Biorę od 5 miesięcy Bioxetin (fluoksetynę) 20 mg wieczorem przed snem. Na początku przez ok. 2 miesiące praktycznie nie miałam apetytu, ale od 3 miesięcy jest odwrotnie - czuję ciągły głód i bardzo trudno mi się nasycić. Mam wrażenie, że muszę zjeść naprawdę dużo, żeby poczuć sytość.

Najgorzej jest po południu i wieczorem - po powrocie z pracy „nadrabiam” i jem dużo więcej, cały czas czuję niedosyt. W tym czasie przytyłam ok. 5
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolejny miesiąc za mną. Nie ma spektakularnego wyniku bo tylko -3,65 kg. Od początku lutego(wtedy zacząłem) schudłem 10,85 kg. Obecnie ważę 91,25 kg przy wzroście 178 cm. Wg "smart" wagi poziom tkanki tłuszczowej wynosi 28,4%, BMI 28,8. Brzuszek jeszcze jest, ale już mniejszy. Jak wytrzymam i zrzucę jeszcze 8-10kg w 3 m-ce to będę zadowolony.
#odchudzanie #redukcja #chwalesie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TheDarkSideOfTheMoon: dobrze jest, najważniejsza konsekwencja. Przy takiej wadze i spokojnym tempie trudniej będzie się zmęczyć redukcją. Możesz zrobić tak jak piszesz, czyli kolejna dycha i wtedy złap sobie chwilę oddechu na zerze albo nawet chwilowym plusie
  • Odpowiedz
wpis na jaki grubasy nie zasluguja ale zrobic trzeba

PODSUMOWANIE 7 EDYCJI IGRZYSK BEBZONOW
tldr:
grubasy sa dalej tluste i tepe, odpadla polowa, wstyd jak diabli, tylko 36 osob schudlo od 4 kilo w gore

a
  • 77
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobre to byly igrzyska - kwestie rozwodowe, hydrauliczne, polamane nogi, warszawska inwazja dzików, meksykański upadek, remont głowicy, inwestycje, praca, przepisy kulinarne na najlepszy keks, a nawet budowa lampy ogrodowej! Chrummm ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@wykopowy_brukselek: ja się jaram tą edycją - wypełniłem swój cel. Mały bo mały ale jest 5 kg grubasa mniej, a łącznie po 4 igrzyskach już minus 20 kg. Codziennie orbitrek w tej edycji (min. 30 minut) też mi dał dużo radochy. Nie wiem jak wytrzymam ten tydzień bez igrzysk, bo to już i prawie jak rodzina (na szczęście stary discord będzie działał, z orbitreka też na razie nie schodzę :P),
  • Odpowiedz
Ej, w trzy tygodnie zeszłam 4,5 kg z wagi. Trochę za szybko chyba. Chyba, że na początku to normalne. Myślicie, że 1700 kcal to za mało przy redukcji?

Biorę też leki na insulinooporoność i niedoczynność tarczycy. Dieta niski IG i przeciwzapalna. W ogóle po lekach nie mam apetytu, ale staram się jeść to 1700 kcal, a jak ćwiczę to wiadomo dobijam więcej kalorii. Wszystko w Fitatu wpisane co do kalorii.

PS. Polecacie
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#igrzyskabebzonow v7 skończyły się
Oczywiście nie mogę jesczze napisac podsumowania bo sporo grubasów nadal zwleka z wpisaniem wagi
Jak wiadomo grube to głupie
Przecież ważą się z rana, chyba że są jesczze głupsi niż myślałem i ważą się wieczorem
Ale już wpisać wagę to dla grubasa za dużo
Przecież jeszcze się zmęczy bo to pewno trzeba kliknąć na link do pliku i potem zakładkę swoją i potem jesczze odpowiednią komórkę i potem wpisać wagę
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podsumowanie dziesiątego tygodnia #igrzyskabebzonow

dziesiąty tydzień za nami, o dziwo poszło wam sumarycznie lepiej niż w tych tragicznych tygodniach 7, 8 i 9.
Ale żeby nie było za słodko: w tym tygodniu ODPADŁO AŻ 8 OSÓB! Osiem ulańców, którym zabrakło jaj, żeby dociągnąć do końca i po prostu nie wpisali wagi. wstyd i hanba

W tym tygodniu zrzuciliśmy wspólnie: 18.30 kg.
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Adom007: Trening taki sam jak na masie tylko po prostu deficyt kaloryczny 200-500 kcal.B--ń boże nie zmniejszać cieżarów jak do tej pory wyciskałeś np na klate 100 kg 10 razy to dalej masz to wyciskać aby organizm wiedział że ma pozbywać się tłuszczu nie mięsa.Trzymać miche być systematycznym i się zrobi ale trzeba czasu
  • Odpowiedz
podsumowanie dziewiątego tygodnia #igrzyskabebzonow
wiem ze niektortzy wpadaja tu poczytac jak sie j---e grubasow, a,e tro nie dzis
dzis nie mam sil do tego niesteyty, kolejne 7 osob odpadlo, znowu bez slowa

Dobrnęliśmy jakoś do dziewiątego tygodnia. Powiem wam szczerze, że brakuje mi już na to wszystko sił. Z każdym tygodniem entuzjazm opada, niektórzy po prostu milkną, znikają, gina na zawsze. Nawet nie mam już siły się na was denerwować, róbcie co uważacie.
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem od niedzieli na redukcji 184/92 kg po okresie masowania. Jadłem wtedy ok 3300 kcal, a teraz przeszedłem do 2800 (białko 217, tłuszcze 87, węgle 311), z myślą, że będę pewnie obcinać — a ja jestem ciągle głodny.

W planie mam 3 treningi siłowe (zmniejszyłem trochę ciezar) i 2 biegowe (wracam po przerwie, na razie byłem 1 raz). Co zmienić, aby nie być ciągle głodnym? Dodać więcej kcal? Zmienić proporcje makro?

#
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ama_tor: organizm się trochę na pewno przyzwyczai do mniejszych kalorii, ale na redukcji głód to normalna sprawa, więc lepiej nie będzie. Możesz przede wszystkim jeść dużo warzyw i ogólnie zwiększyć objętość posiłków.
No i nie zmniejszaj ciężaru niepotrzebnie. Jak coś, to zacznij dopiero ucinać objętości (najpierw z powtórzeń, a później z serii).
  • Odpowiedz
@ama_tor: pomimam kwestię sensowności robienia 5x5 jeżeli nie robisz typowo treningu pod siłę. Ale w takim kontekście, to zaczynaj od ucinania po kolei powtórzeń od ostatniej serii.
  • Odpowiedz
Podsumowanie ósmego tygodnia #igrzyskabebzonow

Ósmy tydzień weryfikacji waszego s----------a za nami. Część z was wciąż chyba myśli, że sadło zgubi się samo od samego patrzenia w tabelkę, ale waga to nie wyrozumiała mamusia – waga nie kłamie! Znowu kolejne ulańce wyleciały z hukiem z naszego tłustegogrona. Zniknęli, bo zabrakło jaj, żeby trzymać michę i łatwiej w tajemnicy w--------ć majonez łyżką prosto ze słoika. ale tylko 4 osoby, wiec jest sukces
Od poczatku
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wykopowy_brukselek: ja niby swojej gruby nie przegrałem, ale to byla trochę kreatywna księgowość bo wczoraj było 91,6kg. Czyli jeszcze pokłosie wyjazdu. Ale wczoraj już wróciłem do treningów i dziś rano było 90,1kg. Byłoby mniej gdybym znowu się w nocy nie n----------ł. Pół pudełka lodów, paczka MMS, paczka maltesers, dwa Batony, dwie kanapki... Muszę jednak spisywać kcal wszystkiego co zjem bo bez tego ani rusz. I to spisuwac publicznie, a wczoraj
  • Odpowiedz
Podsumowanie szóstego tygodnia #igrzyskabebzonow

Szósty tydzień za nami, a grubasy są coraz bardziej leniwe. Mało chudną, wymiękają i odpadają w przedbiegach, grube to glupie to wiadomo nie od dzis
28 osob przytylo w tym tyg
28 zjebow leniwych i glupich

Znowu
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach