - 2 ząbki czosnku
    - garść rukoli
    - olej
    - papryczka chilli
    - przyprawy: sól, czosnek, cebula, dowolne zioła

    JAK ZROBIĆ
    - przygotowujemy "pesto" z rukoli: w blenderze miksujemy garść rukoli, trochę oliwy, 2 ząbki czosnku i całą cebulę
    - kroimy mięso w kostkę, solimy
    - wrzucamy na patelnię i podsmażamy przez chwilę, aż zmieni kolor
    - następnie dodajemy pesto, dolewamy trochę wody i dusimy około 50 minut na minimalnym ogniu (mięso ma być miękkie), pilnując, żeby się nie przypaliło (dolewamy wody jeśli trzeba)
    - dorzucamy pokrojoną papryczkę chilli
    - na koniec duszenia dolewamy około 50 ml śmietanki, zagotowujemy i odstawiamy

    Placki:

    - masa na placki jest bardzo prosta: 2 starte cukinie, 200 gramów startego żółtego sera, 3 jajka, sól i pozostałe przyprawy według uznania
    - radzę podzielić sobie robienie placków na dwie części: najpierw zetrzeć cukinie, posolić je i odstawić na około 30 minut; kiedy już odejdą jej wody, cukinię kładziemy na czystej szmatce i wyciskamy jak najwięcej wilgoci - wtedy placki nie będą się rozwalać
    - dodajemy do cukinii resztę składników i dokładnie mieszamy
    - na rozgrzany olej dajemy trochę masy i formujemy już na patelni, tak będzie łatwiej
    - smażymy około 3 minuty z każdej strony, tak żeby łatwo odchodziło od patelni

    #50obiadowchallenge #lowcarb #keto #gotujzwykopem
    pokaż całość

    źródło: IMG_20190627_153603.jpg

  •  

    Elo. Wybaczcie jeżeli będzie to napisane niechlujnie, ale piszę z telefonu, a tego bardzo nie lubię.

    14/50 burgery z grilla w w wersji zwykłej lub keto.

    Jeżeli nie chcemy jeść tradycyjnego pieczywa, można sobie w zamian przygotować tak zwany chlebek chmurkę.

    Cloud bread

    2 jajka
    2 łyżki serka śmietankowego
    pół łyżeczki proszku do pieczenia

    Oddzielamy żółtka od białek. Żółtka mieszamy z serkiem na gładko, do białek dodajemy proszek do pieczenia i miksujemy na sztywno. Potem delikatnie łączymy obie masy i wykładamy na blaszce do pieczenia, na papierze. Pieczemy w 150 stopniach przez 25 minut, po 10 minutach przekręcamy na termoobieg. Można posypać ulubionymi przyprawami czy ziarnami.

    Burger:

    Wybieramy dość tłuste mięso wołowe. Porcja 700 gramów. Prosimy panią w sklepie, żeby nam zmieliła, albo robimy to sami w domu. Do masy dodajemy: sól i pieprz do smaku, kilka korniszonów pokrojonych w drobną kostkę, 1 cebule też w drobną kostkę, 1 łyżeczkę musztardy, 1 jajko.

    Ugniatamy porządnie i lepimy burgery. Jeżeli wrzucacie na grilla, to przed położeniem mięsa warto spryskać ruszt dodatkowo tłuszczem, żeby się nie lepiło. Smażymy po 2 minuty z każdej strony. Jeśli lubicie z serkiem, to połóżcie plasterek na mięso pod koniec grillowania, fajnie się stopi.

    Podajemy z ulubionymi dodatkami. Jeżeli nie zależy wam na zachowaniu proporcji #lowcarb, to można zjeść z bułkami do burgerów, i wtedy je też warto na chwilę wrzucić na grilla.

    #50obiadowchallenge #gotujzwykopem #keto
    pokaż całość

    źródło: 1561293644566.jpg

  •  

    Dzisiaj coś naprawdę super pysznego i sezonowego: 13/50 hiszpańskie leczo z chorizo i czerwonym winem. Zdecydowanie jedno z moich ulubionych dań.

    FOTKA W KOMENTARZU

    CO KUPIĆ

    - dwie papryki (różne kolory)
    - bakłażan
    - cukinia
    - dwa duże pomidory
    - papryczka chilli (u mnie dwie)
    - czosnek (3-5 ząbków, wedle uznania)
    - cebula
    - 400 gramów kiełbasy chorizo
    - kieliszek czerwonego wina
    - pieprz,sól, zioła prowansalskie, cukier.

    JAK ZROBIĆ

    - najdłużej się schodzi z pokrojeniem tego wszystkiego, więc od tego raczę zacząć
    - pomidory sparzyć, obrać ze skórki
    - Na patelni rozgrzewamy olej lub masło. Patelnia musi być duża i głęboka, bo trzeba to wszystko zmieścić. Na to wrzucamy czosnek, cebulę i chilli. Smażymy ze dwie-trzy minuty. Następnie dodajemy chorizo, smażymy.
    - Później idzie papryka i cukinia (zasada jest prosta - twarde warzywa na początek, na koniec te miękkie). Na tym etapie wlewamy kieliszek czerwonego wina i dajemy mu trochę odparować. Niech warzywa się trochę podgotują i zmiękną.
    - Na sam koniec idzie bakłażan i pomidory. Dusimy to wszystko, często mieszając. Z warzyw i wina wytworzy się świetny sos. Kiedy już wszystko będzie miękkie, doprawiamy pieprzem i ziołami prowansalskimi. Sól raczej nie będzie potrzebna, ale to według uznania. Dodajemy też szczyptę cukru, żeby danie nie było za kwaśne od pomidorów.

    Genialnym dodatkiem są tutaj pieczone ziemniaczki, najlepiej przyprawione słodką papryką i czosnkiem.

    #50obiadowchallenge #gotujzwykopem #jedzenie #lowcarb
    pokaż całość

  •  

    Dawno nie pisałam pod #50obiadowchallenge. Najpierw dlatego, że gotowałam dania już zamieszczone, potem dlatego, że były tak prymitywne, że aż żal nazwać to "przepisem" xD Dobra, mmam nadzieję, że nikt nawet nie zauważył. W każdym razie dzisiaj wrzucam, bo może ktos potrzebuje pomysłu na szybki obiad #lowcarb, który pewnie spełnia też kryteria #keto, chociaż nie liczę żadnych makro.

    12/50 Indyk z bekonem w sosie kurkowym
    Sos kurkowy:

    - miseczka kurek (nie zważyłam, ile ich było, duży słoik od pani na targu)
    - 100 ml śmietanki 30%
    - pęczek koperku
    - pieprz, sól
    - 1 cebula

    Najpierw gotujemy kurki około 30 minut. Odsączamy. Potem na maśle podsmażamy cebulę pokrojoną w drobną kostkę. Dodajemy kurki, śmietankę, koperek i trzymamy do zagotowania. Dodajemy sól i pieprz w dowolnych ilościach.

    Reszta:

    - 800 gramów piersi z indyka/kurczaka
    - przyprawy: przyprawa do grilla, ostra papryka, majeranek
    - olej
    - 2 paczki bekonu w plasterkach

    Marynata do indyka: olej, majeranek, 1 łyżeczka ostrej papryki, cała saszetka "przyprawy do mięsa z grilla" (tak było u mnie, możecie dorzucić takie przyprawy, jakie lubicie na indyku)

    - Indyka kroimy w dowolne kawałki. Taplamy w marynacie
    - Na suchą patelnię wrzucamy bekon i zaraz obok indyka, smażymy razem

    Po usmażeniu polewamy indyka sosem i szamiemy, zagryzając chrupiącym bekonem.

    #gotujzwykopem
    pokaż całość

    źródło: IMG_20190618_164915 (1).jpg

  •  

    11/50 Wołowina w sosie musztardowym
    Po raz kolejny przekonuję się, jak bardzo dieta #lowcarb mi służy. Jadłam tak przez ostatnie 2 tygodnie i czuję się wspaniale, ale niestety mam problem, żeby to utrzymać na dłuższą metę. Dlatego postanowiłam starać się dzień po dniu unikać węglowodanów, ale nie wpadać w panikę i stosować metodę małych kroczków.

    LISTA ZAKUPÓW

    - kilogram mięsa wołowego (takie jakie lubicie, ale lepiej żeby było na nim trochę tłuszczu)
    - śmietanka 30% (50 ml)
    - musztarda dijon ostra
    - musztarda francuska
    - 4 szalotki

    JAK ZROBIĆ

    - najpierw kroimy mięso w kostkę, solimy, wrzucamy na gorący tłuszcz (ja użyłam masła) i podsmażamy kilka minut aż mięso zmieni kolor
    - następnie podlewamy wodą lub bulionem (około pół szklanki) i na minimalnym ogniu, pod przykryciem, dusimy minimum 1,5 godziny, może być dłużej
    - co jakis czas sprawdzajcie, czy mięso nie przywiera, w razie potrzeby dolejcie trochę wody/bulionu

    SOS

    - kroimy szalotki w drobną kostkę i wrzucamy do osobnego rondelka, smażymy przez kilka chwil
    - następnie dorzucamy 5 łyżeczek musztardy dijon, pół słoiczka musztardy francuskiej (tak naprawdę ilość i proporcje są dowolne, ja robiłam na oko, zależy od waszych upodobań), dolewamy około 50 ml śmietanki, wszystko mieszamy i gotujemy
    - sos doprawiamy pieprzem

    Kiedy mięso już się udusi do miękkości, łączymy je z sosem. W razie potrzeby, dosolić. My zjedliśmy tylko z dodatkiem ogórka kiszonego.

    #50obiadowchallenge #gotujzwykopem #obiad #jedzenie #foodporn
    pokaż całość

    źródło: low carb.jpg

  •  

    Hejo! Dostałam już kilka wiadomośći o tym, że robiliście potrawy z zamieszczanych tu przepisów, i że smakowało, to super! Spodziewałam się raczej, że to będzie sytuacja z gatunku "zapisz na później, zapomnij na resztę życia".

    W każdym razie, dzisiaj coś wymagającego trochę więcej wysiłku. Proste, smaczne, ale czasochłonne. Nadchodzi weekend, więc może komuś z was będzie się chciało posiedzieć w kuchni.

    10/50 Kotlety mięsno-serowe z placuszkami warzywnymi i sosem pieczarkowym
    LISTA ZAKUPÓW

    - 6 ziemniaków
    - 4 marchewki
    - 3 duże cebule
    - 500 g pieczarek
    - 200 ml śmietanki 36%
    - koperek i natka pietruszki
    - 500 gramów mięsa mielonego wołowo-wieprzowego
    - kostka żółtego sera
    - bułka tarta
    - sól i pieprz

    JAK ZROBIĆ

    Jako że jest to obiad kombinowany, to najlepiej sobie przygotować wszystkie półproduky, a potem jednocześnie smażyć.

    Placki:

    - ziemniaki, marchewki i dwie cebule trzemy na wiór (albo w robocie kuchennym, albo - powodzenia - ręcznie)
    - dodajemy do tego 3 jajka i mąkę - tyle, żeby odpowiednio zgęstniało, u mnie mniej więcej 2/3 szklanki
    - dodajemy 3 łyżeczki soli i wszystko mieszamy

    Odkładamy do lodówki.

    Kotlety:

    - trzemy ser na tarce o grubych oczkach
    - wrzucamy do miski mięso mielone, ser, 2 jajka i 4 łyżki bułki tartej
    - dodajemy 2 łyżeczki soli
    - ugniatamy ręką masę jak na kotlety mielone (polecam to robić w lateksowych rękawiczkach, jeżeli ktoś się nie lubi brudzić)

    Odkładamy do lodówki.

    Sos pieczarkowy:

    - kroimy cebulę i pieczarki w kostkę
    - w garnuszku podsmażamy cebulę, po chwili dodajemy pieczarki i smażymy na średnim ogniu aż pieczarki się zarumienią i woda odparuje
    - dodajemy śmietankę - ilość zależy od gęstości sosu, jaką chcecie uzyskać
    - na koniec dodajemy koperek i pietruszkę, 1 łyżeczkę soli i gotojemy przez kilka minut

    Czas gotować. Na jednej patelni smażymy placki, na drugiej kotlety. Jedno i drugie na średnim ogniu, po 2-3 minuty z każdej strony. W międzyczasie można trzymać sos pod przykryciem na minimalnym ogniu.

    Podano do stołu!

    #50obiadowchallenge #gotujzwykopem #obiad #jedzenie #foodporn
    pokaż całość

    źródło: IMG_20190314_173446[1].jpg

  •  

    9/50 Chrupiące nuggetsy z paprykowym risotto

    LISTA ZAKUPÓW

    - ryż do risotto (2 torebki, czyli około 300 gramów suchego ryżu - jeżeli macie zwykły, to też może być, byle jego czas gotowania był w okolicach 15 minut)
    - 1 duża cebula
    - 2 czerwone papryki, 1 zielona papryka
    - 2 łyżki masła
    - bulion (2,5 szklanki)
    - przyprawy: sól, ostra papryka, wędzona papryka, słodka papryka
    - 1 kg fileta z indyka
    - płatki kukurydziane
    - olej
    - mleko
    - kieliszek białego wytrawnego wina (opcjonalnie)

    JAK ZROBIĆ

    RISOTTO:

    - cebulę kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na oleju lub na maśle
    - kiedy cebula się zeszkli, wrzucamy suchy ryż i smażymy na małym ogniu przez minutę
    - dolewamy bulion tak, żeby przykrył nam cały ryż
    - gotujemy pod przykryciem na małym ogniu i często sprawdzamy, żeby ryż nie przywierał
    - w razie potrzeby dolewamy bulionu/wody
    - w połowie gotowania ryżu (po jakichś 8 minutach) dorzucamy pokrojoną w kostkę paprykę, dolewamy jeszcze troche bulionu i gotujemy aż papryka zmięknie
    - dolewamy kieliszek wina i gotujemy już bez przykrycia
    - na koniec dokładamy 2 łyżki masła, 3 łyżeczki słodkiej papryki i 1 łyżeczkę ostrej papryki
    - wszystko dokładnie mieszamy i wyłączamy ogień (ryż powinien być już ugotowany, papryka miękka)

    NUGGETSY

    - pokruszone płatki kukurydziane wsypujemy do miski (mniej więcej szklanka, jak wam zabraknie, to sobie dorobicie)
    - do drugiej miski wlewamy mleko (pół szklanki wystarczy)
    - kroimy mięso na takie kawałki, jakie nam pasują
    - przyprawiamy mięso: dwie łyżeczki soli, 3 łyżeczki wędzonej papryki, olej
    - smażenie: nuggetsa taplamy w mleku, oblepiamy płatkami kukurydzianymi i smażymy na złoto

    Proste i pyszotka, polecam.

    #50obiadowchallenge #gotujzwykopem #obiad #jedzenie #foodporn
    pokaż całość

    źródło: IMG_20190311_160251.jpg

  •  

    8/50 pieczone udka, pieczone ziemniaczki i surówka z białej kapusty - polski klasyk

    Nawet nie jestem pewna, czy trzeba komuś tłumaczyć, jak to zrobić, pewnie każdy z nas ma taki obiad co jakiś czas.

    LISTA ZAKUPÓW (na jednorazowy obiad dla dwóch osób)

    - dwie ćwiartki z kurczaka
    - kilka ziemniaków
    - mała biała kapusta
    - 3 marchewki
    - świeży koperek i natka pietruszki
    - majonez
    - olej
    - świeży czosnek
    - przyprawy: sól, majeranek, słodka papryka, ostra papryka, czosnek (opcjonalnie zamiast świeżego)

    JAK ZROBIĆ

    - Marynujemy w takim oto miksie: kilka sprasowanych ząbków czosnku, duuużo majeranku, łyżeczka soli i łyżeczka ostrej papryki
    - Jeżeli mamy czas, to zostawiamy kurczaka w takiej marynacie na kilka godzin
    - Ziemniaczki: kroimy w kostkę i gotujemy tylko chwilę, żeby trochę zmiękły
    - Potem ziemniaki wykładamy na jakieś naczynie żaroodoporne wyłożone papierem do pieczenia
    - Przyprawiamy solą, czosnkiem i słodką papryką, dodajemy olej (lub masło) i mieszamy, żeby kawałki pokryły się przyprawami
    - Wstawiamy kurczaka do piekarnika na 200 stopni pod przykryciem
    - Kurczaka pieczemy jakieś 40 minut pod przykryciem, a potem 25 minut bez przykrycia, z włączonym termoobiegiem
    - Kiedy kurczak jest już jakieś 20 minut w piekarniku, możemy włożyć naczynie z ziemniakami
    - Jeżeli wam się nie mieści na jednej płaszczyźnie, to możecie np, zrobić podwyższenie z pomocą kratki z mikrofalówki i na tym położyć ziemniaki
    - nie dajemy kurczaka i ziemniaków w jednym naczyniu, bo zrobi się zupa zamiast chrupkich ziemniaków
    - pieczemy tak długo aż poziom zarumienienia będzie zadowalający

    SURÓWKA

    - pół białej kapusty trzemy na paski
    - 3 marchewki ścieramy na tarce na grubych oczkach
    - dodajemy tyle koperku i natki ile chcemy
    - mieszamy to wszystko z czubatą łyżką majonezu i solimy

    Proszę bardzo, mamy obiad.

    #50obiadowchallenge #gotujzwykopem #obiad #jedzenie
    pokaż całość

    źródło: IMG_20190308_214017[1].jpg

  •  

    Zrobiłam ciasto cytrynowe z przepisu Food Emperora. To pierwsze ciasto, jakie w życiu upiekłam. Mimo że gotuję non stop, to cukiernik ze mnie żodyn. Ale muszę przyznać, że wyszło całkiem smaczne. Cieniutkie, bo bez proszku do pieczenia, ale rzeczywiście wilgotne i jednocześnie chrupiące na zewnątrz. Niebieski będzie miał do pracy, bo jestem dobrą prawieżoną.

    Przepis -> Kurwa, takie niesamowite ciasto

    #jedzenie #ciasto #foodemperor i może zainteresuje obserwujących mojego tagu #50obiadowchallenge
    pokaż całość

    źródło: ciastko.jpg

  •  

    Dzisiaj tłusto i amerykańsko.

    7/50 Mac and cheese, wariacja własna.

    LISTA ZAKUPÓW:

    - makaron kolanka
    - kostka masła
    - mleko
    - mąka pszenna
    - ser żółty (u mnie kostka cheddara 250 g)
    - bekon (u mnie taki paczkowany w plasterkach, taki najbardziej lubię)
    - dobrej jakości szynka (kilka plasterków)
    - przyprawy: sól, ostra papryka, czosnek suszony, wędzona papryka (można zastąpić zwykłą słodką)

    JAK ZROBIĆ

    - u Food Emperora podpatrzyłam, żeby zalać makaron wodą tylko tyle, żeby przykryło, i tak ugotować z odrobiną soli
    - na patelni roztapiamy pół kostki masła, dodajemy łyżeczkę suszonego czosnku i pół łyżeczki ostrej papryki
    - dodajemy 2 łyżki mąki, jakieś 100 mililitrów mleka i mieszamy
    - dodajemy starty ser, zostawiamy trochę sera na później
    - mieszamy aż ser się roztopi
    - dodajemy ugotowany makaron wraz z wodą (BEZ ODCEDZANIA) i mieszamy
    - kroimy szynkę na małe kawałki, wrzucamy i też mieszamy
    - przekładamy wszystko do naczynia na tartę (albo zwykłego żaroodpornego), pokrywamy resztą sera i kawałkami pokrojonego bekonu
    - posypujemy odrobiną słodkiej i ostrej papryki
    - wstawiamy do piekarnika na 180-200 stopni, możliwie z termoobiegiem i trzymamy kilkanaście minut, tylko po to, żeby ser się roztopił i danie nabrało kolorów

    Robiłam pierwszy raz i muszę przyznać, że wyszło zajebiste.

    #50obiadowchallenge #gotujzwykopem #obiad #jedzenie
    pokaż całość

    źródło: pbs.twimg.com

  •  

    Elo, żarłoki, dzisiaj bardzo proste, ale i uniwersalne danie, które posmakuje wszystkim albo prawie wszystkim ;) Robi się je w pół godziny, ale trzeba ubrudzić kilka naczyń.

    6/50 wilgotny makaron z indykiem, rukolą i suszonymi pomidorami.

    LISTA ZAKUPÓW:

    - 800 gramów piersi z indyka (lub kurczaka)
    - makaron (może być penne, kolanka, świderki...)
    - paczka rukoli
    - słoik suszonych pomidorów (koniecznie takich w oleju, nie w paczce na sucho)
    - przyprawy: sól i suszone pomidory
    - olej

    JAK ZROBIĆ

    - kroimy mięso w kostkę
    - przyprawiamy łyżeczką soli i suszonymi pomidorami (tymi w proszku!), polewamy olejem (albo zwykłym roślinnym, albo tym z suszonych pomidorów) i mieszamy, żeby mięso dobrze się pokryło marynatą
    - wrzucamy mięso na patelnię na mały ogień, smażymy
    - w tym czasie gotujemy makaron (nie wiem, ile dokładnie, na oko :P)
    - kroimy pomidory suszone na małe kawałki
    - kiedy mięso i makaron są gotowe, przerzucamy je do większego garnka i odpalamy mały ogień
    - makaron oczywiście najpierw odcedzić!
    - dodajemy suszone pomidory i rukolę, wszystko polewamy olejem z pomidorów i mieszamy

    Gotowe :) Dzięki temu, że danie jest podlane olejem, nie wysusza się podczas odgrzewania. Sami zdecydujcie, ile oleju chcecie, ja wlewam mniej więcej połowę tego, co zostaje w słoiku.

    #50obiadowchallenge #gotujzwykopem #obiad #jedzenie
    pokaż całość

    źródło: IMG_20190227_134248.jpg

  •  

    5/50 Przedstawiam wam moje popisowe danie, to znaczy tajskie curry z indykiem.

    To jest chyba jedyna rzecz, którą mogę jeść na śniadanie, obiad i kolację przez kilka dni i nigdy mi się nie znudzi. Absolutnie uwielbiam.

    LISTA ZAKUPÓW

    - 800-900 gramów piersi z indyka
    - bulion drobiowy (najlepiej własny, a jeśli z kostki, to cała porcja Knorr rozrobiona w około 3 szklankach wrzątku)
    - tajska pasta curry (zalecam czerwoną, im więcej, tym danie będzie bardziej wyraziste i pikantne)
    - mleczko kokosowe (200 g)
    - imbir (świeży lub w proszku)
    - papryczki chilli (ja zazwyczaj daję dwie)
    - limonka lub cytryna
    - pędy bambusa
    - dwie duże cebule
    - olej do smażenia
    - papryka (kolor obojętny, może być wielokolorowa, około 1 kg)
    - dodatek: makaron gryczany lub ryż

    JAK ZROBIĆ

    Na początek pokroić kurczaka/indyka w kostkę i odstawić. Na dużej patelni rozgrzać olej. Dość sporo, tak żeby przykrył dno. Dodać pastę curry i również podsmażyć. Następnie wlać bulion i dodać mięso, które ma się ugotować w bulionie. Jak juz się ugotuje, to przelać zawartość do dużego garnka. Na tę samą patelnię wrzucić dwie cebule pokrojone w drobną kostkę, a następnie paprykę. Usmażyć. Następnie wrzucić do garnka, razem z pastą i kurczakiem. Dodać pędy bambusa, papryczkę chilli (najlepiej świeżą, nie w proszku), starty imbir (lub sproszkowany, jaki macie) oraz sok z połowy limonki (lub cytryny). Jeszcze chwilę podgotować i dodać puszkę mleczka kokosowego. Zagotować.

    Gotowe! Można jeść z ryżem albo makaronem gryczanym. Zdjęcie zaraz dorzucę z telefonu.

    #50obiadowchallenge #gotujzwykopem #obiad #jedzenie
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    Dzisiaj coś dla mięsożerców.

    4/50 Gulasz węgierski - z wołowiną i papryką
    LISTA ZAKUPÓW

    - 1 kg wołowiny (u mnie udziec)
    - 3 duże papryki czerwone
    - 1 duża cebula
    - liście laurowe (4 listki)
    - ziele angielskie (8 kulek)
    - przecier pomidorowy (1 duży słoik)
    - przyprawy: papryka ostra, słodka, wędzona, sól, pieprz

    Jak zrobić:

    Wołowinę kroimy na małe kawałki i podsmażamy chwilę na patelni. Na drugiej patelni smażymy cebulę. Po chwili do cebuli dodajemy przyprawy: 1 łyżka ostrej papryki, 2 łyżki słodkiej papryki, 2 łyżki wędzonej. Sól i pieprz jak kto lubi, u mnie tylko jedna łyżeczka soli, ale ja zazwyczaj doprawiam danie już na talerzu. Do przypraw i cebuli wlewamy przecier pomidorowy, dusimy przez kilka minut, żeby smaki i zapachy ładnie się połączyły. Po tym czasie dodajemy podsmażone mięso, listki laurowe i ziele angielskie. Dusimy na małym ogniu przez 30 minut. Przecier powinien przykrywać mięso, w razie potrzeby można dodać więcej pomidorów lub dolać wodę. Następnie dodajemy pokrojoną w paski paprykę. Przykrywamy ponownie i dusimy jeszcze przez około godzinę. Chodzi o to, żeby mięso było miękkie. Jeżeli wolicie twardszą paprykę, dodajcie ją na sam koniec, np. na ostatnie 10-15 minut duszenia.

    Dobrze smakuje z plackami ziemniaczanymi, ale dla mnie takie połączenie jest już za ciężkie, wobec tego mamy sam gulasz. Ogólnie danie bardzo proste, tylko długo się gotuje.

    #50obiadowchallenge #gotujzwykopem #obiad #jedzenie
    pokaż całość

    źródło: IMG_20190220_120740.jpg

  •  

    Siema! Jestem chora, więc potrzebowałam czegoś prostego i szybkiego.

    3/50 Dzisiaj banalne danie jednogarnkowe -fasolka z chorizo w pomidorach

    LISTA ZAKUPÓW

    - 500 g pieczarek
    - 500 g chorizo (można zastąpić naszą polską kiełbaską, byle była dobrej jakości i nadawała się do usmażenia, czyli ma nie być krucha)
    - 2 puszki białej fasoli
    - puszka pomidorów (ja miałam domowe)
    - 1 cebula
    - 1 ząbek czosnku
    - sól, pieprz, oregano, papryka ostra, papryka słodka wędzona, cukier

    Jeżeli macie głęboką patelnię, użyjcie jej, a jeśli nie, to zwykły garnek.

    Najpierw trzeba wszystko pokroić. Na rozgrzany olej wrzucamy pieczarki i cebulę. Kiedy pieczarki puszczą wodę, czekamy chwilę, niech trochę odparuje. Potem wrzucamy pokrojoną kiełbaskę. Smażymy do zadowalającego nas poziomu (u mnie jakieś 10 minut). Na koniec wlewamy pomidory i dodajemy odsączoną z zalewy fasolę. Doprawiamy: sprasowany ząbek czosnku, 1 łyżeczka soli, trochę pieprzu, 3 łyżeczki wędzonej papryki, 3 łyżeczki oregano, 2 łyżeczki cukru, 1 łyżeczka ostrej papryki. Każdy może sobie doprawić po swojemu, oczywiście.

    Można podawać ze świeżym pieczywkiem.

    BONUS W KOMENTARZU!

    #50obiadowchallenge #gotujzwykopem
    pokaż całość

    źródło: IMG_20190217_171838[1].jpg

  •  

    O kurła, mirki, nie spodziewałam się takiego zainteresowania. Prawie tysiąc obserwujących nasz tag, wobec tego, spieszę z kolejnym obiadkiem.

    PIERWSZY WPIS I SKĄD TEN POMYSŁ

    2/50 Dzisiaj na stół wjechał schaboszczak z dodatkiem kalafiora w masełku i bułce tartej, a do tego puree z zielonego groszku.

    LISTA ZAKUPÓW

    - schab (jak ładnie poprosicie, to pani wam pokroi na kotlety, ja kupiłam osiem sztuk, nie wiem, ile to jest wagowo)
    - 3 jajka
    - mąka do panierki
    - sól, pieprz, oregano
    - mrożony groszek zielony
    - śmietanka 30%
    - 1 ząbek czosnku
    - kalafior
    - bułka tarta
    - masło

    Kotlet:

    no chyba wiecie, jak usmażyć schabowego :D Ja zrobiłam klasycznie: w jajku i mące, przyprawione tylko solą, pieprzem i oregano. Przyprawy dodałam do roztrzepanego jajka i w ten sposób maczałam. Już czuję, że nadchodzi tysiąc sposobów na polskiego schabowego, ale ja robię tak i już.

    Kalafior:

    Rozdzielamy kalafiora na różyczki i gotujemy w osolonej wodzie. Ja lubię al dente, żeby był jeszcze trochę chrupiący, ale można potrzymać dłużej do pełnej miękkości. Gotuję około 10 minut, można sprawdzać widelcem, czy zmiękło tak jak chcemy.

    Do tego rozpuścić 1/4 kostki masła. Kalafiora posypać najpierw tartą bułką, a na to rozpuszczone masło. W razie potrzeby dosolić.

    Puree:

    Polecam robić z mrożonego groszku, a nie z takiego z puszki, smakuje dużo lepiej. Do wrzątku wsypujemy pół paczki, jakieś 250 gramów. Gotujemy 5 minut. Znów, sprawdzamy widelcem, czy już miękkie. Groszek odcedzamy, wrzucamy do blendera. Dodajemy śmietankę 30% (niedużo, jakieś 30-40 ml - im więcej dacie, tym będzie rzadsze, wiadomo), 1 ząbek czosnku. To wszystko miksujemy razem na gładką masę. W razie potrzeby można dodać jeszcze trochę soli oraz pieprz, jeżeli lubicie. Gdyby ktoś chciał być bardzo ambitny, to takie puree można jeszcze przerzucić przez sitko, żeby wyłowić resztki łupinek z groszku i mieć super gładkie smarowidło. Ale ja nie widzę takiej potrzeby. Śmietankę można zastąpić np. masłem.

    Jakieś pytania?
    Częstujcie się.

    #50obiadowchallenge #gotujzwykopem
    pokaż całość

    źródło: IMG_20190213_134021[1].jpg

  •  

    Rzuciłam pracę i - w porozumieniu z moim niebieskim - chwilowo zajmuję się byciem kurą domową, pracuję tylko dorywczo. JEST ZAJEBIŚCIE ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Odeszłam z pracy z kilku powodów, jeden z nich to konieczność zadbania o zdrowie. Ale ja nie o tym. W związku z tym, że siedzę w domu, mogę więcej czasu poświęcić na gotowanie. Bez mojej pensji musimy trochę ograniczać wydatki, a takie domowe obiadki są zdrowsze i tańsze. W związku z tym, otwieram swój tag #50obiadowchallenge - obserwujcie lub nie. Zakładam tag, ponieważ

    a) ktoś może skorzystać z pomysłu
    b) zmotywuje mnie to do wymyślania fajniejszych dań

    Raczej nie będzie nowego obiadu codziennie, bo czasami gotuję na dwa-trzy dni, no ale. Nie obiecuję, że dania będą super proste i szybkie, bo nie o to chodzi. Ja też się szybko nudzę, więc nie lubię jeść non stop tego samego.

    1/50 Nasz challenge otwiera kurczak w cieście i sosie pomarańczowym

    Zdjęcie od koleżanki, od której mam przepis, bo jej wyszło ładniejsze, ale zrobiłam to samo.

    Przepis na sos:

    2 szklanki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
    4 ząbki czosnku
    1/2 łyżeczki pieprzu cayenne (można ominąć lub zwiększyć porcję, kwestia upodobań co do ostrości)
    6 łyżek sosu sojowego (ja użyłam jasnego)
    świeżo starty imbir, mniej więcej łyżeczka (ewentualnie suszony, około 1 płaskiej łyżeczki)
    2 łyżki octu jabłkowego
    1 łyżka cukru
    2-3 łyżki słodko-ostrego sosu (może być gotowiec)

    Najpierw rozgrzewamy olej w rondelku, potem dorzucamy czosnek, imbir i chilli, smażymy przez chwilę i wlewamy resztę składników - sos zagotować.

    Kurczak prosty - kawałki mięsa maczamy w jajku i mące i smażymy. Wszystko mieszamy z sosem, podajemy z sezamem i szczypiorkiem. Opcjonalnie ryż.

    Jeszcze jedno - sos z takiej ilości składników został zrobiony mniej na mniej wiecej 1,5 kilo piersi z kurczaka.

    Pozdro!

    #gotujzwykopem #foodporn #obiad
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów